Strona główna > Polska > Prezydent Duda wychwala żydowskie święto „Chanuka”

Prezydent Duda wychwala żydowskie święto „Chanuka”

– Z okazji Święta Chanuki przekazuję społeczności żydowskiej w Polsce najserdeczniejsze pozdrowienia i życzenia. To radosny czas, który przypomina o triumfie światła nad ciemnością i dobra nad złem – powiedział prezydent Andrzej Duda. Prezydent III RP przekonywał też, że Chanuka jest nieodłączną częścią wielkiego dziedzictwa Rzeczypospolitej.
Życzenia Andrzeja Dudy dla społeczności żydowskiej w Polsce z okazji święta Chanuka opublikowała w niedzielę Kancelaria Prezydenta w wersji polsko- i anglojęzycznej.
– Z okazji Święta Chanuki przekazuję społeczności żydowskiej w Polsce najserdeczniejsze pozdrowienia i życzenia. To radosny czas, który przypomina o triumfie światła nad ciemnością i dobra nad złem – napisał Andrzej Duda.
Chanuka – wskazał prezydent – „przypomina o umiłowaniu wolności, kiedy to ponad 2000 lat temu naród żydowski wystąpił zbrojnie w obronie swojej religii i swoich obyczajów. I przypomina o cudzie, który zdarzył się w świątyni w Jerozolimie po zwycięstwie powstańców”.

Jak podkreślił Duda, przez osiem kolejnych dni, wokół zapalonej menory, wspominana będzie poruszająca historia z przeszłości.

– Życzę, by ten wyjątkowy czas spędzili państwo promiennie, w szczęściu i w zdrowiu – dodał.


– Chciałbym, aby wszystkie świąteczne dni obfitowały w wiele jednoczących Państwa spotkań i przyczyniały się do umocnienia rodzinnych i przyjacielskich więzi. Niech chanukowe świece przyniosą radość i ciepło, podkreślając tę piękną tradycję, która jest nieodłączną częścią wielkiego dziedzictwa Rzeczypospolitej – wmawiał Duda.

Prezydent złożył życzenia spokoju, szczęścia i wszelkiej osobistej pomyślności. – Świetlistej i Wesołej Chanuki! – podkreślił.

Źródło: PAP

Za:  https://nczas.com/2019/12/22/prezydent-duda-wychwala-zydowskie-swieto-chanuka-przypomina-o-triumfie-swiatla-nad-ciemnoscia-nieodlaczna-czesc-naszego-dziedzictwa/?fbclid=IwAR3Tz8kkXT-CVWOgd6qRdrSQ5kNrcozmHFJyz12EySSAV7-Y9aGL5GK19BE

22.12.2019

6 thoughts on “Prezydent Duda wychwala żydowskie święto „Chanuka”

  1. Z okazji NASZEGO ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA – życzę redakcji WP zdrowych i radosnych Świąt w gronie rodzinnym, oraz dużo siły w pełnieniu „sokratejskiej” misji budzenia świadomości zmanipulowanego i umęczonego ponad ludzką wytrzymałość Narodu Polskiego.

    Chcę się podzielić z Wami tym ponadczasowym tekstem z czasów „siermiężnego” PRL – u :

    Tekst archiwalny (z czasów PRL) , zaczerpnięty z tygodnika dla kobiet pn. „Przyjaciółka”

    ELŻBIETA CYBULSKA

    Świąteczne przesłanie

    Kłaniam się pięknie wszystkim moim Czytelnikom w przededniu świąt Bożego Narodzenia
    i z tej okazji pragnę podarować Państwu przesłanie, które zostało znalezione w 1692 roku
    w kościele w Baltimore. Niech te ciekawe i mądre słowa będą dla nas w tych trudnych czasach drogowskazem. Ilekroć będzie nam
    i źle i smutno, zajrzyjmy do tego przesłania, a znajdziemy w nim wsparcie i otuchę.

    ,, Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu, pamiętaj, jaki spokój może być w ciszy, tak dalece jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego, co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swą opowieść. Jeśli porównujesz się z innymi, możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albo wiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie. Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami, jak i planami. Wykonuj sercem swą pracę, jakkolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach, świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty, bowiem wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie jest pełne heroizmu.
    Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa. Przyjmuj pogodnie to, co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości.
    Rozwijaj siłę ducha, by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie, lecz nie dręcz się wytworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie. Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne, czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki, jaki powinien być. Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz o jego istnieniu i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twoje pragnienia: w zgiełku ulicznym, zamęcie życia zachowaj pokój ze swą duszą.
    Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny. Bądź uważny, staraj się BYĆ SZCZĘŚLIWYM”.

    W okresie tak szczególnym, jak święta, przekazuję to przesłanie wszystkim Czytelnikom z wiarą i nadzieją, iż sprawi ono, że każdy czytający te słowa zechce choć na chwilę ,,zatrzymać się” w odwiecznym pędzie i zadumać nad sobą. Jesteśmy wszyscy tak zagonieni za dobrami doczesnymi, karierą, pieniędzmi, że zapominamy o najważniejszym – 0 SOBIE SAMYM! Motywacją naszego działania stało się za wszelką cenę… „mieć”, a nie „być”. Na dodatek, patrząc na współczesny świat – popadamy w stany skrajne: od depresji do euforii. W przesłaniu czytamy: „Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu”.

    Ukazała się ostatnia wspaniała książka P. Mulforda „Moc ducha, moc życia”. Książka ta, napisana ponad sto lat temu, jest skarbcem mądrości życiowych, a jeden z fragmentów mówi „Powodzenie lub niepowodzenie naszego przedsięwzięcia więcej zależy od przeważającego w nas nastroju niż od czegoś innego – więcej nawet niż od sił do pracy, od inteligencji, bystrości i pilności”.
    A więc, nawiązując do tego, co napisałam kilka linijek wyżej – powinniśmy przynajmniej mieć świadomość, że wszystko, co nam się przydarza, jest wynikiem naszego sposobu myślenia i nastawienia emocjonalnego. Nasze myśli są potęgą, produkują rezultaty, które zawdzięczamy wyłącznie sobie, choć z reguły wszelkie zdarzenia życiowe chętnie przypisujemy przypadkowi, zbiegowi okoliczności lub pechowi.

    Okres świąt sprzyja refleksji. Mamy więcej czasu. Zróbmy sobie rachunek sumienia i przeanalizujmy swoje myśli na temat bliskich, znajomych, a także na swój temat. Ile w tym myślowym gąszczu jest złości, nienawiści, braku wiary w siebie i drugich. Nic tak nie niszczy człowieka, jak negatywne myślenie o sobie i bliźnich. Negatywne myśli to pociski samobójcze, które prędzej czy później trafią w nas samych. Zapiekła złość, nienawiść, gniew, chowana uraza, to uczucia, które przede wszystkim wyrządzają olbrzymią szkodę tym, którzy je produkują. Takich uczuć i myśli trzeba się pozbyć jak najszybciej, bo jest to uczucie wyniszczające nas samych. Trzeba uczyć się uwalniać od przeszłości, która nas powstrzymuje. Droga do tego jest jedna – WYBACZENIE.
    Mamy często do siebie wiele pretensji, wpędzamy się niepotrzebnie w poczucie winy za różne zdarzenia, za własną niedoskonałość. Wybaczmy więc najpierw sobie wszystkie krzywdy, zranienia, jakie z różnych powodów uczyniliśmy sobie. Bądźmy łagodni dla siebie i dla innych. Oni też mają prawo do ułomności i popełniania błędów. Wybaczmy im to. Stać na to każdego z nas. Dzięki wybaczeniu pozbędziemy się dużego balastu obciążającego naszą podświadomość. Będzie nam lżej na duszy i ciele. Głęboko wierzę, że każdy z nas jest zdolny do wybaczenia, gdyż natura stworzyła nas po to, abyśmy kochali, a nie nienawidzili.
    MIŁOŚĆ jest kluczem do wszystkiego, a drogą wiodącą do miłości jest wybaczenie, a zatem i ja proszę o wybaczenie wszystkich tych Czytelników, którzy nie otrzymali ode mnie bezpośrednich odpowiedzi na listy. Nie jestem w stanie odpowiadać indywidualnie na każdy list zawierający opis choroby i prośbę o poradę. Nie wolno jest też mi tego robić, bo ja nie jestem lekarzem.
    Właśnie minął rok, jak na tych łamach spotykam się z Czytelnikami i dziękuję bardzo za wszystkie słowa wsparcia i otuchy. KAŻDY DZIEŃ JEST PREZENTEM. Pamiętajmy o tym.

    P.S.

    Do życzeń dołączam NASZE kolędy w wykonaniu niezapomnianej Ś.P. Anny German.

    Link : https://www.youtube.com/watch?v=ZqYdJpgtasI

  2. Izajasza 1
    10 Słuchajcie słowa Pańskiego, wodzowie sodomscy,
    daj posłuch prawu naszego Boga, ludu Gomory!
    11 «Co mi po mnóstwie waszych ofiar? –
    mówi Pan.
    Syt jestem całopalenia kozłów
    i łoju tłustych cielców.
    Krew wołów i baranów,
    i kozłów mi obrzydła.
    12 Gdy przychodzicie, by stanąć przede Mną,
    kto tego żądał od was,
    żebyście wydeptywali me dziedzińce?
    13 Przestańcie składania czczych ofiar!
    Obrzydłe Mi jest wznoszenie dymu;
    święta nowiu, szabaty, zwoływanie świętych zebrań…
    Nie mogę ścierpieć świąt i uroczystości.
    14 Nienawidzę całą duszą
    waszych świąt nowiu i obchodów;
    stały Mi się ciężarem;
    sprzykrzyło Mi się je znosić!
    15 Gdy wyciągniecie ręce,
    odwrócę od was me oczy.
    Choćbyście nawet mnożyli modlitwy,
    Ja nie wysłucham.
    Ręce wasze pełne są krwi.
    16 Obmyjcie się, czyści bądźcie!
    Usuńcie zło uczynków waszych
    sprzed moich oczu!
    Przestańcie czynić zło!
    17 Zaprawiajcie się w dobrem!
    Troszczcie się o sprawiedliwość,
    wspomagajcie uciśnionego,
    oddajcie słuszność sierocie,
    w obronie wdowy stawajcie!
    18 Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie! –
    mówi Pan.
    Choćby wasze grzechy były jak szkarłat,
    jak śnieg wybieleją;
    choćby czerwone jak purpura,
    staną się jak wełna.
    19 Jeżeli będziecie ulegli i posłuszni,
    dóbr ziemskich będziecie zażywać.
    20 Ale jeśli się zatniecie w oporze,
    miecz was wytępi».
    Albowiem usta Pańskie [to] wyrzekły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *