Strona główna > Polska > PiS nie chce przeciwwagi dla Sorosa

PiS nie chce przeciwwagi dla Sorosa


Steve Bannon miał zdaniem polskich mediów sondować, czy Prawo i Sprawiedliwość byłoby zainteresowane współpracą z jego nową organizacją, której celem jest stworzenie prawicowej przeciwwagi dla amerykańsko-żydowskiego finansisty Georga Sorosa. Były doradca amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa nie może jednak liczyć na partię Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ nie jest ona antysystemowa i nie zamierza destabilizować Unii Europejskiej.

O swoich planach były główny strateg Białego Domu opowiadał w weekendowym wywiadzie dla jednego z amerykańskich portali. Jego celem ma być stworzenie organizacji The Movement, która będzie czymś pomiędzy think tankiem a ośrodkiem badania opinii publicznej, zaś przede wszystkim będzie stanowić prawicową odpowiedź na działania wspomnianego Sorosa. Z tego powodu Bannon jest zainteresowany wykreowaniem współpracy europejskiej prawicy z państw z różnej części Europy.

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, były doradca Trumpa widziałby w takim układzie sił również Prawo i Sprawiedliwość. Partia dowodzona przez Jarosława Kaczyńskiego nie jest jednak zainteresowana taką współpracą. Jak mówi europoseł Karol Karski, były członek PRL-owskiej organizacji studenckiej znany głównie z „afery meleksowej”, PiS nie jest bowiem partią antysystemową i opowiada się za członkostwem Polski w UE. Karski chwali się dodatkowo, że to właśnie jego ugrupowanie wyrzucało Alternatywę dla Niemiec (AfD) z europarlamentarnej grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Gazeta zwraca uwagę na fakt, iż PiS zastanawiał się nad przyłączeniem do Europejskiej Partii Ludowej (EPP), skupiającej m.in. Platformę Obywatelską, Polskie Stronnictwo Ludowe, węgierski Fidesz czy niemiecką Unię Chrześcijańsko-Demokratyczną (CDU), przy czym wspomniani konserwatyści i reformatorzy mogą już po przyszłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego stać się jego trzecią siłą. Poza tym Bannon odszedł z Białego Domu skłócony z Trumpem, zaś dla PiS relacje z Waszyngtonem są absolutnym priorytetem.

Na podstawie: dziennik.pl.

Za: http://autonom.pl/?p=22933

Data publikacji: 25.07.2018