Strona główna > Polska > Kolejny atak tolerancji na aktywistów Fundacji Pro-Prawo do Życia

Kolejny atak tolerancji na aktywistów Fundacji Pro-Prawo do Życia

Około godziny 17 jechaliśmy al. Grunwaldzka w kierunku centrum Gdańska. Na wysokości stacji Shell na wjeździe w ulicę Opacką zatrzymała się szara Toyota, to było dziwne, więc obawiałem się że może dojść do blokowania. Z Toyoty wyskoczył mężczyzna który zablokował przejazd wybiegając przed maskę furgonetki. Najpierw podbiegł od strony kierowcy i wyłamał lewe lusterko. Po tym wyrywał tablicę rejestracyjną. Po jej oderwaniu zaczął odchodzić wzdłuż ulicy Opackiej w ślad za szarą Toyotą. Wjechaliśmy w ulicę Opacką za nim. Wtedy wrócił i wyłamał drugie lusterko, tablicą rejestracyjną bił w szybę pasażera, a później skopał i pogiął maskę pojazdu. Na koniec z dużą siłą uderzył na przednią szybę, która popękała a w miejscu uderzenia pozostał krwawy ślad!

Najwidoczniej miał dość bo odszedł wzdłuż Opackiej, a następnie biegiem uciekł między bloki tamtejszego osiedla.

Wezwana policja przybyła dość szybko. Równie szybko pojawił się technik kryminalistyczny. Policjanci odebrali nasze zeznania. Technik zabezpieczył ślady, których było naprawdę sporo. Między innymi krew, ślad obuwia na masce oraz odcinki palców w różnych miejscach na zdemolowanym aucie. Policja ma wszelkie potrzebne dane informacje więc zatrzymanie człowieka, który w momencie ataku wyglądał na osobę pod wpływem środków psychoaktywnych powinno nastąpić dość szybko.

Oprócz filmów z kamer furgonetki mamy także nagranie kierowcy który był świadkiem i przesłał nam ten materiał. Natomiast dwóch świadków z terenu stacji benzynowej z czego jeden był pracownikiem zaprzeczyło aby cokolwiek widzieli, ale byli zdania że to nasza wina że zostaliśmy zaatakowani.

W przyszłym tygodniu planujemy wznowić kampanię stop pedofilii w Gdańsku i okolicach.

Wesprzyj nasze akcje samochodowe: https://stronazycia.pl/pomagam/

2 thoughts on “Kolejny atak tolerancji na aktywistów Fundacji Pro-Prawo do Życia

  1. Zajadłość, agresja, wsciekłość. Szał i amok. I to na widok przejeżdzającego dostawczaka z napisami, postulatami. Moim zdaniem wlazło w niego coś demonicznego.

  2. Niestety, ale trzeba zacząć stosować zasadę: oko za oko, ząb za ząb. Zamiast się przyglądać demolce, to po akcji tego zwierzęcia ( nie obrażając zwierzat) było wyjść z auta i rozbijając jego nos dokonać obywatelskiego zatrzymania. Trzeba się bronić. Taki typ jak ten margot gdy zaatakował człowieka powinien dostać w ryj (gość był od niego wyższy i z pewnością takiego leszcza by zmiażdźył) i jego „aktywizowanie” skończyło by się na tym metrze kwadratowym na którym dopuścił się ataku. Skutkiem bierności i przyjmowania ciosów jest zachęcanie do takich prymitywnych ataków. Kto sieje wiatr, zbiera burzę. To hasło na najbliższe lata jeżeli chcemy by świat naszych wartości przetrwał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *