Strona główna > Świat > Parada blagierów i inspiratorów

Parada blagierów i inspiratorów

Michael Scheuer, dziś 67-letni jegomość, jak wielu z jego firmy (CIA) stał się autorem książek, komentatorem życia politycznego, blogerem, po 22 latach służby w tejże agencji. Ukształtowany przez wykonywany zawód, w swoich wypowiedziach wielokrotnie upatrywał największego wroga Stanów Zjednoczonych w świecie muzułmańskim. To przeświadczenie odzwierciedlają niemal wszystkie książki jak też funkcja dyrektora agencji, która powołała odrębną  komórkę zajmującą się śledzeniem i neutralizacją Al Kaidy. Przejawiając najwyższy poziom zaufania do współpracowników, M.Scheuer uznał za właściwe powołać na stanowisko szefa tak szczególnie ważnej grupy własną żonę – Alfredę Francis Bikowsky*.  

Książki Marching Toward Hell, Osama  Bin Laden, Imperial Hubris,  Dlaczego Zachód Przegrywa Wojnę z Terrorem autorstwa ówczesnego dyrektora CIA  przekonują o zasadności prowadzenia wojny z wrogim światem muzułmańskim. Polski rynek jest też nimi nasycony.

Wikipedia podaje wiele szczegółów z życia osobistego i zawodowego tego autora. Znamienne jak piętno służb pozostawia potrzebę istnienia na wysokim stanowisku niemal za wszelką cenę. Jego odejście ze służby, krytyka polityki nieudolnych rządów, spowodowały, że stał się chętnie zapraszanym do mediów pro-republikańskich.

Gdy Osama Bin Laden namierzony dronem przestał być zagrożeniem, M. Scheuer w lipcu 2018 r. jako zwolennik D. Trumpa i jego hasła „America first”, zaapelował do milionów zwolenników nowego prezydenta, aby zbrojnie stanęli wobec jego oponentów, których długą imienną listę  przedstawił; wśród nich znaleźli się: Strzok, Comey, McCabe, Page, Rosenstein, Clintonowie, Obamowie, FBI, kongresmeni, media głównego nurtu, Brennan, Hayden, Clopper i tysiące protegowanych urzędników, nielegalnych imigrantów. Jego głównym argumentem tak ostrego stanowiska, było sprzyjanie wszystkich wymienionych żądaniom AIPAC w zamian za korzyści. Zachęcał wówczas  że jeśli Trump nie usunie sam swoich przeciwników, wtedy muszą tego dokonać obywatele.

Wraz ze zdefiniowaniem wroga zewnętrznego, agencja pod kierunkiem M. Scheuera rozpoczęła praktykę, która z czasem przestraszyła jej twórców. Polegała ona na tworzeniu list imiennych osób uznanych za groźnych terrorystów. Następnie  agenci toczyli spory kogo zgładzić najpierw, a kto będzie następny. Panowie życia i śmierci.

Taka kompetencja powoduje, że człowiek odsunięty na margines polityki, w której sam tkwił latami, gotów jest wzniecić rebelię bądź to dla ukontentowania nowej władzy, bądź własnego prestiżu. Tymczasem stopniowa reorientacja D. Trumpa adorującego AIPAC tym mocniej im bliżej wyborów, zniweczyła możliwość poklasku dla byłego agenta, tym bardziej przekreślając  możność jego  powrotu do gry, objęcia wysokiego stanowiska. Jego wypowiedź o istnieniu V kolumny w służbach amerykańskich,  szkolonej  w Izraelu, też nie mogła ujść płazem.

*Alfreda Francis Bikowsky – zwana królową tortur, kojarzona jest też z zaangażowaniem w nigdy nie wyjaśnione do końca przekonująco wydarzenie 9/11.

Jola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *