Przemoc

Brutalna prawda

Istnieją trzy rodzaje przemocy. Pierwsza, rodząca dwie kolejne, to przemoc instytucji, która legalizuje i chroni panowanie, wykorzystywanie, opresję łamiącą i niszczącą miliony istnień w ciszy pracy dobrze naoliwionych trybów biurokracji. Drugą jest rewolucja, która kiełkuje z żądzy przeciwstawienia się tej pierwszej. Trzecią postacią przemocy jest represja. Jej celem jest poskromić drugą przy wykorzystaniu pierwszej.

Inspiracją dla pierwszej jest żądza władzy osób psychopatycznie dążących do dominacji, uwielbiających pławić się w odbieraniu czołobitnych hołdów otoczenia. To jednostki o dużym talencie aktorskim, które najczęściej rekompensując swoje niskie pobudki, skrywane wady charakteru, grają rolę apodyktycznego sadysty. W każdym znanym przypadku historycznych dyktatorów te cechy opisane są z mniejszą, lub większą dokładnością.

Nigdy jednak nie są to osoby samodzielne. Potrzebny im aparat zauszników. Legiony doradców zastąpiły dawne rzesze dworskie. Sycąc narcystyczną próżność i poczucie władzy wybranego na najwyższy urząd, de facto gremia ukrytych przed kamerami cwaniaków zwanych doradcami, sterują marionetką i poddanymi.

Jeśli pacynka jest przydatna, ratują jej kadencję, dbają o reelekcję rozpowszechniając bardziej lub mniej subtelne kłamstwa, knując intrygi tylko dlatego, że im samym zależy na władzy, a pacynkę można wymienić.

Złociste szaty kłamstwa, gdy król jest nagi, są w tym celu niezastąpione. Przykładem pięknie brzmiące wypowiedzi D. Trumpa w batalii wyborczej, odwołujące się do najlepszych i najbardziej szanowanych wątków historycznych. Ten sam zabieg powtórzony został podczas wizyty w Polsce. Z upływem czasu miraż poprawy warunków bytu, prestiżu politycznego i cała gama wyhodowanych obietnicami nadziei prysnęły.

Nagle dowiadujemy się, że doradcy oszukali Trumpa w ocenie sytuacji politycznej puszczając cugle wojny zagrażające światu globalną zawieruchą. Sprawujący najwyższy urząd powinien był dobierać do administrowania państwem ludzi, którzy rzeczowo oceniając realia nie byliby zredukowani do występowania w niszowych stacjach telewizyjnych, czy radiowych. Jaka jest wartość przywódcy, który nie podejmuje decyzji samodzielnie? Marionetkowa zabawa ratowania niezdarnej postaci, albo strącenie jej z piedestału odbywa się ogromnym kosztem społeczeństwa i państwa. Amerykanie mają znów te same dylematy co za rządów demokratów, bo też otoczenie Prezydenta tworzą ludziki z poprzedniej ekipy: nikczemni, butni z wyświechtaną retoryką.

Dokładnie tak samo jak w Polsce, mechanizmem nazwanym rekonstrukcją rządu, usunięci zostali mniej wygodni, zaś sprawdzeni wyznawcy kłamstwa i pieniądza spokojnie przylepieni do stołków z głowami bez twarzy, plastikowym półuśmieszkiem obiecują, wypierają się i klękają. Dlaczego tak łatwo jest im z proamerykańskiego stanowiska przejść w uniokratyzm? Schemat UE stworzony jest dokładnie na schemacie amerykańskim. Multi culti – wieloletnia chlubna wizytówka Stanów Zjednoczonych, to wymarzony dla władzy tygiel językowy i kulturowy społeczeństwa, które zajęte waśniami między sobą pozwala władzy rządzić. Dwukrotnie już próbowano przegłosować nazwę własną Unii na Stany Zjednoczone Europy, ale jak na razie brakło entuzjazmu.

Powoli klaruje się scena europejskiej polityki, która wniesie co najwyżej uznanie statusu resztek państwa narodowego za równy stanowi w USA, prezydent będzie niczym gubernator, ale legislacja pozostanie przyporządkowana nadrzędnej jak w Stanach, gdzie prawo stanowe może być tworzone, a jakże, byle nie kolidowało z gąszczem prawa federalnego. Parlamenty będą przypominać rady gmin bawiąc się z ogromną powagą w nowelizację nowelizacji. Chyba, że etap Civil War Europejczycy rozegrają inaczej. Francuzi od pół roku są już w fazie wojny secesyjnej, Brytyjczycy szykują się podążyć w ich ślady. Wrogość władzy do secesji w każdym państwie dowodzi, że nowoczesne niewolnictwo ma się znakomicie, wszak przezywane jest demokracją.

Kto daje się oszukiwać? Człowiek uczciwy, taktowny, dobrze wychowany, odpowiedzialny za słowa i czyny. Nie miejmy wyrzutów sumienia, to nie nasza wina, że ufamy. Lekcja jednak zasadnicza jaka płynie w obliczu wyborów: jeśli nam obiecują, to pytajmy jak i kiedy to zrealizują. Głosować trzeba, choćby dlatego, by cwaniacy sami siebie nie wybrali ponownie, a my przegramy walkowerem.

Jak świat światem realne zmiany wprowadza samodzielnie myślący sceptyk, albo rewolucjonista. Bierność jest zgodą na cichą, dobrze naoliwioną maszynę niszczącą dzień po dniu tysiące dobrych ludzi. Dowodów na to nie brak, ale o nich będzie mowa w „statystykach szczęścia i wolności”.

Jola

3 thoughts on “Przemoc

  1. Refleksje internautów znalezione w sieci :

    Żałuję

    2019-05-16 22:42

    Żałuję, że nasz kraj niedługo zginie i nie pozostanie po nas nic, żałuje że kobiety w Polsce i na świecie są trute przez korporacje światowe poprzez randap, pryskany na bawełnę z której zrobione są min. podpaski. Żałuje, że płodność naszego narodu na przestrzeni lat zmalała od zakończenia pierwszej wojny światowej z 75% I obecnie wynosi 7% żałuje, że moje pokolenie nie będzie miało dostępu do naturalnego zdrowego Polskiego jedzenia, tylko do zatrutych ochłapów które są nam serwowane w supermarketach i przetworzonej żywności. Żałuje, że człowiekiem gardzi człowiek i ludzie ludziom zgotowali ten los. Czy tak musi być ? Czy jest dla mnie i dla nas rodacy jeszcze jakaś nadzieja na przetrwanie i uniknięcie zagłady naszego kraju, naszych kobiet, naszych dzieci ? Od zatrutego powietrza, zatrutego jedzenia, od polityków, wojen, głodu, bólu, wyzysku, cierpienia, upadku człowieczeństwa ? Kiedy wreszcie się obudzicie !! I powiecie dość , kiedy przestaniecie się między sobą kłócić rodacy i zrozumiecie, że w jedności jest siła, a nie w podziałach ?? Jeśli choć jedna osoba zrozumie mój przekaz to będę wdzięczny, dzisiaj siedzimy przed naszymi komputerami, w cieple mamy wszystko czego potrzebujemy ( teoretycznie) a co jeśli kiedyś się to skończy i nie będzie dokąd pójść ? Zostaliśmy ograbieni z godności, przemysłu, rolnictwa i jesteśmy skazani na korporacje wyzyskujące ludzi i marionetki- polityków rozkradających wasze ciężko zarobione pieniądze. Walczcie o swoje jeśli jeszcze potraficie.

    Wiatr

    2019-05-16 22:41

    Tytuł filmu ” Życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową” najlepiej obrazuje prawdę. Jesteśmy dla siebie wrogami, celem. Celem chytrości, pazerności, braku empatii, braku szacunku. Wieczna walka. Walczymy, zawsze i o wszystko, szukamy walki, przemocy, walczymy o przyszłość, o przeszłość, o poglądy, za kogoś za coś, walczymy z innymi opiniami, o kawałek godności, o lepsze jutro, za bogów, przeciwko oponentom politycznym. Walczymy o bycie lepszym niż drugi człowiek, punkt więcej, like więcej, stopień więcej, jeszcze lepsze auto niż ludzie dookoła, lepszy smartfon, smartwatch. Pokaż się, obnaż się, bądź lepsza niż ona, bądź kim jeśli inni są niczym, rozpychaj się łokciami, traktuj innych z buta. Dowal im, pokaż im gdzie ich miejsce, poniżej a będziesz kimś. Tobie się należy, nie im. Stłamsz go, ją. Życie boli, uwiera, mówią, że musi boleć bo czujesz wtedy ze żyjesz. Niewolnicy bez własnych myśli, bez duszy, słudzy podłej wegetacji obrabiani przez kazamaty poglądów innych. Zakładnicy nadziei, nieme głosy zakrzykiwane przez wiatr pseudo cywilizacji.

  2. Jolu – żeby nie być całkowitym tzw. 100% nihilistom, to trzeba w coś wierzyć!

    Chcę przeto wierzyć, że Ty Jolu, nie jesteś jakimś trollem, a szczerze podejmujesz próby uczciwej krytyki zaistniałej sytuacji, w jej najszerszym rozumieniu.

    Niestety sama zaplątujesz się w wyświechtane frazesy, oparte na złudnym przekonaniu o prawdziwości, a zatem i legalności „wyborów” oraz rzekomej realności ich skutków czyli WŁADZY ; http://porozmawiajmy.tv/polska-jest-panstwem-totalitarnym-kamil-dudkowski/

    ale z racji wyżej wzmiankowanej wiary, może warto spróbować odpowiedzieć na to Twoje pisanie

    po 1. „primo”: ani to prawda, ani brutalna, co do „trzech” – „rodzajów przemocy” można by wymieniać bardzo dużo np.
    – przemoc związana z narodzinami tzw. przyjściem na ten świat
    – przemoc związana z traktowaniem ciałka noworodka: brutalnym biciu, tarciu i krępowaniu (jak nie wydziera się wniebogłosy to znaczy, że nie żyje), nakłuwaniu, ( o szczepionkach nie wspominając, bo jest to ludobójstwo)
    – przemocą wtłaczanie mu „jedynie słusznego” opisu świata!
    – domowa tresura: rób to, nie rób tego
    – odrywanie dziecka od matki, rodziny i w dalszym, przeciwnym naturze skrępowaniu (ławki) tresura w drylu wojskowym – bardzo dobrze przedstawia to dr. Jaśkowski

    W efekcie stosowania nieustannej brutalnej przemocy powstaje, mniej lub lepiej ukształtowany bio-robot, zdolny do poruszania się tylko po z góry wytyczonych ścieżkach, w z góry wytyczonych zagrodach, posłuszny panom, wójtom i plebanom!

    po 2. – tzw. instytucje, to tylko IDEE, nie mające rąk, nóg ani gąb do wywierania przemocy.

    To konkretni ludzie, mające ręce, nogi i gęby wywierają przemoc, stając się tym samym oprawcami.
    To ci konkretni ludzie z imienia i nazwiska, zasłaniający się zadrukowanymi kartkami papieru wywierają przemoc.

    Powstaje pytanie: jak zadrukowane kartki papieru mogą być narzędziem wywierania przemocy?

    Odpowiedź jest bardzo prosta: DZIĘKI WCZEŚNIEJSZEJ TRESURZE!!!

    To wcześniejsza tresura „złamała miliony istnień” – dalej, to tylko ZARZĄDZANIE złamanymi i wytresowanymi gojami, sprytnie podtrzymujące iluzję ZALEŻNOŚCI, bowiem – ZŁAMANA istota nie jest samo-DZIELNA!!!

    Przykro mi to stwierdzić, ale w przypadku „rewolucji” również błądzisz w oparach propagandy;

    wszystkie znane i nieznane tzw. rewolucje, to starannie zaplanowane procesy dające ściśle określone efekty (wojny – to szczególne przypadki rewolucji)

    Natomiast z tym Twoim „trzecim rodzajem przemocy” – jest pełna zgoda, ponieważ, nie kwestionuje on ZAPLANOWANEGO CHARAKTERU wszelkiej przemocy – to właśnie jest ów:

    „ORDO AB CHAOS” – porządek z chaosu

    po 3. „grają rolę apodyktycznego sadysty” – błąd logiczny – tzw. oni SĄ kompulsywnymi apodyktycznymi sadystami, a grają rolę dobrych wujków i cioć(t)
    po 4. „poczucie władzy wybranego na najwyższy urząd” – ukryta, z gruntu fałszywa sugestia (założenie) prawdziwości „wyboru” i legalności jego skutku
    po 5. „batalia wyborcza” – ukryta fałszywa sugestia jakiejś realnej walki, która daje pozory „legalności” jej wyników
    po 6. „Sprawujący najwyższy urząd powinien był dobierać” –
    ukryty życzeniowy zespół sugestii

    absurdalne zdanie, wyrażające życzeniowy (nieprawdziwy) stosunek podległości, zależności wobec
    – legalności wyboru, samego „urzędnika” oraz
    – jego samodzielnego doboru „współpracowników”, a dopiero potem
    – zależności od nich

    po 6. „rządów demokratów” – absurdalne (manipulacyjne) założenie, że „rządzą” np. jacyś „demokraci”, a nie konkretni ludzie, nawet jeżeli zasłaniają się jakąś abstrakcją zwaną demokracją – ha ha – prezydent i demon-kraci zasłonięci jakąś demokracją są nadzy, bo tzw. demokracja nie istnieje

    (to tak jak mówią np. że: na Polskę napadli jacyś naziści)

    po 7. „primo” „Schemat UE stworzony jest dokładnie na schemacie amerykańskim –

    jest to oczywista nieprawda

    – „schemat UE stworzony jest” na przetestowanym schemacie sowieckiego sojuza, łącznie z tzw. DYREKTYWAMI – stąd poprawne określenie „euro-kołchozu”

    po 8. „wymarzony dla władzy” – ukryta sugestia realności (rzeczywistości) „władzy”

    „władza rządzi” heh – to tak jak kiedyś barany beczały do tzw. milicjantów:
    „panie władzo”

    i dalej cały stek pobożnych, nieprawdziwych życzeń

    Kto daje się oszukiwać? – to dobre pytanie – odpowiedź jest prosta:

    ten kto kupi taki kretyński tekst, uwierzy w stek manipulacyjnych bzdur i pójdzie na pokazowy, z góry ustawiony spęd, dający iluzję „wyboru”, nawet jeżeli to jest wybór między dżumą a cholerą

    o kontraktowych, czyli USTAWIONYCH „wyborach” do kontraktowego sejmu ty słyszała, aaa;

    a czym się różnią te „wybory”, od tych kontraktowych czyli USTAWIONYCH???

    aaaaaaaaaaaa tym, że na ten cyrk nie przygotowano tzw. kandydatów niezależnych;

    no, ale pewnie Ola „myśli”, że żydowska ustawka z tzw. konfederacją, to właśnie ci „niezależni” i może jeszcze anty-systemowi buahaaaaa!!!

    No i puenta godna tych wypocin: „Jak świat światem realne zmiany wprowadza samodzielnie myślący sceptyk” – jest prawdziwa, owszem – ale dotyczy tylko i wyłącznie tych zakulisowych ustawiaczy działających zza kurtyny!!!

    Ps.

    Nie przejmuj się zbytnio swą głupotą; ostatnio zgłupiał nawet Jurek Ulicki – rek’s

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *