Strona główna > Polska > Prof. Osadczy: Milczenie polskiego rządu jest przerażające

Prof. Osadczy: Milczenie polskiego rządu jest przerażające

Banderyzacja Ukrainy postępuje w tempie zatrważającym. Jakżeż przerażająco i niestosownie wygląda milczenie rządu polskiego – rządu narodu, który od banderyzmu ucierpiał najwięcej.

Banderyzacja Ukrainy postępuje w tempie zatrważającym. Jakżeż przerażająco i niestosownie wygląda milczenie rządu polskiego – rządu narodu, który od banderyzmu ucierpiał najwięcej – podkreślił prof. Włodzimierz Osadczy, dyrektor Ośrodka Badań Wschodnioeuropejskich Centrum Ucrainicum na KUL, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

W Kijowie kilka tysięcy osób wzięło udział w dwóch marszach ku czci Stepana Bandery, przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów odpowiedzialnej za Rzeź Wołyńską. Manifestacje odbyły się we wtorek wieczorem w 110. rocznicę urodzin Bandery. Obchody w grudniu 2018 r. oficjalnie usankcjonował ukraiński parlament. [czytaj więcej] 

Prof. Włodzimierz Osadczy zwrócił uwagę, że mamy obecnie do czynienia z przerażającą banderyzacją Ukrainy. Historyk podkreślił, że obchody z roku na rok przybierają na swym wymiarze, przeciw czemu protestuje już społeczność żydowska. Smutkiem – jak dodał – napawa natomiast brak reakcji władz Polski.

– Banderyzacja Ukrainy postępuje w tempie zatrważającym. To jest sprawa, która już nie wywiera większego wrażenia na społeczeństwach, ponieważ wiemy, że w tym kierunku idzie i jest przyzwolenie na to, żeby tak wydarzenia się rozwijały. Inna tendencja – niemniej obrzydliwa i przerażająca – to jest milczenie rządu warszawskiego. Zero wrażliwości tych, którzy jeszcze nie tak dawno deklarowali swoją postawę wobec zjawiska banderyzacji Ukrainy. Mam na uwadze czołowych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Przypomnijmy deklarację prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który wspominał o tym, że Ukraina z Banderą nie wejdzie do Unii Europejskiej. Przypomnijmy zeszłoroczną deklarację premiera Morawieckiego na Skwerze Wołyńskim, że się nie uspokoi dopóty, dopóki nie dokona zadośćuczynienia względem ofiar pomordowanych –mówił prof. Włodzimierz Osadczy.

Są to bluźniercze obchody, które wyrządzają krzywdę wszystkim tym, którzy doświadczyli zła ze strony banderyzmu – wskazał rozmówca Radia Maryja.

– Jakżeż przerażająco i niestosownie wygląda milczenie rządu polskiego – rządu narodu, który od banderyzmu ucierpiał najwięcej; Rządu narodu, którego szczątki do dnia dzisiejszego poniewierają się niepogrzebane; Rządu narodu, który nie doprowadził do pochówków żadnych szczątków Polaków, mimo że kończy się jego kadencja. To milczenie jest przerażające, zatrważające i obrzydliwe – zaznaczył profesor.

Źródło: RM

Komentarz własny:

Przypomniał mi się wstrząsający początek filmu Andrzeja Wajdy ‘Piłat i inni” z 1975 roku.

Otóż reżyser prowadzi tam krótki wywiad z baranem prowadzącym stado owiec do rzeźni, pytając go m.in. czy nie odczuwa wyrzutów sumienia.

Warszawski rząd to ów baran, który uważa, że i tak nie mógłby uratować owiec, a tak przynajmniej uratuje sam siebie – nadzieja tyle fałszywa co naiwna.

Rząd warszawski milczy w sprawie banderyzmu, milczy w sprawie ustawy 447, milczy w sprawie pogłębiającego się zadłużenia, milczy w sprawie resztek polskiej suwerenności obieranych jak cebula i jeśli my jako Polacy też będziemy milczeć, to wołać będa już tylko kamienie.

Za: http://macgregor.neon24.pl/post/147137,prof-osadczy-milczenie-polskiego-rzadu-jest-przerazajace

11.01.2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *