Strona główna > Świat > The Dead Game – PĘTLA – między głupotą a inicjają

The Dead Game – PĘTLA – między głupotą a inicjają

Andrzej Tokarski

skutki pewnej retrospekcji

The Dead Game – PĘTLA – między głupotą a – inicjacją

…. trzeba tylko poczekać, dać myślom płynąć niespiesznie i patrzeć – gdzie nas zaprowadzą… jaką pętlę przyjdzie zatoczyć, by na nowo móc spojrzeć na rzeczy oglądane, lecz nie zobaczone.

Na początku tego cyklu był odcinek poświęcony selekcji – potem były różne odcinki, poświęcone różnym elementom tej globalnej rozgrywki – gdzieś niedawno pojawił się wykład Pani Ewy Paweli – poświęcony koncepcji inicjacji, ściślej inicjacji masońskiej – jako wyjaśnieniu powszechnego globalnego przymusu noszenia naryjców, czyli masek. Wedle tej hipotezy powszechne okneblowanie miało służyć przygotowaniu do rytuału przejścia – w domyśle na wyższy poziom świadomości.

Pozwoliłem sobie odnieść się do tej koncepcji krytycznie, acz zdawkowo, jednym komentarzem na youtobe. Szczęśliwie wątek podjęła i znakomicie rozwinęła, opatrując należytą podbudową pojęciową – Pani Lotna w obszernym tekście opublikowanym tu, na Portalu.

Trochę czasu minęło, kilka dni temu pozwoliłem sobie postawić tezę – wydaje się, że nową, autorską – dotyczącą przypuszczalnej przyczyny przymusu maseczkowego i paskudnego zamysłu za nim skrytego – ująłem sedno tej teorii skrótowo – jako dążenie do SKRETYNIENIA populacji. Pokrótce wyjaśniłem zasadę działania tego procesu, kto chce może sobie poszukać w literaturze – o skutkach długotrwałego i chronicznego – niedotlenienia, w tym – niedotlenienia mózgu.

I teraz popatrzcie Państwo uważnie – zróbmy pętlę i cofnijmy się do – selekcji. Jej reguły zostały przygotowane i ustanowione w taki sposób – że jeżeli ktoś miał odwagę poszukiwania wyjścia – i potencjał o tego potrzebny – to bez większego trudu mógł chodzić bez naryjca i śmiać się z obostrzeń. Wystarczyło powiedzieć, że się nie może – bo stan zdrowia… koniec rozmowy, zero mandatu.

Ale – trzeba było wiedzieć na co się powołać, umieć to zrobić, umieć przy tym nie zirytować policjanta – a jak się trafił trudny glina – umieć nie przyjąć mandatu i mieć odwagę pójść do sądu. NIE KAŻDY POTRAFIŁ TO OGARNĄĆ.

Prawo niby się zmieniło, ale przecież dalej są pozostawione furtki – dokładnie tak, jak opisałem to miesiące temu: proponujemy wam grę o życie, śmiertelną – ale nie beznadziejną – kto potrafi poznać reguły i grać według nich – wygra. Kto nie potrafi – przegra – bo nie potrafił. Sam sobie winien.

Nie potrzebujemy tych, co nie potrafią.

I teraz zobaczcie Państwo co się dzieje – ci którzy nie zadali sobie trudu myślenia, dociekania, dbałości o swoje zdrowie – i zasuwają od ponad pół roku w naryjcach – są stale niedotlenieni, zmęczeni, coraz słabsi… coraz trudniej im się myśli – coraz bardziej czekają, aż KTOŚ ulży ich cierpieniu, pozwoli zdjąć przeklętego naryjca. I mają nadzieję, bo już spoza zmęczenia dociera do nich informacja, że JEST SZCZEPIONKA – IDZIE WYBAWIENIE – ZASZCZEPIĄ SIĘ – I BĘDĄ WRESZCIE WOLNI….

Przegrali – przez bierność, lenistwo – selekcję – bo szczepionka jeżeli ich uwolni, to albo od bycia człowiekiem, gdyż staną się biorobotami, cyborgami – albo od bycia w ogóle – od życia.

Ale ci którzy wykazali się – KREATYWNOŚCIĄ, NIEZALEŻNOŚCIĄ, ODWAGĄ – nie są zatruci własnymi wyziewami. Ich mózgi nie są umęczone, wręcz obumarłe w wyniku trwałego niedotlenienia. Unikają lekarzy, testów, szczepień, bo WIEDZĄ.

Bo ZADALI SOBIE TRUD. Życie w nich kipi, gniew buzuje, są gotowi na dalsze wyzwania. Stawią opór! Są ZDROWI. Selekcja im nie zaszkodziła – wręcz przeciwnie – zahartowała, wzmocniła psychicznie.

I teraz pytanie: czy o to chodziło? Rzucić społecznościom narzędzia – by same dokonały selekcji. I za chwilę ją dokończyły – słabi i bezwolni pójdą, pobiegną – się zaszczepić….bo jest szczepionka!

A silni i odważni – nie pójdą – tylko udadzą się w drugą stronę – byle dalej od strzykawy

I selekcja się dopełni…bez przymusu.

…no, to takie są refleksje wynikłe z wykonania – pętli w czasie – i spojrzenia na nowo – niby na to samo – ale z innej perspektywy…

Źródło:
Andrzej Tokarski „The Dead Game – PĘTLA – między głupotą a inicjacją” Neon24.pl

One thought on “The Dead Game – PĘTLA – między głupotą a inicjają

  1. Już samemu na to wpadłem. Pisałem zresztą o tym na blogu.Odzew? Żaden.Taka idea była upubliczniona w U.S.A na spotkaniu lekarzy w 1969 roku.Ma być depopulacja. Zgadza się. Jednak elitom nie są potrzebni debile.Stąd pomysł na test. Tak już wtedy .Spijcie dalej .Miłych snów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *