Strona główna > Polska > „Żydowska dusza to nie Polska” – 3 recenzje Jan Peczkis

„Żydowska dusza to nie Polska” – 3 recenzje Jan Peczkis

Żydowska dusza to nie Polska / Jewish Soul is Not Polish Soul. Zpolonizowani Żydzi zachowują żydowskiego – nie polskiego – ducha / Polonized Jews Retain Jewish–Not Polish–Spirit

Ta książka to coś więcej niż biografia wieloletniego działacza jidysz Noaha Pryluckiego (1882-1941). Pokazuje szeroki zakres myśli żydowskiej od drugiej połowy XIX do pierwszej połowy XX wieku. Dzięki temu, że opiera się głównie na gazetach w języku jidysz, ujawnia bogactwo informacji, które w innym przypadku byłyby niedostępne dla czytelnika nie znającego jidysz.

Ta książka jest dość ważna dzisiaj, może nie w zamierzony przez autora sposób. Obecnie Polacy ogólnie, i Narodowi Demokraci (Endecy) szczególnie, są krytykowani za to, że nie byli „inkluzywni” w angażowaniu się w „etnonacjonalizm” zamiast „obywatelski nacjonalizm”, za uważanie Żydów za wiecznych obcokrajowców, za nieuznawanie Żydów za braci Polaków, i za mówienie, że Żydzi i Polacy to dwa wykluczające się wzajemnie narody. Jak na ironię, polscy Żydzi od dawna myśleli o sobie dokładnie w ten sposób, co wyraźnie pokazuje ta książka, ale nigdy nie można za to obwiniać Żydów.

Czytelnika może zaskoczyć – jak mnie – w inny sposób. Okazuje się, że wiele „antysemickich” poglądów kiedyś wyznawali szanowani Żydzi, jak wyraźnie pokazuje autor Kalman (Keith) Weiser. Ale – zaskoczenie – teraz tylko Polaków obwinia się za nie.

Moja recenzja skupia się na licznych istotnych sprawach:

TALMUD O TYM „KTO JEST ŻYDEM”

Nowoczesna definicja Żyda – człowiek urodzony Żydem, który nie przeszedł na inną religię. To w większości opiera się na Talmudzie (Megillah 16a)), który twierdzi, że każdy Żyd który nie przejdzie na bałwochwalstwo pozostaje Żydem. (s. 156)

 

POZA POJEDYNCZYMI WYJĄTKAMI, POLSCY ŻYDZI NIGDY NIE BYLI POLAKAMI

Komentarz Wiesera: „Tak więc, podobnie jak inne przednowoczesne żydowskie wspólnoty, oni [aszkenazyjscy Żydzi] sami uważali się za część narodu Izraela, narodu wypędzonego ze swojej starożytnej ojczyzny w Palestynie do czterech końców ziemi”. (s. 5)

 

NOAH PRYLUCKI: POLSCY ŻYDZI NIE SĄ POLAKAMI. KROPKA.

Co z Żydami w XIX i XX wieku? Prylucki nie pozostawił nic wyobraźni, promując całkowitą i wieczną polaryzację narodową Polaków i Żydów. Weiser cytuje Pryluckiego: „Nie jesteśmy Rosjanami, nie jesteśmy Niemcami, nie jesteśmy też Polakami. Byliśmy, jesteśmy i będziemy Żydami”. (s. 313)

 

JIDYSZYŚCI: ŻYDZI SĄ WŁASNYM NARODEM / VOLK

Dla zwykłego czytelnika określenie VOLK przypomina nazistowską ideę, że Niemcy są VOLK, a niemieccy Żydzi wyłączeni są z niemieckiego VOLK. Ale niektórzy Żydzi sami uważali naród żydowski za VOLK, i dekady przed pojawieniem się nazistów. Kalman Weiser komentuje: „Jak inne formy europejskiego populizmu, jidyszyzm wypominał intelektualistom zdradę i porzucenie lojalnego FOLK (jidysz odpowiednik niemieckiego VOLK), wyidealizowanych strażników narodowej duszy i tożsamości, poprzez przyjmowanie obcych języków i kultur”. (s. 75)

Koncepcję Żydów jako VOLK dalej rozwinęli Żydzi w Niemczech Wejmarskich – i na długo przed nazistami. Zobacz:

https://www.jewsandpolesdatabase.org/2019/11/04/jews-want-to-be-own-volk-brenner/

Noah Prylucki wysoko cenił Mosesa Hessa i jego pogląd, że wszyscy Żydzi stanowili naród. Prylucki nawet nazwał Hessa współczesnym prorokiem wyniesienia RASSENKAMPF („walka rasowa”) nad popularne wtedy marksistowskie pojęcie walki klasowej. (s. 115)

Co więcej, co w końcu stało się nazistowskim rasizmem było po części żydowskim wymysłem. Zobacz:

https://www.jewsandpolesdatabase.org/2019/11/04/nazi-racism-jewish-origins-myerson/

 

ENDECY POTWIERDZILI RÓWNE PRAWA DLA ŻYDÓW. ONI TYLKO ODRZUCILI SPECJALNE PRAWA DLA ŻYDÓW, JAK ZROBILI POLSCY LIBERAŁOWIE

Stanowisko Endeków wobec Żydów powinno być analizowane, a nie demonizowane. Zastanów się, co obecnie nazywa się polityką tożsamości lub polityką krzywd. Co ciekawe, w czasie II Dumy Endecy poparli prawa Żydów jako jednostek, a nie prawa grupowe, narodowe czy zbiorowe.

Opinię Endeków poparli polscy progresiści, i to uznanie „tylko” indywidualnych praw Żydów szczególnie rozwścieczyło Pryluckiego. (s. 550

Ostatecznie ruch jidyszy stów odegrał ważną rolę wśród Żydów i w komunizmie. Zobacz:

https://www.jewsandpolesdatabase.org/2019/11/04/zydokomuna-cause-special-rights-sought-estraikh/

 

DLACZEGO POLACY NIE TRAKTOWALI POWAŻNIEJ ŻYDOWSKIEJ ASYMILACJI

Na ironię, stosunkowo niewielu Żydów próbowało się asymilować. Autor Kalman Weiser powołał się na pruskie badanie z 1917. Pokazało ono, że jedynie 3-5% polskich Żydów było asymilacjonistami. W przeciwieństwie do tego, 40% było drobnymi burżujami nacjonalistami (obejmowali folkistów i wszystkich syjonistów); 8% bundystami i zwolennikami Poale Zion, i prawie 50% agudystami. (s. 312)

Konsekwencje nie są trudne do przewidzenia: marginalność zasymilowanych Żydów, zresztą stosunkowo późna (w przededniu odzyskania przez Polskę niepodległości), sprzyjała ich egzotycznemu i wątpliwemu statusowi (zarówno w oczach Polaków jak i Żydów). Odstraszało też przekonanie, nawet wśród polskich idealistów, że asymilacja kiedykolwiek stanie się decydująca w stosunkach polsko-żydowskich. Innymi słowy, samoizolowanie się Żyda szło  pełną siłą.

 

PRYLUCKI ZGADZA SIĘ Z ONR: NAWET CAŁKOWICIE SPOLONIZOWANI ŻYDZI NIE SĄ W PEŁNI POLAKAMI. ŻYDOWSKA DUSZA POZOSTAJE NIEKOMPATYBILNA Z POLSKĄ DUSZĄ / JEWISH SOUL REMAINS INCOMPATIBLE WITH THE POLISH SOUL

Niektóre żydowskie memy mogą przetrwać nawet radykalną asymilację, i Endecy ostrzegali, że gdyby doszło do asymilacji Żydów na dużą skalę, to doprowadziłoby do judaizacji (ZAŻYDZENIA) Polski. To oznaczało, że istota polskości zostałaby rozcieńczona przez dużą liczbę Żydów, którzy są pozornie Polakami, ale zachowują „żydowskiego ducha”, i „nie czują polskiego ducha”.

Co ciekawe, Noah Prylucki też uważał, że istnieje wyraźnie widoczny „duch żydowski”, który odpowiednio różni się od „niemieckiego ducha” i „polskiego ducha”. Weiser cytuje Pryluckiego, który w 1931 tak napisał: „Kiedy czytam prace beletrystyczne czy poetyckie słynnych współczesnych niemieckich albo polskich pisarzy żydowskiego pochodzenia, często nie mogę pozbyć się wrażenia, że nawet wirtuozi językowi pośród nich aparat psychiczny i język w którym się wypowiadają, nie są tym samym co język urodzonego Niemca czy Polaka”. (s. 237)

 

ŻYDOWSKI WPŁYW W GAZETACH (I PÓŹNIEJ W MEDIACH I PRZEMYŚLE ROZRYWKOWYM) / JEWISH INFLUENCE IN NEWSPAPERS (AND LATER THE MEDIA AND ENTERTAINMENT INDUSTRY)

Kiedy powszechne stały się gazety, a potem filmy, żydowski wpły w nich kwestionowały liczne kraje. Mówiło się, że żydowski wpływ doprowadził do zauważalnej tendencji do frywolności, cynizmu, i zwracał się do niższych instynktów. Co ciekawe, sami Żydzi wyrażali podobne skargi o czołowej żydowskiej gazecie. Weiser żartuje: „W przeciwieństwie do UNZER LEBN, która skupiała się głównie na wydarzeniach w Warszawie i na polskich porowincjach, DER HAYNT promowała się jako gazeta dla Żydów w całym imperium carskim. Zrewolucjonizowała prasę w jidysz dużym formatem i innowacjami w postaci regularnych felietonów i działów tematycznych. Jak sugeruje jej tytuł (‚Dzisiaj’), dawała priorytet obecnym wydarzeniom, choć w bardzo sensacyjny sposób. Faktycznie, pejoratywne określenie „jackanism” weszło do polskich i żydowskich słowników dla opisania skłonności do dziennikarskiego skandalu i sensacji”. (s. 61)

 

ŻYDZI I SZTUKA

Rozważ historyczną żydowską niechęć do sztuk wizualnych. Religijni Żydzi sztukę uważali za ułatwiającą bałwochwalstwo, i jako coś podkreślające zmysłowość, jak jest w kulturach pogańskich. Inni uważali, że ten żydowski anikonizm pochodził od Żydów dewaluujących piękno i duchowość na rzecz praktycznych spraw [albo korzyści materialnych]. (s. 109) Prylucki zwrócił też uwagę na żydowską niechęć do sztuki, i na zajmowanie się przez Żydów sprawami codziennymi. (s. 110)

 

ŻYDZI W ZAWODACH „NIEPRODUKTYWNYCH” ALBO „PASOŻYTNICZYCH”

Wielokrotnie w przeszłości Żydów oskarżano o zajmowanie się wykorzystującymi zajęciami (np. lichwa), które polegały na szybkim zysku za minimalną pracę. Co ciekawe, niektórzy jidyszystowscy edukatorzy też myśleli w kategoriach Żydów potrzebujących przezwyciężyć „tradycyjne tabu przeciwko pracy fizycznej jako niegodnej Żydów”, i oderwać się od nieproduktywnych zawodów”. (s. 129)

 

Więcej oŻydach ogólnie unikających pracy fizycznej / Jews generally avoiding physical labor, zobacz:

https://www.jewsandpolesdatabase.org/2019/11/04/jewish-economic-habits-physical-labor-avoided-szczepanski/

 

POLSKA MIĘDZYWOJENNA (1918-1939): ŻYDOWSKA HEGEMONIA GOSPODARCZA I RACJONALNOŚĆ RZĄDOWEJ DYSKRYMINACJI ŻYDÓW

Teraz Polaków przedstawia się jako jakiś rodzaj prymitywnego narodu, który nie miał nic lepszego do roboty niż czepiać się swojej bezbronnej żydowskiej mniejszości. To było dalekie od prawdy.

Żydowski autor Kalman (Keith) Weiser pokazuje nietypowo słuszne zrozumienie polsko-żydowskiej rywalizacji gospodarczej. Zdaje sobie sprawę z ekstremalnych korzyści żydowskich oraz faktu, że polska polityka wobec Żydów miała na celu ograniczenie żydowskiej dominacji ekonomicznej, a nie wykluczanie lub pozbawianie Żydów.

On pisze: „Koncesje na tytoń i alkohol, dziedzina produkcji w której Żydzi byli tradycyjnie reprezentowani, przyznawano Polakom rzekomo po to, żeby pomóc inwalidom wojennym. Ale to prawo miało też na celu zmniejszenie proporcji Żydów działających w handlu do poziomu współmiernego z ich udziałem w ogólnej populacji. Według statystyk opublikowanych przez polskiego Żyda Y. Schippera w 1928, 41.2% Żydów zajmowało się handlem i Żydzi stanowili 76.3% zajmujących się tą dziedziną w Polsce”. (s. 317-318)

Ogrom żydowskiej hegemonii gospodarczej staje się uderzający kiedy czytelnik pamięta, że Żydzi stanowili jedynie 10% ludności w Polsce! Nic dziwnego, że Polacy potrzebowali tego co teraz nazywa się akcją afirmatywną (dyskryminacja grupy odnoszącej większe sukcesy, by stworzyć więcej możliwości dla mniej skutecznej grupy).

https://www.jewsandpolesdatabase.org/2019/11/04/like-jews-like-endeks-yiddishist-prylucki-weiser/

– 0 –

Żydowska dusza nie jest polską duszą. Rusini nie Ukraińcy. Shanes

Jewish Soul is Not Polish Soul. Ruthenians Not Ukrainians. Shanes

 

 

ß Nacjonalizm diaspory i tożsamość żydowska w habsburskiej Galicji /Diaspora Nationalism and Jewish Identity in Habsburg Galicia, Joshua Shanes, 2012

Jak endecy tak Żydzi: Niezmienność żydowskiej duszy, pomimo asymilacji zachowana przez wielu Żydów

Syjonizm, jak ogólnie rozumiany dzisiaj, był tylko jedną formą żydowskiego nacjonalizmu. Był też terytorializm [nazywany też etatyzmem] – żydowski cel zagwarantowania sobie terytorium geograficznego poza Palestyną, stanowisko jakie kiedyś zajmował Alfred Nossig. (s. 58). [Terytorializm można odwzorować na polskie obawy o potencjalną Judeopolonię.]

 

ŻYDOWSKI NACJONALIZM ISTNIAL BEZ GEOGRAFICZNGO NARODU

Ale wbrew powszechnych nieporozumieniach o charakterze nacjonalizmu, to nie muszą być ambicje terytorialne. (s. 16)  Jak podkreślił Shanes, wiele z żydowskiego nacjonalizmu, przynajmniej tego w Galicji, było bezterytorialną formą nacjonalizmu. Żydowski nacjonalizm jest tak określony przez autora: „W istocie należy go rozumieć jako ruch mający na celu wzmocnienie żydowskiej dumy etnicznej i tożsamości, i ostatecznie zorganizowanie polityczne Żydów JAKO ŻYDÓW, samoświadomych ludzi współczesnego narodu”. (s.11) Co więcej, żydowski nacjonalizm był integralną częścią rozwoju Żydów galicyjskich, a nie tyle obroną przed antysemityzmem innych nacjonalizmów. (s. 9, 49-50, 56).

 

ŻYDOWSKI NACJONALIZM BYŁ SROKATY

Żydowski nacjonalizm wśród Żydów w Galicji przed I wojną światową rozpoczął się od świeckiej inteligencji (s. 109), a później zdobył więcej zwolenników. (s.150) Co ciekawe, ten nacjonalizm nie pokrywał się z konkretnymi stanowiskami Żydów w innych sprawach, takich jak religia, asymilacja, język mówiony czy syjonizm. (s. 50-51) W dalszej części książki, Shanes opisuje różne żydowskie partie polityczne i procesy polityczne, w których przejawiał się żydowski nacjonalizm.

ENDECY UZNANI PRZEZ SAMYCH ŻYDÓW / ENDEKS CORROBORATED BY JEWS THEMSELVES: ŻYDOWSKA ASYMILACJA W POLSKOŚĆ NIE JEST KONIECZNIE JEDNOZNACZNA Z ŻYDAMI STAJĄCYMI SIĘ CZĘŚCIĄ POLSKIEGO NARODU

Może niezamierzenie, Shanes wyjaśnia wiele pomocniczych spraw w relacjach polsko-żydowskich, zwłaszcza charakter żydowskiej asymilacji. Np. przemyśl powszechną krytykę endeków za odrzucenie separatystycznie nastawionych Żydów jako Polaków, a potem obrót i powszechne odrzucenie też asymilowanych Żydów. Faktycznie nie ma tu sprzeczności. Cho-ciaż Shanes nie opisuje tego w ten sposób, zasadniczo zgadza się z tym, że asymilacja sama w sobie nie czyni z Żyda Polaka. Tak to komentuje: „Częścią problemu jest sama niejednoznaczność terminologii… Większość [asymilacjonistów] chciała tylko modernizacji żydów w ich INTEGRACJI w nieżydowskie społeczeństwo JAKO ŻYDZI” /modernization of the Jews and their INTEGRATION into non-Jewish society AS JEWS. (podkr. w oryginale) (s. 10) Inaczej mówiąc, zasadniczo ten sam separatyzm, partykularyzm i dystans do sprawy niepodległości pozostały – choć teraz w pozornie gojowskiej formie.

Shanes potwierdza tezę endeków, że żydowscy nacjonaliści byli wrogami polskiej sprawy. Ponadto pokrewieństwo językowe (polski vs jidysz) samo w sobie nie było tego predykatorem. A propos obu przesłanek: „Żydowscy nacjonaliści np. złorzeczyli Polakom i polonizacji – a ortodoksyjni liderzy nie potrafiący mówić po polsku nalegali na wspieranie polskich konserwatystów”. (s. 51)

Jest oczywiste, że Żydzi mieli sprzeczne lojalności, a nawet ci Żydzi galicyjscy uważający się za Polaków zwykle nie identyfikowali się z polskimi aspiracjami narodowymi. „Marsha Rozenblit pokazała tendencję habsburskiego żydostwa by przyjąć „trójdzielną” tożsamość: politycznie austriacką, kulturowo niemiecką (czeską lub polską), i etnicznie żydowską”. (s. 2)

ŻYDOWSKA GERMANOFILIA: ŻYDZI OPORTUNISTYCZNIE STAWALI SIĘ PROPOLSCY PO DŁUGOTRWAŁEJ PRONIEMIECKOŚCI / JEWISH GERMANOPHILIA: JEWS OPPORTUNISTICALLY TURN PRO-POLISH AFTER LONG HAVING BEEN PRO-GERMAN

Shanes opisuje jak Polacy, pod koniec XIX wieku, coraz bardziej dominowali w Galicji, robiąc to coraz bardziej kosztem lokalnych wpływów niemiecko-austriackich. Co ciekawe, endecy nie byli jedynymi, którzy podejrzewali tych Żydów o oportunizm, którzy wydawali się stawać Polakami. Pisze: „(Żydowscy) nacjonaliści szydzili z asymilacjonistów za tak szybkie porzucenie niemieckiego dla polskiego, twierdząc, że byli żałosnymi pochlebcami, którzy chcieli tylko dołączyć do rządzących”. (s. 60)

NIE OBWINIAJCIE ZA WSZYSTKO POLAKÓW / DO NOT BLAME EVERYTHING ON THE POLES

Podobnie jak wielu autorów, Shanes przypisuje izolacjonizm galicyjskim Żydom wobec polskiego nacjonalizmu z uwagi na rosnący ekskluzywizm i antysemityzm tych drugich. I odwrotnie, niektórzy lokalni Żydzi zasadniczo zgadzali się ze stanowiskiem endeków, że antysemityzm był po części z winy samych Żydów, „… Agudas Achim (Unia Braci, albo Przymierze Braci), które obwiniało żydowską bezkompromisowość za antysemityzm / blamed Jewish intransigence for anti-Semitism, i promowało integrację Żydów w polski naród”. (s. 56)

ENDECY POTWIERDZILI: RZADKO ŻYDOWSKA DUSZA PRZEMIENIAŁA SIĘ W POLSKĄ DUSZĘ /  SELDOM DOES A JEWISH SOUL GET TRANSFORMED INTO A POLISH SOUL

 

Niektórzy z endeków i ONR sprzed II wojny światowej kwestionowali czy Żyd mógł naprawdę stać się Polakiem, i nieustannie krytykowali takie myślenie. Co ciekawe, taką samą postawę zajmowali – dużo wcześniej – niektórzy Żydzi. Dlatego niektórzy galicyjscy żydowscy przeciwnicy asymilacji propagowali zasadniczo rasową lub pograniczną definicję Żydów, ponieważ postrzegali istotną żydowskość jako cechę wrodzoną i niezmienną. Shanes cytuje z DER KANTCHIK i komentuje: „… czy pójdziecie na targ by znaleźć nowego ojca, nową matkę, i nowe siostry i braci? Śmiejecie się – to jest naprawdę komiczne. A jeszcze to jest tak samo kiedy osoba chce stać się Polakiem. Co wrodziło się w ciebie, nie możesz zmienić”. Tu Żydzi nie tylko stanowią naród, a naród etniczny. Przyjmowanie polskiej tożsamości staje się niemożliwością biologiczną, a nie niemoralnym wyborem kulturowym”. (s. 90)

 

RUSIN NIE BYŁ WTEDY JEDNOZNACZNY Z UKRAIŃCEM / RUTHENIAN WAS NOT THEN SYNONYMOUS WITH UKRAINIAN

 

Na zupełnie inny temat, autor wyjaśnia też niektóre aspekty relacji polsko-ukraińskich. Polacy opowiedzieli się za odrzuceniem przez samozwańczych Rusinów panukraińskiej koncepcji ukraińskich nacjonalistów. W przeciwieństwie do tego ukraińscy nacjonaliści twierdzili, że określenie Rusin jest tylko archaicznym synonimem Ukraińca, a podział Ukraińców na Rusinów i Ukraińców przed II wojną światową był sztuczny i samolubny.

 

Shanes popiera stanowisko ukraińsko-kanadyjskiego historyka Johna Paula Himka, który zasadniczo zgadza się z polskim poglądem: „Dopiero na początku XX wieku określenie Rusin stopniowo zastąpiono preferowanym określeniem UKRAINIEC, natomiast termin RUSIN stał się terminem politycznym, który zaprzecza powiązaniom między ukraińskimi mówcami po obu stronach granicy austriacko-rosyjskiej”. (s. 15)

 

https://www.jewsandpolesdatabase.org/2019/11/04/jewish-soul-is-not-polish-soul-shanes/

 

Nieasymilowalność Żydów w Polsce przed II wojną światową. Do Żydów należało 40% miejskich polskich nieruchomości! Żydowska bieda to nie polska wina: bojkoty Żydów nie były poważne, Sharf

Inassimilability of Pre-WWII Poland’s Jews: Endeks Confirmed. Jews Owned 40% of Urban Polish Property! Jewish Poverty Not Polish Fault: Boycotts of Jews Not Serious, Scharf

 

 

Polsko, co mam z tobą wspólnego?: Eseje bez uprzedzenia

Poland, What Have I To Do With Thee?: Essays Without Prejudice, Raphael F. Scharf, 1998

Endecy mieli rację: polscy Żydzi nie nadawali się do asymilacji. Bez dyskryminacji, Żydzi zdominowaliby polskie uniwersytety

 

 

Ten żydowski autor miesza polonofobiczne i przemyślane komentarze. Skupiam się na tych drugich.

BEZ RESTRYKCYJNYCH DYSKRYMINUJĄCYCH ICH KONTYNGENTÓW, ŻYDZI ZALALIBY POLSKIE UNIWERSYTETY

Odwrotnie do wielu żydowskich autorów, Scharf nie przeraża doświadczeniem międzywojennych polskich Żydów. Był przedmiotem KONTYNGENTU kiedy był studentem Krakowskiego Uniwersytetu /NUMERUS CLAUSUS while at the University. Powtarzając opinie endeków, Scharf zdaje sobie sprawę z tego, że bez tego „żydowscy lekarze mogliby znacznie przewyższać swoich nie-żydowskich kolegów”. Również pisze, że KONTYNGENT nie wygląda tak potworny”, kiedy pamięta się, że synowie i córki lekarzy mogli być przyjmowani do uniwersytetu poza kontyngentem. (s. 27)

POLSKA DYSKRYMINACJA NIEWAŻNA: BOJKOTY ZWYKLE NIE BYŁY POWAŻNE. ŻYDOM ŻYŁO SIĘ LEPIEJ NIŻ POLAKOM / JEWS WERE BETTER OFF THAN POLES

Teraz rozważmy często dyskutowane bojkoty anty-żydowskie. Pisze: „Bojkot był nikczemny, ale jego skutki były prawdopodobnie marginalne; sprawiał, że niektórzy żydowscy kupcy stawali się trochę biedniejsi, a żaden polski nie stawał się bogatszy”. (s. 159) Panowała żydowska gospodarcza dominacja /Jewish economic: „… pod koniec lat 1930, 40% miejskich nieruchomości było w żydowskich rękach”. (s. 59) Jeśli chodzi o biedę międzywojennych polskich Żydów, autor rozumie, że Polacy byli jeszcze biedniejsi. (s. 59, 159). Więcej o tym, że Żydom żyło się lepiej niż Polakom / Jews generally had it better than Poles, zobacz:

https://www.jewsandpolesdatabase.org/2019/11/04/average-jew-better-off-than-average-pole-marcus/

OPORTUNISTYCZNE ŻYDOWSKIE KONWERSJE NA KATOLICYZM

Polscy nacjonaliści niekiedy kwestionowali motywy Żydów, którzy przeszli na chrześcijaństwo. Co ciekawe, wielu Żydów też sugerowało, że żydowskimi konwertytami kierował oportunizm. (s. 15, 54-55).

POLSKI ANTYSEMITYZM BYŁ RACJONALNY

Autor zmiękcza swoje ataki na Polskę pokazując, polski antysemityzm różnił się od nazistowskiego. (s. 45) Milcząco uznaje też, że polscy Żydzi nie byli łatwi do dogadywania się. Komentuje: „Mniejszości, zwłaszcza jeśli są znaczące, wyróżniające się i konkurencyjne, wywołują poważne problemy… Żydzi podlegali historycznemu stanowi rozproszenia i obcości, stanowi którego nie wymyslili Polacy, i nie umieli sobie z nim radzić”. (s. 126)

ŻYDZI MOGLI BYĆ TAK SAMO UPRZEDZENI JAK POLACY

Scharf w końcu potwierdza, że polsko-żydowskie uprzedzenia były wzajemne (s. 126) i pisze tak ujawniający komentarz, z bezbłędnie rasistowską charakteryzacją Gojów na końcu:

„Pijaństwo wśród Żydów było nieznane. Niewyobrażalne było znaleźć Żyda w jednej z knajp, nawet tych w żydowskich dzielnicach. On mógł być karczmarzem, ale rzadko sam sięgał po wódkę. Może to była reakcja przeciwko powszechnemu i wulgarnemu pijaństwu wokół. Była taka żydowska piosenka: SHIKER IS A GOY–SHIKER IS ER–TRINKEN MIZ ER–WEIL ER IS A GOY (Goj jest pijakiem – a musi pić – bo on jest Gojem)”. (s. 12)

ENDECY MIELI RACJĘ: POLSCY ŻYDZI NIE NADAWALI SIĘ DO ASYMILACJI

Romana Dmowskiego często krytykowano za opinię, że polscy Żydzi / Roman Dmowski has often been condemned for his belief that Polish Jews, poza wyjątkami, nigdy nie zasymilują się i nie staną się Polakami. Co ciekawe, Scharf zasadniczo zgadza się: „Czy uważa się to za zaletę czy wadę, faktem jest, że Żydzi w Polsce w swojej masie, BYLI nieasymilowani – i w tym sensie pozostali ‚obcymi'”. (s. 126)

Więcej zgadzających się z Dmowskim żydowskich głosów o niemal nie-asymilowalności tutaj:

https://www.jewsandpolesdatabase.org/2019/11/04/unassimilability-prewwii-jews-endeks-confirmed-lewin/

https://www.jewsandpolesdatabase.org/2019/11/04/unassimilability-prewwii-jews-endeks-confirmed-doblin/

https://www.jewsandpolesdatabase.org/2019/11/04/jews-vs-dmowski-sarolea/

KONTROWERSJA KLASZTORU KARMELITANEK: PODWÓJNE STANDARDY

Jeśli chodzi o kontrowersję Krzyża w Auschwitz, Scharf pisze: „… dla większości Żydów on (Krzyż) symbolizuje opresję, prześladowania, triumfalizm Kościoła, zamiar nawracania ‚oddzielonych braci'”. (s. 105) Oczywiście, ta niechęć jest selektywna. Scharf nie wyjaśnia jak to jest, że żydowscy kupcy nie mają problemu z patrzeniem na i trzymaniem Krzyży i innych chrześcijańskich przedmiotów, kiedy na sprzedaży ich mogą zarobić pieniądze.

KONKURENCJA W OFIARSTWIE JEST BARDZO PRAWDZIWA / VICTIMHOOD COMPETITION IS VERY REAL: KONSEKWENCJE PRZEWAGI HOLOKAUSTU

Autor dotyka niektórych innych współczesnych spraw. Rozumie, że nadawany holokaustowi rozgłos przysłonił cierpienia Polski. (s. 130-131). To nie żarty!

https://www.jewsandpolesdatabase.org/2019/11/04/unassimilability-prewwii-jews-endeks-confirmed-scharf/

tłumaczenie: Ola Gordon

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *