Strona główna > Finanse i pieniądze > Roszczenia żydowskie – syndrom osy zielonookiej

Roszczenia żydowskie – syndrom osy zielonookiej

Żydzi żądają od Polski – kamienic, lasów, fabryk, bilionów złotych oraz dzieł sztuki, miejsc kultu, judaiców i żydowskiej własności kulturowej, żydowskich archiwaliów.

(Stworzyli sobie podstawy prawne – Deklaracja Terezińska, Akt 447, JUST)

Sam tytuł ustawy 447 „Justice for Uncompensated Survivors Today (JUST) Act of 2017” („Sprawiedliwość dla Ocalałych, którzy nie otrzymali rekompensat”) jest fałszywy, ponieważ nie ma ocalałych z Holokaustu, którzy nie otrzymaliby rekompensat.

Bezzasadność roszczeń:

Primo: Z prawnego i moralnego punktu widzenia roszczenia żydowskie do mienia bezspadkowego nie mają racji bytu. Prawne przesłanki są takie, że mamy przepisy kodeksu cywilnego, czyli art. 935, który jasno i wyraźnie mówi, że mienie polskich obywateli, którzy nie zostawili spadkobierców, przechodzi na własność państwa polskiego.

Sekundo: Na mocy umowy indemnizacyjnej z 1960 r. podpisanej przez PRL i Stany Zjednoczone wszelkie roszczenia wysuwane przez amerykańskich Żydów w stosunku do majątku znajdującego się na terytorium Polski powinny być kierowane do rządu amerykańskiego! Umowa dotyczy bowiem uregulowania roszczeń obywateli amerykańskich wobec państwa polskiego z tytułu przejęcia przez Polskę ich mienia w drodze nacjonalizacji, albo w inny sposób. Polska zapłaciła rządowi USA 40 mln dolarów (dziś równowartość ok. 1 mld dolarów), w zamian za co rząd USA przejął na siebie zobowiązania z tytułu roszczeń odszkodowawczych i zobowiązał się w art. IV tej umowy, że nie będzie wysuwał ani popierał żadnych roszczeń wysuwanych wobec Polski z tego tytułu przez obywateli amerykańskich, więc Akt 447 Polski nie może dotyczyć.

Tertio: USA wypłaciła już organizacjom żydowskim stosowne odszkodowania, wypełniając obowiązek wynikający z ustawy z 1960 r.

Quarto: Faktem jest, iż kwestia odszkodowań za mienie pozostawione przez Żydów (w tym także za mienie bezspadkowe) na terytoriach, które znajdowały się pod jurysdykcją III Rzeszy, została regulowana umową z 10 września 1952 roku podpisaną między państwem Izrael a Republiką Federalną Niemiec. Zgodnie z treścią tej umowy Izrael (oraz szereg organizacji żydowskich) otrzymał od RFN kwotę o równowartości 822 mln dolarów (dziś to ok. 22 – 24 mld dolarów) w ramach rekompensat za mienie utracone przez Żydów w wyniku Holocaustu. Istotne w tym porozumieniu było to, że regulowało ono kwestie rekompensat za mienie pozostawione na obszarach, na których w czasie II wojny światowej rozciągała się jurysdykcja III Rzeszy.

Konsekwencje ekonomiczne dla Polski i Polaków:

1. Ewentualne skutki (per capita) roszczeń żydowskich dotkną wszystkich Polaków a koszty finansowe poniosą głównie pracujący Polacy.

a. Na początku kwotę roszczenia należy podzielić przez liczbę zatrudnionych Polaków czyli 16 milinów, co daje roszczenie na osobę w kwocie 62 500 PLN. Ale to nie wszystko.

Dodatkową a być może główną kwestią są nieruchomości, które posiadają poszczególni Polacy, które mogą przejść pod zarząd organizacji żydowskich z konsekwencjami takimi jak przy dzikiej prywatyzacji kamienic w Warszawie. (eksmisje, podniesione czynsze, szykany), tylko, że skala będzie znacznie, znacznie większa.

Teoretycznie, można udokumentować, że 100 lat temu twój dom, twoje nieruchomości, fabryka, pole czy las należały do Żydów i oczekują oni teraz rekompensaty.

2. W Polsce do dziś istnieje problem zagrabionych przez Niemców dział sztuki, olbrzymia ich ilość nie została zwrócona. Żydzi więc nie w Polsce powinni poszukiwać swoich judaiców.

3. Wreszcie miejsce żydowskiego kultu mogło być wszędzie. Żydzi wywiodą to ze swoich archiwaliów (po to ich żądają), których nie będzie można podważyć.

Dalsze konsekwencje:

4. Kwota 62 500 PLN, która może być zagrabiona Polakom jest dopiero początkiem mega grabieży.

a. Beneficjenci (organizacje żydowskie) mogą powołać zamknięte fundusze nieruchomości, gdzie wygenerują kolosalne zyski, chociażby z tego powodu, że przejecie nieruchomości w trybie odszkodowania jest bez kosztowe.

b. Beneficjenci (organizacje żydowskie) mogą powołać fundusze inwestycyjne, które za kwoty roszczeń będą skupywać majątek poza roszczeniowy (fabryki, firmy rodzinne, nieruchomości, złoża naturalne) znajdujący się na terenie Polski.

c. Beneficjenci (organizacje żydowskie) mogą powołać bank prywatny, wyposażony w olbrzymie (pochodzące z roszczeń) fundusze własne, dzięki którym będzie można wygenerować nawet 12 krotnie większą ilość pieniądza kredytowego (zgodnie z tzw. współczynnikiem wypłacalności). Za pomocą takiego instrumentu finansowego, w obcych rękach, będzie można wykupić lub zniszczyć każdy rodzimy majątek lub firmę. Przy założeniu, że roszczenia są na poziomie 1 bln PLN to można w ten sposób uzyskać nawet kwotę 12 bln, co stanowi 6 krotność polskiego PKB i 27 krotność aktywów PKO BP.

5. Realizacja bezpodstawnych roszczeń żydowskich jest jak atak parazytoida – pasożyta, który zawsze powoduje śmierć swojego żywiciela.

2 thoughts on “Roszczenia żydowskie – syndrom osy zielonookiej

  1. Moim zdaniem walka z pasożytami sposobami prawnymi jest skazana na niepowodzenie. Coś jak kopanie się nawet nie z koniem, tylko z stadem wściekłych hucułów. Dlatego należy do sprawy podejść sposobem.
    Po kolei – musimy przyjąć dowolną kwotę roszczeń jako należną za mienie utracone, ważne jest że rozliczamy się w pieniądzach, a nie w dobrach materialnych. Następnie trzeba przypomnieć, że przedmiotowe mienie było przez 75 lat utrzymywane przez Polaków i Polskę. Bez tego popadło by w ruinę i nie byłoby teraz warte zardzewiałej szekli. I punkt kolejny – podsumowanie, gdzie skromnie życzymy sobie 2% od wartości mienia rocznie. Co teraz daje nam okrągłe 150% od kwoty roszczeń. 100% kompensujemy, przez co mienie już na zawsze przechodzi na rzecz Polski, a pasożyty dalej są nam winni pozostałe 50%. Zaczynamy naliczać odsetki i sytuacja całkowicie się odwraca.
    Niestety, taki scenariusz mógłby nakreślić silny i niezależny rząd, który na pierwszym miejscu ma dobro naszego kraju, a nie dowolnego innego “narodu”.

    1. Tak tylko że jak już przyjmiemy te kwoty to już nie będzie drogi ucieczki. Co jak pejsy nam nieumożliwią takiego manewru?? A przecież wiemy że oni zawsze są zdolni pomieszać nam szyki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *