Strona główna > Świat > Refleksje o historii żydowskiego oszustwa. Dr Andrew Joyce

Refleksje o historii żydowskiego oszustwa. Dr Andrew Joyce

Relacja „The Times” o tym co wydarzyło się w każdym z tych miejsc, zawiera największą przesadę, i relacje o tym co się wydarzyło w niektórych z tych miejsc są absolutnie nieprawdziwe”. – Brytyjski konsul generalny Stanley o rosyjskich „pogromach” – styczeń 1882.

Cała rodzina zabita
Filadelfijski Żyd traci wielu krewnych w Odessie.
PHILADELPHIA, 13.11 – Max Bulowski, rosyjski Żyd mieszkający w tym mieście, otrzymał telegram z Rosji, mówiący, że jego całą rodzinę zamordowali Rosjanie w Odessie. Rodzina, mówi, składała się z ojca, matki, zamężnej siostry, 5 dzieci, 2 niezamężnych sióstr, 2 braci, bratowej i innych, w sumie 25 osób. Powiedział, że mieszkali w chrześcijańskiej dzielnicy Odessy.

Wprowadzenie

XIX-wieczny humorysta Josh Billings kiedyś napisał, że „nie ma większego dowodu na wyższą inteligencję niż niczemu się nie dziwić”. Demonstrując swoją wyższą inteligencję w kwestiach żydowskich, niewiele wydarzeń wstrząsnęło Alt Right mniej niż niedawne aresztowanie żydowskiego nastolatka w Izraelu za fałszywe groźby bombowe skierowane przeciwko żydowskim domom wspólnotowym w Stanach Zjednoczonych, Australii i Nowej Zelandii. Chociaż upłynęło kilka tygodni od epicentrum tego oszustwa, ogromna skala tego rozgłosu politycznego i medialnego jest głęboko znacząca i zasługuje na dalszą dyskusję i kontekstualizację. Szczególnie interesujące są działania i postawa ADL, bezwstydnej w natychmiastowym zapewnieniu, że sprawcą był Biały antysemita, znowu pokazując wielką wytrwałość w korzystaniu ze znacznych wpływów politycznych i kulturowych. Wykorzystując najsłabszą z narracji, popartą równie podejrzaną „historią prześladowań”, ADL była w stanie rozpowszechnić mit o żydowskim ofiarstwie w mediach, zapewnić konsultacje na najwyższym szczeblu z FBI, a nawet publicznie zganić prezydenta USA za „nieadekwatną” reakcję. W szczególności odmowa Trumpa automatycznego założenia, że groźby bombowe były „zbrodnią nienawiści”, spotkała się z gorzkimi naganami ze strony kilku organizacji żydowskich.

Po zatrzymaniu „amerykańsko-izraelskiego” sprawcy, naiwni mogli oczekiwać od tych grup pewnej pokory i przemyślenia. Ale w sytuacji która ponownie nie zaskoczy Alt Right, ADL nie przeprosiła i była nieprzejednana. Z wyjątkową arogancją, organizacja wydała oświadczenie, w którym czytamy: „Kiedy szczegóły tej zbrodni dalej są niejasne, to skutki czynów tego człowieka są kryształowo czyste: były to czyny antysemickie”.

Mimo że sami Żydzi wydają się mało nauczyć tego epizodu, to daje nam coś do myślenia. Od początku do końca, epizod ten perfekcyjnie ujawnił w mikrokosmosie żydowski stosunek do antysemityzmem, konstrukcji narracji dzięki którym Żydzi rozumieją sami siebie, i znaczenie mitu i oszustwa w podtrzymaniu żydowskiej tożsamości. Krótko mówiąc, epizod pokazał sedno pojedynczego zjawiska – kwintesencję ‚żydowskiego oszustwa’. Skoro żaden język nie radzi sobie lepiej z koncepcją złożonego rzeczownika niż niemiecki, możemy nawet ukuć określenie dla tego zjawiska – Judenscherz.

Judenscherz

Przez wiele stuleci Żydzi uczestniczyli w budowaniu fałszywych narracji które wzmacniają tożsamość grupową, a równocześnie rozbrajają albo pozbawiają zahamowań inne grupy. Najpotężniejsze z tych narracji można zgrupować pod szerokim tytułem „narracja o ofiarstwie”. Narracje są ważne w grupie kontekstu, bo mimo że mogą być w dużej części fikcyjne, to pozwalają obwiniać grupę zewnętrzną za problemy i wyzwania grupy, rozgrzeszając grupę wewnętrzną agencji za własne nieszczęścia, i tym samym zapobiec konieczności zmiany wewnętrznej. Dalsze wykorzystanie narracji o ofiarstwie polega na tym, że rozwijają one urazy, które z kolei mogą nadać impuls i energię agresywnym działaniom przeciwko konkurentom. Choć liczne grupy etniczne i narodowe flirtowały z narracjami ofiarstwa, Żydzi wyróżniają się szczególnie silną niechęcią do zmiany własnej wersji ofiarstwa. A zatem wielokrotnie odwoływali się do narracji ofiarstwa w ich historii, i przyjęli unikalny pogląd, w którym cały nie-żydowski świat , Goje, przedstawia się jako wrogi – przypadek ‚Żydów kontra świat’. Najbardziej niezwykłe ze wszystkiego, Żydzi odnieśli unikalny sukces w przekonywaniu konkurencji i sprzeciwianiu się grupom by przyjmowały narrację żydowskiego ofiarstwa, rozbrajając i wyłączając bardziej naturalny instynkt nie-Żydów do konkurowania.

Z tych i mniejszych powodów żydowska kultura mistrzowsko opanowała sztukę narracji o ofiarstwie, i często mówi się, że cała historia Żydów jest historią ciągłego cierpienia – „łzawą historią Żydów”. Mimo że ogólna akceptacja tej nadrzędnej narracji historycznej jest dość nowym zjawiskiem – niewiele starszym niż pół wieku, jego obecna pozycja w głównym nurcie jest zdecydowanie przeciwna przytłaczającym dowodom na to, że Żydzi są uprzywilejowaną, chronioną i ekonomicznie i politycznie potężną grupą w całej pisanej historii. Faktycznie trudno jest znaleźć grupę o porównywalnej wielkości w jakimś miejscu i czasie, cieszącą się takim samym poziomem bogactwa i wpływów. Najbardziej oczywistą słabością współczesnego akademickiego i kulturowego traktowania spraw żydowskich jest to, że nie zajmują oni nawet krytycznego podejścia do żydowskich narracji. Rzekome odwieczne ofiarstwo Żydów jest po prostu traktowane na pierwszy rzut oka, trawione i głęboko internalizowane, szczególnie na Zachodzie, gdzie Biali z anglo i germańskiej linii rzadko, jeśli w ogóle, przyjmowali narrację o własnym ofiarstwie.

Ponieważ narracja o żydowskim ofiarstwie jest w istocie mieszanką egoistycznych fabrykacji, szczegóły które punktują tę nadrzędną narrację same w sobie stanowią bogatą konstelację przesady, blefów, oszustw i mistyfikacji. Jak omówiłem szczegółowo we wcześniejszym artykule Eksodus żydowska tożsamość i kształtowanie historii / previous article, może najwcześniejszym przykładem Judenscherz jest Księga Wyjścia/Eksodus, próba obalenia greckiego i egipskiego konsensusu w sprawie niepożądanych zachowań ludności żydowskiej pośród nich. W każdym razie Księga Wyjścia była i nadal jest kluczowa w zapewnieniu mitu założycielskiego dla mitu o żydowskim ofiarstwie, a tytm samym podstawy dla żydowskiego oszustwa. Rzekome ‚uwolnienie’ zniewolonych i prześladowanych Hebrajczyków z Egiptu judaizm upamiętnia co roku w formie Pesach, albo święto Passover. Historyk Paul Johnson pisze, że eksodus „stał się przytłaczającą pamięcią” i „stopniowo zastępował samo stworzenie jako centralne, decydujące wydarzenie w żydowskiej historii”. [1] Eksodus ma moc, która istnieje niezależnie od pułapek religijnego mitu, działając przez wieki jako definiująca narracja o ofiarstwie, windykacji grupowej i samouznaniu. Eksodus jest fundamentem na którym zbudowana jest żydowska tożsamość.

Ciekawe jest to, że Józef, pierwszy żydowski ‚historyk’ usiłujący podjąć się intelektualnej obrony narracji o eksodusie, daje nam inny bardzo wczesny Judenscherz. W jednej ze swoich słynnych prac, Wojny Żydów / Wars of the Jews (c. 70 AD), Josephus opisał zamieszki w Aleksandrii w 66 AD. Według tego oczyszczonego i upiększonego opisu zginęło ok. 50.000 Żydów (Jos., Wojny, księga 2). Warto zacytować go tutaj:

Bunt miejszkańców przeciwko Żydom był wieczny… Pozwolono im nie tylko ich zabijać, ale także ograbiać z tego co mieli, i podpalać ich domy… Niszczono ich bezlitośnie; i ich zniszczenie było całkowite, jednych łapano na otwartym polu, a innych wpychano do ich domów, które najpierw plądrowano z tego co w nich było, i podpalali je Rzymianie bez okazania jakiejkolwiek litości dla niemowląt i starców, mordowali osoby w każdym wieku aż całe miejsce było zalane krwią, i na stosach leżało 50.000 ciał… I to było żałosne nieszczęście jakie w tym czasie spotkało Żydów w Aleksandrii.

Jednym z ważniejszych aspektów relacji Josephusa jest nacisk na rzekome podburzanie zewnętrzne. Wrogość wobec Żydów w tej narracji nie wynika w żaden sposób z żydowskich zachowań, a raczej z pozornie spontanicznego, nieuzasadnionego i wiecznego „buntu mieszkańców przeciwko Żydom”. Przemoc opisuje się jako dziką i sadystyczną – dzieci i starsi mordowani brutalnie – i szkody nieruchomości były rzekomo wielkie, i zgłoszona liczba ofiar śmiertelnych jest zarówno „schludna” jak i niezwykle wysoka.

Narracja Josephusa była w całości fikcją. Po pierwsze, brakuje pełnego kontekstu wrogości między-etnicznej w regionie. Wtedy aleksandryjscy Żydzi nie tylko angazowali się w spisek wojskowy i dyplomatyczny przeciwko władzy Rzymu, ale ich sprawy gospodarcze i sila polityczna były też przyczyną znacznego niepokoju wśród nie-żydowskiej ludności. Louis Feldman przyznaje w książce Żyd i Goj w starożytnym świecie: postawy i relacje od Aleksandra do Justyniana / Jew and Gentile in the Ancient World: Attitudes and Interactions from Alexander to Justinian (1993), że większość nienawiści do Żydów była „z powodu znaczenia stanowisk zajmowanych przez Żydów w ogromnej biurokracji… zwłaszcza jako poborcy podatkowi”. [2] Feldman dodaje, że Żydzi w Aleksandrii zapewnili sobie dominującą pozycję na wyższych szczeblach aleksandryjskiego przemysłu transportowego, jak i monopole w sprzedaży i transporcie kilku produktów. W 38 AD protest przeciwko żydowskiej władzy sprowokowały „pokazy żydowskiego bogactwa i władzy”, i przez „uprzywilejowaną pozycję i wpływ Żydów”. [3]

Żydów oskarżano też o podwójną lojalność. Wyjątkowo wysoki międzynarodowy poziom żydowskich wpływów w tym okresie pokazał się kiedy rzymski gubernator Aleksandrii, Flakkus, został odwołany, wypędzony a później zabity z rozkazu degenerata Cesarza Kaliguli za pozwolenie na protest. [4] Sprawę unieśmiertelni jeszcze jedno arcydzieło Judenscherz, starożytny żydowski filozof Filon w In Flaccum, który wykorzystał los Flakkusa jako zawoalowane zagrożenie dla nie-Żydów rozważających wyzwanie dla żydowskiej potęgi.

Poziom przemocy opisany przez Josephusa był też całkowitą fabrykacją, i żaden współczesny historyk nawet nie poparł liczby śmiertelnych ofiar blisko 50.000 podanej przez żydowskiego autora. [5] Według wzorca, który pojawi się ponownie w Europie zachodniej w średniowieczu, dowody pokazują, że władze rzymskie były bardzo przeciwne hurtowym działaniom przeciwko Żydom, wolały chronić bogatą społeczność i karać jej wcześniejsze poruszenie połową podatku w szeklach zamiast mieczem. Żydów postrzegano jako zbyt użytecznych finansowo by zostawić ich na łasce ludowego odwetu – pojawiający się temat w żydowskiej historii, w którym Żydzi zawierali sojusze z nie-żydowskimi elitami sprzecznymi z interesami ludu. Można by zapytać dlaczego bogata i potężna społeczność nawet w starożytności głosi narrację o ofiarstwie. Jak napisałem powyżej, narracja o żydowskim ofiarstwie ma podwójną rolę – wzmacnianie aspektów żydowskiej tożsamości i manipulowanie konkurentami. W tej kwestii ciekawe jest by rozważyć uwagi historyka Ellen Birnbaum o In Flaccum Filona: „Filon może, z jednej strony chcieć wzmocnić ducha braci Żydów, a z drugiej może chcieć ostrzec Gojów”. [6]

Wczesne narracje jak Księga Wyjścia i prace Józefa i Filona dawały wzór dla późniejszych interpretacji i badań niektórych realiów politycznych i historycznych. Np. wzmianki o tych wczesniejszych ‚prześladowań’ dawały fałszywe uzasadnianie oddzielania się Żydów, które były łatwiejsze do przyjęcia zwłaszcza dla autsajderów, niż szczere potwierdzenia, że Żydzi czuli się lepsi od ludności wśród której żyli. Widzimy to szczególnie w Średniowieczu w wyjaśnieniach o gettach.

Rzeczywiście, jednym z najbardziej niezwykłych pominięć w większości zapisów głównego nurtu o życiu Żydów w Średniowieczu jest bardzo uprzywilejowana pozycja Żydów w tym okresie. Mówiąc jasno, Żydzi nie mieli automatycznego prawa osiedlania się w Europie. To było na długo zanim pojęcie ‚imigracji’ zniekształciło ludzki instynkt, i osadnictwo obcych pośród nas jeszcze postrzegano jako uzurpację o mniejszym lub większym nasileniu w zależności od uczestniczących w nim liczb.

Żydzi mogli tworzyć osady w Europie tylko dzięki pomocy udzielanej im przez Kościół Katolicki w postaci papieskich dekretów zgadzających się na ich rezydencję, jak i przyznanie im wolności co do konwersji i ochrony przed ‚złym traktowaniem’. Bez chrześcijańskiej teologii nauczającej, że Żydzi mieli szczególną rolę w historii ludzkości, niemożliwe byłoby by mogli osiedlać się w Europie tak jak w końcu się osiedlili. (Niektóre z najbardziej wpływowych traktatów w tej kwestii napisali Bernard z Clairvaux i Tomasz Akwińczyka.) Dlatego możemy uważać, że chrześcijańskie dekrety o osadnictwie były głównym przywilejem leżącym u podstaw pojawienia się Żydów w Europie zachodniej w szczególności.

Żydzi w Średniowieczu zasłaniali się statusem prześladowanych, jednocześnie ciesząc się niezrównanym dostępem do bogactwa i władzy. Ten Judenscherz przekazywali przez stulecia i nawet do dziś pozostaje w dobrej kondycji. W tym okresie Żydzi mieli całkowitą dominację. Żydom we Frncji i Niemczech pozwolono prowadzić biznesy bez ograniczeń od IX do XI wieku – trzy stulecia rozwoju wpływów finansowych kiedy, w eufemistycznym języku Jacoba Katza, ich „uczestnictwo w udzielaniu kredytów było znaczne”. [7] Żydzi mieli całkowitą kontrolę sądowniczą w swoich społeczeństwach. Co więcej, jak stwierdza Katz: „Cechą wysokiej pozycji politycznej Żydów było pozwolenie na noszenie broni… To może należy postrzegać nie jako środek do samoobrony, a jako oznakę statusu politycznego. W rezultacie tego zezwolenia, Żydzi byli równi rycerzom i feudałom, którzy należeli do wyższych warstw średniowiecznego społeczeństwa”. [8] Żydzi stali wyżej od mas, działając tylko by je wykorzystywać. Średniowieczni Żydzi nie uczestniczyli w pracy produkcyjnej, niemal wszyscy prowadzili pasożytnicze życie z lichwy. Katz pisze, że „Obraz Żyda czekającego w domu na Goja by przyszedł pożyczyć pieniądze albo spłacić dług jest prawdziwy”. [9]

Rzeczywistość tradycji żydowskiej władzy i wyzysku gospodarczego w tym okresie tłumił niezwykle skuteczny Judenscherz, oparty, podobnie jak relacje Józefa i Filona, na wymyślonych opisach ekstremalnej przemocy.

Historyk Jonathan Elukin pisze, że „przemoc tradycyjnie postrzega się jako istotę żydowskiego życia w średniowiecznej Europie”. [10] Jak wcześniejsze relacje, widzimy wiele odniesień do spontanicznego „nasilania się anty-żydowskich polemik, oskarżeń o okrucieństwa, ataki fizyczne, i w końcu wypędzenie”. [11] Ale odwrotnie do Judenscherz, przemoc była faktycznie bardzo rzadko, i nawet jej punkt szczytowy, II Krucjata, „sprowadziła drobną przemoc na europejskie żydostwo”. [12]

Powszechnie bolesna „zniewaga krwi” / mord rytualny, rzekomo arcy-prowokacja dla wielu z tych rzekomych aktów przemocy, była w rzeczywistości tak rzadka i nieskuteczna wobec zakorzenionej władzy żydowskiej, że „większość Żydów przeżyła całe życie bez bezpośredniego doświadczenia tych oskarżeń”. [13]

Wszystko to, oczywiście, bardzo przypomina Judenscherz o rosyjskich pogromach pod koniec XIX i na początku XX wieku, też o rzekomych okrucieństwach dokonanych przez niemieckie wojsko w czasie II wojny światowej. W tych przypadkach, oskarżenia o ekstremalną przemoc odegrały kluczową rolę w ożywieniu spójności Żydów i manipulowaniu nie-Żydami – w przypadku rosyjskich ‚pogromów’, manipulowanie zachodnimi Białymi by przyjęli miliony żydowskich migrantów ekonomicznych udających ‚uchodźców’. Wtedy, jak podczas obecnej inwazji muzułmanów i Afrykańczyków, Europejczyków zalewano opowieściami o cierpieniu, co poskutkowało wylewną empatią. Podczas brytyjskiej konsultacji parlamentarnej o ‚pogromach’ w 1905, rabin Michelson stwierdził, że „okrucieństwa były tak szatańskie, że nie miały sobie równych nawet w najbardziej barbarzyńskich annałach najbardziej barbarzyńskich ludów”. [14] New York Times doniósł, że podczas pogromu w Kiszyniewie w 1903: „Niemowlęta dosłownie rozdzierał na kawałki oszalały i żądny krwi tłum”. [15]

Powszechnym tematem w najbardziej współczesnych opowieściach był brutalny gwałt żydowskich kobiet, w większością raportów obejmujących odrąbywanie piersi i matek gwałconych wraz z córkami. Współcześni żydowscy intelektualiści i naukowcy odgrywają kluczową rolę w Judenscherz przez powtarzanie, wzmacnianie i potwierdzanie ich. Na przykład Joseph Brandes w swojej książce z 2009 Imigranci do wolności / Immigrants to Freedom zarzuca, że tłum „wyrzucał kobiety i dzieci z okien” ich domów, i że „głowy walonio młotkami, w ciała wbijano gwoździe, wydłubywano oczy… i chorych znajdowanych w piwnicach polewano benzyną ich palono”. [16]

Dopiero w latach 2000 Judenscherz o rosyjskich pogromach zaczęto systematycznie atakować, kiedy katolicki badacz John Doyle Klier (1944–2007) zaczął publikować na ten temat, ujawniając z kolei mechaniczne i proceduralne elementy w rozwoju żydowskiego oszustwa. Czy mówimy o starożytnych broszurach Filona, tomy Józefa, czy prace żydowskich skrybów w Średniowieczu, kontrola mediów i środków komunikacji są kluczowe.

Klier pokazuje, że oszustwo o pogromie nabrało prędkości na Zachodzie głównie dlatego, że ówczesny wpływowy dziennik brytyjski Daily Telegraph wtedy należał do Żydów, i był szczególnie „ostry” w raportach o rosyjskim traktowaniu Żydów przed 1881. Zdaniem Kliera, jedną z jego specjalności było szerzenie „sensacyjnych relacji o masowych gwałtach”. [17]

Inne wpływowe raporty pochodziły od „specjalnego korespondenta” Jewish World.  Klier zauważył, że rzekoma trasa tego „dziennikarza” po Rosji „rodzi intrygujące problemy dla historyka”. [18] Choć jego trasa podróży jest nazywana jako „prawdopodobna”, większość jego relacji jest „całkowicie sprzeczna z materiałami archiwalnymi”. Jego twierdzenie, że 20 uczestników zamieszek zginęło podczas pogromu w Kiszyniowie w 1881, zostało wykazane jako fałszerstwo, bo relacje pokazują, że w tamtym czasie „nie było znaczących pogromów i ofiar śmiertelnych”.

Ponadto Klier stwierdził, że opowieści o okrucieństwaqch zbierane przez korespondenta Jewish World trzeba traktować „szczególnie ostrożnie”. Reporter „opisywał pogromy dramatycznie, na tak wielką skalę i nieludzkie w brutalności. Opisywał liczne relacje gdzie Żydów palono żywcem w ich domach, kiedy władze się przyglądały”. Są setki przypadków gdzie wymienia mord dzieci, okaleczanie kobiet i odgryzanie palców.

Klier stwierdził, że najbardziej wpływowymi raportami, biorąc pod uwagę ich wpływ na opinię światową, były jego relacje o gwałtach i torturach 10-12-letnich dziewcząt „. Klier odkrył, że „żydowscy pośrednicy którzy przekazywali raporty o pogromach byli świadomi wpływu raportów o gwałtach, i znajdowały się na eksponowanych miejscach w ich raportach”. Wszystkie takie raporty były hurtowo fabrykowane. Sprowokowany przez propagandę okrucieństwa, brytyjski rząd zorganizował własne śledztwo. Najbardziej znanym aspektem niezależnego dochodzenia było całkowite zaprzeczenie masowych gwałtów.

W styczniu 1882, konsul generalny Stanley sprzeciwił się wszelkim szczegółom zawartym w publikowanych przez media raportach, wymieniając szczególnie bezpodstawne „relacje o nadużywaniu kobiet”. Dalej stwierdził, że jego śledztwo ujawniło iż nie było żadnych przypadków gwałtu w pogromie w Berezowce, że przemoc była rzadko, i rozruchy ograniczały się do uszkodzenia nieruchomości.

Wicekonsul Law, inny niezależny śledczy, poinformował, że odwiedził Kijów i Odessę, i mógł tylko wywnioskować, że „nie powinienem wierzyć w historie kobiet atakowanych w tych miastach”.

Jeszcze inny śledczy, płk Francis Maude, odwiedził Warszawę i powiedział, że „nie mógl nadać żadnego znaczenia” raportom o okrucieństwach wychodzących z tego miasta. Kiedy te raporty upubliczniono, twierdzi Klier, okazały się być „poważną wpadką dla protestów żydowskich organizacji”.

Londyński Times był jednym z czołowych handlarzy propagandowych w tym okresie, co nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę, że zatrudniał wpływowych żydowskich dziennikarzy, takich jak Lucien Wolf, antyrosyjski „ekspert” od spraw zagranicznych działający za kulisami kilku dużych gazet. Times musiał wycofać się z licznych relacji, ale odpowiedział złośliwie stwierdzając, że oburzenie kraju jest nadal uzasadnione, nawet jeśli okrucieństwa były „dziełami ludowej fantazji” – riposta, która bardziej niż trochę przypomina reakcję ADL na ujawnienie niedawnego oszustwa związanego z zagrożeniem bombowym.

Konsulowie byli oburzeni reakcją Timesa i ciągłemu wpływowi żydowskiego oszustwa. Stanley powtórzył fakt, że jego intensywne dochodzenia, które przeprowadził wielkim kosztem osobistym, poważną kontuzją nogi, pokazały, że „relacje Timesa o tym co miało miejsce w każdym z tych miejsc, zawierają największe przesady, i że relacje o tym co wydarzyło się w niektórych z tych miejsc są absolutnie nieprawdziwe”. Oburzony krążącym w Brytanii i Ameryce Judenscherz, Stanley „poszedł na sam szczyt”, przeprowadzając wywiady z państwowymi rabinami prosząc o dowody i objazd miejsc pogromów. W Odessie, gdzie powstało mnóstwo okrucieństw, mógł potwierdzić „jeden zgon, a żadnej grabieży i podpalania synagog ani ofiar”. Nie było żadnego dowodu na gwałt.

Podsumowanie

Pomimo najlepszych starań Stanleya żydowska narracja pozostała niezmiennie związana z zachodnim postrzeganiem „pogromów”, a same „pogromy” zajmowały miejsce obok litanii innych żydowskich mistyfikacji w zachodniej wyobraźni – wyobraźni, w której narracja żydowska wciąż ma wielki wpływ. Trudno jest sformułować skuteczne odpowiedzi na takie oszustwa. Demaskowanie poszczególnych mistyfikacji jest niemal nieuchronnie tłumione przez bardziej widoczne, słyszalne i często powtarzane bajki żydowskich potentatów propagandowych.

Choć może to być podniecające, gdy zdemaskuje się jedną z tych podróbek, a oszustwo związane z zagrożeniem bombowym z pewnością nie jest wyjątkiem, to należy rozumieć, że to właśnie narracja o żydowskiej ofierze stanowi podstawę i wspiera zbiorową siłę Juden-scherz. Rzeczywiście, zjawiska te wzajemnie się wzmacniają – oszustwa czerpią swoją wiarygodność z rzekomej historii prześladowań – historii, która sama jest zbudowana na oszustwach. Rząd, media, wielu członków społeczeństwa, i nawet wielu Żydów wierzyli, że niedawne groźby bombowe były prawdziwe, bo oni dosłownie zostali indoktrynowani w ideę, że Żydzi są ciągle pod groźbą przemocy – groźbą przemocy która, mówi się, ma dawny precedens historyczny.

Ostatecznie kluczem do obalenia zjawiska żydowskiego oszustwa nie będzie ujawnianie pojedynczych incydentów lub wydarzeń historycznych, ale ostateczne wyeliminowanie narracji o żydowskiej krzywdzie. Żydzi są potężną, chronioną i bardzo uprzywilejowaną elitą – i zawsze nią byli. Ich odwoływanie się do statusu ofiary byłoby śmieszne, gdyby nie było jedną z kluczowych strategii naszego upadku.

[1] P. Johnson, Historia Żydów /A History of the Jews (London: Weidenfeld & Nicolson, 1987), s.26.
[2] L. Feldman, Żyd i Goj w starożytnym świecie: postawy i relacje od Aleksandra do Justyniana / Jew and Gentile in the Ancient World: Attitudes and Interactions from Alexander to Justinian (Princeton: Princeton University Press, 1993), s.424.
[3] Ibid, s.425.
[4] Ibid.
[5] Zob. np. A. Harker ‘Żydzi w rzymskim Egipcie: procesy i bunty / The Jews in Roman Egypt: Trials and Rebellions,’ w The Oxford Handbook of Roman Egypt (Oxford: Oxford University Press, 2012), s..282.
[6] Cyt. w P. Van der Horst, Flakus Filona: pierwszy pogrom / Philo’s Flaccus: The First Pogrom (Brill: Boston, 2003), s.16.
[7] J. Katz, Wyłączność i tolerancja: relacje żydowsko-gojowskie w czasach średniowiecznych i współczesnych / Exclusiveness and Tolerance: Jewish-Gentile Relations in Medieval and Modern Times (Schocken: New York, 1975), s.5.
[8] Ibid, s.6.
[9] Ibid, s.38.
[10] J. Elukin, Życie razem, życie osobno: przemyślenie relacji żydowsko-chrześcijańśkich w Średniowieczu / Living Together, Living Apart: Rethinking Jewish-Christian Relations in the Middle Ages (Princeton: Princeton University Press, 2007), s.89.
[11] Ibid.
[12] Ibid, s.96.
[13] Ibid, s.99.
[14] A. Heywood, Rosyjska rewolucja 1905: stuletnie perspektywy /The Russian Revolution of 1905: Centenary Perspectives (New York: Routledge, 2005) s.266.
[15] Donosy o żydowskiej rzezi / “Jewish Massacre Denounced,” New York Times, 28.04.1903, s.6
[16] J. Brandes, Imigranci do wolności / Immigrants to Freedom, (New York: Xlibris, 2009) s.171
[17] J. Klier, Rosjanie, Żydzi i pogromy… /Russians, Jews and the Pogroms of 1881-82 (Cambridge: Cambridge University Press, 2011), s.399.
[18] Ibid.

Reflections on the History of the Jewish Hoax

Dr Andrew Joyce – 8.04.2017

Tłum. Ola Gordon

http://www.theoccidentalobserver.net/2017/04/reflections-on-the-history-of-the-jewish-hoax/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *