Strona główna > Świat > Słowa rabina Shaula Braha

Słowa rabina Shaula Braha


Artykuł ze strony Neturei Karta: https://pl.wikipedia.org/wiki/Neturei_Karta. W najbliższych dniach pojawi się ich więcej. Podziękowania dla niezłomnej Oli Gordon.

Zamieszczony poniżej tekst napisał wybitny, nie żyjący już rabin Shaul Brach, jeden z wielkich anty-syjonistycznych rabinów na Węgrzech przed II wojną światową, we wprowadzeniu do religijnego tekstu zatytułowanego Avos Al Banim. Jego słowa, jak słowa rabina Teitelbauma, brzmią dziś wyraźniej niż kiedykolwiek.

„Od powstania ruchu syjonistycznego na świecie nie ustało cierpienie. Wszystkie ostrzeżenia Tory zostały spełnione w szczegółach na narodach na całym świecie. Dla wierzącego nie jest zaskoczeniem to, że syjoniści są tacy sami jak heretycy w czasach zburzenia świątyni. Dlatego wyrok boski został rozpętany na cały świat.

Ale zaskakuje to jak oni mogą dalej tak postępować skoro odrzucili całą Torę i Proroków,   a popierają syjonizm, i na pewno mają nadzieję, że odniosą sukces. Ale Tora mówi: „…niech Ziemia  zwymiotuje cię dlatego, że ją zbezcześciłeś”.

Zdumiewające jest to, że liderzy ruchu Aguda chcą by wielu Żydów mieszkało na Ziemi Świętej. Czy oni nie obawiają się o życie ich dzieci, biorąc pod uwagę to, że nigdzie na świecie nie ma tak dużo herezji i sekciarstwa jak dzisiaj na Ziemi Świętej?

Jeśli chodzi o naszych braci w Ameryce, którzy popierają syjonistyczną  herezję na Ziemi Świętej, to jeśli nie staną w prawdzie, w liberalnej AMERYCE szybko poczują skutki tego wersetu: „Z wylanym gniewem będę tobą rządził”. Niech B-g się zlituje.

Poniżej przekład artykułu błogosławionej pamięci rabina Amrama Blau, zamieszczanego w biuletynie Neturei Karta, HACHOIMO, od kwietnia 1968. Jest to apel o stawianie oporu uzależnieniu od i odurzeniu syjonizmem.

Do naszych żydowskich braci na całym świecie! Wiedzcie, że heretyccy syjoniści z państwem jakie utworzyli zwane „Izraelem” ogłosiło bunt przeciwko B-gu i jego świętej Torze w imię „Izraela”.

Oni utworzyli państwo dla herezji i wyuzdania jako obóz koncentracyjny żeby zniszczyć naród żydowski w „komorach gazowych” by wymazać dusze narodu żydowskiego pod ich kontrolą w granicach ich państwa żeby prowadzić naród żydowski do herezji, sekciarstwa i porzucenia, niech B-g się zlituje.

Tym niszczycielom już udało się zniszczyć i spalić żydowskie dusze w ich obozie koncentracyjnym i komorach gazowych. DZIESIĄTKI TYSIĘCY ŻYDÓW I ICH DZIECI PRAKTYCZNIE WYMAZALI. WIĘKSZOŚĆ NARODU ŻYDOWSKIEGO WPADŁA W ICH RĘCE, ŻYDOWSKIE WSPÓLNOTY NA CAŁYM ŚWIECIE, JAK WIADOMO, ZOSTAŁY WCIĄGNIĘTE DO ICH PAŃSTWA.

Każdy jest świadom tego co zrobili z Żydami w Jemenie, którzy byli pobożnym bogobojnym ludem. W ich syjonistycznym państwie prawie wszyscy stali się heretykami, oni, ich małżonki i dzieci, obrócili się przeciwko judaizmowi!

Program niszczycieli narodu żydowskiego jest następujący:

Zinfiltrować każdy kraj gdzie są Żydzi, dopaść te dusze i ich oszukać i usunąć od judaizmu, Tory i B-ga, i wprowadzić ich do obozu koncentracyjnego: żeby stali się syjonistami, „Izraelczykami”, nacjonalistami, walczącymi ludźmi. I ci ludzie stali się jak agenci, żeby pomagać im w ich dziele. Syjoniści działają nieustannie żeby podejmować wszelkie działania prowokujące narody gdzie ci Żydzi żyją, a potem obrócić się i ogłosić zbawcami i dobroczyńcami Żydów.

„Dobroczyńcy” kierują Żydów do syjonistycznego państwa, czy w jednym etapie czy dwóch, jak robili Żydom z Maroka – sprowadzając ich najpierw do Francji, a później do syjonistycznego państwa. Wszyscy Żydzi muszą wiedzieć co następuje:

Syjonistyczni heretycy rządzący państwem są kolaborantami i agentami samego szatana. Nie myślcie, że ci niszczyciele którzy zaczęli z Żydami Iranu i Jemenu skończą z Żydami Maroka i Afryki północnej, niech B-g się zlituje. Oni planują też zrobić to Żydom w Ameryce i Szwajcarii, jeśli będzie tam choć jeden Żyd poza „Izraelem”.

Ci ludzie rządzący państwem, ci niszczyciele narodu żydowskiego, oni są ze strony samego Zła – złych skłonności, Szatana, Anioła Śmierci, niech B-g się zlituje.

Ci heretycy rządzący państwem narażają na niebezpieczeństwo wspólnoty żydowskie na całym świecie, a później przedstawiają się jako dobroczyńcy i zbawcy. Oni kierują Żydów do syjonistycznego państwa, do obozu koncentracyjnego i komór gazowych, które przygotowali wcześniej dla swoich dusz, żon i dzieci. Oni chcą tylko przekształcić naród żydowski w pozbawiony korzeni naród herezji, buntowników przeciwko B-gu i Torze. Oni usidlili dzieci Izraela w państwie „Izrael” by buntować się przeciwko B-gu, niech się Niebo zlituje.

Końcowym rezultatem jest to, że to nie tylko dusze, a ciała Żydów są zagrożone w ich państwie – umieszczając ich przed wrogami państwa, otaczającymi narodami, prawie 100 mln ludzi! I końcowym rezultatem tego państwa… niech się B-g zlituje.

Dlatego bracia, jeśli troszczycie się o swoje dusze, stawiajcie opór, zanim będzie za późno. Nie lekceważcie tej sprawy. Każdy Żyd na świecie musi się bronić przed tymi okrutnymi prześladowcami. Każda społeczność żydowska musi starać się wydalić ze swoich krajów agentów i przedstawicieli heretyckich syjonistycznych władców państwa, bez względu na to, czy są jawnymi heretykami, czy nawet religijnymi hipokrytami syjonistami noszącymi brodę i pejsy, i wszystkimi z nimi związanymi!

Musicie walczyć by przeciwstawić się ich wpływom, i uznać, że są prześladowcami, którzy usiłują usidlić każdego Żyda i cały naród żydowski – aby zniszczyć integralność narodu żydowskiego, niech się B-g zlituje.

Jeśli zrobimy, co możemy, aby ocalić samych siebie, B-g na pewno pomoże nam przeciwstawić się ich wpływom, i możemy zasłużyć, aby ujrzeć prawdziwe Odkupienie szybko w naszych czasach.

Słowa świętego rabina Joela Teitelbauma, autora VAYOEL MOSHE (po hebrajsku, napisane w 1958) wyraźnie brzmią, gdy przyglądamy się wydarzeniom na Bliskim Wschodzie:

„… gdybyśmy położyli całą nieskromność i rozwiązłość pokolenia i wiele grzechów świata na jednej szali wagi, a państwo syjonistyczne na drugiej, to ono przewyższyłoby je wszystkie. Syjonizm jest największą formą duchowej nieczystości na całym świecie. Oni zanieczyszczają cały świat. Oni  zanieczyszczają naród żydowski swoją herezją, Niebiosa nam pomagają. Nie jest niespodzianką, dlaczego gniew B-ga zstąpił z nieba. Trzeba pokutować i uciekać od nich bardziej niż od lwa, który goni człowieka by go zabić”.

„Zostało wyjaśnione, że przed przyjściem Mesjasza ten reżim się skończy, bo Mesjasz nie może przyjść w żaden sposób, bo państwo syjonistyczne zatrzymuje odkupienie świata. Potrzebujemy łask B-ga, żeby boska ingerencja doprowadziła do końca państwa. Niech B-g zlituje się nad nami wszystkimi”.

RABIN TEITELBAUM NAPISAŁ TEŻ:

„Jasne jest, że każdy kto wierzy w B-ga nie ma wątpliwości, że oni są ze źródła przeklętej nieczystości herezji, niech nam Niebo pomoże. Jest przerażające to, że taka rzecz pow-stała w naszych czasach, i jak możemy milczeć kiedy widzimy takie naruszenia naszej wiary i zasad całej Tory? Zwłaszcza, że tak wielu naszych braci religijnych nie mówi o prawdzie! W takiej sytuacji cała prawda może być zapomniana, niech B-g broni”.

„Wszystko co nasi błogosławieni rabini wykrzykiwali wcześniej o niebezpieczeństwach syjonizmu zostało prawie zapomniane! Nawet moje pisma się ignoruje. DLATEGO, CZY PRAWDĘ I PODSTAWY NASZEJ RELIGII POWINNO SIĘ ZAPOMNIEĆ?

Nie da się opisać do jakiego stopnia świat zatopił się w takim kłamstwie, które niszczy całą Torę. Dlatego jesteśmy zmuszeni krzyczeć przed wszystkimi przeciwko głębokiej nieczystości, która rozprzestrzeniła się w naszym pokoleniu. Miejmy nadzieję, że pojawi się coraz więcej osób, które otworzą oczy, i nauki naszych przodków dotrą do ich uszu, aby szukać prawdy i wiary. Bez tego nie ma nadziei … „

Tłum. Ola Gordon

Źródło: http://www.nkusa.org/Historical_Documents/RabbiShaulBrach.cfm


2 thoughts on “Słowa rabina Shaula Braha

  1. 1. Nigdy nie było żadnych Hebrajczyków, czy plemion hebrajskich. Abraham i cała jego rodzina, to byli „zwyczajnymi” Aramejczycy (Księga Powtórzonego Prawa, rozdział 26, 5 A ty wówczas wypowiesz te słowa wobec Pana, Boga swego: Ojciec mój, Aramejczyk błądzący, zstąpił do Egiptu, przybył tam w niewielkiej liczbie ludzi i tam się rozrósł w naród ogromny, silny i liczny.) lud Semicki. Aramejczykiem był również Izaak syn Abrahama, który ożenił się też z Aramejską (Księga Rodzaju, rozdział 25 wiersz 20 Izaak miał czterdzieści lat, gdy wziął sobie za żonę Rebekę, córkę Betuela, Aramejczyka z Paddan-Aram, siostrę Labana Aramejczyka. ). I z tego związku urodził się Jakub, „czysty” Aramejczyk (z ojca i matki), który (jak mówi „żydowska” legenda) po żony wyprawił się do swoich aramejskich krewnych (Księga Rodzaju, rozdział 28 wiersz, 5 Po czym Izaak wyprawił Jakuba w drogę i ten poszedł do Paddan-Aram do Labana, syna Betuela Aramejczyka, brata Rebeki – matki Jakuba i Ezawa.)…
    …a Aramejczycy pojawili się w Mezopotamii dopiero w XIV w p.n.e. i do XII w p.n.e są nieustannie zwalczani przez królów Asyryjskich jednak z mizernym skutkiem. Atakowani, wycofują się na południe, aby później ponownie zasiedlać Babilonię i tereny Asyrii. W wyniku upadku państwa Hetytów XII wieku, którzy ulegli naporowi tzw. Ludów Morza, Aramejczycy zaczynają przenikać na zachód, do dzisiejszej Syrii i Palestyny. Wcześniej tereny Syrii i Fenicji (Libanu) należały do państwa Hetytów, a tereny Kanaau (Palestyn) należały do Egiptu. Napór Ludów morza został powstrzymany w XII przez faraonów Ramzesów (II i III), ale upadek państwa Hetytów spowodował napływ Aramejczyków i Filistyńczyków do Kanaanu (Palestyny), którzy już w XI w p.n.e. zaczęli organizować się w królestwa. Najpierw powstał Aram ze stolicą w Damaszku, państwa-miasta Filistyńczyków (na wybrzeżu Morza Śródziemnego, Amonon, Moab, Edom i na końcu Izrael i Judea (prawdopodobnie dopiero w IX wieku). Nie ma żadnych dowodów materialnych na to, że kiedykolwiek istniało zjednoczone państwo Izrael (z Judeą) i rządami Dawida, czy Salomona. Izrael i Judea to były państwa z ludnością aramejską (napływową w XI wieku) i autochtoniczną amorycką (kanneńską). I od tego czasu w Judei w użyciu były dwa języki, główny urzędowy aramejski i amorycki w „żydowskiej” legendzie zwanej Starym Testamentem zwany jest językiem judzkim (2 Kronik, 32, 18; Neh, 13,24; Izajasz, 36,11 i 13). Z tym językiem judzkim (amoryckim), to mamy nieraz „problemy”, bo chrześcijańscy fałszerze tłumacze, ten język tłumaczą nieraz fałszywie jako „żydowski”… Nie było również w czasach „biblijnych” żadnego języka hebrajskiego. Tzw. język hebrajski, to jedynie wymysł chrześcijańskich biblistów. Na istnienie języka hebrajskiego nie ma żadnych dowodów materialnych. W starożytnym Izraelu mówiło się po aramejsku, a w Judei również po aramejsku i po judejsku (amorycku). Bo jedni i drudzy byli w większości Aramejczykami, a nie hebrajczykami, o których nik nigdy nie słyszał…

    …Jak wynika z historii, to Abraham mógł dopiero w XI-X wieku p.n.e pojawić się w Palestynie ( a nie jak kłamią chrześcijańscy bibliści, że w XVIII w p.n.e) razem i wielką falą Aramejczyków zasiedlających tzw. Syro-Palestynę…więc cała historia o tzw. plemionach hebrajskich, to zwyczajna bajka, czy legenda, (jak kto woli)…spróbujmy to przeanalizować…skoro Abraham pojawił się w Kanaanie (Palestynie) w XI wieku p.n.e (udokumentowane pojawienie się Aramejczyków w Syro-Palestynie), to :…1. w X wieku p.n.e tych mitycznych „hebrajczyków” mogło być 100 osób (ród Jakuba )…w IX wieku p.n.e tych mitycznych „ hebrajczyków” mogło być 200 osób…zaś w czasach Pana Jezusa najwyżej 3.000 osób…niedowiarek może powiedzieć skąd, to wziąłem…? To jest zrozumiałe dla myślących, bo skoro Polacy przez 1.000 lat zwiększyli swoją populację 40 krotnie w dogodniejszych warunkach klimatycznych, to ród Abrahama-Jakuba przez 1.000 lat mógł najwyżej osiągnąć liczbę 3.000 osób (i tak wszystko zawyżyłem, bo ludność Europy pomiędzy czasami Pana Jezusa, a pierwszym milenium, tysiącleciem jedynie podwoiła się)…2. Więc bujdą jest również to, że od Ezawa pochodzą Edomici (w X w p.n.e powstało już te państwo, a w tym czasie ród Ezawa mógł liczyć 50-100 osób)…3. tzw. ród Jakuba (mityczni hebrajczycy, jeżeli prawdziwie byli) realnie mogli stanowić zawsze jedynie ok. 1 % całkowitej ludności (Aramejczyków i Amorytów) Izraela i Judei…4. Więc mamy same legendy (bujdy…?) o niewoli w Egipcie, o plemionach hebrajskich podbijających Kanaan (w 100-200 osób), o różnych stelach (z XIII wieku jak Izrael powstał dopiero w IX wieku)…itd…no ale tam gdzie nie ma wiedzy, to jest wiara (w legendy), a tam gdzie jest wiedza, to nie ma już miejsca na wiarę…

    …jednak w tych legendach, trochę może być prawdy…ród Jakuba, to Hibru (u chrześcijan, to Hebrajczycy), włóczęgi, oszuści, złodzieje, rabusie (jak i Jakub protoplasta)…”dowlekli” się do Midianitów na Synaju (należał do Egiptu, więc to był ich Micraim)…tam nawrócili się na Jahwizm (egipską monoteistyczną religię zmieszaną z Midnianicką religią bożka Jahwe). Następnie wrócili z powrotem do swoich ziomali Aramejczyków (w Judei i Izraelu) i z kolei nieskutecznie przez kilka stuleci nawracali ich na Jahwizm. Nieskutecznie, bo cały czas w Starym Testamencie jest napisane, że w Izraelu i w Judzie czczono Baala i innych bożków, a nie bożka Jahwe…opisywani prorocy, to tacy współcześni jehowici, którzy ciągle, acz nieskutecznie nawracali swoich ziomali…jednak dopiero tzw. Machabeusze w II p.n.e narzucili siłą wszystkim Judejczykom (fałszywie zwanych żydami) i sąsiednim ludom Jahwizm…

  2. i jeszcze taka mała ciekawostka…nigdy nie było żadnych Hebrajczyków i nigdy nie było żadnego języka hebrajskiego w starożytności. Jest to zwyczajna zakłamana bzdura rozpowszechniana przez chrześcijan. Abraham był Aramejczykiem, jego syn Izaak był również Aramejczykiem (o czym mówi żydowska Księga przez chrześcijan zwana Starym Testamentem). Żona Izaaka była również Aramejską sprowadzoną przez sługę z Aramu. Więc Jakub i Ezaw byli czystymi Aramejczykami, a nie Hebrajczykami i ich językiem był język aramejski, a nie hebrajski…W V Mojżeszowej ( Powtórzonego Prawa) rozdział 26 wiersz 5 czytamy:”…Zabłąkanym Aramejczykiem był mój ojciec i zstąpił do Egiptu…”. Dlatego Izraelczycy i Judejczycy (nie słusznie przez Polaków nazywani żydami) zawsze do czasów Pana Jezusa (z p. Jezusem włącznie ) mówili po aramejsku. W języku aramejskim spisane były również oba Talmudy (i babiloński i jerozolimski), bo język hebrajski nigdy nie istniał w starożytności. Na istnienie jakichkolwiek pism w języku hebrajskim w starożytności nie ma żadnych materialnych dowodów. Są dowody na pisma Egipcjan, Sumerów, Asyryjczyków, Babilończyków, Aramejczyków i innych, a nie ma żadnego…żadnego zapisu w języku hebrajskim w starożytności,…bo takiego języka nigdy nie było. Chaldejczycy, to również Aramejczycy, więc i oni i Babilończycy władali takim samym językiem jak Izraelczycy, czy Judejczycy. Od ok. X do IV wieku p.n.e. na „Bliskim Wschodzie” (i w Palestynie) panował język aramejski. Później zastąpiony nowocześniejszym językiem greckim. Jednak Judejczycy ( fałszywie nazywani żydami) nadal posługiwali się językiem swojej nacji, czyli aramejskim. Bajdurzenie o hebrajskim świadczy o świadomym lub nieświadomym kłamstwie. Przeanalizujmy to. Dlaczego Jakub (protoplasta „Hebrajczyków”, od hibru rozbójnik, złodziej), który był Aramejczykiem i porozumiewał się w języku aramejskim raptem miał stać się Hebrajczykiem mówiącym w innym języku…hebrajskim? Kiedy mógł powstać pisany język hebrajski? Aramejczyk, Beduin, biedny pasterz kóz i owiec Jakub z 70 „dusz” jedzie do ”Egiptu” (w rzeczywistości aramejskie „plemię jakubowe” nigdy nie było w Egipcie) na 400 lat. Czy w niewoli aramejskie „jakubowe plemię” mogło stworzyć pisany język hebrajski…? …inny od ich ojczystego aramejskiego?…w jakim celu…? No załóżmy, że po 400 latach ich mędrzec Mojżesz (egipskie imię znaczące jedynie syn…) stworzył taki język,…ale Mojżesz, uczony egipski mógłby znać jedynie „hieroglify”, więc język hebrajski, który by stworzył, to za litery miałby „hieroglify”, a nie „wykańciałe” litery aramejskie, (jakie ma współczesny język hebrajski). Mojżesz przecież nie mógł znać pisma aramejskiego. Według Biblii aramejskie „plemię jakubowe” w Egipcie było 400 lat. Przez ten okres (gdyby było to prawdą), to te plemię mogłoby przy wyjściu z Egiptu liczyć najwyżej 1.000 osób. W 400 lat przyrost w tamtych czasach nie mógłby być większy. Np. przyrost Polaków na przestrzeni 1.000 lat, w o wiele lepszych warunkach klimatycznych wynosi 40 krotność. Więc czy taka grupka byłych niewolników mogłaby stworzyć język pisany…? Z pewnością, że nie. Byli Aramejczykami, język pisany aramejski już wtedy istniał wiec, w jakim celu wymyślaliby nowy język. Logika wskazuje na to , że wymyślony język ( „hebrajski”) po wyjściu z Egiptu powinien mieć „hieroglify” za litery, a nie litery aramejskie. Kiedy więc powstał język hebrajski…? Pisany język hebrajski stworzyli dopiero tzw. masoreci na przestrzeni VI do X wieku naszej ery. Jako, że masoreci, byli potomkami Aramejczyków, a pochodzili z Judei, więc stworzyli nowocześniejszy język niż aramejski i nazwano go hebrajskim (nie wiadomo dlaczego chrześcijanie tak go nazwali). Wiec litery „hebrajskie” znaczeniowo, to są te same, co w alfabecie języka aramejskiego. Tylko, że litery aramejskie były bardziej owalne, a litery hebrajskie nabrały bardziej „kanciastego” kształtu. Podobnie jak litery (bukwy) rosyjskie, to są bardziej kanciate litery alfabetu języka greckiego. Prawda jest taka, że pierwsze znane teksty Starego Testamentu, jakie znamy zostały zapisane w języku greckim pod nazwa Septuaginty (LXX). Nawet większość cytatów ze Starego Testamentu w Nowym Testamencie pochodzi z Septuaginty i z języka aramejskiego, a nie z nieistniejącego „hebrajskiego”. Miej więcej w tym czasie ( najprawdopodobniej za sprawą Machabeuszy, bo ci narzucili jahwizm i wszystkim Judejczykom i zajmowali się szeroko pojętą „ewangelizacją” jahwizmu) z tradycji ustnej powstały tzw. Targumy („Stary Testament” z komentarzami) spisane w języku aramejskim. Jednak Targumy mają różne wersje („żydowskich” legend) więc chrześcijanie zastosowali, tu kłamliwą wersję, że powstały one z nieprawidłowości przy tłumaczeniu z hebrajskiego. A jak wiadomo, że tzw. hebrajskiego nigdy w starożytności nie było, bo nie ma na to żadnych dowodów materialnych więc razi te zakłamanie tych wszystkich chrześcijańskich biblistów, chcących utajnić prawdę, że Judejczycy („żydzi”) mieli różne wersje swoich legend, które chrześcijanie z niezrozumiałych powodów przyjęli jako słowo Boże. Powstał więc problem, którego jedynym rozwiązaniem było wymyślenie istnienia języka hebrajskiego (choć nie było nawet takiego narodu). W Judei zawsze mówiło się po aramejsku (a od IV wieku i po grecku), ale nigdy nie mówiło się po hebrajsku ponieważ nigdy takiego języka w starożytności nie było. Również i żadna grupa judejskich prozelitów w diasporze nie mówiła nigdy i nigdzie po hebrajsku, bo ten język tzw. hebrajski stworzony przez masoretów (IV-X wiek ne) był wyłącznie do spisania Ksiąg żydowskich ( co prawda o ok. 20 % obszerniejszych niż Septuaginta), ale nie nadawał się do mówienia. Stworzono go tylko po to, aby utrwalić wreszcie jedną wersję swoich legend . Tzw. Język Biblijny (pisany), to uwspółcześniony język aramejski powstały pomiędzy VI, a X wiekiem naszej ery jako próba szczątkowych wyznawców faryzejskiego judaizmu przed zagrożeniem ze strony rozrastającego się chrześcijaństwa. Najstarsze pisma Starego Testamentu w języku hebrajskim, to kodeks Aleksandryjski i Leningradzki z X naszej ery. Podobnie są to kopie nieistniejącego już dzisiaj Kodeksu z Aleppo. Współcześnie żydzi w Izraelu posługują się tzw. językiem nowo-hebrajskim stworzonym w XIX i XX wieku i narzuconym żydom przez syjonistów. Jednak nowo-hebrajski (powstały pod koniec XIX wieku) jest całkowicie nowym językiem, jeżeli chodzi o słownictwo i gramatykę niż ten hebrajski, masorecki. Tylko pozostały te same litery. Tzw. pisma z Qumram, to zwyczajna „żydowska” fałszywka. Arabowie zgodnym chórem twierdzą, że pisma te żydzi przerzucili („ukradli”) z Jemenu. Współcześni żydzi nie mają nic wspólnego ze starożytnymi Judejczykami i Izraelczykami (plemionami aramejskimi), ani etnicznie, ani religijnie (religia „Mojżeszowa” mogła jedynie istnieć ze świątynią. Nie ma świątyni, to i upadła religia „Mojżeszowa”), ani językowo (ponieważ żadna z grup „żydów” nigdy nie porozumiewała się w języku aramejskim (hebrajskim ?!), a w ponad ok. 30-tu innych zmyślonych lub krajów w których żyli językach. Żydzi, to Chazarowie, lud turecki, którzy w VII wieku ne przeszli na judaizm talmudyczny (większość) i na judaizm karaimski (mniejszość). Natomiast tzw. aszkenazi i sefardyjczycy, to potomkowie prozelitów („przechrzt”) różnych narodów Cesarstwa rzymskiego. W Biblii słowo żyd nie występuje (z powyższych względów) ani razu. Jedynie w Biblii tłumaczonej na język Polski wszędzie gdzie występuje słowo Judejczyk tłumaczy się fałszywie na żyd. W żadnym innym języku takiego fałszu nie ma . W niemieckim tłumaczeniu Biblii Judejczyk, to Jude, w angielskiej Judejczyk, to Jaw, w Rosyjskim, to „Jewrej”…itd…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *