Strona główna > Rosja > Z goryczą i smutkiem……

Z goryczą i smutkiem……


Andrej Kuprikow: Patrzę na trwające upokorzenie i totalną zdradę mojego Kraju. Coś ostatecznie pękło i wypaliło się w duszy, zwiastując pustkę i obojętność.

Pozostaje tylko wczepić się zębami w ostatnią twierdzę narodowego samostanowienia – dom, rodzinę,
dzieci, bliskich przyjaciół, małą Ojczyznę, dlatego, że ta duża, jest teraz w niewoli, poddana niewypowiedzianym torturom i mękom.

Dwa tysiące lat wojny,
Wojny bez szczególnych przyczyn,
Wojna – sprawa młodych,
Lekarstwo na zmarszczki.
Czerwona, czerwona krew,
Za godzinę, już tylko ziemia,
Za dwie – kwiaty i trawa,
Za trzy, ona znowu żyje,
Ogrzana promieniami gwiazdy
O imieniu – Słońce.*1.  

Rozłam w duszy coraz szerszy; coraz mocniej rozdzielamy się  wewnątrz kraju, na my i oni. Mamy różne pojęcia, różne wyobrażenia, różne znaczenia i różne cele. Żyjemy w różnych krajach, różnie myślimy, różnego chcemy i do różnego zdążamy. Łączyło nas tylko kilka rzeczy – wspólna historia, nad którą stale znęcano się, wymyślną perwersją, wspólny obszar życia , który coraz bardziej staje się czyjąś własnością prywatną i państwowe atrybuty, na których wytarto nogi i zamieniono, w nic nie znaczące symbole. Rosje – który to już raz – znów dwie.

W jednej żyjemy my wszyscy, ze swoimi biedami, sprawami i troskami, tradycją i marzeniami, a w drugiej żyją oni,  pełniący obowiązki ojców narodu i wodzów. My już dawno idziemy różnymi drogami  i nie rozumiemy jeden drugiego. Od 26 lat współegzystujemy, udając że  wsio normalno”, grając wspólnotę, której nie było, nie ma i teraz już na pewno, nigdy nie będzie. U nas Dzień Zwycięstwa, Lenin, Stalin, Gagarin, Stalingrad i Leningrad, u nich partnerzy, kontrakty, „fiuczersy”, „offszory”, tricolor i mauzoleum, schowane za szmatami i dyktą. My szczycimy się swoimi symbolami, a oni gotowi je sprzedać lub wymienić na koraliki i szkiełka.

U nas serce i dusza, a u nich żołądek i ciało. U nas czerwony sztandar Zwycięstwa, u nich biała szmata kapitulacji z pięcioma obwódkami od prezerwatyw. U nas Matrosow i Kosmodemianskaja*2, u nich Żukow(Жуков)*3 i Mutko(Мутко)*4.. Jesteśmy coraz dalej od siebie, z każdym ich krokiem, z każdą ich obłudną repliką, z każdą przez nich sprzedaną toną ropy i kubikiem gazu. Nam, nie zejść się razem, my jesteśmy częścią naszej ziemi, a oni jej wrzodem, więc wcześniej czy później ziemia odrzuci ich z bólem, krzykiem i krwią. A ziemia na powrót, stanie się ziemią .

————————–

Przypisy:

*1. W oryginale:
„И две тысячи лет война,
Война без особых причин,
Война дело молодых,
Лекарство против морщин.
Красная, красная кровь,
Через час уже просто земля,
Через два на ней цветы и трава,
Через три она снова жива,
И согрета лучами звезды
По имени Солнце.”

*2. Bohaterowie ZSRR, z okresu II Wojny Światowej

*3.Александр Жуков: Президент Олимпийского комитета России (ОКР)
Aleksander Żukow: Prezydent Komitetu Olimpijskiego Rosji (KOR)

*4.Мутко, Виталий Леонтьевич: Российский государственный деятель. Заместитель председателя Правительства Российской Федерации по вопросам спорта, туризма и молодёжной политики. Президент Российского футбольного союза. Министр спорта Российской Федерации. Википедия
Mutko, Witalij Leontewicz: Rosyjski działacz państwowy. Zastępca przewodniczącego Zarządu Rosyjskiej Federacji d/s Sportu,
Trystyki i Polityki Młodzieżowej RF. Wikipedia

————————

źródło:
https://andrey-kuprikov.livejournal.com/3233252.html
Андрей Александрович Куприков
С ГОРЕЧЬЮ И ТОСКОЙ

Dec. 9th, 2017

———————–

tłumaczenie i opracowanie: bezmetki

Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych
materiałów, dozwala się wyłącznie na darmowych
platformach elektronicznych, ze wskazaniem adresu
tekstu źródłowego i nick’a autora opracowania.

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *