Strona główna > Dziennikarstwo śledcze > Żydzi w nazistowskim aparacie terroru… w NSDAP, w Gestapo, w Wehrmachcie

Żydzi w nazistowskim aparacie terroru… w NSDAP, w Gestapo, w Wehrmachcie

W niemieckiej armii służyło 150 tysięcy żołnierzy i oficerów, których rodzice lub dziadkowie byli Żydami. Dziś nikt nie chce się do nich przyznać.

Terminem mischling określano w III Rzeszy osoby z małżeństw aryjsko-semickich.

Ustawy rasowe odróżniały mischlingów I stopnia (jedno z rodziców – Żyd) i II stopnia, kiedy Żydem był ktoś z pokolenia dziadków. Dziesiątki tysięcy mischlingów służyło w Wehrmachcie, Luftwaffe i Kriegsmarine, wysoko awansując.

Setki mischlingów zostało odznaczonych Żelaznymi Krzyżami, zaś 20 żołnierzy i oficerów żydowskiego pochodzenia otrzymało najwyższy order III Rzeszy – Krzyż Rycerski.

W nazistowskiej prasie długo krążyło zdjęcie niebieskookiego blondyna w hełmie, którego przedstawiano jako „Idealnego niemieckiego żołnierza”. Był nim Werner Goldberg. Jego ojciec był Żydem.

Werner Goldberg

Ofiary czy wspólnicy?

Major Wehrmachtu Robert Borhardt odznaczony został Krzyżem Rycerskim za manewr na froncie wschodnim w sierpniu 1941 roku.

Odkomenderowany do Afrikakorps dostał się do niewoli brytyjskiej. W 1944 r. roku mógł wyjechać do Anglii, gdzie przebywał jego ojciec, ale wrócił do Niemiec, mówiąc: Ktoś musi odbudować nasz kraj. W 1983 roku, niedługo przed śmiercią, powtarzał: Wielu Żydów i półkrwi Żydów uważało, że winni bronić Vaterlandu.

Walter Hollander

Führer osobiście poświadczał aryjskość pułkownika Waltera Hollandera, galacha, czyli syna żydowskiej matki. Hollander otrzymał Żelazne Krzyże obu stopni, z rzadkim Złotym Niemieckim Krzyżem. W 1943 roku, kiedy dowodzona przez niego brygada zniszczyła pod Kurskiem 21 radzieckich czołgów, został odznaczony Krzyżem Rycerskim. Spod Kurska Hollander jechał do Rzeszy przez Warszawę. Tu przeżył szok na widok zrównanego z ziemią getta. Na front powrócił jako człowiek złamany.

Życie stawiało mischlingów w absurdalnych sytuacjach: oto żołnierz z Żelaznym Krzyżem na szyi przyjeżdża do lagru Sachsenhausen, by odwiedzić ojca. Oficer SS trzęsie się z oburzenia: Gdyby nie ten krzyż, doszlusowałbyś zaraz do tatusia.

A oto historia Żyda, któremu w 1940 roku na podstawie sfałszowanych dokumentów udało się przedostać z okupowanej Francji do Niemiec. Został zmobilizowany i wcielony do Waffen SS. – Jeśli służyłem w armii niemieckiej, a moja matka zginęła w Auschwitz, to kim jestem – ofiarą czy prześladowcą? – pytał siebie i innych. – Niemcy, obwiniający się za to, co się stało, nie chcą o nas słyszeć, ale i gmina żydowska odwraca się od takich jak ja.

W 1940 roku zapadła decyzja o usunięciu z Wehrmachtu oficerów, którzy mieli dwu żydowskich dziadków lub dwie babki. Ci, którzy mieli tylko jednego żydowskiego dziadka, mieli być zdegradowani do szeregowca. Oficerowie zwlekali z wykonaniem tego rozkazu, a żołnierze często wstawiali się za „swoimi Żydami”, a nawet ukrywali ich przed organami bezpieczeństwa.

W 1944 r. 15 generałów

Znanych jest 1200 przypadków służby w Wehrmachcie mischlingów, których 2300 krewnych – ojców, matek, dziadków, stryjów – zostało skazanych na zagładę.

W styczniu 1944 roku lista wyższych oficerów „spokrewnionych z żydowską rasą” liczyła 77 nazwisk, w tym 23 pułkowników i 15 generałów.

Wszyscy mieli świadectwa „niemieckiej krwi” podpisane przez Hitlera.

żyd Reinhard Heydrich i jego szef Gestapo Karl Hermann Frank

Powinna znaleźć się na niej jedna z najbardziej złowieszczych postaci – Reinhard Heydrich, szef RSHA, organizacji kontrolującej gestapo, policję kryminalną, wywiad i kontrwywiad. Jego babka miała wyjść za Żyda już po przyjściu na świat ojca przyszłego szefa RSHA, ale koledzy bili małego Reinharda, wymyślając mu od Żydów. To właśnie Heydrich zorganizował w styczniu 1942 r. konferencję w Wansee, poświęconą „ostatecznemu rozwiązaniu kwestii żydowskiej”. Opowiadano, że po pijanemu zdarzało mu się strzelać do swojego odbicia w lustrze, krzycząc: Paskudny Żyd!

feldmarszałek lotnictwa Erhardt Milch

Klasycznym przykładem „utajonego Żyda” w elitach III Rzeszy był feldmarszałek lotnictwa Erhardt Milch. Jego ojciec był Żydem, nie przyjęto go więc do wojskowej uczelni. Podczas pierwszej wojny poznał Goeringa. Jako dyrektor Lufthansy bezpłatnie udostępniał samoloty przywódcom NSDAP. Po dojściu Hitlera do władzy okazało się, że ojcem Milcha jest kochanek jego matki, baron von Bier. Goering lubił mawiać: Zrobiliśmy Milcha kundlem, ale kundlem arystokratycznym! – i dodawał: W moim sztabie to ja decyduję, kto jest Żydem!

Żydowscy weterani Wehrmachtu mówią dziś, że na frontach drugiej wojny starali się przeciwstawić rasistowskim przesądom. Swą gorliwością chcieli udowodnić, że mimo żydowskich przodków byli przykładnymi patriotami i mężnymi żołnierzami. …

Żydowskie przywództwo nazistowskich Niemiec

minister propagandy Joseph Goebbels
Reichsführer-SS Heinrich Himmler
gubernator „Generalnej Guberii” Hans Frank
SS-Obersturmbannfuehrer Karl Adolf Eichmann
Rudolf Hess
Erich von Manstein
feldmarszałek lotnictwa Erhardt Milch
Johannes von Blaskowitz
Felix Steiner
Ferdinand Schorner
Werner von Blomberg
Komandor Paul Ascher, drugi w kolejności rangi oficer na Bismarcku
Admirał Bernhard Rogge
Generał Johannes Zukertort
Generał Luftwaffe Helmut Wilberg
Generał Gotthard Heinrici
Karl Fiehler
SS-Standartenfuehrer Paul Blobel
Franz Xaver Schwarz
Odilo Globocnik – Gruppenfuhrer-SS, dowódca SS i policji w dystrykcie lubelskim 1939-1943

Za: http://web.archive.org/web/20071027124509/http://www.polonica.net:80/zydzi_w_wehrmachcie.htm

One thought on “Żydzi w nazistowskim aparacie terroru… w NSDAP, w Gestapo, w Wehrmachcie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *