„Nowoczesny patriotyzm”

Źródło: http://www.zaprasza.net/a.php?article_id=32053

Data publikacji: 20.12.2012

bronek

 

W ponad tysiącletniej historii Polskie nie mieliśmy takich przykładów moralnego upadku rządzących – z jakimi mamy do czynienia obecnie.

Miliony Polaków żyją w nędzy, a polityczna hołota z wyjątkową bezczelnością okrada Skarb Państwa, który tak naprawę jest tylko zapisem księgowym – czyli długiem obiecanym na spłatę przez przyszłe pokolenia.
Bajońskie pensje dla wybranych członków politycznych grup przestępczych i głodowe pensje dla większości Polaków – to nasza codzienność.

W każdej dziedzinie życia mają miejsce przekręty na niewyobrażalną skalę.
Platforma Obywatelska pobiła wszystkie granice upadku moralnego.
Nihilizm to znak rozpoznawczy tych ludzi.
Tragiczny stan Służby Zdrowia i pogarda wobec obywatela – który pozwala sobie zabierać składki na ZUS – są nieskończonym serialem politycznego łajdactwa.
Przy okazji Euro 2012 mogliśmy zobaczyć – jakie przekręty zrealizowano w Ministerstwie Sportu.
Ja natomiast monitoruję działania Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Większość pieniędzy będących w dyspozycji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego trafia do powiązanych z rządzącą partią struktur, które pomagają tej partii tworzyć fałszywy wizerunek działalności polityków PO.

Od wielu lat obserwuję zjawisko – które nazwać należy zaplanowanym niszczeniem polskiej kultury.
Ponieważ nie złapałem za rękę i nie mam dowodów w rodzaju nagrania rozmowy Laty z Kręciną, a w wypadku kultury potrzebne byłoby nagranie Bogdana Zdrojewskiego z którymś z podwładnych – to zmuszony jestem używać dowodów pośrednich. A są nimi kulturowe skutki finansowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wydarzeń.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=r1rVzz5B638]

Symbolicznym „objawieniem” takiej polityki był koncert z okazji Trzydziestolecia Solidarności – który za kwotę blisko 9 milionów złotych wyreżyserował zagraniczny ignorant.
Zresztą sprowadzanie zagranicznych śmieci do polskich muzeów – jest podstawową strategią obecnego Ministra.
Atut „zagraniczności” ma być najważniejszym argumentem zmarnowania ogromnych kwot pieniędzy.
Po skompromitowaniu obchodów „Dwóchsetlecia Urodzin Chopina”, po żałosnych działaniach w ramach „Polskiej Prezydencji” w UE i na koniec haniebnych oszustwach przed podpisaniem porozumienia ACTA, Minister Bogdan Zdrojewski usiłuje zmienić swój wizerunek, ale w taki sposób – by oszukać ludzi mało zorientowanych.
Finansowanie polskiej kultury realizowane jest w warunkach notorycznego łamania Prawa, a Bogdan Zdrojewski ochrania ludzi, którzy w działaniach przestępczych uczestniczą.

Kiedy – w latach dziewięćdziesiątych zauważyłem polityczne marginalizowanie polskiej kultury to podjąłem wiele starań dla zachowania naszej tradycji narodowej i z własnych pieniędzy finansowałem ogrom prac.
Później założyłem Fundację Promocji Kultury, która już w formie zinstytucjonalizowanej realizowała program walki o polską kulturę.
Na dziesiątkach tysięcy naszych stron internetowych nie znajdziecie Państwo symboli narodowych, ani żadnych innych znaków kojarzonych z Polską.
Będziecie jednak mieli nieprzerwany kontrakt z tym – co uznać należy za ducha Narodu Polskiego w kulturze.
Ten duch Narodu Polskiego jest znienawidzonym przez polityków i usłużne wobec nich pseudoautorytety kulturowe.

Nasza działalność w pewnej mierze odniosła pożądany skutek.
Politycy już nie ośmieszają patriotyzmu.
Starają się jednak skanalizować go – przez nadanie jedynie słusznych ram interpretacji.
Ok kilku lat lansowany jest jakiś „nowoczesny patriotyzm”. To nowotwór językowy liberałów.
Ponieważ nowoczesność zawsze przyciąga społeczeństwo to i w tym słowie kluczu zawarty jest prawdziwy cel przyjętej przez rządzących strategii.

Na własnej skórze doświadczyliśmy, że duch kultury polskiej jest tępiony przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z całą mocą – jaką dysponuje.
A tenże „nowoczesny patriotyzm” ma zastąpić ducha Narodu Polskiego dokładnie w takim samym stylu – jak zrobili to komuniści w latach powojennych.
„Otworzyli” bowiem muzea dla „mas pracujących”.
Było to tylko hasło propagandowe, albowiem w II RP społeczeństwo bez większych problemów miało dostęp do zabytków kultury polskiej.

Tym razem – na podobieństwo stalinowskich poprzedników – Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego „zafundował” Polakom „bezpłatne” zwiedzanie Wawelu i Willanowa w najgorszym miesiącu roku – listopadzie.
Określenie „bezpłatne” jest kłamstwem Ministra bo muzea te w około 90 procentach finansowane są z naszych podatków, a między 5 do 15 procent to wpływy z biletów.
Nade wszystko zabytki te są własnością Narodu.

Ponieważ listopadową akcję udało sie przeprowadzić, a ja nieprzerwanie dokumentując antypolski charakter współczesnej polityki kulturalnej naciskam z Zdrojewskiego – to zdecydował się na kolejny krok.
Tym razem „zafunduje” Polakom bezpłatny wstęp do Muzeum Narodowego w Krakowie. Znowu w najmniej uczęszczanym okresie – pomiędzy 20 grudnia a 20 stycznia.

Pozwolę sobie zauważyć, że z powodu chorych ambicji Dyrektorki tego Muzeum – miesięczne koszty ogrzewania „Nowego Gmachu” wynoszą blisko milion złotych.
Pieniądze te nie pochodzą z prywatnej kieszeni kogokolwiek, ale z podatków Społeczeństwa. A jest to zaledwie drobny ułamek kosztów utrzymania tego Muzeum.
Tak więc – „łaskawie panujący” Bogdan Zdrojewski powoli Polakom obejrzeć wystawy – które od lat finansują z coraz wyższych podatków.

W ostatnich latach struktura Muzeum Narodowego ulega poważnym zmianom. Związane to było między innymi z odłączeniem Muzeum Czartoryskich.
Część zbiorów – wcześniej eksponowanych „u Czartoryskich” została przeniesiona do Nowego Gmachu – gdzie realizowany jest program „nowoczesnego patriotyzmu” .
Mamy więc pokaźne zbiory judaików, ale nie ma patriotycznej twórczości polskich artystów.
Dla człowieka żyjącego między połową XIX wieku a – powiedzmy 1950 rokiem – synonimem patriotyzmu była twórczość bardzo zasłużonej dla kultury polskiej rodziny Kossaków.

Protoplasta rodu – Juliusz Kossak był właśnie jednym z inicjatorów utworzenia w Krakowie Muzeum Narodowego.
I w tym muzeum nie ma żadnego śladu dorobku tej rodziny.
Zdaje mi się, że znajduje się w nim jeden obraz … i to wszystko.

Mamy więc program „nowoczesnego patriotyzmu”, którego celem jest wyjałowienie Narodu Polskiego z miłości do własnego Kraju.
Taki program realizują rządzący insynuując, że dają coś Polakom „za darmo”.

Ku przypomnieniu rodziny Kossaków przedstawiam najważniejsze postaci:

Juliusz Kossak (1824–1899) – artysta malarz, rysownik i akwarelista
Wojciech Kossak (1857–1942) – artysta malarz
Jerzy Kossak (1886–1955) – artysta malarz
Magdalena Samozwaniec (1894–1972) – pisarka
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska (1891–1945) – poetka
Zofia Kossak-Szczucka (1889–1968) – pisarka
Karol Kossak (1896–1975) – artysta malarz, ilustrator
Leon Kossak (1827–1877) – powstaniec, malarz amator
Władysław Kossak (1828–1918) – powstaniec, malarz, emigrant w Australii
Gloria Kossak (1941–1991) – malarka, poetka, córka Jerzego Kossaka
Simona Kossak (1943–2007) – biolog, leśnik, naukowiec PAN

Foto: „Nowoczesny Patriotyzm” wedle Bronisława Komorowskiego.
Zdjęcie ze strony prezydent.pl

Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

20 grudzień 2012

Artur Łoboda

Udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *