Strona główna > Polska > Zamiast Chanuki spotkanie ze środowiskami żydowskimi

Zamiast Chanuki spotkanie ze środowiskami żydowskimi

Z nieskrywanym smutkiem dziennik „Rzeczpospolita” pochylił się nad brakiem tegorocznych obchodów żydowskiego święta Chanuka. Tym razem w Sejmie i Pałacu Prezydenckim nie odbyły się żadne uroczystości związane z tym wydarzeniem, ale jeszcze nic straconego. Już 8 stycznia prezydent Andrzej Duda ma spotkać się z przedstawicielami społeczności żydowskiej.

Gazeta alarmuje, że w tym roku „pierwszy od lat żydowskiego święta nie obchodzili prezydent i posłowie”. Sama tradycja palenia chanukowych świec w Pałacu Prezydenckim liczy sobie już kilkanaście lat, ponieważ zapoczątkował ją nieżyjący już prezydent Lech Kaczyński. Następnie wytyczoną przez niego drogą szli jego następcy, Bronisław Komorowski i Andrzej Duda, a ten ostatni czynił honory jeszcze przed rokiem.

Winę za brak obchodów w tym roku wziął na siebie rabin Szalom Ber Stambler, przewodniczący Centrum Chabad-Lubawicz Polska, czyli chasydzkiej sekty. Według niego zadecydowały przede wszystkim względy techniczne, ponieważ w tym roku Chanuka rozpoczęła się 22 grudnia. Tymczasem tego dnia posłowie rozjechali się już do domów, aby obchodzić święta Bożego Narodzenia.

„Rzeczpospolita” stara się jednak wytropić jakąś formę „antysemityzmu”, pytając się z kolei Kancelarii Prezydenta czy brak obchodów był spowodowany „chęcią utrzymania skrajnie prawicowego elektoratu”. Prezydencki minister zdecydowanie temu zaprzecza, zapowiadając spotkanie Dudy z liderami społeczności żydowskiej w naszym kraju w dniu 8 stycznia.

Na podstawie: rp.pl.

31.12.2019

One thought on “Zamiast Chanuki spotkanie ze środowiskami żydowskimi

  1. Myśli, cytaty, wiersze…

    Znalezione w sieci :

    „Jest taki dowcip o tym, jak kiedyś poproszono Barona Rothschilda – Cesarstwo Austro-Węgier poprosiło go o pożyczkę. On się zgodził i prowadzą go na uroczystość podpisania umowy. Po drodze Minister Spraw Wewnętrznych bierze go pod ramię i mówi: Panie Baronie, mam taką prośbę, pański syn Maurycy tutaj się zadaje z anarchistami, socjalistami, cholera wie, niech pan go lepiej wyśle gdzieś za granicę, bo będziemy go musieli zamknąć. Baron kiwnął głową, siada, bierze pióro, myśli, myśli i mówi: „Nie, ja tej pożyczki nie podpiszę”. — Jak to, nie ma Pan zaufania do monarchii? „Co to za monarchia, która się boi mojego Mońka?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *