Strona główna > NWO > Apokalipsa > OPOWIEŚĆ O PODWYŻSZENIU CZCIGODNEGO I ŻYCIODAJNEGO KRZYŻA PAŃSKIEGO

OPOWIEŚĆ O PODWYŻSZENIU CZCIGODNEGO I ŻYCIODAJNEGO KRZYŻA PAŃSKIEGO

Gdy Maksencjusz rządził w Rzymie, wyrządzał on ludziom wiele zła, prześladując i torturując nie tylko Chrześcijan, ale także zabijając pogan, grabiąc ich majątki i żyjąc rozpustnie, znieważając szlacheckie rodziny. Był uciążliwy i nikczemny dla całego Rzymu z powodu swojego okrucieństwa i zdeprawowanego życia. Dlatego Rzymianie potajemnie wysłali petycję do cesarza Konstantyna, który był wówczas ze swoją matką w Wielkiej Brytanii, błagając go, aby przybył i uwolnił ich od tego oprawcy.

Konstantyn najpierw napisał do Maksencjusza po przyjacielsku napominając, aby zaprzestał swoich okrucieństw. Ale Maksencjusz nie tylko go nie posłuchał i się nie poprawił, ale stał się jeszcze gorszy i podniósł broń przeciwko samemu Konstantynowi, nie chcąc, aby był on równym z nim cesarzem.

Podczas gdy Konstantyn został wybrany na tron ​​cesarski przez całą armię, Maksencjusz wstąpił na tron ​​samowolnie. Ludzie go nie kochali i tylko niektórzy ze szlachciców, którym obiecał wielkie dary i wiele zaszczytów, wyrazili chęć wybrania go; natomiast Konstantyn został ogłoszony cesarzem na mocy powszechnej zgody.

Słysząc, że Maksencjusz nie poprawia się, ale wzmacnia swój gniew, Konstantyn zebrał armię i wyruszył przeciwko niemu na wojnę. Widząc, że siła jego armii była niewielka i biorąc pod uwagę złe intrygi Maksencjusza, zaczął wątpić w swój sukces.

 

Wiedział, że Maksencjusz przelał dużo ludzkiej krwi podczas wykonywania czarów i składał w ofierze demonom wiele młodzieńców, dziewic i niewiast, które były brzemienne, aby pozyskać tych fałszywych bogów swoich, w których miał nadzieję.

 

Wiedząc, że Maksencjuszowi pomaga również demoniczna moc, Konstantyn zaczął modlić się do Jedynego Boga, który panuje nad niebem i ziemią, a którego czci cały lud chrześcijański i błagał Go, aby dał mu znak zwycięstwa nad oprawcą. I kiedy tak żarliwie się modlił, w południe ukazał mu się na niebie obraz Krzyża Pańskiego w postaci gwiazdy, jaśniejącej silniej niż światło słoneczne; był na nim napis: tym znakiem zwyciężaj.

To cudowne zjawisko widzieli wszyscy żołnierze, wśród których był dowódca Artemiusz (który został później zamęczony za Chrystusa podczas rządów cesarza Juliana) i byli zaskoczeni. Większość z nich przestraszyła się: wśród pogan obraz krzyża był znakiem nieszczęścia i śmierci, gdyż na krzyżu umierali rozbójnicy i złodzieje skazani na śmierć; dlatego żołnierze bali się, że ich wojna będzie nieszczęśliwa. Sam cesarz Konstantyn był w wielkim zamieszaniu. Ale w nocy ukazał mu się we śnie sam Pan Jezus Chrystus i ponownie pokazał znak czcigodnego Krzyża, który pojawił się podczas dnia, mówiąc do niego:

– Zrób podobny znak jego i każ, aby go noszono przed półkami, – a wtedy pokonasz nie tylko Maksencjusza, ale wszystkich twoich wrogów.

Cesarz opowiedział bliskim o swojej wizji i wezwał zdolnych złotników, nakazując im wykonanie Czcigodnego Krzyża Pańskiego na podobieństwo znaku, który się pojawił, ze złota, pereł i drogocennych kamieni. Jednocześnie nakazał wszystkim swoim żołnierzom nanieść znak Krzyża na wszystkich rodzajach broni, hełmach i tarczach.

Zły Maksencjusz, słysząc o wyprawie Konstantyna do Włoch przeciwko Rzymowi, śmiało wyruszył z wojskami rzymskimi przeciwko wielkiemu Konstantynowi. Konstantyn nakazał nosić Czcigodny Krzyż przed pułkami swoich żołnierzy. Kiedy spotkali się z Maksencjuszem i przystąpili do bitwy, to Maksencjusz przez moc Czcigodnego Krzyża został pokonany i mnóstwo jego żołnierzy zabito, a sam on uciekł z pola walki.

Pędzony przez cesarza Konstantyna, przeprawiał się przez rzekę Tybr mostem, który sam zbudował; ale w tym czasie most został mocą Bożą zniszczony, a żałosny oprawca utonął w rzece ze swoim wojskiem, podobnie jak starożytny faraon, a rzeka wypełniła się jeźdźcami, końmi i bronią. Konstantyn Wielki wjechał zwycięsko do Rzymu, a cały lud witał go z wielkimi honorami. Cesarz wzniósł wielką wdzięczność Bogu, który dał mu zwycięstwo nad dręczycielem mocą Czcigodnego i Życiodajnego Krzyża i na pamiątkę tego chwalebnego zwycięstwa postawił w środku Rzymu krzyż na wysokim kamiennym filarze, na którym napisał: „Przez ten zbawienny znak to miasto zostało uwolnione z jarzma oprawcy”.

Innym razem Konstantyn wyruszył na wojnę z Bizantyńczykami, których niewielkie miasto – Bizancjum założył, nazywając swoim imieniem pewien Grek Wizas za czasów Manassesa, króla Żydów. Dwukrotnie pokonany przez nich Konstantyn był w wielkim smutku. Kiedy nadszedł wieczór, unosząc oczy ku niebu, ujrzał złożony list, na którym było napisane: „Wzywaj Mnie w dniu utrapienia, Ja wybawię cię, a ty Mnie uwielbisz” (Psalm 49:19). Przerażony ponownie podniósł oczy do nieba i zobaczył, jak poprzednio, krzyż na niebie uformowany przez gwiazdy, a wokół niego napis: „W tym znaku zwyciężysz”. Po tym, gdy krzyż był noszony podczas bitwy, Konstantyn walczył ze Scytami nad Dunajem, ponownie ta zbawcza broń pojawiła się w niebie i ponownie, jak poprzednio, Konstantyn odniósł zwycięstwo.

Po zdaniu sobie z tego sprawy w moc Chrystusa, ukrzyżowanego na Krzyżu i wierząc, że jest On Jedynym Prawdziwym Bogiem, Konstantyn został ochrzczony w Jego Imię wraz ze swoją chwalebną matką Heleną, którą zgodnie z jej wielką pobożnością wysłał do Jerozolimy z wielkim bogactwem, aby odnaleźć Czcigodny Krzyż Pański. Cesarzowa Helena, udając się do Jerozolimy, obeszła święte miejsca, oczyszczała je z bałwochwalczej profanacji i przyniosła na świat wiele relikwii Świętych.

Patriarchą Jerozolimy był wówczas Makariusz, który przywitał cesarzową z odpowiednimi honorami. Błogosławiona cesarzowa Helena, pragnąc odnaleźć ukryty przez Żydów Życiodajny Krzyż Pański wezwała wszystkich Żydów i poprosiła ich, aby wskazali jej miejsce, gdzie jest ukryty Czcigodny Krzyż Pański. Kiedy zaczęli zaprzeczać, że nie wiedzą, cesarzowa Helena zagroziła im torturami i śmiercią. Wówczas pokazali jej starego człowieka imieniem Judasz, mówiąc, że on może pokazać cesarzowej to, czego ona szuka, ponieważ jest synem szanowanego proroka.

Mimo przedłużających się tortur Judasz odmówił wskazania miejsca ukrycia Krzyża Pańskiego. Wtedy cesarzowa Helena rozkazała wrzucić go do głębokiego rowu. Spędziwszy w nim pewien okres czasu, Judasz w końcu obiecał powiedzieć o miejscu zakopania w ziemi Krzyża Chrystusa. Wówczas wyciągnęli go z rowu i zgodnie z jego wskazówkami dotarli do miejsca, gdzie znajdowało się duże wzgórze z ziemi i kamieni, na którym cesarz rzymski Hadrian zbudował już świątynię ku czci pogańskiej bogini Wenus i umieścił w niej bożka. Judasz powiedział, że tutaj właśnie jest ukryty Krzyż Chrystusa.

Cesarzowa Helena rozkazała zburzyć świątynię bożka oraz rozkopać i rozrzucić ziemię i kamienie. Po tym, jak patriarcha Makariusz odprawił w tym miejscu modlitwę, w powietrzu rozeszła się przyjemna woń i wtedy od strony wschodniej znaleziono Grobowiec Chrystusa i Miejsce egzekucji (miejsce Czaszki – ros.- Лобное место), a obok niego trzy zakopane krzyże, a następnie też i gwoździe, którymi Pan został przybity do Krzyża. Kiedy nie mogli ustalić, który ze znalezionych krzyży jest Krzyżem Chrystusa, wydarzyło się, że w tym czasie wyniesiono do pochówku pewnego zmarłego.

Wówczas patriarcha Makariusz nakazał tragarzom, aby się zatrzymali i na zmarłego umieszczano kolejno znalezione krzyże. Kiedy położono na nim Krzyż Chrystusa, zmarły natychmiast zmartwychwstał i mocą Boskiego Krzyża Pana powstał żywy. Cesarzowa, z radością przyjmując Czcigodny Krzyż, oddała Mu pokłon i ucałowała, podobnie jak wszyscy obecni z Nią przywódcy oraz dostojnicy wojskowi i cywilni. Niektórzy z nich w tym czasie ze względu na ciasnotę nie mieli okazji zobaczyć i ucałować Świętego Krzyża i prosili, aby przynajmniej z daleka im Go pokazano. Wtedy Makariusz, patriarcha Jerozolimy, stając na najwyższym miejscu i wznosząc Krzyż, pokazał go ludowi (wydarzenie to miało miejsce w 326 roku – A.L.).

A ludzie zawołali:

– Panie, zmiłuj się!

Od tego czasu zaczęło się Święto Podwyższenia Czcigodnego Krzyża Pańskiego.

Cesarzowa zachowała przy sobie część Czcigodnego drzewa Krzyża Pańskiego, a także gwoździe, a Krzyż następnie włożyła do srebrnej arki i oddała Patriarsze Makariuszowi na przechowanie dla przyszłych pokoleń. Judasz, wraz z mnóstwem Żydów, uwierzył w Chrystusa i został ochrzczony i otrzymał imię Kyriakos podczas Chrztu Świętego; później został patriarchą Jerozolimy i zmarł, cierpiąc za Chrystusa pod rządami Juliana Apostaty.

A święta cesarzowa Helena nakazała budowę w Jerozolimie w miejscach świętych świątyń, a przede wszystkim kazała zbudować świątynię Zmartwychwstania Pana naszego Jezusa Chrystusa w miejscu, w którym znaleziono Grób Chrystusa i Czcigodny Krzyż. Następnie nakazała budowę świątyni w Getsemani, gdzie znajdował się grób Najczystszej Bogurodzicy pod wezwaniem Jej Czcigodnego Wniebowzięcia (ros. – Успения, Zaśnięcia). Potem pobożna cesarzowa zbudowała jeszcze osiemnaście świątyń i po ozdobieniu ich różnymi klejnotami i obdarowaniu wszystkim, co było niezbędne, powróciła do Bizancjum, zabierając ze sobą część Życiodajnego drzewa Krzyża Pańskiego i gwoździe, którymi było przybite ciało Chrystusa.

Błogosławiony cesarz Konstantyn włożył Życiodajne Drzewo do złotej arki, a jeden z gwoździ Pańskich został wrzucony przez Świętą Helenę do Adriatyku, gdy wracała do Konstantynopola, aby uciszyć silną burzę i fale morskie, drugi – cesarz wkuł do swego hełmu, trzeci – przykuł do wędzidła w uździe jego konia, w wypełnienia tego, co zostało przepowiedziane przez proroka Zachariasza: „Wówczas nawet na dzwoneczkach koni będzie [wpisane]: „Poświęcone Panu” (Zach.14: 20), a czwarty gwóźdź cesarzowa Helena oddała na przechowanie najbliższym doradcom cesarskim.

Po powrocie Świętej Heleny z Jerozolimy do Bizancjum, kochający Chrystusa cesarz Konstantyn sporządził trzy wielkie krzyże zgodnie z liczbą pokazaną mu we wojnach: jeden w Rzymie, kiedy utopił Maksencjusza, drugi w Bizancjum, kiedy ją zdobył, a trzeci, gdy pokonał Scytów na Dunaju.

W związku z tymi trzema zwycięstwami wykonał on z drogocennych materiałów trzy Czcigodne Krzyże i napisał na nich złotem następujące słowa: IS XS NIKA, czyli Jezus Chrystus zwyciężył. Świadcząc przed wszystkimi o swojej gorliwości w pobożności i pokazując, że pokonał on wrogów mocą krzyża, cesarz umieścił jeden krzyż na podwyższeniu na wschodnim placu handlowym, drugi krzyż na górze purpurowej rzymskiej kolumnie na głównym placu miasta, a trzeci – na pięknej marmurowej platformie na targu zbożowym, gdzie dokonało się wiele cudów i znaków za przyczyną Świętego Krzyża Chrystusowego.

Wielu świadczy, że Anioł Pański zstąpił z nieba na to miejsce w nocy w promiennym blasku i chodząc dookoła, okadził Czcigodny Krzyż, śpiewając słodko brzmiącą po trzykroć świętą pieśń,  po czym ponownie wstąpił do nieba. Działo się to trzy razy w roku: we wrześniu, w noc Podwyższenia Krzyża Świętego Chrystusa, po raz drugi 7 maja, w noc upamiętnienia pojawienia się Krzyża Pańskiego na niebie i trzeci raz w Wielki Post Czterdziestodniowy w trzecim tygodniu postu. I wielu pobożnych ludzi, żyjących sprawiedliwie i świątobliwie, widziało owo zstąpienie Anioła i słyszało jego śpiew, a potem opowiadało o tym innym.

Należy teraz przypomnieć i o tym, jak to Czcigodne i Życiodajne Drzewo Krzyża Pańskiego zostało niegdyś skradzione przez Persów, a później znów powróciło do Jerozolimy ku radości wierzących.

Za panowania króla bizantyjskiego Fokasa, Chozroi (Osroes; ros.-Хозрой), król perski, po podbiciu Egiptu, Afryki i Palestyny, zajął Jerozolimę, przy czym zabił wielu Chrześcijan. Kradnąc przy tym różne kościelne skarby i naczynia liturgiczne, zabrał między innymi ten drogocenny skarb – Drzewo Życiodajnego Krzyża Pańskiego i dostarczył go do Persji. Po pewnym czasie, po śmierci króla Fokasa, na tron wstąpił Herakliusz, który chociaż próbował pokonać Chozroesa, sam jednak wielokrotnie był przez niego pokonany i dlatego prosił o pokój, ale go nie otrzymał od aroganckiego wroga.

 

Wtedy, będąc w wielkim smutku, cesarz zaczął szukać pomocy u Boga: nakazał wszystkim wierzącym modlitwy, czuwania i posty, aby Pan Bóg wybawił ich od wroga, który w swojej dumie chełpił się, że zniszczy wszystkich Chrześcijan i bluźnił imieniu Pana Boga, i żeby wrogowie nie mogli powiedzieć : „Nasza ręka (tj. Siła) jest silna i nasi bogowie są mocni” – ale aby poganie poznali, że jest tylko jeden prawdziwy Bóg, którego sile i mocy nikt nie może się oprzeć. I sam król modlił się ze łzami i żarliwie pościł. Następnie, po zebraniu wszystkich żołnierzy i uzbrojeniu się w moc krzyża, w nadziei na pomoc Bożą, Herakliusz wyruszył na wojnę z Persami i w bitwie z Chozrojem pokonał go i zmusił do ucieczki, po czym w ciągu siedmiu lat spustoszył królestwo perskie, podbijając miasta i wsie oraz odnosząc zwycięstwa nad licznymi półkami Chozroja.

Wreszcie Chozroi, nie będąc już w stanie oprzeć się wojskom greckim, uciekł ze swojej ziemi i podczas przekraczania rzeki Tygrys uczynił swoim współwładcą swojego najmłodszego syna Medarsa (Медарса). Wzburzony tym jego najstarszy syn, Siroes, postanowił zabić zarówno ojca, jak i brata, co wkrótce uczynił. Następnie Siroes, zostawszy spadkobiercą i władcą Królestwa Perskiego, wysłał poselstwo do greckiego króla Herakliusza, z petycjami i licznymi darami, wyrażając mu posłuszeństwo i prosząc go o zaprzestanie swojej niszczącej wojny. Wówczas król Herakliusz, zawarł pokój z królem perskim i zabrał ze sobą Życiodajne Drzewo Krzyża Pańskiego, skradzione przez Chozroja z Jerozolimy i przetrzymywane w niewoli przez Persów przez czternaście lat. I wrócił król grecki z wieloma łupami, radując się i wychwalając Boga za Jego wielką pomoc.

Dotarłszy do Jerozolimy, król umieścił na swoje ramiona Czcigodne Drzewo, aby przenieść je na dawne jego miejsce i niósł je ubrany w królewską purpurę, ozdobiony złotem i drogocennymi kamieniami, z królewską koroną na głowie. Wtedy wydarzył się wielki cud: król nagle zatrzymał się w bramie, którą  wchodzono na miejsce egzekucji (miejsce Czaszki) i ku zdziwieniu wszystkich, nie mógł zrobić z Czcigodnym Drzewem Krzyża Chrystusowego ani kroku. Zachariasz, patriarcha Konstantynopola, razem ze wszystkimi mieszkańcami Jerozolimy, wyszedł na spotkanie króla z gałązkami palmowymi aż do Góry Oliwnej i szedł wraz z królem. I oto widzi świetlistego Anioła Bożego, stojącego w tej bramie i zabraniającego wejścia.

I powiedział do niego Anioł :

– Nie w ten sposób niósł tutaj drzewo krzyża nasz Stwórca, tak jak wy je niesiecie.

Widząc i słysząc to, patriarcha zadrżał i zwracając się do króla, powiedział:

– Wiedz królu, że nie jest możliwe, aby człowiek ubrany w bogate szaty i ozdobiony królewskimi ozdobami mógł nieść to Święte Drzewo, które niósł, zubożały dla nas Chrystus w stanie upokorzenia; jeśli chcesz go wnieść, naśladuj Jego ubóstwo.

Wówczas pobożny król Herakliusz zdjął purpurową szatę i włożył prostą i ubogą odzież i bez przeszkód poniósł już Czcigodne Drzewo Świętego Krzyża, idąc bosymi stopami – wniósł je do Świątyni dokładnie na to miejsce, z którego zostało zabrane przez Chozroja, króla Persji i ponownie umieścił tam Drzewo Krzyża.

I wśród wierzących była wielka radość z powodu powrotu Krzyża Pańskiego i unosili się oni radością (podobnie jak niegdyś Izraelici cieszyli się z powrotu Arki Przymierza od Filistynów) (1 Sam, 7), oddając chwałę Chrystusowi Ukrzyżowanemu, Królowi Chwały i kłaniając się podnóżkowi Jego Świętego Krzyża. Niech cześć, chwała i uwielbienie będą również od nas, teraz i na wieki wieków, amen.

Troparion, głos 1:

Uratuj, Panie, lud Twój i błogosław dziedzictwu Twemu, daruj zwycięstwo prawosławnym Chrześcijanom nad przeciwnikami i chroń Twoje miejsce pobytu Swoim Krzyżem.

Kontakion, głos 4:

Ty, który wstąpiłeś na krzyż z własnej woli, udziel, Chryste Boże, Twojej nowej siedzibie hojnych darów; rozraduj nas Swoją mocą, dając nam zwycięstwo nad wrogami Twoją Bronią Pokoju –  Niezwyciężonym Zwycięstwem.

Źródło: Życie świętych według Dmitrija z Rostowa

Źródło:

Сказание о Воздвижении Честнаго и Животворящаго Креста Господня

https://3rm.info/publications/15854-skazanie-o-vozdvizhenii-chestnogo-i.html

Tłumaczył Andrzej Leszczyński

3.10.2020 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *