Strona główna > Polska > Polscy biskupi, pokutujcie!

Polscy biskupi, pokutujcie!


Apel do polskich biskupów wystosowany przez biskupów-sekretarzy Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu. Dziękujemy za jego przysłanie na adres redakcji W-P.

*************************** 

Szanowni polscy biskupi!

Wierzymy, że jesteście świadomi swojej odpowiedzialności przed Bogiem i nadzwyczajnej powagi obecnej sytuacji.

Krótko mówiąc, naród polski ma jedyny sposób na ratunek  – pokutę. Ale zacząć pokutę musicie wy!

W tym roku nad Polską zawisł miecz Damoklesa islamizacja i gender demoralizacja, narzucona UE.

Co zrobił polski prymas Glemp i polscy biskupi, decydując, czy Polska powinna wstąpić do UE? Biskupi pobudzali i kłamliwie obiecywali, że Polska będę przenikać chrześcijaństwem całą Europe. A wynik? W Warszawie przeszła już osiemnasta parada gejów. Pytamy: kto kogo będę przenikać?!

Franciszek dziś całuje nogi transseksualistom i w ten sposób odrzuca przykazania Boże i uprzywilejowuje grzech.

Kraje V4 teraz chcą wyjść z samobójczej UE. Trzeba przyznać, że polscy katolicy stworzyli najbardziej masową akcję przeciwko islamizacji z różańcem wokół granic. Są prawdziwymi naśladowcami polskiego króla Jana Sobieskiego, który uratował chrześcijaństwo i Europę od islamizacji. Ale co dzisiaj robi prymas polski? Grozi ekskomuniką każdemu kapłanowi, który stara się uratować chrześcijaństwo i naród polski przed islamizacją. To stanowisko można zakwalifikować jako zdrada Ojczyzny i wyrzeczenie się Chrystusa. Wy, biskupi polscy, popieracie politykę islamizacji Franciszka. W gruncie rzeczy propagujecie interesy międzynarodowe i w rezultacie stajecie się agentami NWO, aby zniszczyć naród polski i chrześcijaństwo. Stoicie w opozycji do polskiego rządu, który broni naród polski przed islamizacją.

Pasterz Chrystusa ma podstawowy obowiązek chronić przydzielone stado od islamizacji. Herezji otworzyły drzwi islamizacje. (Papież Honoriusz tylko milczał stosownie herezji monoteletyzmu i został pośmiertnie wyrzucony z kościoła i ekskomunikowany). Na wszystkich szkołach teologicznych w Polsce uczą herezji neomodernizmu. Co przeciw temu robicie wy, polscy biskupi, razem z waszym prymasem? Czy nie wiecie, że wiele z tych herezji już zostały osądzone przez papieża Piusa X? Obecna herezja niszczą samą istotę wiary. Jest to kwestionowanie boskości naszego Pana i Zbawiciela, kwestionowanie Jego prawdziwego i historycznego zmartwychwstania. Były przewodniczący niemieckiej Konferencji Biskupów, Zollitsch, ogłosił, że Chrystus nie umarł za nasze grzechy, ale tylko solidarnie z cierpiącymi. Oto „herezja maxima”. Również było zaprzeczono boskie natchnie samego Pisma Świętego. W ten sposób zburzono prawdziwe fundamenty naszego zbawienia. Który ksiądz lub teolog akceptuje te herezje i który biskup milczy na to, ten sam podpada pod karę ekskomuniki „latae sententiae”. Jeśli nie będzie pokutować i tak umrze, na zawsze zostanie skazany w piekle.

Episkopat Polski milczy o tych herezjach. Obawia się, że będzie wyśmiewany przez heretyckich teologów i że teologia polska nie będzie na tzw. poziomie w porównaniu z niemiecką teologią heretycką. Ale owoce niemieckich herezji już są widoczne. Kardynał Marks ogłasza homoseksualne małżeństwa, a biskupi popierają islamizację Niemiec. Niemniej jednak, duma i ślepota człowieka pragnie uznania „wysoki ego” poziomu tak zwanej nauki teologicznej, ale zbawienie lub skazanie na wieczne potępienie ich nie interesuje!

Dlaczego wy, polscy biskupi, efektywnie nie przeciwstawiliście się heretyckiej adhortacj Franciszka „Amoris laetitia”? Chociaż zadeklarowaliście, co jest istotą katolickiej doktryny o sakramentach, ale nie wykazaliście istoty – herezji i apostazję w Kościele. Cztery kardynały, pragnący oczyszczenia, zrobiły pierwszy krok. Wy, biskupi polscy, byli powinni zrobić drugi krok – zgodnie z Mt 18,15 wezwać Franciszka, aby wyrzekł się herezji. Po trzech ostrzeżeniach wy byli powinni publicznie ekskomunikować go jako apostatę. Taka jest pozycja Ewangelii. Wy nie zrobili tego, jeszcze nie miały światła i siły. Dlaczego? Ponieważ nie czynicie pokutę w istotnych rzeczach. Zaczniecie od prawdziwej pokuty, a potem zróbcie i ten krok dla ratunku nie tylko Polski, ale także całego Kościoła. Bóg tego chce!

Z czego zacząć pokutę? Polski heretyk prof. Kobyliński z Warszawy występuje w autorytecie księdza katolickiego i mistrzowsko propaguje w telewizji homoseksualizm oraz inne herezje. Wy, biskupi, na to milczycie. A to jest z waszej strony ślepota i zdrada. W Polsce jest wielu podobnych heretyków, takich jak Kobyliński, ale winną za to jest posoborowa teologia, która przyniosła ducha herezji i usunęła naukę ortodoksyjną. Wielu z nich byli oszukani już na seminariach. Aby ci, którzy przyjęli heretyckie nauki, mieli możliwość wyręczyć się tego, wy musicie wezwać Kobylińskiego do publicznej pokuty. Jeśli odmówi się, musi zostać publicznie ukarany jako precedens, aby powstrzymać heretycką plagę.

Ale Kobyliński odwołuje się do autorytetu Franciszka i jego „dynamiczne podejście do depozytu wiary”. Oto przyczyna problemu i nie ma innego wyjścia. Trzeba wyraźnie przeciwstawić się herezjom Franciszka i pokazać, kim on naprawdę jest. Następnie oddzielić się od niego! W przeciwnym razie nie macie prawa napominać Kobylińskiego czy innego publicznego heretyka. Bez tego nie może nastąpić ratunek chrześcijaństwa i narodu polskiego.

Kiedy Kościół Polski oddzieli od heretyckiego papieża a jego przekleństwa, pozostanie w stanie sede vacante. Ten stan pozwoli czynić ratunkową pokutę. Sede vacante potrwa do czasu wyboru ortodoksyjnego papieża.

Ale tutaj ujawniamy głębszy problem niż Franciszek, a mianowicie Jan Paweł II. On uczynił heretycki gest w Asyżu w 1986 roku. Tim de facto zmienił myślenia katolików, kiedy w modlitwie „Ojcze nasz” zjednoczył się z poganami, którzy czczą demony. Nie wyzwał ich, aby odwrócili się od czczenia demonów i przyjęli jedynego prawdziwego Boga. Nawet krótko nie wyjaśnił im, Kogo chrześcijanie nazywają swoim niebiańskim Ojcem. Kiedy modlił się z nimi, musiał świadomie połączyć się z ich zdaniem. Jeżeli poganie ofiarują nie Bogu, a demonom (1 Kor 10,20), ich ojciec jest diabeł (J 8, 44). Papież, który reprezentował Koś ciół Chrystusowy, tym modlitewnym gestem w Asyżu publicznie przyznał diabła, ojca pogan, naszym ojcem! Ten bluźnierczy i apostatyczny gest otworzył drzwi do masowego szerzenia pogaństwa wewnątrz Kościoła i narodów chrześcijańskich! Owoce, które widzimy: amoralność, islamizacja, ekspansja okultyzmu i satanizmu! Za apostazje w Asyżu ani Watykan, ani Kościół Polski nigdy nie pokutował. Przeciwnie, aktem antypokuty była beatyfikacja i kanonizacja Jana Pawła II. W ten sposób jednocześnie było kanonizowano stanowisko heretyckie, które w podstawie niszczy istotę Kościoła i przewodzi jego do New Age! Przez beatyfikację i kanonizację doktryny heretyckiej, na cały Kościół padła klątwa zgodnie z Gal. 1, 8-9. Dlatego i ortodoksyjny Benedykt XVI aktem beatyfikacji rzucił na siebie i na cały Kościół ekskomuniką – przekleństwo. A to poważna sprawa. Franciszek tylko ukończył to dzieło zniszczenia. Dlatego oba są pod ekskomuniką. Jeśli ktokolwiek zaprzecza tej rzeczywistości, to nie zna doktryny katolickiej i nie ma ortodoksyjnego ducha. Ale wtedy nie jest możliwy prawdziwy ratunek, czyli powrót do zdrowych korzeni Kościoła.

Jan Paweł II zaprosił do Asyżu Dalajlamu i tam publicznie i ciepło z nim uściskał się. Kim jest Dalajlama? Sam siebie uważa za Boga, a poganie w Tybecie również go tak czczą. On reprezentuje diabelską moc ciemności. Swym gestem Jan Paweł II podporządkował królestwo Boże królestwu ciemności. Był to gest najwyższej apostazji. Owoce wciąż zbieramy, ale pokuta jest wciąż odrzucana. Tak Dalajlamowie otworzyli się drzwi do Polski i innych narodów chrześcijańskich. Kardynał Glemp pozwolił Dalajlamie  opasać go wielkim wieńcem. Za jego przykładem to zrobił i prezydent Wałęsa. Ale to nie jest niewinny gest – wkrótce przyszli wyniki… Dalajlama odwiedził Polskę już po raz siódmy. Ostatni raz wy, polscy biskupi, uściskali się z Dalajlamą w Świdnicy i we Wrocławiu w 2016 roku. Co przynosi Dalajlama do Polski? Błogosławieństwo czy klątwę? Przynosi klątwę! Czy polski prymas i episkopat pokutował za ten zgubny synkretyzm? Nie! Więc, jak Polska bez pokuty chce od Boga pomocy i ratunku od autogenocydu, który jej dzisiaj grozi?

Kard. Dziwisz wprowadził w diecezji krakowskiej zgubną tradycję z duchem Asyżu. Kościół Polski musi znaleźć odwagę, aby prawdziwie przyznać, że gest Jana Pawła II w Asyżu był heretycki i otworzył drzwi do inwazji synkretyzmu z pogaństwem. Jan Paweł II nie wystąpił przeciwko szerzącym się herezjom neomodernizmu. Także skasował ekskomunikę na masonów i przykrywał pedofilię kapłańską. To twarda  rzeczywistość! Są to zbrodnie przeciwko wierze i moralności, na które nie można milczeć.

Na Kościele Polskim leży to smutne dziedzictwo Jana Pawła II, a dlatego Kościół Polski musi przyznać, że kanonizacja Jana Pawła II jest nieważna. Jej nieważność potwierdza i ten fakt, że została wygłoszona przez jawnego heretyka Franciszka.

Jakie kroki pokuty musi uczynić Kościół Polski?

1) Oddzielić się od herezji neomodernizmu tzw. metody historyczno-krytycznej.

2) Oddzielić się od herezji synkretyzmu, czyli od fałszywej czci do pogaństwa i jego demonów (Nostra aetate).

3) Przyznać prawdę o nieważnej kanonizacji Jana Pawła II.

4) Publicznie ogłosić realność, że Franciszek jest heretykiem i odstępcą, a również oddzielić się od niego.

W tym roku dochodzi do kulminacji walka psychologiczna w Polsce i we wszystkich krajach V4. Wy, polscy biskupi, musicie powiedzieć jednoznacznie słowo przeciwko islamizacji i wyzwać naród do adekwatnej obrony.

Słowo na koniec: Szanowni biskupi, jesteśmy w pełni świadomi twardej rzeczywistości duchowej walki o zbawienie nieśmiertelnych dusz. Już od wielu lat obserwujemy, jak działa korzeń zła (dziedzictwo grzechu) w ludziach, którzy sprawują najwyższe władze kościelne. Prorocy i sam Jezus mówił tym ludziom bardzo ostre słowa. My was nie osądzamy. Ze łzami w oczach prosiliśmy Boga i teraz prosimy was: ku czci Matki Bożej Częstochowskiej, wygłoście, żeby w tym roku z każdej stolicy województwa do Częstochowy szła pokutna procesja z krzyżem.

To jest prorocze słowo dla narodu polskiego. Wtedy Bóg, za wstawiennictwem Matki Bożej, zbawi nie tylko Polskę, ale także nastanie odrodzenie całego Kościoła.

Za was i za naród Polski ze skruszonym sercem i łzami modlą się

+Eliasz

Patriarcha Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu

+ Metody, OSBMr                +Tymoteusz, OSBMr

biskupi-sekretarze

12.06.2018

P.S. Suplementy od Redakcji W-P: