Strona główna > fikcja wyborów

Wyznaczając granice głupoty w III RP

Okres przedwyborczy to czas trudniejszy niż zwykle.  Chodząc ulicami „królewskiego miasta Krakowa”, w którym zastało mnie  to wydarzenie, nie dość że trzeba koncentrować uwagę na koślawych chodnikach, by nie połamać sobie nóg, ale na dodatek  ciągle powstrzymywać odruch wymiotny.  Związany jest on z ogromną ilością reklam przedwyborczych.  Kolorowa lepsza przyszłość,

Czytaj dalej
żydowski namiestnik

Prezent dla wizjonerów „wolnych wyborów”

Niebywały prezent zgotowała tzw. komisja wyborcza w Azerbejdżanie swojemu prezydentowi, ogłaszając go zwycięzcą w „wyborach” na dzień przed głosowaniem. Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś zwidy na temat udziału w żydowskim głosowaniu, powinien koniecznie przeczytać ten krótki reportaż. Zbliża się dzień pokazania przez Polaków chazarskiej szmacie w Warszawie fuck-you-ka z okazji

Czytaj dalej