Strona główna > Świat > Konstantin Siwkow: Program Jądrowy KRLD Zrealizowany…

Konstantin Siwkow: Program Jądrowy KRLD Zrealizowany…


KRLD przetestowała rakietę o zasięgu około 12000 km. Całe terytorium USA w zasięgu Korei Północnej! W KRLD w nocy z 28 na 29 listopada br. przeprowadzono start rakiety balistycznej. Najciekawsze – reakcja mediów i tzw. społeczności …

…międzynarodowej. Właściwie żadna, jeśli porównać z oszalałą presją informacyjną na mały azjatycki kraj w odniesieniu do poprzednich prób. Zebrano Radę Bezpieczeństwa ONZ, która podjęła kolejną, nic nie znaczącą rezolucję. USA nie przygnało do brzegów KRLD kolejnego lotniskowca z okrętami eskorty. Stany pękły, jak przebity dziecięcy balonik, z którego zostały jedynie strzępki.

W dniu poprzedzającym test, prezydent Korei Południowej wystąpił z fenomenalnym oświadczeniem, którego istota sprowadzała się do pokojowych ofert. Nie ma wątpliwości, że przygotowanie startu nowego ICBM przez KRLD, nie była tajemnicą dla Waszyngtonu i w konsekwencji, dla Seulu. A to oznacza, że są podstawy, by połączyć inicjatywy pokojowe,  ze startem rakiety  następnej doby.

Co w tym wyjątkowego? Parametry toru: rakieta przeleciała 990 km, ale z apogeum przekraczającym 4500 kilometrów! Czas lotu wyniósł 57 min. Specjaliści już ocenili: jeśli rakieta idzie po nieoptymalnej ścieżce z takimi parametrami, to podczas lotu do prawdziwego celu, głowica ICBM może pokonać, ponad 12.000 km. Międzykontynentalny zasięg! W strefie rażenia koreańskiej ICBM, okazuje się całe terytorium USA, a nawet Europa.


Tu warto wspomnieć, że taka rakieta nie stanowi zagrożenia dla okolicznych krajów, ponieważ martwa strefa, określająca minimalną odległość do celu, który ICBM może trafić, wynosi od 2500 do 3500 kilometrów. Bojowa część nowej rakiety, nazwanej „Hwason-15”, przez analogię z poprzednikiem „Hwason-14”, może osiągnąć wagę 1000 do 1200 kg, co w zupełności wystarczy do umieszczenia na niej jednoczęściowej głowicy termojądrowej o mocy 200-300 kt

Zrozumiałe, że dokładność północno koreańskiego produktu jest poównywalna, lub przekracza analogiczne wskaźniki radzieckich i amerykańskich rakiet pierwszej generacji – 2,5-3 km2 średniego rozrzutu. Ale Pchenian’owi to wystarczy. Nanosić  mu obezgławiających i  rozbrajających uderzeń w dobrze chronione obiekty punktowe, – nie trzeba. Zadanie – niedopuszczalne szkody dla potencjalnego agresora, Stanów Zjednoczonych. A do tego wystarczy uderzyć w ośrodki  administracyjne i przemysłowe  – megapolis o ogromnej powierzchni. Jakie straty to spowoduje? Jeśli ocenić z grubsza – zniszczenie 2-3 dużych miast i śmierć jednego do dwóch milionów amerykanów z wysokim ryzykiem rozpadu USA, jako państwa, po katastrofie.

Większość obywateli USA nie przyjmie takiej ceny za zniszczenie małego państwa o znikomym politycznym i ekonomicznym znaczeniu.

Z pewnością amerykańskie kierownictwo wreszcie zrozumiało, że z KRLD żarty kiepskie i dało wstecz. Teraz KRLD to pełne rakietowo-nuklearne mocarstwo. I to nie zależnie od tego, czy przyznają Korei Północnej taki status. „Rakietowo-jądrowa pała” już jest w dyspozycji KRLD. I USA przyjdzie się z tym pogodzić.

Kim Dzong un zakomunikował pomyślne zakończenie programu rakietowo – nuklearnego swojego kraju. W istocie, KRLD posiada całą gamę rakiet: od taktycznych i operacyjno – taktycznych do ICBM, włączając rakiety średniego zasięgu. Jednak pełnego szczytu rakietowo-jądrowego, dotychczas nie osiągnięto. Trzeba jeszcze zapewnić niezbędną dla  bezpieczeństwa narodowego, ilość rakiet. Wymaga to czasu, niezbędnego, dla pełnej realizacji programu.

Ilość ICBM określa się, na podstawie wymagań, zapewnienia gwarantowanego naniesienia niedopuszczalnych strat, w odpowiedzi na pełnozakresowy atak wszystkich sił  USA i ich sojuszników, z ograniczonym użyciem taktycznej broni jądrowej, w warunkach wdrażania w USA, strategicznej obrony przeciwrakietowej. Obecnie jej potencjał w strefie Pacyfiku szacuje się na 4-5 głowic ICBM. Jednak doskonalenie  obrony przeciwrakietowej i zwiększenie ich liczby jest już w średnio czasowej perspektywie może zwiększyć potencjał do 15-20 jednostek. Jeśli wziąć pod uwagę prawdopodobieństwo zniszczenia koreańskich części ICBM na wyrzutniach, siłami lotnictwa i marynarki wojennej USA (w tym z użyciem taktycznej broni jądrowej), to niezbędną ilość ICBM można ocenić w 30-35 jednostek – w tym przypadku, nawet przy niekorzystnym dla KRLD rozwoju sytuacji, zapewnią one dotarcie na terytorium USA 4-8 głowic jądrowych. To wystarczy do naniesienia niedopuszczalnych strat.

Zestaw rakiet średniego i krótkiego zasięgu ustala się określając liczbę celów, dla porażenia, definiując możliwości systemu obrony przeciwrakietowej teatru wojny, a także prawdopodobieństwem przetrwania rakiet i ich stanowisk startowych w początkowym etapie działań wojennych. Ocena jest taka: 50-60 rakiet średniego zasięgu i 20-30 – małego zasięgu.Ograniczona Ilość rakiet krótkiego zasięgu wynika z mniejszej liczby celów w strefie ich zasięgu.  Dużo większa ilość rakiet – o konwencjonalnym uzbrojeniu – i o taktyczno- operacyjnym  promieniu działania, pozwoli zniszczyć elektrownie jądrowe na terytorium Korei Południowej, powodując nie mniej straszne skutki, niż atak nuklearny. Wszystkiego trzeba 30-35 termojądrowych i 70-90 głowic jądrowych. Obecnie, ilość głowic jądrowych w Korei Północnej, szacuje się na 60 jednostek, – o połowę mniej, niż trzeba. Trzeba przyjąć, uwzględnieniając ruchome wyrzutnie, stanowiska startowe, i nośniki, że pełny niezbędny potencjał nuklearny Korei Północnej, może być osiągnęty w ciągu 5-7 lat. Ale to szacunki dla reżimów burżuazyjnych. Kraj socjalizmu jest w stanie skrócić ten okres, bardzo znacznie.

—————————————-

YouTube:

What would happen if North Korea fires a missile at the US

How North Korea Plans to Survive a U.S. Attack

——————————–

źródło:
http://russnov.ru/konstantin-sivkov-yadernaya-programma-kndr-zavershena/
Константин Сивков
Ядерная программа КНДР завершена

Опубликовано 11.12.2017

————————–

wybór, tłumaczenie i opracowanie: bezmetki
Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych artykułów

dozwala się wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych

(ze wskazaniem adresu tekstu źródłowego i nick’a autora tłumaczenia).


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *