Strona główna > Dziennikarstwo śledcze > Samorządność miast Szwecji

Samorządność miast Szwecji

Czytaj także: Kronika Szwedzka.

Dwa południowe hrabstwa Szwecji Skἂna i Blekinge są najsilniejszą ostoją demokracji. W wyborach wrześniowych 2018 r. do władz lokalnych narodowi demokraci uzyskali mniej więcej po 20% głosów w obu hrabstwach. Spowodowało to  w innych miejscowościach wzrost poparcia dla narodowych demokratów.

Sölversborg jest jednym z takich miast. Liczy 17000 mieszkańców. Zawiązano tam koalicję  narodowych demokratów, chrześcijańskich demokratów, nowoczesną, i niewielką partię lokalną. Miasteczko stało się przedmiotem kontrowersji w całej Szwecji. Rada miejska  postanowiła całkowicie odrzucić oczekiwania władz federalnych przyjęcia imigrantów ekonomicznych. W myśl ustawy  z 2016 roku, miasta mają obowiązek przyjąć i zatroszczyć się o imigrantów. Nie mają prawa odmówić. Spór w tej sprawie będzie rozstrzygnięty przed sądem. Nawet jeśli miałoby to oznaczać przegraną miasta, będzie to przełom psychologiczny i cios w lewicowy rząd Szwecji. Z pewnością wywoła wiele dyskusji. Szereg innych miejscowości nagłaśnia problem, gdyż z powodu istniejącego nakazu przyjmowania migrantów, będą bankrutować, więc także nie są w stanie przyjąć  na siebie więcej troski o cudzoziemców.

Utrzymujące się z lokalnych podatków miasta coraz częściej doświadczają tarć z rządem federalnym. Ten ostatni zaś wyłoniony został jako koalicja z poparciem tylko 33% głosów.

W minionym tygodniu miasteczka południa wywołały istną histerię w lewicowych mediach. Od 2013 roku na budynku rady miasta powiewała tęczowa flaga. Tymczasem nowe prawo jakie przyjęto lokalnie uznaje, że jedynie flaga państwowa Szwecji i flaga miasta mogą być zawieszone na budynkach użyteczności publicznej. Nowe prawo zaznacza także, że żadna flaga będąca synonimem ideologii nie może być umieszczana na budynkach urzędu.. Dodatkowo uchwalono, że fundusze miasta nie mogą być przeznaczone na finansowanie tak zwanych wystaw sztuki nowoczesnej.

To problem ogólnokrajowy. W roku 2017 w Sztokholmie zaprezentowano  zakupione „dzieło sztuki” ukazujące dwie tancerki z oznakami menstruacji. Przedstawiono je na ścianie metra. Oglądający uznali je za absurdalne i gorszące. Zgodnie z nową uchwałą rady miasta pieniądze publiczne mogą być przeznaczane na tradycyjną sztukę, która przemawia do większości mieszkańców.

 Naturalnie szwedzka minister kultury gromko skrytykowała ten krok. W reakcji na tradycjonalizm grupa lewicowych działaczek zainstalowała w miejscu publicznym gigantyczną lalkę także ze śladami menstruacji. Media z lewa i prawa gwałtownie zaapelowały o zerwanie koalicji w Sölversborg z narodowymi demokratami potępiając ich  koalicjantów.

Podczas dorocznego  letniego festiwalu w miasteczku Sölversborg publiczność mogła obejrzeć szwedzką grupę rockową z lat 80-ych Ultima Thule. Kojarzeni z nurtem patriotycznym i kulturą skinheadów w jednym z wywiadów wyrazili oczekiwanie, że potrzebnym krajowi przywódcą powinien zostać ktoś taki jak Jörg  Heider, bądź Jean Marie Le-Pen.

Jola

Za: http://niepodległy.pl/#/331/samorzadnosc-miast-szwecji/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *