Na 100 % żydowski sąd najwyższy: “USA należy do izraela”

źródło: http://poorrichards-blog.blogspot.fr/2012/11/1500-too-jewish-supreme-court-us.html

(przedruk za VeteransToday, autor: Kevin Barrett)

A oni ciągle nazywają to coś Sądem Najwyższym USA.

Lecz tak samo, jak Kongres, Biały Dom, media, zorganizowana przestępczość, wielka bankowość, Sąd Najwyższy jest kolejnym okupowanym przez izrael bantustanem.

Absolutna żydowsko-syjonistyczna dominacja amerykańskiego życia politycznego została potwierdzona w zeszły piątek, gdy sąd najwyższy odrzucił apelację Piątki z Ziemi Świętej (Holy Land Five). Przed Piątką teraz jest wyrok dożywocia za próbę żywienia dzieci głodzonych na śmierć przez izraelskie ludobójstwo w Palestynie.

Żaden z uwięzionych bohaterów sprawy humanitarnej nigdy nie był oskarżony o udział w jakimś akcie przemocy. Ich zbrodnia polegała na żywieniu umierających z głodu dzieci, ni mniej ni więcej.

Oskarżyciele twierdzili, że Hamas, największa organizacja charytatywna, a od 2006 r. demokratycznie wybrany rząd w Strefie Gazy, był zamieszany w żywienie dzieci. Dlatego, każdy kto próbuje dożywiać umierające z głodu dzieci w Gazie jest teraz „terrorystą”.

Ale w jaki sposób ktoś może odżywiać głodne dzieci gdziekolwiek bez przynajmniej milczącej zgody rządu miejsca, gdzie takie dzieci mieszkają, a na miejscu są te organizacje charytatywne?

Oskarżyciele, aby udowodnić, że “powiązane z Hamasem organizacje charytatywne” w Gazie były zamieszane w żywienie dzieci, przedstawili “anonimowe źródła izraelskiego wywiadu” w charakterze „dowodu z zeznań”. Odkąd to anonimowe zeznania są dopuszczalne na salach sądowych w USA? A tym bardziej dowodów dostarczonych przez agentów obcego, wrogiego państwa, jakie wciąż powtarza swoje ataki na Stany Zjednoczone – obce państwo, jakiego wywiad działa w oparciu o motto „za pomocą oszustwa czynić będziesz wojnę”.

To kolejny, jeszcze bardziej rażący akt całkowitego poddaństwa wobec izraela, jeszcze bardziej bezpośrednie oświadczenie, że amerykański rząd już nie istnieje; we wszystko to trudno wręcz uwierzyć.

Obecnie izraelczycy wysyłają Amerykanom przesłanie: “nie mieszajcie się k…a do naszego ludobójstwa!”

Dotąd uważałem ludzi, którzy gromadzą broń, aby mieć czym walczyć w zbliżającym się wielkimi krokami powstaniu przeciw syjonistycznej okupacji rządu, za szurniętych ekstremistów. Mea culpa. Wygląda na to, że może to oni jednak mają rację.

Udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *