Strona główna > Rosja > Zagłada ruskiego narodu

Zagłada ruskiego narodu

UWAGA Redakcji wolna-polska.pl – Poniższy tekst napisany przez „białego” emigranta rosyjskiego należy szczególnie odczytywać w odniesieniu także do polskojęzycznej bio-masy wegetującej na terytorium euro-landu Polin oraz w odniesieniu do bio-masy wegetującej na terytoriach byłych państw cywilizacji chrześcijańskiej. Sytuacja narodowo-społeczna istniejąca w tzw. Federacji Rosyjskiej, a opisana przez pana Budziłowicza, dotyczy wszystkich mas ludzkich zamieszkujących terytoria byłych chrześcijańskich państw, doszczętnie zniszczonych przez lawinę judeosatanistycznych rewolucji.

———————————————————————————————————————————

Pamiętam jak nas, emigrantów „pierwszej” (1917 rok) i „drugiej” (II Wojna Światowa) „fali”, bardzo dziwiło stwierdzenie „Ruskich”, którzy tłumnie pojawili się w USA po żydowskim rozwaleniu Związku Sowieckiego na początku lat 1990-tych: „Wy jesteście bardziej ruscy niż my !”. Nie mówiąc już o nienormalności takiej masowej emigracji ze swojego kraju albowiem w ciągu całej swojej tysiącletniej historii Ruscy tak ochotnie nie porzucali swojego kraju.

Przeminęło sporo czasu zanim, w końcu, zrozumiałem, że emigracja lat 90-tych XX wieku nie była rosyjska ale była tylko rosyjskojęzyczna ! Oznacza to, że ostatni RUSCY wyjechali z Rosji w 1917 roku ! Co tak naprawdę określa istotę narodu ? W normalnych warunkach przekaz wierzeń, zwyczajów, języka, i innych istotnych przymiotów i cech z pokolenia na pokolenie. Do niedawna historia ludzka biegła zgodnie z zasadami biegu sztafetowego, każde pokolenie przekazywało „pałeczkę” dorastającej zmianie, zgodnie z biblijnymi wskazówkami. W salomonowej „Księdze Przypowieści”, przykładowo, mówi się co następuje: „Młodzieniec wedle drogi swej; choćby się zestarzał, nie odstąpi od niej” (Księga Przypowieści 22:6). W „Księdze Powtórzonego Prawa” mówi się nawet szerzej: „i będziesz je opowiadał synom twoim, i będziesz o nich rozmyślał, siedząc w domu twoim i idąc drogą, śpiąc i wstając. I przywiążesz je jako znak do ręki twojej, i będą, i ruszać się będą między oczyma twymi, i napiszesz je na podwoju i na drzwiach domu twego.” (Księga Powtórzonego Prawa 6:7-9).

Proces ten nie zawsze był idealny, czasami ulegał przerwaniu, ale, ogólnie rzecz biorąc, toczył się nieustannie. Ale w XX wieku, w Rosji w 1917 roku, „pałeczkę” upuszczono i, pokolenie za pokoleniem, Ruscy zaczęli oddalać się od Boga, od odwiecznych tradycji i obyczajów, od absolutnych pojęć dobra i zła, itd.

W tym miejscu dobrze jest postawić pytanie: „Ile pokoleń powinno „zgnić” ażeby odwieczne tradycje wyparowały? Moja odpowiedź wielu nieźle zdumieje albowiem ja uważam, że do zniszczenia tradycji wystarczy JEDNO „zdechłe” pokolenie! Identycznie jak podczas biegu sztafetowego, wystarczy, że jeden z biegaczy upuści pałeczkę albo naruszy jakieś inne zasady a CAŁA drużyna zostaje zdyskwalifikowana i traci prawo do uczestnictwa w biegu sztafetowym.

Przykładów daleko nie trzeba szukać. W ZSRR, przykładowo, przekształcanie Ruskich w „iwanów bez pamięci” rozpoczęło się od dekretu Lenina o oddzieleniu Cerkwi Prawosławnej od państwa, usuwającym Cerkiew Prawosławną od wpływu na przyszłe pokolenia. A towarzysz Stalin, jak tylko umocnił się na stołku absolutnego dyktatora, gorliwie kontynuował „dzieło Iljicza”, przetwarzanie Ruskich w „sowki”  (żargonowa nazwa przedstawiciela sowieckiej społeczności bydlęcej – tłum.). I bardzo dobrze mu się to udało.

Samo przez się jest jasnym, że przetworzenie Ruskich w „sowki” nie nastąpiło z dnia na dzień. Bez przesady można powiedzieć, że na dobre ten proces odbył się po II Wojnie Światowej, to znaczy po tym jak „beznadziejnych” wymorzyli na różnych „wielkich budowach”, zniszczyli „kolektywizacją”, wykończyli na frontach II Wojny Światowej…Tak więc po II Wojnie Światowej umysły osób, piszących w rubryce „narodowość” – „Ruski”, stały się tą sławetną filozoficzną „czystą tablicą” („tabula rasa”), która tak bardzo przypadła do gustu rozmnożonym „humanistom”, od Nietzsche’go do Freud’a i „im podobnym”. I stalinowscy „inżynierowie dusz” zaczęli na wyścigi zapełniać tę czystą tablicę wszelkimi możliwymi fałszami i kłamstwami. W szczególności, kiedy ruski patriotyzm, który uratował Stalina i jego żydowskie otoczenie od Hitlera, stał się już zbędny, to znowu go odesłano do archiwum. Tak więc już w latach 1990-tych zabrakło Ruskich, pozostały jedynie ruskojęzyczne „sowki” („sowieciarze” – zwyrodniały produkt żydokomunizmu – tłum.).

Autor: P. Budziłowicz

Nyack, stan New York

Za: http://www.russia-talk.org/cd-history/end-sssr.htm

Data publikacji: czerwiec 2017

Przekład Tamara

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *