Strona główna > NWO > Oszustwo cholesterolowe i inne drobne tajemnice o których nowoczesna medycyna nie chce byś wiedział

Oszustwo cholesterolowe i inne drobne tajemnice o których nowoczesna medycyna nie chce byś wiedział

cholesterol i oszustwa

One również uczynią cię zmęczonym, obolałym i starym.

Własny System Notowania Niepożądanych Zdarzeń [Adverse Event Reporting System] FDA odnotowuje 81 zgonów na skutek statyn od 1997. Jeden z najbardziej populanych statyn – Baycol, został „dobrowolnie wycofany” z rynku przez firmę Bayer, po odnotowanych 31zgonach w wyniku rabdomiolizy zgłoszonych przez stosujących Baycol. Jest to straszna dolegliwość występująca kiedy lek wywołuje pękanie komórek mięśni gładkich. Ich zawartość przedostaje się do krwiobiegu gdzie opanowuje nerki, które muszą nadmiernie pracować by się oczyścić. Rabdomioliza powoduje niewydolność nerek i zgon.

Pozostałe 50 zgonów miały miejsce wśród pacjentów stosujących inne 5 statyn dostępnych na rynku: Lescol, Lipitor, Mevacor, Pravachol i Zocor. Te leki wiąże się z bardziej powszechnym skutkiem uszkodzenia wątroby, zwłaszcza u osób starszych.

Jeśli teraz korzystasz ze statyn, poproś lekarza o lek alternatywny. Jeśli musisz stosować jeden z tych leków, nalegaj na badanie wątroby co 3 miesiące. Jeśli jest jakaś oznaka uszkodzenia wątroby, przestań go używać.

Jeśli odkryjesz bóle mięśni albo wrażliwość (szczególnie w kostkach nóg i plecach), poinformuj natychmiast lekarza. Również powiedz mu jeśli zauważysz gorączkę albo ciemny mocz. Możesz potrzebować badania krwi by wykryć obecność enzymu mięśni znanego jako kinaza kreatynowa, która podnosi się kiedy rozwija się rabdomioliza.

Kolejny drobny brudny sekret o statynach

Co ważniejsze, producenci leków mają drobny brudny sekret, o którym nie chcą byś wiedział: te obniżające cholesterol statyny pozbawiają twój organizm bardzo potrzebnego koenzymu Q10 (CoQ10), który jest istotną odżywką dla twojego serca.

Tak więc kiedy te leki działają w twoim organizmie by zredukować produkcję cholesterolu w wątrobie, obniżają również produkcję CoQ10, w niektórych przypadkach aż o 40%. [12]

Mimo że jest to niezamierzony skutek uboczny, to farma wie o tym od wielu lat. Prawdę mówiąc, kiedyś producent poszedł tak daleko, że wymyślił lek zawierający mieszankę statyn z CoQ10, żeby zrekompensować straty CoQ10 w organizmie. Niestety, tego odżywczego leku nigdy nie dopuszczono na rynek.

Równie niefortunne jest to, że wielka farma nie zrobiła nic by edukować lekarzy, albo niczego nie podejrzewającą opinię publiczną o tym niebezpiecznym skutku statyn.

W rezultacie większość lekarzy nie ma wystarczającej wiedzy o związkach między statynami i CoQ10 by zalecić pacjentom zażywanie suplementów. Niektórzy niedoinformowani lekarze nawet zniechęcają w ogóle do stosowania CoQ10 i innych suplementów odżywczych.

CoQ10 jest niezbędny dla normalnego funkcjonowania wszystkich głównych organów. Organizm może zdobyć CoQ10 z mięsa i owoców morza, albo może go produkować podczas reakcji chemicznych w komórkach. Jest to szczególnie ważne dla narządów pożerających energię, takich jak serce, mózg, nerki i wątroba. CoQ10 zapewnia organizmowi „wysoko oktanowe” paliwo. Ten koenzym również daje mu 5 dodatkowych korzyści!:
1. Niszczy wolne rodniki zanim one zniszczą twoje błony komórkowe
2. Zapobiega arteriosklerozie poprzez redukcję nagromadzonego utlenionego tłuszczu [oxidized fat] w naczyniach krwionośnych
3. Łagodzi choroby serca, nadciśnienie i wysoki cholesterol
4. Zmniejsza bóle piersiowe i poprawia tolerancję wysiłku u pacjentów z przewlekłą stabilną dusznicą bolesną
5. Reguluje rytm tętna.

Z doświadczenia wiem, że ponad połowa moich pacjentów, którzy stosowali leki na nadciśnienie mogli przestać je brać kiedy zaczęli stosować koenzym Q10.

Na przykład emerytowana tancerka z Nowego Jorku niedawno przyszła do mnie po raz pierwszy. Miała nadciśnienie nawet kiedy brała 2 leki. Brała także statyn. Powiedziała mi również, że była ciągle zmęczona i zwiększały się problemy z pamięcią.

Kiedy zbadałem poziom CoQ10 we krwi, był niższy niż u 95% społeczeństwa. Po przyjmowaniu 200 mg CoQ10 przez kilka miesięcy, mogła przestać przyjmować leki na nadciśnienie i teraz zachowuje normalne ciśnienie krwi. Powiedziała także iż ma więcej energii i odzyskała pamięć.

Wróciła do kardiologa by powiedzieć mu dobrą wiadomość. Pokazała mu niezwykłą odżywkę która znormalizowała jej ciśnienie krwi lepiej niż inne leki. Zamiast cieszyć się z nią z tego sukcesu, stał się nerwowy, powiedział, że CoQ10 nie mogło w żaden sposób pomóc jej z ciśnieniem i wrzucił jej CoQ10 do kosza.

Niewiarygodne, to nie jest jedyny raz kiedy słyszałem takie historie. Wielu lekarzy nie bada czy nie jest otwartych na bezpieczne, skuteczne i niedrogie alternatywy do statyn, które mogą obniżyć cholesterol i zmniejszyć ryzyko dla serca bez niebezpiecznych skutków ubocznych. I to pokazuje niepokojące podwójne standardy. Większość lekarzy jest dobrze poinformowana w kwestii dawkowania i korzyści leków, ale niedoinformowana i podejrzliwa jeśli chodzi o rozwiązania odżywcze. Ale ponad 100 badań pokazuje korzyści dla serca CoQ10.

Część 2 PRAWDZIWE oznaki choroby serca

To skupianie się na obniżaniu cholesterolu jest niebezpiecznym odwracaniem uwagi od prawdziwych powodów choroby serca. A skoro tak wielu lekarzy dało się złapać w pułapkę gorączki obniżania cholesterolu, trzeba doprowadzić do tego byś sam stał się własnym obrońcą zdrowia twojego serca.

Słowo ostrzeżenia zanim przejdziemy dalej: nigdy nie przestawaj przyjmować przepisanych ci leków bez porady i wskazówek twojego lekarza. Powiedziawszy to, oto co powinieneś wiedzieć o cholesterolu. . .

Po pierwsze – nie ma żadnych dowodów wykazujących, że cholesterol w twojej diecie, albo cholesterol w twojej krwi, są odpowiedzialne za chorobę wieńcową.

Po drugie – idea że choroba wieńcowa wiąże się z konsumpcją tłuszczu jest błędna. Ta hipoteza mówi, że dieta wysokotłuszczowa daje wysoki poziom cholesterolu we krwi. Z kolei wysoki poziom cholesterolu we krwi wywołuje gromadzenie się płytek w arteriach. I w końcu ta blokada arterii skutkuje atakiem serca.

Gdyby tłuszcz w diecie wywoływał chorobę serca, to ryzyko ataku serca zwiększałoby się kiedy zwiększa się ilość konsumowanego tłuszczu, i malałby kiedy malała konsumpcja tłuszczu. Ale badania tego nie potwierdzają.

W okresie od I wojny światowej do lat 1980, współczynnik zgonów na atak serca zwiększał się podczas gdy zmniejszała się konsumpcja tłuszczu. W Ameryce współczynnik zgonów z powodu choroby wieńcowej zwiększył się około 10 razy w okresie 1930-1960. [13]

W tym okresie konsumpcja tłuszczów zwierzęcych zmniejszyła się. Gdyby model dietetyczny był poprawny, to współczynnik ataków serca zmniejszyłby się zgodnie ze zmniejszeniem konsumpcji tłuszczu.

Po trzecie – to czy produkowany przez wątrobę, czy konsumowany w diecie, cholesterol i inne tłuszcze z diety muszą przejść z systemu trawiennego do komórek. Żeby to zrobić, tłuszcze muszą zostać zapakowane w cząsteczki pokryte białkiem, które pozwalają im mieszać się z krwią. Te maleńkie cząsteczki nazywają się lipoproteinami (lipid albo tłuszcz + białko).

We krwi są 2 typy lipoprotein: lipoproteiny o niskiej gęstości (LDL) i lipoproteiny o wysokiej gęstości (HDL). LDL są powodem gromadzenia się płytek w arteriach, więc często mówi się o nim jako „złym” cholesterolu. Ale LDL jest ważną i niezbędną proteiną. Ona transportuje cholesterol z wątroby do tkanek które wbudowują go w błony komórkowe, gdzie jest istotny dla rozwoju i funkcjonowania komórki.

HDL, który uważamy za „dobry” cholesterol, odgrywa rolę sprzątacza płytek z arterii i przenoszenia cholesterolu, który został odrzucony przez komórki, z powrotem do wątroby na recykling albo usunięcie. HDL jest najważniejszym czynnikiem cholesterolu w określaniu twojego ryzyka zachorowania na chorobę serca.

Jeszcze raz, badanie Framingham ujawniło bardzo dużo, kiedy potwierdziło korelację między HDL i zmniejszeniem ryzyka choroby serca. Wykazało, że zwiększony HDL może zredukować zachorowalność na chorobę serca niezależnie od cholesterolu LDL. [14]

I to jest to prawdziwe zaskoczenie: jeśli twój HDL jest powyżej 85, nie masz większego ryzyka choroby serca jeśli twój całkowity cholesterol jest 350, niż jeśli jest 150.

Mimo że cholesterol ma złą reputację jako zapychacz arterii, to nie jest wrogiem.

Cholesterol jest niezbędny do życia.

Daje komórkom energii, pomaga w budowie błon komórkowych, pomaga w tworzeniu osłonek wokół nerwów, i odgrywa istotną rolę w produkcji hormonów płciowych: testosteronu, estrogenu i progesteronu, jak i innych hormonów nadnerczy jak DHEA i kortyzolu.

Ale nowe wytyczne odnośnie cholesterolu opublikowane przez Krajowy Program Edukacji o Cholesterolu [NCEP] nakazuje, że prawie każdy powinien przyjmować leki obniżające cholesterol. W oparciu o te wytyczne, optymalne poziomy cholesterolu sa poniżej 130 dla LDL i poniżej 200 dla całkowitego cholesterolu. Ale bardzo niskie poziomy całkowitego cholesterolu mogą być złe dla zdrowia. Badanie przeprowadzone w 2000 przez Holendrów wykazały, że mężczyźni o niskim poziomie cholesterolu mieli podwyższone ryzyko depresji. [15]

Cholesterol może wpływać na metabolizm zmieniającej nastrój substancji zwanej serotonina. Inne badania wykazały, że poziom serotoniny jest niższy u mężczyzn o niskich poziomach cholesterolu. Wydaje się, że poziomy cholesterolu poniżej 160 mogą być na tyle niskie, że dla mężczyzn stanowią ryzyko.

Tak więc nie musisz niepokoić się obniżeniem poziomu całkowitego cholesterolu, czy nawet LDL. Wszystko co naprawdę musisz zrobić to podnieść poziom cholesterolu HDL. Poniżej kilka łatwych na to sposobów, i będziesz miał zdrowe serce:

• Ćwicz – intensywny trening taki jak opisuję w książce „PACE: 12-minutowa fitness rewolucja” [PACE: The 12-Minute Fitness Revolution] to najbardziej skuteczny sposób na podniesienie poziomu HDL. PACE = stopniowe przyspieszanie wysiłku krążeniowego [Progressively Accelerating Cardiopulmonary Exertion], i koncepcja jest prosta: krótkie, stopniowo przyspieszone wybuchy intensywnych ćwiczeń i po nich odpoczynek.
• Żywność – trzymaj się z dala od produktów przetworzonych i jedzenia ‚junk’. . . zwłaszcza rafinowanych cukrów. A jeśli na opakowaniu jest napisane „niskotłuszczowe”, unikaj także tego. To jest prawdopodobnie złe dla serca. Zamiast tego jedz chude białko i nieprzetworzone węglowodany takie jak owoce i warzywa.
• Umiarkowana konsumpcja alkoholu – jeden drink dziennie, jest udowodnione, zwiększa HDL o 12%. To potwierdziło ostatnie wydanie JAMA. [16]
• Kwasy tłuszczowe omega-3 podwyższają cholesterol HDL. Bogate źródła omega-3 to oliwa z oliwek, ryby i olej Sacha Inchi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *