Trwają protesty polskich rolników – potrzebne wsparcie

SMACZNA I ZDROWA ŻYWNOŚĆ DOMOWA pod takim hasłem odbył się wczoraj protest przed Polską Ambasadą w Londynie jako wyraz solidarności z polskimi rolnikami.

a
Polacy i Anglicy skandowali: SMACZNA I ZDROWA ŻYWNOŚĆ DOMOWA! NIE DLA  ŻYWNOŚCI KORPORACYJNEJ! POZWÓLCIE POLSKIM ROLNIKOM SPRZEDAWAĆ ICH ŻYWNOŚĆ!

a

W koszyczku z napisem „nielegalna żywność”, który przyniosła Jadwiga Łopata znaleźć można było najlepsze produkty z polskich gospodarstw: świeże niepasteryzowane mleko, wiejski chleb, dżemy, soki, przeciery, sery i wędzoną kiełbasę. Cała ta żywność nie spełnia aktualnych wymogów obowiązujących w Polsce dla przetwórstwa a więc, zgodnie z prawem, rolnikowi nie wolno jej sprzedawać, jeśli nie prowadzi firmy. Sprzedaż wyżej wymienionych produktów jest NIELEGALNA i GROZI WYSOKIMI KARAMI. Komu zależy na tym aby w Polsce najlepszej jakości żywność była nielegalna?

a
Polska jest obecnie związana najbardziej represyjnym prawem żywnościowym w całej Unii Europejskiej. Specjalnie wymyślono, w większości nieodpowiednie, przepisy sanitarno-higieniczne, aby uniemożliwić indywidualnym rolnikom wykonywanie w pełnym zakresie ich zawodu. Przepisy te nie przyszły z Brukseli, lecz z Warszawy!… komentował Sir Julian Rose, prezes ICPPC, rolnik i pisarz.

Chodzi o zniszczenie konkurencji – w tym wypadku zagrożeniem dla agrobiznesu są małe i średnie gospodarstwa rodzinne, które są niezależne, produkują najlepszą żywność i jej nadwyżki chcą sprzedawać lokalnie… – dodaje Jadwiga Łopata, inicjatorka ICPPC; Jadwiga ma też małe gospodarstwo pod Krakowem.

a
Ludzie chcą dostępu do żywności wytworzonej ręcznie, z sercem a nie wyprodukowanej w fabrykach przez maszyny. Rząd RP powinien działać w celu wspierania tego rodzaju produkcji, a nie hamować go… powiedziała Joanna Bojczewska, która od kilku lat mieszka w Londynie i chce wrócić do Polski aby założyć gospodarstwo ekologiczne.

Przedstawiciele Ambasadora RP w Londynie odebrali list od protestujących i zobowiązali się do pochylenia nad zawartymi w nim postulatami… a więc czekamy na odpowiedź.

Zdjęcia: http://icppc.pl/index.php/pl/broniz-zywnosci/534-protest-przed-ambasada-w-londynie.html
Zobacz także: http://landworkersalliance.org.uk/2014/02/poland-stop-criminalising-small-farmers/

*********************************

ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU I PROSIMY O NAGŁOŚNIENIE!

CO?: Wydarzenie edukacyjno-informacyjne pt. DWA STOŁY – DWIE DROGI

GDZIE?:  Warszawa, Krakowskie Przedmieście / Pałac Prezydencki, z przekazaniem listu do Prezydenta

KIEDY?: 25.02.2014 w godz. 12.30-15.00

ORGANIZATORZY i KONTAKT: Lena Huppert, Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT, tel: 502085840 Edyta Jaroszewska-Nowak, EKOLAND i Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi-ICPPC, tel.: 609645386

DLACZEGO?:

Trwają protesty rolników. Trawa batalia o zmianę przepisów regulujących sprzedaż lokalną tak, aby polski rolnik, podobnie jak to ma miejsce w innych krajach UE, mógł sprzedawać swoje przetwory legalnie, bez groźby wysokich kar. Jest to jeden z postulatów protestujących rolników. Na jednym stole rolnicy zaprezentują swoją domową, dobrą, bezpieczną, tradycyjną i ekologiczną żywność, która w obecnym stanie prawnym jest nielegalna. Na drugim żywność wysokoprzetworzoną, pełną chemii i GMO, która jest LEGALNA. To właśnie ta żywność powoduje choroby a sposób jej produkcji dewastuje naturalne środowisko.

DODATKOWE INFORMACJE:

Dzisiaj, zgodnie z prawem, nie możemy kupić bezpośrednio od rolnika/wytwórcy, który nie prowadzi firmy, takich produktów jak: dżemy, konfitury, soki, przetwory domowe, przeciery, mąki, kasze, mięsa surowe (poza drobiem, zajęczakami i dziczyzną), wędliny, pasztety, oleje, mleko i przetwory mleczne, domowy chleb, domowe nalewki, cydry, wina… Sprzedaż wyżej wymienionych produktów jest NIELEGALNA.

To oczywiście powoduje, że rolnicy nie mogą właściwie uprawiać swojego zawodu i nie mogą uczciwie zarobić na życie. Jednocześnie w sklepach sprzedawana jest legalnie przemysłowa żywność pełna dodatków chemicznych, których działanie może powodować poważne zaburzenia zdrowotne.

Dziękujemy za  przysłanie informacji na redakcyjną pocztę.

Udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *