Strona główna > Dziennikarstwo śledcze > KULTURA ŚMIERCI: ONZ  nakazała depopulację 3 mld

KULTURA ŚMIERCI: ONZ  nakazała depopulację 3 mld

Odtajnione dokumenty ( Implications of Worldwide Population Growth) ujawniają, że 1 mld ludzi zostanie zabitych głodem, bo porozumienia handlowe ONZ i moratoria zdrowotne WHO zabronią każdemu krajowi sprzedaży i eksportu wszelkiej żywności do regionów wyznaczonych do depopulacji.

Zagładzanie 3 mld ludzi już się rozpoczęło kiedy Ameryka wykorzystuje broń masowego niszczenia pn. HAARP do kontroli, zmiany i intensyfikacji pogody w wyznaczonych krajach. Ubiegłego lata użyto HAARP do wykreowania fali upałów w Rosji, co poskutkowało niemal całkowitym zniszczeniem jej  zbiorów. Również ubiegłego lata Ameryka użyła HAARP do wywołania ogromnych powodzi w Chinach i Pakistanie – próba wymazania zbiorów w tych krajach skutkująca masowym głodem ich ludności. Dwa mld więcej umrze od chorób powiązanych z niedożywieniem z powodu zniszczenia plonów, pasteryzacji i promieniowania.

Źródło: National Security Study Memorandum 200. Pełna treść raportu sporządzonego przez Henry Kissinger w linku –  https://pdf.usaid.gov/pdf_docs/PCAAB500.pdf

UN ordered depopulation of 3 billion people by food malnutrition has started – PBSpecial Report

#1. Wzrost populacji świata od II wojny światowej różni się pod względem jakościowym i ilościowym od jakiejkolwiek wcześniejszej epoki w ludzkiej historii. Gwałtowny spadek wskaźników zgonów, nieporównywalny z odpowiadającym mu spadkiem wskaźnika urodzeń, przyniósł całkowite tempo wzrostu prawie 2% rocznie, w porównaniu z ok. 1% przed II wojną światową, do 0.5% w 1750-1900, i dużo niższymi wskaźnikami przed 1750. Skutkiem tego jest podwojenie populacji świata w okresie 35 lat zamiast 100 lat. Prawie 80 mln teraz dodaje się co roku, w porównaniu z 10 mln w 1900.

#2. Drugą nową cechą trendów populacji jest ostre zróżnicowanie między bogatymi i biednymi krajami. Od 1950 wzrost populacji w pierwszej grupie wynosił 0-1.5% rocznie, a w drugiej 2-3.5% (podwajając się w 25-30 latach). Niektóre z najwyższych wskaźników wzrostu występują na obszarach już gęsto zaludnionych i o słabej bazie zasobów.

#3. Ze względu na dynamikę populacji spadki wskaźników urodzeń wpływają na łączną liczbę tylko powoli. Wysokie wskaźniki urodzeń w niedawnej przeszłości doprowadziły do wysokiego odsetka najmłodszych grup wiekowych, tak że przez wiele lat nadal będzie występował znaczny wzrost liczby ludności, nawet jeśli rodzina z 2 dzieci stanie się normą w przyszłości. Polityka zmniejszania dzietności będzie miała główny wpływ na liczbę całkowitą dopiero po kilku dekadach. Jeśli jednak przyszłe liczby mają być utrzymane w rozsądnych granicach, pilne jest rozpoczęcie i wprowadzenie środków zmniejszających płodność w latach 1970-1980. Ponadto rozpoczęte obecnie programy mające na celu zmniejszenie wskaźnika urodzeń przyniosą krótkoterminowe korzyści krajom rozwijającym się w postaci zmniejszonego zapotrzebowania na żywność, usługi zdrowotne i edukacyjne oraz inne usługi, oraz zwiększonej zdolności do przyczyniania się do inwestycji produkcyjnych, przyspieszając tym samym rozwój.

#4. Szacunki ONZ wykorzystują 3.6 mld ludności w 1970 jako podstawę (teraz jest nas prawie 4 mld) i przewidują od ok. 6-8 mld ludzi na rok 2000, przy średnich szacunkach USA na 6.4 mld. Średnie prognozy USA pokazują, że światowa populacja do 2075 wyniesie 12 mld, co oznacza 5-krotny wzrost w południowej i płd.-wsch. Azji i w Ameryce Łacińskiej, i 7-krotny wzrost w Afryce, w porównaniu z podwojeniem liczby ludności w Azji Wsch. i 40% wzrostem w krajach rozwiniętych. Większość demografów, w tym ONZ i U.S. Population Council, uważają 10-13 mld za najbardziej prawdopodobny poziom dla stabilności ludności świata, nawet przy intensywnych wysiłkach kontroli populacji. (Te liczby zakładają, że można by wyprodukować i rozprowadzić wystarczającą ilość żywności, by uniknąć ograniczeń spowodowanych głodem.)

Adekwatność światowych dostaw żywności

#5. Rosnące populacje będą mieć poważny wpływ na potrzebę żywności zwłaszcza w najbiedniejszych, najszybciej rosnących mało rozwiniętych krajów (LDCs). Choć w normalnych warunkach pogodowych i zakładając zwiększenie produkcji żywności zgodnie z obecnymi trendami, całkowita produkcja rolnicza mogła zwiększyć się szybciej niż populacja, to wystąpią poważne problemy z dystrybucją i finansowaniem żywności, co sprawi, że niedobory, nawet przy dzisiejszym niskim poziomie odżywiania, będą prawdopodobne w wielu większych, bardziej zaludnionych regionach LDC. Nawet dzisiaj, corocznie umiera 10-20 mln ludzi z powodu, pośrednio lub bezpośrednio, niedożywienia. Jeszcze poważniejsze są konsekwencje poważnych nieurodzaju, które mogą występować od czasu do czasu.

#6. Najpoważniejszą konsekwencją w perspektywie krótko- i średnioterminowej jest możliwość masowego głodu w niektórych częściach świata, zwłaszcza w najbiedniejszych regionach. Światowe zapotrzebowanie na żywność rośnie o 2.5% lub więcej rocznie (co daje skromny dodatek na lepszą dietę i odżywianie) w czasie, gdy łatwo dostępny nawóz i dobrze nawodniona ziemia są już w dużym stopniu wykorzystywane. Dlatego dodatkowa produkcja żywności musi pochodzić głównie z wyższych plonów.

Kraje o dużym przyroście populacji nie mogą sobie pozwolić na rosnący import, a dla nich stałe zwiększanie produkcji żywności o 2-4% w następnym pokoleniu czy 2 jest ogromnym wyzwaniem. Wymogi kapitałowe i walutowe dla intensywnego rolnictwa są duże i pogarszają je wzrost kosztów energii, niedobory nawozów i wzrost cen. Instytucjonalne, techniczne i ekonomiczne problemy związane z transformacją tradycyjnego rolnictwa są również bardzo trudne do pokonania.

 

#7. Ponadto w niektórych przeludnionych regionach szybki wzrost populacji wywiera wpływ na wrażliwe środowisko w sposób, który zagraża długoterminowej produkcji żywności: poprzez uprawę gruntów marginalnych, nadmierny wypas, pustynnienie, wylesianie i erozję gleby, co w konsekwencji prowadzi do niszczenia ziemi i zanieczyszczenia wody, gwałtownego zamulania zbiorników oraz osłabienia rybołówstwa śródlądowego i przybrzeżnego.

 

Minerały i paliwo

 

#8. Gwałtowny wzrost liczby ludności nie jest sam w sobie głównym czynnikiem presji na wyczerpujące się zasoby (paliwa kopalne i inne minerały), gdyż popyt na nie zależy bardziej od poziomu produkcji przemysłowej niż od liczby ludzi. Z drugiej strony świat coraz bardziej zależy od dostaw minerałów z krajów rozwijających się, a jeśli gwałtowna populacja niweczy ich perspektywy rozwoju gospodarczego i postępu społecznego, wynikająca z tego niestabilność może zagrozić warunkom zwiększonej produkcji i trwałym przepływom tych zasobów.

#9. Będą poważne problemy dla niektórych z najuboższych krajów o dużym przyroście naturalnym. Coraz trudniej będzie im płacić za potrzebne surowce i energię. Niezbędny dla własnej produkcji rolniczej nawóz będzie trudny do zdobycia przez kilka następnych lat. Import paliw i innych materiałów wywoła poważne problemy, które mogą uderzyć w USA, zarówno z powodu konieczności zapewnienia większego wsparcia finansowego, jak i wysiłków tych krajów w celu uzyskania lepszych warunków handlu poprzez wyższe ceny eksportu.

Co się stanie, jeśli stracimy energię elektryczną na czas nieokreślony – żywność wymagająca zamrażania lub dłuższego przechowywania w lodówce ulegnie zepsuciu. Awaryjne przechowywanie żywności będzie jedynym sposobem na wyżywienie siebie i swojej rodziny.

Rozwój gospodarczy i wzrost populacji

#10. Szybki wzrost liczby ludności poważnie ogranicza tempo możliwego do osiągnięcia rozwoju gospodarczego, czasami uniemożliwiając jakikolwiek wzrost dochodów na mieszkańca. Oprócz ogólnego wpływu na dochody na mieszkańca, szybki wzrost ludności poważnie wpływa na wiele innych aspektów jakości życia, ważnych dla postępu społecznego i gospodarczego w krajach najsłabiej rozwiniętych.

#11. Niekorzystne czynniki ekonomiczne, które na ogół wynikają z szybkiego wzrostu populacji, obejmują:

– zmniejszone oszczędności rodzinne i inwestycje krajowe

– większe zapotrzebowanie na duże ilości obcej waluty na import żywności

– nasilenie się poważnego bezrobocia i niepełnego zatrudnienia

– zapotrzebowanie na większe nakłady na usługi takie jak wsparcie osób zależnych, edukację i zdrowie, które byłyby wykorzystane na bardziej produktywne inwestycje

– koncentracja zasobów rozwojowych na zwiększanie produkcji żywności by zapewnić przeżycie większej populacji, a nie poprawę jakości życia mniejszej liczbie.

 

#12. Choć PKB zwiększało się rocznie średnio o 5% w słabo rozwiniętych krajach w ostatniej dekadzie, wzrost liczby ludności o 2.5% zmniejszało średnią roczną stopę wzrostu per capita o zaledwie 2.5%. Na wielu gęsto zaludnionych obszarach wskaźnik ten wynosił 2% lub mniej. W krajach najsłabiej dotkniętych kryzysem naftowym, o łącznej populacji 800 mln, wzrost PKB może zostać zmniejszony do mniej niż 1% per capita rocznie przez pozostałą część lat 1970. Dla najbiedniejszej połowy populacji tych krajów, ze średnimi dochodami poniżej $100, istnieje perspektywa braku wzrostu lub regresu w tym okresie.

 

#13. Jeśli można poczynić znaczne postępy w spowolnieniu wzrostu populacji, pozytywny wpływ na wzrost PKB i dochodu na mieszkańca będą znaczące. Ponadto, rozwój gospodarczy i społeczny prawdopodobnie przyczyni się do dalszego spadku współczynnika dzietności.

 

#14. Wysokie wskaźniki urodzeń wydają się pochodzić głównie z:

– niewystarczającej informacji o i dostępności środków kontroli płodności

– niewystarczającej motywacji dla zmniejszenia liczby dzieci połączona z motywacją na wiele dzieci wynikającej z wciąż wysokiej śmiertelności niemowląt i dzieci, oraz potrzeby wsparcia osób w starszym wieku, i

– powolność zmian preferencji rodzinnych w odpowiedzi na zmiany w środowisku.

 

Sztuczna pogoda

 

Istotnym składnikiem systemu modyfikacji pogody jest zestaw technik interwencyjnych używanych w modyfikacji pogody. Liczba określonych metodologii interwencji jest ograniczona jedynie wyobraźnią, ale poza nielicznymi wyjątkami polegają one na wprowadzeniu energii lub chemikaliów do procesu meteorologicznego we właściwy sposób, we właściwym miejscu i czasie. Interwencja może mieć na celu modyfikację pogody na wiele sposobów, np. wpływ na chmury i opady, intensywność burzy, klimat, przestrzeń lub mgłę.

Podczas gdy większość wysiłków związanych z modyfikacją pogody opiera się na istnieniu pewnych wcześniej istniejących warunków, możliwe jest sztuczne wytworzenie niektórych efektów pogodowych, niezależnie od tych wcześniej istniejących. Na przykład wirtualną pogodę można stworzyć, wpływając na informacje o pogodzie otrzymywane przez użytkownika.

 

Ich postrzeganie wartości parametrów lub obrazów z globalnych lub lokalnych systemów informacji meteorologicznej różni się od rzeczywistości. Ta różnica w postrzeganiu doprowadziłaby użytkownika końcowego do podejmowania gorszych decyzji operacyjnych.

 

Nanotechnologia też oferuje możliwości tworzenia symulowanej pogody. Chmura lub kilka chmur mikroskopijnych cząsteczek komputerowych, komunikujących się ze sobą i z większym systemem sterowania, mogą zapewnić olbrzymie możliwości. Połączone ze sobą, pływające w atmosferze i posiadające zdolność nawigacji w trzech wymiarach, takie chmury można zaprojektować tak by miały szeroki zakres właściwości. Mogą blokować wyłącznie czujniki optyczne lub dostosować się, aby stać się nieprzepuszczalnymi dla innych metod nadzoru.

Mogą również zapewnić atmosferyczną różnicę potencjałów elektrycznych, która w przeciwnym razie mogłaby nie istnieć, aby uzyskać precyzyjnie ukierunkowane i zaplanowane w czasie uderzenia pioruna. Nawet jeśli osiągnięte poziomy mocy byłyby niewystarczające, aby być skuteczną bronią uderzeniową, potencjał operacji psychologicznych w wielu sytuacjach mógłby być fantastyczny.

Jedną z głównych zalet korzystania z symulacji pogody w celu osiągnięcia pożądanego efektu jest to, że w przeciwieństwie do innych podejść powoduje to, że skutki przemyślanych działań wydają się być konsekwencjami naturalnych zjawisk pogodowych. Ponadto jest to potencjalnie stosunkowo niedrogie. Według J. Storrs Hall, naukowca z Rutgers University prowadzącego badania nad nanotechnologią, koszty produkcji tych nanocząstek mogą być mniej więcej takie same, jak cena za funt ziemniaków. [34] To oczywiście zmniejsza koszty badań i rozwoju, które poniesie głównie sektor prywatny i zostaną uznane za koszty utopione do 2025 i prawdopodobnie wcześniej.

Skutki polityczne i czynniki demograficzne

Polityczne konsekwencje obecnych czynników populacyjnych w krajach najsłabiej rozwiniętych – szybki wzrost, migracja wewnętrzna, duża liczba młodych ludzi, powolna poprawa poziomu życia, koncentracja w miastach i presja na migrację zagraniczną, są szkodliwe dla stabilności wewnętrznej i stosunków międzynarodowych krajów, których postępem interesuje się USA, stwarzając w ten sposób problemy z bezpieczeństwem politycznym, a nawet narodowym dla USA W szerszym sensie istnieje poważne ryzyko poważnych szkód dla światowych systemów gospodarczych, politycznych i ekologicznych, a także dla naszych wartości humanitarnych, gdy systemy te zaczynają zawodzić.

Tempo migracji wewnętrznej ze wsi do nadmiernie rozdętych miast znacznie nasila szybki wzrost liczby ludności. Na rządy krajów najsłabiej rozwiniętych nakładane są ogromne obciążenia związane z administracją publiczną, urządzeniami sanitarnymi, edukacją, policją i innymi służbami, a mieszkańcy miejskich slumsów (choć najwyraźniej nie niedawni migranci) mogą służyć jako niestabilna, brutalna siła, która zagraża stabilności politycznej.

 

Niekorzystne warunki społeczno-ekonomiczne generowane przez te i powiązane czynniki mogą przyczynić się do wysokiego i rosnącego poziomu porzucania dzieci, przestępczości nieletnich, chronicznego i rosnącego niepełnego zatrudnienia i bezrobocia, drobnych kradzieży, zorganizowanego rozbójnictwa, zamieszek z powodu żywności, ruchów separatystycznych, rzezi wspólnotowych,  działań rewolucyjnych i kontrrewolucyjnych. Takie warunki szkodzą także środowisku potrzebnemu do przyciągnięcia kapitału zagranicznego niezbędnego do zwiększenia poziomu wzrostu gospodarczego na tych obszarach. Jeżeli te warunki skutkują wywłaszczeniem zagranicznych interesów, takie działanie, z ekonomicznego punktu widzenia, nie leży w najlepszym interesie kraju inwestującego ani rządu-gospodarza.

 

W stosunkach międzynarodowych czynniki demograficzne mają kluczowe znaczenie w gwałtownych konfliktach na obszarach rozwijających się, a często je determinują. Konflikty na które głównie patrzy się w kategoriach politycznych, często mają korzenie demograficzne. Uznanie tych relacji wydaje się kluczowe dla zrozumienia czy zapobiegania takiej wrogości.

 

Cele ogólne i wymagania dotyczące szybkiego wzrostu liczby ludności

 

Główną sprawą dotyczącą światowej polityki ludnościowej w 1974 jest to, czy ludzkość ma pozostać na dobrej drodze do ostatecznej populacji 12-15 mld – co oznacza 5-7-krotny wzrost w prawie całym słabo rozwiniętym świecie poza Chinami – czy też (pomimo dynamiki wzrostu populacji) można ją przestawić na zasadę jak najwcześniejszej stabilności populacji – co oznacza ostateczną liczbę 8-9 mld, i nie więcej niż 3 lub 4-krotny wzrost w którymkolwiek głównym regionie.

 

O co tu chodzi? Nie wiemy czy rozwój technologiczny umożliwi wykarmienie ponad 8, a dużo mniej 12 mld ludzi w XXI wieku. Nie możemy być absolutnie pewni, że zmiany klimatyczne w nadchodzącej dekadzie nie wykreują wielkich trudności w wykarmieniu rosnącej populacji, zwłaszcza ludzi w krajach słabo rozwiniętych żyjących w coraz bardziej marginalnych i wrażliwych warunkach. Istnieje co najmniej możliwość, że obecny rozwój sytuacji  wskazuje na maltuzjańskie warunki w wielu regionach świata.

 

Ale nawet jeśli przeżycie tych znacznie większych liczb byłoby możliwe, najprawdopodobniej będzie to tylko przetrwanie, przy wszelkich wysiłkach podejmowanych w dobrych latach w celu zapewnienia minimalnego odżywiania i całkowitej niezależności w złych latach od działań ratunkowych ze strony mniej zaludnionych i bogatszych krajów świata. W krótszej perspektywie – od chwili obecnej do 2000 – różnica między dwoma kursami może polegać na dostrzegalnym materialnym zysku w zatłoczonych biednych regionach, i pewnej poprawie względnej dystrybucji wewnątrz kraju dochodu na mieszkańca między bogatymi i biednymi, wobec trwałego ubóstwa i powiększania się różnic dochodowych. Wiele bardziej energiczny wysiłek w celu spowolnienia wzrostu populacji może również oznaczać bardzo dużą różnicę między ogromnymi tragediami niedożywienia i głodu, a jedynie poważnymi przewlekłymi chorobami.

 

W ostatnich latach wiele uwagi poświęcono przygotowaniu na wypadek katastrofy. W rzeczywistości, ludzie mieszkający w każdym zakątku świata przygotowują się na różne katastrofy, takie jak głód i wojna. Niektóre z nich przygotowują się nawet na zombie.

 

Zawsze lepiej jest przygotować się na katastrofy, które mogą nas uderzyć w nieoczekiwanych momentach. Należy to jednak zrobić zgodnie z planem. I tu do gry wkraczają Zagubione metody / The Lost Ways. Ten przewodnik jest zgodny z naukowym podejściem, aby pomóc ludziom przygotować się na katastrofy. W rzeczywistości pozwoliłoby to ludziom poznać tajne metody stosowane przez przodków by przetrwać katastrofy. Obejmują one różne katastrofy, takie jak susze, choroby, kryzys finansowy, wojny, głód i wszystko inne, co rzuciło im życie.

http://tradcatknight.blogspot.com/2017/11/culture-of-death-un-ordered.html#more

tłumaczenie: Ola Gordon

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *