Strona główna > Wyróżnione > Wieści z Chin i nie tylko

Wieści z Chin i nie tylko

Na temat epidemii coronavirus powiedziano już bardzo wiele, spekulacjom i prognozom końca nie widać.

Zdania są podzielone:

Jedni twierdzą, że to nic takiego, tylko niepotrzebne szerzenie paniki, podobnie jak to było z grypą N1H1, która, wygląda na to, że w Polsce została uznana za nieistniejącą. Nie była to z pewnością pandemia, ale rekonwalescenci odczuwają efekty powikłań po tej grypie do dnia dzisiejszego. Na szczęście, dzięki Ewie Kopacz, Polaków ominęły niepotrzebne szczepienia, co być może, jest największą zasługą Ewy Kopacz w jej całej karierze politycznej.

Oczywiście, jak w każdej nagłaśnianej epidemii chodzi o to, aby obowiązkowo zaszczepić jak największą ilość osób, bo wiadomo, ze każda szczepionka to zyski dla firm farmaceutycznych. Przy okazji będzie także pretekst do tego, aby zabronić handlu żywnością na straganach, bo to ponoć targ miał być miejscem, z którego rozprzestrzenił się wirus.

Inni – wręcz przeciwnie, są bardzo przestraszeni i nawołują do szczelnego zamknięcia granic, co w przypadku pojawienia się nowego wirusa, który na dodatek ze swojej natury ma tendencje do łatwych mutacji (czyniących szczepionki nieefektywnym), bez znanej liczby zachorowań i procentu umieralności – byłoby działaniem bardzo rozsądnym Z tego co wiem, zarówno rząd polski, jak i kanadyjski podchodzi do kwestii profilaktyki, czyli zamknięcia granic i kwarantanny, bardzo nonszalancko.

Wiadomo, że jest to wirus wyprodukowany w laboratorium, opatentowany, podobnie jak wyprodukowane w laboratoriach i opatentowane były wirusy SARS, nile virus, świńskiej i ptasiej grypy i inne, z wirusem HIV na czele. Ponoć uczony w Indii wykrył, że coronavirus ma „wkładkę” wirusa HIV. Jeśli to prawda, to mogłoby to oznaczać, że wirusem HIV możnaby się zarazić w ten sam sposób jak zarażamy się grypą.

Miasto Wuhan, w którym zaczęła się epidemia posiada laboratoria zajmujące się produkcja broni biologicznej, skąd wirus mógł się wydostać. Poza tym miasto to jest jednym z pierwszych, które zastosowało eksperyment na mieszkańcach z siecią 5G, dzięki czemu system odpornościowy osób tam mieszkających mógł zostać poważnie osłabiony, co ułatwiło i zwiększyło zachorowalność.

No cóż, Chiny są daleko, choć w dzisiejszych czasach już nie aż tak daleko, zachorowalność występuje od tygodnia do dwóch od momentu zakażenia, tak że niewiele wiadomo i nie należy siać strachu. Sama staram się zachować spokój i analizować wieści, które podają media głównego nurtu i alternatywne z różnych krajów.

Niemniej jednak, dzisiaj trafiłam na filmik skomponowany przez polskiego YouTubera, który powstał po kilkugodzinnym przeszukaniu Internetu.
Doprawdy, radzę obejrzeć ten filmik, póki jest to możliwe. Powiem tylko tyle, że sytuacja nie wyglada różowo.

8 thoughts on “Wieści z Chin i nie tylko

    1. Ja wiem że najlepiej zarabia się na złudzeniach ( weź to a będziesz zdrowy piękny silny i będziesz żył bez opamiętania) i na strachu ( nie weźmiesz tego to umrzesz). Jeżeli rzecz w tym , to po prostu…
      ” nie pchać się każdy dostanie szczepionkę , wprawdzie jest droga ale banki chętnie udzielą kredytu” . Czy taka jest prawda czy w tle jest coś bardziej złowieszczego? Tego nie wiem.Przeczytałem właśnie że jakiś ” ałtorytet” stwierdził że to broń biologiczna (i puścili to(?!)- podczas gdy lekarze którzy mówili o nagalazie i szkodliwości szczepionek dziwnie krótko żyli).
      Już mam tężyczkę ze strachu. A przy okazji co słychać w Indiach?

    2. @was

      To, że najlepiej zarabia się na złudzeniach wie niejaki pan Zięba, w rok zarabiający 20 baniek na lewoskrętnej witamince, strukturyzowanej wodzie i innych bzdurach:).

      A czy koncerny zarabiają na strachu? Zapewne tak, ale ten strach weryfikują rządy decydując, czy zakupić szczepionkę, czy nie (jak Polska przy dogasającej ptasiej grypie). Za szczepionkę nie płaci, jak to sugerujesz, „wystraszony pacjent”. Skoro Chińczycy wstrzymują połączenia lotnicze, zamykają fabryki narażając się na miliardy strat albo zamykają ludzi za zaspawanymi drzwiami to bynajmniej nie wystraszyli się działań marketingowych danego koncernu, ale muszą mieć świadomość, że sytuacja jest poważna.

  1. Obejrzyjcie uważnie sobie filmik od tego momentu (9:22) do (9:31). https://youtu.be/OucDQCQU5KI?t=563
    Widać na nim ludzi wykonujących dziwne ruchu rękoma i nogami, w domyśle ludzi zarażonych wirusem, po czym w ostatniej sekundzie tego fragmentu część widocznych po środku kadru wstaje. Przecież to śmierdzi na kilometr wałkiem.

    1. hehe…

      A podjąłeś trud, żeby sprawdzić, czy ten film to nie fake, czy też tak bardzo się podnieciłeś odkryciem mrocznego spisku, że o tym zapomniałeś? Film nie jest ani z miejsca, gdzie trwa epidemia, ani nie z tego czasu, co każdy bardziej krytyczny widz ustali bez problemu.

  2. Myśli, cytaty, wiersze…

    STOPNIE PRAWD

    „Są prawdy, które mędrzec wszystkim ludziom mówi,
    Są takie, które szepce swemu narodowi;
    Są takie, które zwierza przyjaciołom domu;
    Są takie, których odkryć nie może nikomu.”

    „Jeżeli boisz się głosić prawdę – już jesteś niewolnikiem”
    – Henryk Pająk.

    Tak wygląda w Polsce los „wolnego człowieka” , który ma odwagę głoszenia PRAWDY:

    https://www.youtube.com/watch?v=cc8jr3boMrI

  3. W każdej epidemii chodzi tylko o to by ludzi zaszczepić i osiągać zyski? Wirus został wytworzony w laboratorium?

    Całe szczęście, że ten portal to tylko margines marginesów w Internecie i piewcy takich teorii spiskowych usłyszanych od „ekspertów” z filmików youtube, nawet nie potrafiących ich poprawnie przetłumaczyć (bo o zrozumieniu merytorycznym nawet nie mówię) nigdy nic nie będą mieli do powiedzenia…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *