Strona główna > NWO > Apokalipsa > Upadł Dąb Abrahama (Mamre Oak) – czy to początek Apokalipsy ?!

Upadł Dąb Abrahama (Mamre Oak) – czy to początek Apokalipsy ?!

PRZERAŻAJĄCY I STRASZNY ZNAK ! W HEBRONIE WYWRÓCIŁ SIĘ DĄB MAMRE (DĄB ABRAHAMA).

Dnia 9 lutego 2019 roku w Hebronie padł Dąb Mamre ! Dąb Mamre, zwany także Dębem Abrahama, to drzewo pod którym, według Biblii, Abraham przyjmował Boga. Biblia głosi, że „I ukazał mu się Pan w dolinie Mambre, siedzącemu we drzwiach namiotu swego w sam upał dnia.” (Księga Rodzaju 18:1). Abraham zaproponował trzem aniołom, którzy objawili mu się jako wędrowcy: „odpocznijcie pod tym drzewem” (Księga Rodzaju 18:4). Według tradycji, drzewo zachowało się do naszych czasów, jest wiecznie zielony dąb palestyński, którego wiek przekracza już 5000 lat. Proroctwa na temat dębu mówiły że pod koniec świata dąb uschnie lub będzie to znak pojawienia się Antychrysta. Dziś już go nie ma.

UWAGA ! Zaleca się włączenie automatycznego translatora w celu przetłumaczenia treści video.

INFORMACJA ZACZERPNIĘTA Z WIKIPEDII DZIĘKI STRONIE www.nicefor.info :

Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia…

W pobliżu Hebronu znajdują się ruiny Haram Ramat el-Khalil. Według tradycji w tym miejscu rosły dęby, pod którymi Abraham gościł Boga. „El-Khalil” w języku arabskim oznacza „przyjaciel Boga”. Tytuł ten został nadany Abrahamowi.

Na miejscu, którego dotykał sam Bóg, znajdują się obecnie ruiny sanktuarium z okresu Heroda, Hadriana, Konstantyna, patriarchy Modesta i czasów arabskich. W najgłębszych warstwach zostały odkryte przedmio­ty z terrakoty, z czasów Abrahama. Ponadto pokazu­je się studnię wykutą, według tradycji, przez samego Abrahama, w cieniu której odpoczywali Najdostojniejsi Goście. Wokół studni rosną stare dęby, które tradycja nazywa „dębami Mamre”. Było to starożytne miejsce kultu i sanktuarium, które z czasem przybrało charak­ter bałwochwalczy.

W gorącej porze dnia, w cieniu dębów Mamre wsłuchajmy się w opowieść o wizycie Boga w tym miejscu:

„Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. Abraham spojrzaw­szy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie. A oddawszy im pokłon do ziemi, rzekł: „O, Panie, jeśli darzysz mnie życzliwością, racz nie omijać Twego sługi! Przyniosę trochę wody, wy zaś raczcie obmyć sobie nogi, a potem odpocznijcie pod drzewami. Ja zaś pójdę wziąć nieco chleba, abyście się pokrzepili, zanim pójdziecie dalej, skoro przechodzicie koło sługi waszego”. A oni mu rzekli: „Uczyń tak, jak powiedziałeś”. Abraham poszedł więc spiesznie do namiotu Sary i rzekł: „Prędko zaczyń ciasto z trzech miar najczystszej mąki i zrób podpłomyki”. Potem Abraham podążył do trzody i wybrawszy tłuste i piękne cielę, dał je słudze, aby ten szybko je przyrządził. Po czym, wziąwszy twaróg, mleko i przyrządzone cielę, postawił przed nimi, a gdy oni jedli, stał przed nimi pod drzewem. Zapytali go: „Gdzie jest twoja żona, Sara?” – Odpowiedział im: „W tym oto namiocie”. Rzekł mu [jeden z nich]: „O tej porze za rok znów wrócę do ciebie, twoja zaś żona Sara będzie miała wtedy syna”. Sara przysłuchiwała się u wejścia do namiotu, [które było tuż] za Abrahamem. Abraham i Sara byli w bardzo podeszłym wieku. Toteż Sara nie miewała przypadłości właściwej kobietom. Uśmiechnęła się więc do siebie i pomyślała: Te­raz, gdy przekwitłam, mam doznawać rozkoszy, i mój mąż starzec? Pan rzekł do Abrahama: „Dlaczego to Sara śmieje się i myśli: Czy naprawdę będę mogła rodzić, gdy już się zestarzałam? Czy jest coś, co byłoby niemożliwe dla Pana? Za rok o tej porze wrócę do ciebie, i Sara będzie miała syna”. Wtedy Sara zaparła się, mówiąc: „Wcale się nie śmiałam – bo ogarnęło ją przerażenie”. Ale Pan powiedział: „Nie. Śmiałaś się!” (Rdz 18, 1-15).

Gminna opowieść mieszkańców okolic Morza Mar­twego ukazuje bliskość i zażyłość relacji Boga z Abra­hamem. „Uderza” najpierw pora wizyty. Bóg odwie­dza przyjaciela, gdy ten wypoczywa przed namiotem w najgorętszej porze dnia. Wśród ludów nomadycznych pora południowa nie jest czasem na wizyty ale raczej na sjestę.

Abraham nie reaguje opieszale, obojętnie czy agre­sywnie z powodu nieoczekiwanej wizyty. Przeciwnie, najpierw oddaje pokłon do ziemi, który świadczy o głę­bokim szacunku i czci, jaką darzy nieznanych mu jesz­cze Gości, a następnie zaprasza z wielką szczerością: O, Panie, jeśli darzysz mnie życzliwością, racz nie omijać Twego sługi! Przygotowuje pośpiesznie wodę do obmy­cia nóg oraz najlepszy posiłek: ciasto z trzech miar naj­czystszej mąki tłuste, piękne cielę.

Abraham przyjmuje Gości z całą patriarchalną goś­cinnością, jak przyjaciół. Niczego nie szczędzi. Służy wszystkim, co posiada. Później będzie gotów poświę­cić również syna Izaaka (por. Rdz 22). Gościnność na­leżała do najważniejszych cnót ludów patriarchalnych. Wśród Beduinów gość był mile widziany przez trzy i jedną trzecią dnia; był to czas potrzebny na przetra­wienie pokarmu przygotowanego przez gospodarza. Późniejsza tradycja żydowska nakazywała w dniach Paschy trzymać drzwi wejściowe jedynie przymknięte, aby przychodzący Mesjasz, a także ubodzy, cudzoziem­cy, wędrowcy mogli zasiąść do uczty paschalnej. W po­dobnym duchu pisze autor Listu do Hebrajczyków: Nie zapominajmy też o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę (Hbr 13, 2).

Wobec gościnności Abrahama Bóg odpowiada obiet­nicą: O tej porze za rok znów wrócę do ciebie, twoja zaś żona Sara będzie miała wtedy syna. Abraham jest człowiekiem starym i w pewnym stopniu sfrustrowanym, skrzyw­dzonym przez życie. Jego żona Sara jest bezpłodna. Po­nadto jest nomadem, koczownikiem, wędrowcem, żyje pod namiotami, nie ma stałej ziemi. Brak ziemi i dzieci były według starożytnych przekonań znakiem braku Bożego błogosławieństwa.

Bóg przychodzi do Abrahama z obietnicą, która jest radosną nowiną. Odpowiada na jego ból i niespełnione marzenia. Obiecuje ziemię i potomka, który będzie pro­toplastą wielkiego narodu.

Wobec wielkiej obietnicy Boga Sara zareagowała śmiechem. Sara, podobnie jak Abraham, była w podeszłym wieku i pogodziła się ze swoją niepłodnością. Pokusą niedowiarstwa objęty został również Abraham. Abraham upadłszy na twarz, roześmiał się; pomyślał bowiem sobie: Czyż człowiekowi stuletniemu może urodzić się syn? Albo czy dziewięćdziesiątletnia Sara może zostać matką (Rdz 17, 17). Ojcowie Kościoła różnicują śmiech Sary i Abrahama. Pierwszy z nich określają jako negatywny, gorzki, nieszczery, drugi natomiast jako pozytywny, ra­dosny i błogosławiony. Sara wątpiła w Słowo, natomiast Abraham nie uśmiechnął się wątpiąc, ale padając, adorując, uwielbiając i dziękując Bogu za to, że coś takiego przytra­fi ło się człowiekowi, który ma sto lat. A zatem uśmiechnął się inaczej, tzn. rozradował się (Iszodad z Merw). Ponad niedowierzającym uśmiechem Abrahama i Sary rozleg­nie się jeszcze śmiech Pana Boga, wyrażony w imieniu syna Izaaka. Słowo „Izaak” znaczy: „Jahwe (Bóg) się zaśmiał”.

Za: https://info.wiara.pl

Dąb Abrahama

Wiekowy okaz dębu, znajdujący się w odległości 2 km od biblijnej miejscowości Mamre w Hebronie. Jest to dąb należący do gatunku dąb skalny (Quercus coccifera = Quercus calliprinos). Nazwa drzewa pochodzi od biblijnego patriarchy Abrahama. Istnieje przekonanie, że jest to ten sam dąb, o którym pisze Księga Rodzaju 13,18: „Abraham zwinął swe namioty i przybył pod Hebron, gdzie były dęby Mamre[1]. Gdyby tak było, to dąb ten musiałby mieć około 5000 lat. Czczony był przez Żydów i chrześcijan.

W 1868 teren, na którym znajduje się drzewo, został zakupiony przez Rosyjski Kościół Prawosławny z inicjatywy archimandrytyAntonina, kierownika rosyjskiej misji prawosławnej w Jerozolimie[2]. Dąb stał się dla rosyjskich pielgrzymów jedną z głównych atrakcji turystycznych w tym regionie. Istniała legenda, że drzewo obumrze po przyjściu na świat Antychrysta. Po rewolucji październikowej dąb przeszedł pod kontrolę Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego poza granicami Rosji[3]

Już pod koniec XIX wieku Dąb Abrahama zaczął obumierać. Ostatnie zielone liście pojawiły się na nim w 1996 r, po czym dąb obumarł[3]. Obok niego rośnie jednak nowy pęd, który przejmie rolę swojego słynnego przodka[1].

Mamre

Tak zwany Dąb Abrahama, na terenie prawosławnego Kościoła Świętego Ducha w Hebronie.

Mamre (hebr ממרא) – według Biblii miejsce (miejscowość) pobytu Abrahama oraz Izaaka, koło Hebronu, w pobliżu jaskini Machpela, gdzie zostali pochowani. Mamre to miejsce zawarcia przymierza między Bogiem Jahwe i Abrahamem. Za jego czasów w Mamre rósł gaj wielkich drzew – dębów[a], gdzie patriarcha ten zbudował ołtarz dla Jahwe. Przed zagładą Sodomy i Gomory pod jednym z takich drzew Abraham ugościł aniołów, oraz usłyszał obietnicę Jahwe, że Sara urodzi mu syna (Rdz13:18; 18:1-19; 35:27; 49:29-33; 50:13). Rośnie tutaj wiekowy dąb skalny. Istnieje przekonanie, że jest to ten sam, biblijny „dąb Mamre” i nazywany jest dębem Abrahama[1].

Lokalizacja

Miejsce utożsamiane na ogół z Ramat al-Chalil (Halul), położonym ok. 3 km na północ od Hebronu. W czasach Abrahama nie było miastem, lecz terenem prywatnym należącym do Amoryty Mamre. On oraz dwóch jego braci, Aszkol i Aner, weszli w przymierze z Abrahamem[2]. Dęby uważano za święte, w ich cieniu Abraham zbudował ołtarz Bogu. Wznoszono tu różne ołtarze i santuaria, najczęściej poświęcone staremu drzewu, pod którym Abraham rozmawiał z aniołamiHerod Wielki miejsce to otoczył kamiennym murem (46 na 61 m), gdzie pokazywano ołtarz i źródło Abrahama. W trakcie wojny z Rzymianami miejsce to zostało zniszczone, a następnie odbudowane na rozkaz Hadriana w 130 roku. Po upadku powstania Bar Kochby w miejscu tym sprzedawano Żydów w niewolę. W IV w. n.e. zawitała w te strony Eutropia – teściowa Konstantyna Wielkiego, który wzniósł tam bazylikę. Potem muzułmańscy zdobywcy również czcili to miejsce. W roku 614 kościół został zburzony przez Persów[3][4].

Za: https://3rm.info/main/74312-groznoe-i-strashnoe-znamenie-v-hevrone-upal-mamvrijskij-dub-video.html

Data publikacji: 10.02.2019

Nadesłał Borys

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *