Strona główna > NWO > Koronawirus. Po otwarciu galerii będą znakować klientów? Po zakażeniu – czerwony, po kwarantannie – żółty, bez kontaktu z wirusem – zielony

Koronawirus. Po otwarciu galerii będą znakować klientów? Po zakażeniu – czerwony, po kwarantannie – żółty, bez kontaktu z wirusem – zielony

Przecieki z rządu mówiły o możliwości otwarcia centrów handlowych w okolicach 18 maja, ale to się może nie udać. Ministerstwo Rozwoju chce to zrobić możliwie bezpiecznie, by popularne centra nie stały się ogniskami epidemii.

W tym celu przygotowywana jest m.in. specjalna aplikacja, która podzieli klientów i pracowników sklepów na trzy kategorie bezpieczeństwa: po zakażeniu – czerwony, po kwarantannie – żółty, bez kontaktu z wirusem – zielony. Chodzi o to, by w każdym sklepie mogło przebywać więcej klientów „czystych”, czyli – zielonych.

Ministerstwo Rozwoju konsultuje z przedsiębiorcami zasady funkcjonowania galerii handlowych i gastronomii po zniesieniu zakazu w trakcie epidemii COVID-19. Uzgodnienia dotyczą nie tylko samych sklepów, ale i takich przestrzeni, jak korytarze, punkty usługowe, strefy gastronomiczne, windy czy toalety. Chodzi też o wypracowanie dokładnych i skutecznych procedur postępowania w przypadku wykrycia w galerii osoby posiadającej symptomy zakażenia.

– Chcemy wiedzieć, kiedy galerie handlowe mogą zostać otwarte. Przedsiębiorcy powinni mieć czas na przygotowanie sklepów w oparciu o opublikowane akty prawne, np. wstawić dozowniki z płynem dezynfekującym, zawiadomić pracowników. Na razie daty otwarcia galerii nie znamy – mówi rozczarowany Arkadiusz Grądkowski, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Organizacja ta proponuje, aby otwarcie galerii nie polegało wyłącznie na otwarciu sklepów z odzieżą czy butami, ale też salonów meblowych i oferujących artykuły do urządzenia wnętrz, a także wysp handlowych. Przedstawiciele biznesu chcą też znać dokładną liczbę osób, jakie będą mogły przebywać w danym sklepie.

Jak informuje Arkadiusz Grądkowski, w celu zapewnienia bezpieczeństwa i sprawniejszego zarządzania obecnością klientów w poszczególnych sklepach i częściach galerii, planowane jest m.in. wprowadzenie specjalnej aplikacji, która podzieliłaby ludzi na trzy kategorie bezpieczeństwa: po zakażeniu – czerwony, po kwarantannie – żółty, bez kontaktu z wirusem – zielony. Osób z kategorii zielonej, czyli zdrowych i bez kontaktu z wirusem, mogłoby wejść do sklepu o 10 proc. więcej niż pozostałych. Aplikacja ta byłaby całkowicie dobrowolna, ale musieliby ją stosować klienci pragnący wejść do sklepu po wyczerpaniu limitu osób, jakie mogą tam przebywać – czyli skorzystać z przywileju dla „zielonych”.

Jakimi jeszcze zasadami mieliby się kierować klienci galerii? Wśród proponowanych rozwiązań są m.in. zachowanie odległości przynajmniej dwóch metrów pomiędzy klientami, obowiązek używania maseczek i zapewnienie możliwości ich zakupu przynajmniej w jednym sklepie w galerii. W strefie gastronomicznej liczba klientów ma być ograniczona (jedna osoba na minimum 15 m2).

Resort rozwoju proponuje, aby w pierwszym etapie nie mogły prowadzić działalności strefy aktywności fizycznej (siłownie, place zabaw, parki trampolin), strefy gier, kina i wyspy usługowe. Po interwencji Lewiatana Ministerstwo Rozwoju rozważa zgodę na uruchomienie wysp o charakterze handlowym (przy wprowadzeniu dodatkowych zabezpieczeń: obudowa wyspy, okienko obsługi z jednej strony bez możliwości podchodzenia z innych stron). Natomiast na razie nie będą otwarte wyspy o charakterze usługowym (np. manicure) oraz rekreacyjnym (ławeczki, stoliczki, fotele masażu itp.).

– Powinniśmy rozpocząć proces odmrażania działalności w galeriach handlowych, uwzględniając sytuację epidemiologiczną. Czekają na to firmy i pracownicy. Trzeba w tym celu pilnie doprecyzować i dopracować przepisy – dodaje Arkadiusz Grądkowski.

źródło: gloswielkopolski.pl

 

 

 

7 thoughts on “Koronawirus. Po otwarciu galerii będą znakować klientów? Po zakażeniu – czerwony, po kwarantannie – żółty, bez kontaktu z wirusem – zielony

  1. Już wystarczy że kraj jest podzielony na bogatych i biednych bo klasy średniej już nie ma.
    A tu mowa o jakimś idiotyzmie jpr nie wierzę Matrix się stał realny.

    1. Gazeta Wyborcza [Agora] i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego to jest jedna i ta sama firma, czy jest jakaś różnica?

  2. Masakryczne jest to, że ludzi łykną to jako bezpieczne. Nie mogę uwierzyć, że to jest traktowane jako poważne rozwiązanie. Niech Bóg nas chroni.

  3. TAKIEGO WAŁA JAK PÓJDE DO GALERII – NIECH SAMI KUPUJĄ , TO DOPROWADZI DO ZAPAŚCI GALERII A CELU I TAK NIE OSIĄGNA NA ZNAKOWANIE LUDZI.

  4. TAKIEGO WAŁA JAK PÓJDE DO GALERII – NIECH SAMI KUPUJĄ , TO DOPROWADZI DO ZAPAŚCI GALERII A CELU I TAK NIE OSIĄGNA NA ZNAKOWANIE LUDZI.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.