Strona główna > NWO > Tarrant i dziwne przypadki miasta Christchurch

Tarrant i dziwne przypadki miasta Christchurch

«Veterans Today. pisze wprost, że Tarrant pochodzi z rodziny żydowskiej, która w roku 1948 wyemigrowała z Palestyny i osiedliła się najpierw w Wielkiej Brytanii, a następnie w Australii…»

Jak było do przewidzenia maestro Maurizio Blondet zajął się także masakrą nowozelandzką i jej autorem. W swym najnowszym artykule pisze, że, przez 2 lata, po ukończeniu szkoły, Brenton Tarrant pracował jako personal trainer. W roku 2011 zaczął podróżować, co robił przez 7 lat.

Tarrant odwiedza kraje Azji Południowo-wschodniej i Północną Koreę, dociera także do krajów islamskich. W Pakistanie fotografuje się w hotelu należącym do muzułmanów szyitów, po czym zamieszcza zdjęcia na Facebooku i z entuzjazmem pisze o tak o kraju, jak i o jego mieszkańcach.

W październiku 2018, Tarrant odwiedza region Nahar, gdzie znajdują się szczyty górskie o wysokości ponad 7 000 m. Jeden z pakistańskich hotelarzy pamięta go bardzo dobrze, ponieważ Tarrant mówi, że piękno owego miejsca uderzyło go. Stwierdził również, że słyszał o Pakistanie wiele wypowiedzi negatywnych, ale że on sam jest calkowicie innego zdania. Hotelarz ocenił gościa jako osobę przyzwoitą i spokojną.

https://news.yahoo.com/pakistan-award-courage-citizen-killed-christchurch-090757218.html?guce_referrer=aHR0cHM6Ly93d3cuZ29vZ2xlLmNvbS8&guce_referrer_sig=AQAAAD1eDMrhvdbJzFVxwRzFL34OLhQBQeFUDxYrV1AAutMU1pCQnMv7DI1YdNpLmH22lf6ygFtTkb0yA2SZSG6emzpZGSGS01qWSOJEX5Bl6ebXAYIgwMu_szDd5nKFP3EHz0nWCive3WnrbCJzx8EiSapsy-PHcBTd85eQoWNaXwp5

Tarrant w Pakistanie: zdjęcie z Facebooka

6 miesięcy później – pisze Blondet – tenże niestrudzony podróżnik i wielbiciel Pakistańczyków – jako biały suprematysta, pojawia się w do tej pory nieznanym nikomu mieście nowozelandzkim o nazwie Christchurch i dokonuje masakry muzułmanów.

PARTIA EXPRESOWYCH JIHADZISTÓW

Christchurch, liczące 300 000 mieszkańców i znajdujące się w części świata bardzo odległej od zdestabilizowanych stref bliskowschodnich, szczyci się jednak bardzo dziwnym rekordem: jest mianowicie miejscem, w którym duża ilość młodych mieszkańców rasy białej, niebędących potomstwem muzułmanów, nawraca się na islam, nagle «radykalizuje się», jedzie na wojnę do Yemenu, walczy tam i ginie.

Chris Havard, jeden z trzech «zradykalizowanych» Nowozelandczyków, zabitych przez dron w Yemenie.

Dwóch z nich zostało zabitych w roku 2013 przez dron Predator. Zostali zidentyfikowani jako Christopher Harvard z Townsville, oraz Daril Jones, przydomek «Muslim bin John» – Nowozelandczyk z podwójnym paszportem.

https://www.abc.net.au/news/2014-04-16/two-australians-killed-in-yemen-counterterrorism-operation/5393554

Broń jest porządnie podpisana, jako że żaden przeciwnik islamu nie może posiadać innej – ironizuje Blondet

W roku 2018, jeden ze młodocianych, nagle «zradykalizowanych» mieszkańców (tubylców) miasta Christchurch (nazywanych «kiwi»), został skierowany do leczenia psychiatrycznego, po tym jak zaplanował masakrę, a następnie z niej zrezygnował.

https://www.stuff.co.nz/national/crime/101480988/kiwi-teenager-radicalised-online-planned-mass-killing-in-christchurch-for-allah

Pozostaje jednakże faktem, pisze dalej Blondet, że Christchurch wydaje się być jaskinią młodzieńców nagle «zradykalizowanych», gotowych do eksterminacji mas, na wzór niektórych peryferii brukselskich, czy paryskich, które wyprodukowały całe stada jihadzistów i «terrorystów islamskich» (wystarczy wspomnieć Charlie Hebdo i Bataclàn). W pewnej części, z pewnością zwerbowanych przez służby specjalne – dopowiada włoski dziennikarz.

Według opinii imamów oraz innych miejscowych osobistości świata muzułmańskiego, osoby te nie zradykalizowały się uczęszczając do meczetu w Christchurch, ale online, czyli w Internecie.

https://www.abc.net.au/news/2014-06-04/preacher-denies-australian-killed-in-yemen-was-radicalised-in-nz/5500604

Ale może być i tak, że rekrutera znalazły jeszcze bliżej.

W tym momencie należy cofnąć się w czasie, jednakże bez zmiany miejsca akcji. 22 lipca 2011, Christchurch doświadcza dość poważnego trzęsienia ziemi.

MOSSAD W CHRISTCHURCH

The Telegraph, będący gazetą lokalną, donosi krótko potem:

«Dzięki trzęsieniu ziemi w Christchurch, została zdemaskowana sieć szpiegowska Mossadu. Operacja wyszła na jaw, kiedy furgonetka używana przez komórkę szpiegowską została zgnieciona przez uszkodzony trzęsieniem ziemi mur budynku, w wyniku czego śmierćponiosła jedna osoba».

«Benyamin Mizrahi, lat 23, Izraelczyk, którego zwłoki zostały odnalezione w uszkodzonym samochodzie miał w kieszeni 5 paszportów, wystawionych na swe nazwisko. Pozostali 3 Izraelczycy, którzy mu towarzyszyli, i którzy przeżyli, wyjechali z Nowej Zelandii do Izraela przed upływem 12 godzin. Według uzyskanych informacji, zatrzymali się na czas wystarczający by sfotografować zniszczoną furgonetkę i by dostarczyć paszport zmarłego kolegi do ambasady Izraela».

«Komputer policji został poddany kontrolom, w obawie iż został przez Izraelczyków zhakowany. Istniały także obawy, że agenci mogli wprowadzić do systemu malware, tak by uzyskać dostęp do informacji. Ogółem, podczas trzęsienia ziemi zginęło 3 Izraelczyków. Experci ds. bezpieczeństwa przypuszczają, że obywatele Izraela mogli być zaangażowani w operację kradzieży tożsamości, by móc tym sposobem klonować paszporty nieświadomych ich działań obywateli Nowej Zelandii. Dzięki temu fortelowi, fałszywe paszporty mogły zostać użyte do działań pod przykryciem, realizowanych przez izraelskich szpiegów w innych częściach świata».

«Fred Tulett, redaktor Southland Times, powiedział, że „nadzwyczajna” reakcja rządu izraelskiego, jaka miała miejsce w godzinach po trzęsieniu ziemi, zwiększyła podejrzenia Służb Bezpieczeństwa Nowej Zelandii. W dzień trzęsienia ziemi, Benjamin Netenyahu aż 4 razy dzwonił do Johna Key’a, swego odpowiednika nowozelandzkiego. Oprócz tego, Shemi Tzur, ambasador Izraela w Australii i Nowej Zelandii, przyjechał do Christchurch (ze swej bazy w Australii), gdzie odwiedził tymczasową kostnicę zaaranżowaną, by poradzić sobie z ofiarami trzęsienia ziemi.

W tym samym czasie, do zniszczonego miasta przyleciał także szef izraelskiej obrony.

Co więcej, do Christchurch przybył z Izraela także zespół poszukiwawczo-ratowniczy, ale oferta pomocy ekipy została przez władze Nowej Zelandii odrzucona, ponieważ nie posiadała ona niezbędnej akredytacji ONZ. Pomimo to, uzbrojeni wojskowi nowozelandzcy musieli stawić czoła członkom team’u izraelskiego, ponieważ odnaleźli ich w poważnie uszkodzonej, niebezpiecznej i zamkniętej strefie miasta – donosił Southland Times.

W artykule stwierdzono także, iż urzędnicy nowozelandzcy zaniepokoili się bardzo, kiedy zdali sobie sprawę z tego, że izraelska ekipa kryminalistyczna – w celu ułatwienia identyfikacji – dostała dostęp do krajowej bazy danych policji».

Christchurch po trzęsieniu ziemi

https://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/australiaandthepacific/newzealand/8649223/Mossad-spy-ring-unearthed-because-of-Christchurch-earthquake.html

https://www.nzherald.co.nz/nz/news/article.cfm?c_id=1&objectid=10739639

Maurizio Blondet pisze dalej, że paszporty nowozelandzkie są artykułem niezwykle pożądanym dla Mossadu, jako że ich okazywanie na granicach nie wzbudza podejrzeń, ze względu na fakt, iż Nowa Zelandia jest krajem dalekim i mającym opinię spokojnego.

W roku 2004, Helen Clark, ówczesna premier Nowej Zelandii, zareagowała ze szczególnym zdenerwowaniem, kiedy wykryto, że Izraelczycy usiłowali ukraść paszporty dzieci z porażeniem mózgowym. Dwóch agentów izraelskich zostało uwięzionych przez 6 miesięcy, natomiast trzeciemu udało się uciec. Skutkiem izraelskiej ingerencji szpiegowskiej – określonej przez panią Clark jako «pogwałcenie praw oraz suwerenności Nowej Zelandii» – stało się nałożenie sankcji dyplomatycznych na Izrael. Rozłam trwał aż do momentu, kiedy rząd Izraela złożył oficjalne przeprosiny.

https://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/australiaandthepacific/newzealand/8649237/Neutral-New-Zealand-passports-highly-prized-by-overseas-intelligence.html

By dopełnić obrazu – pisze Blondet – tego samego dnia, w którym «biały suprematysta» przeprowadził masakrę w Nowej Zelandii – w Islamabadzie, tj. w regionie odwiedzonym ubiegłego roku przez Tarrant’a, odnalezione zostały zwłoki wysokiego rangą funkcjonariusza wywiadu pakistańskiego, zmarłego w nader tajemniczych okolicznościach.

https://www.news18.com/news/world/former-pakistan- intel-operativo-trovato-dead-under-misterioso-circostanze-in-islamabad-2067671.html

Dodajmy jeszcze, że Gordon Duff z Veterans Today. pisze wprost, że Tarrant pochodzi z rodziny żydowskiej, która w roku 1948 wyemigrowała z Palestyny i osiedliła się najpierw w Wielkiej Brytanii, a następnie w Australii. Po śmierci ojca, wg. VT, Tarrant odziedziczył środki, które pozwoliły mu na spokojne zwiedzanie świata.

Sydney Morning Herald (informuje dalej Veterans Today) cytuje Tarrant’a, opisującego Pakistan jako «niewiarygodne miejsce, wypełnione najbardziej rzetelnymi, życzliwymi i gościnnymi ludźmi, jacy istnieją na tym świecie”. VT dodaje także, iż w roku 2017 i 2018, Tarrant udał się z dwoma 6-miesięcznymi wizytami na terytoria okupowane w Palestynie, oraz, że jest członkiem forum masońskiego, z siedzibą w Canberze.

https://www.veteranstoday.com/2019/03/16/intel-drop-shooting-real-shooter-fake-jewish-born-freemason-like-brevik/

Trop izraelski potwierdza także wieść o ucieczce jednego z podejrzanych do Izraela.
https://intellectualobserver.com/the-fifth-suspect-of-christchurch-shootings-has-defected-to-israel/

Na podstawie:

Il Solitary Assassin è solo il terzo “evento” accaduto a Christchurch

Il Solitary Assassin è solo il terzo “evento” accaduto a Christchurch

Ram

Źródło: https://ram.neon24.pl/post/148129,tarrant-i-dziwne-przypadki-miasta-christchurch

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *