Strona główna > Polska > „Resortowe dzieci” obciążają winą Polaków za zbrodnie swoich przodków w okresie Komunizmu Wojennego ( 1944-1956)

„Resortowe dzieci” obciążają winą Polaków za zbrodnie swoich przodków w okresie Komunizmu Wojennego ( 1944-1956)

Przodkowie „resortowych dzieci”, mimo dokonania zbrodni na Polakach w czasach rządów żydokomuny (1944-1956), otrzymywali nienależne im emerytury. Otrzymywali także wtedy, gdy uciekli za granicę, przed odpowiedzialnością za swoje czyny, jak superzbrodniarz Salomon Morel (uciekł do Izraela, który chronił go przed ekstradycją do samej śmierci w 2007 r.).

Większość z nich wymarło, a ci którzy żyją, otrzymują te emerytury nadal. Im się nie zabiera, a zabiera się Polakom, którzy w okresie socjalizmu w latach 1956-1989 r., unormowali sytuację w Polsce i przerwali  dziedziczenie władzy przodkom „resortowych dzieci”. Konsekwencje poniosły w istocie osoby, które urodziły się w okresie Komunizmu Wojennego ( 1944-1956) lub niedługo po tym okresie. 

Publikujemy wypowiedź  Marka Bielca redaktora naczelnego GWiR na ten temat. Na końcu prezentujemy wyniki głosowania w Sejmie nad ustawą o odebraniu emerytur mundurowych, gdzie głosami PiS ( wystarczyły, więc głosy PO nie były potrzebne) zostało to przesądzone. Na linku jest załączona lista imienna posłów, którzy zagłosowali za odebraniem emerytur. Zapamiętajmy te nazwiska w wyborach.

Redakcja KIP

Zdaniem redaktora naczelnego „Głos Weterana i rezerwisty”

Po 25 latach „wolności” i demokracji doczekaliśmy się powrotu ideologii rodem, wydawać by się mogło, z epoki już wyrzuconej za burtę historii, która dzieliła społeczeństwa na pożądane oraz skazane na wyginięcie w imię praw zdobywców. Ekwilibrystyka premiera polskiego rządu oraz ministra obrony narodowej wobec pochówku generałów z okresu PRL-u przypomina żywcem bolszewizm po przewrocie rewolucyjnym. Z tym że wówczas były to bieżące rozrachunki na fali rewolucyjnych uniesień, a teraz odbywa się sąd nad niewinnymi ludźmi po 25 latach od zmiany ustroju.

Zmiany, w której generałowie ci brali czynny udział. Czemu i komu mają służyć takie decyzje? Otóż, moim zdaniem, jest to przedwyborcza histeria partii, która traci popularność. Dla zaspokojenia grupki nawiedzonych pseudopatriotów spod znaku prawicy podejmuje się tak nieodpowiedzialne decyzje? A może to wywołanie nowego tematu, by zasłonić niefortunne popisy marszałka sejmu? Gorzej, jeśli jest to przejaw, nie daj Boże, zemsty politycznej.

Jeśli Pan Minister jest wierzący, to wie, że zemsta jest ciężkim grzechem niegodnym katolika. Jak wyspowiadać się wówczas przed najwyższym w cztery oczy, nie mając popleczników, którzy pochowają głowy w przysłowiowy piasek.

Podjętą decyzją zostały naruszone nie tylko zasady etyczno-moralne, lecz także i prawne. To bowiem naruszenie zasad „Konstytucji RP” oraz „Konwencji praw człowieka”, która stanowi, że każdy człowiek jest niewinny do czasu jego osądzenia. Tymczasem za człowieka uniewinnionego prawomocnym wyrokiem sądu RP konsekwencje ponieśli dwaj oficerowie służby stałej. Jakie przepisy prawa naruszyli? Ja takich nie znam.

Rzecznik MON oskarża ich o niewykazanie czujności. Jakiej czujności. Politycznej? Żołnierza ma charakteryzować przestrzeganie obowiązujących przepisów. Oni z nich tylko skorzystali w ramach przysługujących im kompetencji. Zastanawiam się, czy kadra obecnej armii to żołnierze z krwi i kości, czy już działacze polityczni opcji, której służą.

Zastanawia mnie milczenie środowiska. Nie zauważyłem reakcji chociażby konwentu dziekanów w obronie skrzywdzonych oficerów. Czy strach już tak głęboko zakorzenił się w ich życiu wojskowym, że dla wygodnych posad milczeniem pokrywają wewnętrzny wstyd? Wracam jednak do meritum.

Generałów z okresu PRL-u uważa się nie za patriotów, lecz za zdrajców. Bohaterami zaś czyni się osoby z bliżej nieokreślonych środowisk, które często pod płaszczykiem walki z powojenną władzą dokonały wielu strasznych czynów. Usprawiedliwionych, jak widać. Tylko dusze pomordowanych i ich rodzin cierpią w zapomnieniu. Oczywiście władza z tamtego okresu popełniła nie mniej złych rzeczy. Tylko jaki to ma związek z wojskiem? Dlaczego 25 lat temu bez mrugnięcia okiem akceptowano tychże generałów, wykorzystywano ich wiedzę i oddanie Ojczyźnie. Dlaczego korzystano z ich usług i pracy w wychowywaniu następców – dzisiejszych generałów. Może oni też są skażeni wirusem PRL-u? Mam wiele żalu do tychże generałów. Wielu z was zabrakło odwagi, by wygarnąć nowej władzy całą prawdę za sposób, w jaki was żegnano, dziękując za lata służby po 1989 roku. To tak jakbyście zaakceptowali swoją służbę dla PRL-u jako nieprzydatną i straconą. To się teraz mści.

Zapomnieliście o latach spędzonych na poligonach, o służbach, zapewnianiu bezpieczeństwa państwu i społeczeństwu, z którego wyrośli dzisiejsi wasi oponenci, którzy chcieliby zapomnieć, lecz nie mogą, która Polska ich wykształciła, dała chleb i poczucie bezpieczeństwa. Ktoś musiał wówczas czuwać, by oni mogli spełniać swój sen o wolności. Tylko czy dla całego narodu?

Miejcie chociaż teraz, Panowie Generałowie, odwagę zaoponować przeciwko tej bezprecedensowej decyzji wrzucającej was w otchłań najgorszych kart polskiej historii. Przecież to wy pisaliście tę historię własnym życiem przez lata służby, przed wewnętrzną bratobójczą apokalipsą. Byliście orędownikami nowego ustroju, wprowadzenia Polski do NATO i UE. Nie pozwólcie, aby zostało to przekreślone. Ta niefortunna decyzja to kształtowanie w społeczeństwie fałszywej opinii o wojsku z okresu PRL-u.

Zapomina się, że Ojczyzna jest dana człowiekowi przez historię, przez miejsce i datę jego narodzin, a nie przez możliwość dokonania własnego wyboru. Zastanawiam się, kim byliby dzisiejsi przeciwnicy, gdyby urodzili się w latach 40. czy 50. XX wieku. Premier polskiego rządu, którego zadaniem powinno być łączenie narodu w dziele powiększania jego dobrobytu, narodu, który wybrał go na tę godność, dopuszcza się jątrzenia i pogłębiania podziałów społecznych.

Swoje działania powinien skierować na przeciwdziałanie biedzie i usuwanie zaniedbań w społeczeństwie, na przeciwdziałanie masowym ucieczkom młodzieży za chlebem, bo Ojczyzna nie ma im nic do zaoferowania.

Nie tak miała ta wolność wyglądać! Społeczeństwa nie można oceniać według cezury czasowej, lecz według zasług dla kraju. Wojsko to ramię władzy. Jeśli w okresie PRL-u władza naruszała zasady demokracji i wykorzystywała wojsko do tych celów, to należy rozliczyć władzę. Wojska do polityki nie wolno mieszać, bo to się źle kończy.

Mam nadzieję, że biskup polowy WP, którego rozsądek i pragmatyczne spojrzenie zarówno na historię, jak i współczesność są ogólnie znane i szanowane, zabierze głos w tej sprawie, a premier zweryfikuje swoje stanowisko i stanie na straży przestrzegania prawa, a nie rozpalania złych namiętności w społeczeństwie.

Marek BIELEC

redaktor naczelny GWiR

Głosowanie nr 14 na 60. posiedzeniu Sejmu
dnia 22-03-2018 r. o godz. 16:57:35

Pkt 20. porz. dzien. Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin

Głosowanie nad przyjęciem wniosku o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy z druku nr 2294

Wyniki indywidualnew formacie PDF

Głosowało – 430  posłów   Za – 241    Przeciw – 185    Wstrzymało się – 4    Nie głosowało – 30

Wyniki głosowania wg klubów
Klub/Koło   Liczba czł.   Głosowało      Za      Przeciw    Wstrzymało się    Nie głosowało
PiS          237       222     222        –              –         15
PO          136       127         1      126              –           9
Kukiz15            29         27         8        17              2           2
N            25         22          –        22               –           3
PSL-UED            18         18          –        18               –            –
niez.              9           8          4          2               2            1
WiS              6           6          6           –                –            –

Za: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2019/08/resortowe-dzieci-obciazaja-wina-polakow-za-zbrodnie-swoich-przodkow-w-okresie-komunizmu-wojennego-1944-1956/

23.08.2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *