Żydzi i amerykańskie wojny. Gilad Atzmon

W wywiadzie dla Hadashot wiceminister spraw zagranicznych Tzipi Hotovely podkreśliła, że troszczy się o amerykańskich Żydów i postrzega ich za rozszerzoną rodzinę. Potwierdziła też, że amerykańscy młodzi Żydzi walczą za Izrael. „Wszystkim tym Amerykanom, którzy są samotnymi żołnierzami ” – powiedziała – albo tym którzy mają dziadków którzy walczyli w II wojnie światowej, salutuję”.

Niektórzy młodzi Żydzi w diasporze dołączają do IDF i uczestni-czą w zbrodniczych wojnach Izraela. Ale czego Hotovely nie zrobiła to nie odżegnała się od swojej trafnej obserwacji, że amerykańscy Żydzi nie wysyłają swoich dzieci do walki w Iraku i Afganistanie.* Mimo że amerykańskie żydowskie lobby nieustannie wpycha w niemoralne interwencjonistyczne konflikty (Iran, Syria, Libya, Iraq etc.), amerykańscy młodzi Żydzi są 7 x niedoreprezentowani w amerykańskim wojsku, co pokazuje poniższa  grafika.

Religie w naszym wojsku (2008)

Protestanci     – 422.893

Katolicy           – 289.706

Bez preferencji           – 271.923

Inni chrześcijanie        –  245.386

Inni                              – 122.116

Muzułmanie                –     3.409

Żydzi                           –     4.515

Oni mogą popierać wojny, ale oczekują iż za nich będą walczyć inni.

A co z II wojną światową, ilu Żydów oddało życie na plaży Omaha? Czy nie oczekiwałbyś dużej liczby młodych żydowskich komandosów wskakujących do lodowatej wody w Normandii 6.06.1944 (D-Day) dając wsparcie wyzwoleniu Europy, żeby ratować życie swoich żydowskich braci na starym kontynencie?

Kilka lat temu odwiedziłem amerykańskie cmentarze wojskowe w Normandii – wiele pól było pełnych liniami krzyży. Nie mogłem znaleźć ani jednej Gwiazdy Dawida. Pomyślałem sobie, że żydowscy komandosi musieli mieć wielkie szczęście, jakoś udało im się uciec przed niemieckimi pociskami i przerażającymi czołgami, ale, oczywiście, myliłem się. Stevenowi Spielbergowi faktycznie udało się znaleźć jedną!

Uważam, że słuszne byłoby powiedzieć, że jeśli chodzi o II wojnę światową, Żydzi mieli ogromną nadreprezentację w pewnych dziedzinach. Bardzo, na przykład, dominowali w demografii Projektu Manhattan. Budowali „żydowską bombę” [“Jewish bomb”]. Ale na polu bitwy ich obecność była raczej  mała, jak zasugerowała wiceminister Hotovely.

Nie krytykuję ludzi którzy unikają wojen czy uciekają z pola bitwy. Tylko zasugeruję, że jeśli nie planujesz oddać życia w wojnie, to musisz zapewnić, że twoje lobby do niej nie zmusza.

Gilad Atzmon, tłum. Ola Gordon

http://www.gilad.co.uk/writings/2017/11/26/jews-and-american-wars

Udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *