Twitter/pejs-zbuk/inne żydomedia jako broń

źródło: https://twitter.com/heavyde65/status/331545537818001409/photo/1

przygotował: Pluszowy Miś

napis na zdjęciu brzmi: Nazywam się Robert DeNiro i potwierdzam fakt, że apartheid istnieje

Jeśli zostaniesz ugryziony przez wściekłego psa, to kogo będziesz winić? Psa czy jego właściciela? Bez dwóch zdań – właściciela, więc cała wina spoczywa na barkach rządu USA za udzielanie opieki i wsparcia takiemu państwu jak izrahell”.

Konto na Twitterze nie wygląda na konto DeNiro. Gdyby złożył rzeczywiście takie oświadczenie, to byłby skończony w hoollywódzkim biznesie. Byłoby to jego zawodowe (i nie tylko) samobójstwo (patrz casus Mela Gibsona).

Mniej istotna jest sprawa wiarygodności tego cytatu, a bardziej ważne jest spojrzenie na to jako sposób walki z żydowską siatką przestępczą. Ktoś, kto wrzucił tego fake’a na twittera trafia w sedno sprawy. Obraca żydowską broń przeciwko samym żydom. Twitter, Hollywood, celebryci, itp. są w całości żydowskimi produktami, żydowską bronią masowej zagłady. Wykorzystywanie koszernych pułapek wbrew woli „myśliwych” jest doskonałym sposobem, aby zamienić ich samych w ściganą zwierzynę.

Przykład: rozprowadzenie po całym pejs-zbuku poniższej informacji:

palikot
Jestem żydowskim cwelem i mam zamiar was wszystkich zamordować

Jestem żydowskim cwelem i mam zamiar was wszystkich zamordować

Ktoś powie: „to nieprawda, on tego nie powiedział”. I tak, i nie. Nie powiedział – fakt, ale po 1° to żydowski pedofil, o czym świadczą złożone w lubelskiej prokuraturze obszerne zeznania jego byłej żony i wielu świadków (dlaczego nieupublicznione? to pytanie retoryczne), po 2° robi wszystko, żeby Polaków wymordować, czego tylko ślepiec nie widzi, po 3° cokolwiek nie powie, zawsze kłamie (żyd i zaklęcia Kol Nidre)

Kol Nidre mówi: Za wszystkie przysięgi, zobowiązania, ślubowania i anatemy [klątwy] … które możemy składać, przysięgać, ślubować, lub na podstawie których możemy być zobowiązani, od tego Dnia Pojednania aż do następnego … wyrażamy skruchę. Niech będą one uznane za zwolnione, odpuszczone, uchylone, i nieważne, niech nie wywołują żadnego skutku: nie będą nas wiązać, ani mieć nad nami żadnej władzy. Przysięgi nie będą uznawane za przysięgi; zobowiązania nie będą zobowiązaniami, ani ślubowania nie będą ślubowaniami

Wobec tego, jakie znaczenie ma to, co powiedział lub nie powiedział? Pomysł jak najbardziej godny naśladowania.

Udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *