Strona główna > Polska > Wojewoda lubelski odznaczony przez Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny. Ukraińskie „Nasze Słowo” niezadowolone

Wojewoda lubelski odznaczony przez Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny. Ukraińskie „Nasze Słowo” niezadowolone

Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny nadał wojewodzie lubelskiemu Przemysławowi Czarnkowi swoje najwyższe odznaczenie. Sprawę w krytycznym tonie opisało„Nasze Słowo” – gazeta dla Ukraińców w Polsce, których przedstawiciele wcześniej naciskali na PAKP ws. uznania autokefalii Prawosławnego Kościoła Ukrainy.

Wojewoda lubelski, dr hab. Przemysław Czarnek został odznaczony przez Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny (PAKP) orderem Św. Marii Magdaleny równej Apostołom. To najwyższe odznaczenie przyznawane przez PAKP. W minioną niedzielę wojewoda poinformował o tym na Twitterze.

„Jestem wzruszony odznaczeniem orderem Św. Marii Magdaleny równej Apostołom nadanym przez Św. Sobór Biskupów Kościoła Prawosławnego. Bardzo dziękuję Abp. Sawie, Ablowi i całej społeczności prawosławnej” – napisał wojewoda Czarnek.

W poniedziałek sprawę tę w krytycznym tonie opisała ukraińskojęzyczna gazeta dla Ukraińców w Polsce, wydawana m.in. za pieniądze polskich podatników – „Nasze Słowo”. W artykule na ten temat wyraźnie podkreślono, że wojewoda Czarnek złożył w ubiegłym roku zawiadomienie ws. wypowiedzi szefa Towarzystwa Ukraińskiego, dra Grzegorza Kuprianowicza, który w swoim wystąpieniu w Sahryniu miał znieważyć naród lub państwo polskie.

Przypomnijmy, że działacz mniejszości ukraińskiej odnosząc się do akcji polskiego podziemia z 10. marca 1944 roku w Sahryniu powiedział, że była to „zbrodnia przeciw ludzkości popełniona przez członków narodu polskiego – partyzantów Armii Krajowej będących żołnierzami podziemnego państwa polskiego”. Zaznaczył też, że lokalni prawosławni mieszkańcy zginęli z rąk innych obywateli Rzeczpospolitej dlatego, że „mówili w innym niż większość języku i byli innego wyznania”. Ostatecznie zamojska prokuratura w końcu listopada 2018 roku uznała, że słowa Kuprianowicza nie noszą znamion czynu zabronionego i umorzyła postępowanie.

Przypomnijmy, że wcześniej IPN nie dopatrzył się w wypowiedzi szefa Towarzystwa Ukraińskiego znamion negowania zbrodni ukraińskich nacjonalistów, choć przyznał, że wypowiedzi Grzegorza Kuprianowicza podczas uroczystości w Sahryniu relatywizowały ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

PRZECZYTAJ: Polscy biskupi prawosławni przeciwni decyzji Konstantynopola ws. Ukrainy

Na początku roku, w związku z przyznaniem tomosu o autokefalii dla Prawosławnego Kościoła Ukrainy, arcybiskup Sawa, zwierzchnik Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego wyraźnie dał do zrozumienia, że nie uznaje tego nowo powstałego Kościoła za legalny a jego zwierzchnika Epifaniusza za osobę duchowną. Wskazał także na zagrożenie dla polskiego prawosławia, które jego zdaniem wiąże się z obecnymi wydarzeniami na Ukrainie.

Później przedstawiciele Ukraińców w Polsce zaczęli naciskać na biskupów PAKP ws. uznania nowej ukraińskiej cerkwi. W działania te zaangażował się m.in. Kuprianowicz, który jako prezes Towarzystwa Ukraińskiego przygotował wzór listu z apelem o uznanie nowej ukraińskiej Cerkwi niezależnej od Moskiewskiego Patriarchatu, który wierni Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego mogą wysłać do biskupów swojego Kościoła. Jak wówczas informowaliśmy, wbrew nadziejom Kijowa i Konstantynopola, Kościoły prawosławne na świecie ociągały się z akceptacją nowej struktury. Jej uznania odmówiły Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny, Serbski Kościół Prawosławny oraz Kościół Prawosławny w Ameryce.

Przeczytaj także: „Nasze Słowo”: polska Wikipedia zniekształca informacje o Ukraińcach

Jak informowaliśmy wcześniej, w 2018 roku organizacjom ukraińskim w Polsce ze środków MSWiA przyznano ponad 2,2 mln zł, dużo więcej niż poprzednio. Ponad 600 tys. zł wyasygnowano na ukraińskojęzyczne media i audycje w Polsce, m.in. 430 tys. zł na ukraiński tygodnik „Nasze Słowo”, gdzie publikowano artykuły zawierające antypolską propagandę. Związek Ukraińców w Polsce otrzymuje coraz większe dotacje z budżetu państwa polskiego.

Przeczytaj: „Nasze Słowo” promuje artykuł o „polskich obozach koncentracyjnych”

Czytaj również: MSW: nie mamy wpływu na to, że „Nasze Słowo” nazywa Piłsudskiego międzynarodowym terrorystą

Zobacz: Redakcja gazety Ukraińców w Polsce dotowanej przez polski rząd broni tezy, że Piłsudski był terrorystą

twitter.com / nasze-slowo.pl / Kresy.pl

Za: https://kresy.pl/wydarzenia/wojewoda-lubelski-odznaczony-przez-polski-autokefaliczny-kosciol-prawoslawny-nasze-slowo-niezadowolone/
21.05.2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *