Strona główna > NWO > Judaizm przeciw chrześcijaństwu

Judaizm przeciw chrześcijaństwu

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

W Ewangelii z dnia dzisiejszego czytamy fragment, w którym bardzo wyraźnie uwypuklony jest upór żydów i jest to temat, który często powtarza się w Piśmie św., ale w tym okresie jest nam przybliżony szczególnie, gdyż wprowadza nas w temat Męki Pańskiej.

Żydzi z Ewangelii widzą jawny cud, lecz oskarżają naszego Pana Jezusa Chrystusa o czarnoksięstwo, widzą, jak wypędza diabła, a jednak mówią Mu: “Ty wypędzasz diabła mocą diabelską, bo masz Belzebuba i masz władzę nad diabłami”. Należy zrozumieć, że jest to cud, który Pan Jezus uczynił po wielu innych cudach, które oni widzieli: uzdrowienia chorych, wskrzeszenia zmarłych w wielu miejscach, a te cuda, o których mowa w Ewangelii to niewielki ułamek wszystkich cudów, które Pan Jezus naprawdę uczynił.

Ten fragment Ewangelii opowiada o zawinionej ślepocie żydów, podkreśla tę zatwardziałość żydów, która doprowadzi ich do ukrzyżowania naszego Pana Jezusa Chrystusa, dlatego też fragment ten został umieszczony wśród czytań wielkopostnych. Ich pycha jest tak wielka i przerażająca, że w judaizmie nadal czekają na mesjasza, który uczyni ich rasę dominującą nad wszystkimi innymi narodami “goim” (nie-żydami). Jeśli bliżej przeanalizujemy literaturę żydowską, na sto lat przed przyjściem naszego Pana Jezusa Chrystusa, tj. w okresie gdy już z niecierpliwością wyczekiwali przyjścia Mesjasza (Prorok Daniel zapowiadał Jego nadejście), widzimy, że wymyślali najbardziej fantastyczne opowieści o tym jaki będzie Mesjasz, że przyniesie niezwykłą pomyślność w doczesności dla Żydów i Królestwa Izraela, polityczną suwerenność nad wszystkimi narodami gojów. Wymyślali zupełnie niestworzone historie. Ich umysły były przepełnione tym, że przyjdzie Mesjasz i zapewni im doczesną suwerenność oraz niezwykły dobrobyt. Toteż duchowe Królestwo naszego Pana jest dla nich bardzo poważnym rozczarowaniem i dlatego odmawiają przyjęcia Pana Jezusa jako Mesjasza. Zamierzają, używając przenośni, postawić na kogoś zupełnie innego. Nie zamierzają uczynić jak Jan Chrzciciel, który wskazał na Pana Jezusa mówiąc: “Oto Baranek Boży, to jest Mesjasz narodu żydowskiego”, obiecany Abrahamowi, oczekiwany przez proroków. Oni jednak nie chcą uznać w Nim Mesjasza, bo On przynosi im Królestwo duchowe i ten ich upór jest tak potężny, że jest przyczyną ich straszliwego zaślepienia z własnej i nieprzymuszonej woli, ślepoty wobec mesjańskiej godności Chrystusa, tak jakby na własne życzenie wyłupili sobie oczy, aby nie widzieć wypełnienia się proroctw w Naszym Panu i Jego cudów. Żydzi zaciągają szczególną winę z powodu odrzucenia Chrystusa ze względu na swoje szczególne położenie. Celem judaizmu była przemiana w chrześcijaństwo – podobnie jak z pączka rozwija się piękny kwiat lub gąsienica zmienia się w pięknego motyla, tak też winno było być z judaizmem, który miał stać się chrześcijaństwem. To była objawiona religia Starego Testamentu, która miała stać się objawioną religią Nowego Testamentu, gdyż jest jeden Bóg i jedno Objawienie. Dlatego odrzucenie Chrystusa przez żydów związane jest ze szczególną winą, bo jest to odmowa wypełnienia powierzonej misji i powołania. Oni nie są jak wyznawcy hinduizmu czy buddyści lub Grecy czy Rzymianie, czciciele bożków. Oni mają szczególne powołanie.

I nie wypełnili go, całkowicie w tym zawiedli. I dlatego jest jasne, że żyd nie może być obojętny wobec Chrystusa. Pogańscy Grecy mogli pozostać obojętni, gdy św. Paweł głosił Ewangelię, mogli sobie odejść w obojętności, ale nie żydzi. Z tego powodu, że Chrystus był albo prawdziwym Mesjaszem, albo oszustem (uzurpatorem). Nie ma nic pośredniego pomiędzy tymi dwiema opcjami. Jeśli był prawdziwym Mesjaszem, to judaizm popełnił błąd krzyżując Go. Karygodny błąd bogobójstwa. Zabicia Boga na krzyżu. Więc, wobec tego, wszyscy żydzi powinni być katolikami. Lecz jeśli był oszustem, należało Go zabić, bo takie było żydowskie prawo. Był bluźniercą, jeśli był oszustem. Zatem żyd musi wybrać jedną z tych dwóch dróg. Tak więc widzicie, jeśli trzyma się swojego judaizmu, to pośrednio utrzymuje, że Chrystus był oszustem i było jak najbardziej słuszne, że jego ojcowie przybili Go do krzyża i tym samym wyraża pełną akceptację dla zabicia Tego, którego my, katolicy, uznajemy za naszego Boga, którego adorujemy na krzyżu jako naszego Boga, który przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Stąd widzicie, że religie żyda i katolika stawiają ich wobec siebie w wyjątkowej opozycji i zarówno Kościół jak i judaizm, posiadają swoje społeczne, kulturowe i polityczne programy, które są całkowicie sprzeczne.

Oprócz przeciwieństw religijnych, zupełnie sprzeczne ze sobą są programy jakie niosą światu judaizm i chrześcijaństwo. Katolicyzm dąży do tego, aby Królestwo Boga na ziemi się rozszerzało, aby rozszerzało się powszechne uznanie godności królewskiej Chrystusa nad jednostkami, rodzinami i narodami. Aby zapanowało powszechne przyjęcie Ewangelii Chrystusa, powszechne zaakceptowanie praw Chrystusa i Jego Kościoła. Nasz Pan to nie Budda lub Mahomet, za którymi poszła pewna grupa ludzi. Nasz Pan był Bogiem i jest Bogiem i założył Kościół z programem dla całego świata. Kościół, który ma władzę, Jego władzę, Jego boską władzę.

Judaizm opowiedział się za programem swojego długo oczekiwanego doczesnego mesjasza. Judaizm szuka więc takich rozwiązań, takiego świata, w którym żydzi i judaizm będą dominować w doczesności, przez doczesny dobrobyt i doczesną suwerenność. I to z tego powodu nie zaakceptowali naszego Pana Jezusa Chrystusa i nadal Go nie akceptują. Kościół stara się promować to, co można nazwać zorganizowaną nadprzyrodzonością, co znaczy, że chce zorganizować świat zgodnie z nadprzyrodzonymi zasadami. Chce promować kulturę, życie społeczne, prawo, a nawet politykę, które uznają Chrystusa jako Króla i w którym prawa i zwyczaje ludzi są kształtowane w oparciu o nadprzyrodzone zasady. Osiągnięcie życia wiecznego przez życie zgodne z regułami zawartymi w Ewangelii.

Judaizm, poprzez odrzucenie Chrystusa dla oczekiwanego doczesnego mesjasza, promuje zorganizowany naturalizm w społecznym, kulturalnym i politycznym świecie. Dąży, aby ukształtować kulturę i zbiór praw, postrzegających człowieka jako istotę, która nie ma żadnego przeznaczenia bądź celu, poza tym życiem, istotę nie mającą żadnego moralnego kodeksu, który mógłby sięgać poza osobiste samospełnienie, które daje człowiekowi wolność, aby dążyć do zaspokojenia wszelkich cielesnych pragnień lub wygód, oczywiście, o ile nie krzywdzi się przy tym innych osób; tak utrzymują. A my możemy dodać: ze szczególnym wykluczeniem nienarodzonych dzieci, które ponoszą ofiarę za wygodę swoich matek. Kultura, w której żyjemy, jest całkowicie lub prawie zupełnie zdechrystianizowana. Widzimy jak ostatnie pozostałości chrześcijańskiej cywilizacji upadają co dzień, to tu, to tam; a to decyzja jakiegoś sądu, a to jakieś nowe prawo… Współczesna kultura opiera się na zasadzie zorganizowanego naturalizmu. Jest to kultura moralnej rozwiązłości, zdrad małżeńskich, cudzołóstwa, rozwodów, powtórnych małżeństw, samobójstw, aborcji, kontroli urodzeń, feminizmu, plugawej rozrywki, związków homoseksualnych, liberalnej propagandy w mediach, muzyki rockowej, sztuki nowoczesnej i braku szacunku dla władzy (autorytetu).

Jednak wszystkie te zjawiska mają sens. To wszystko ma sens, jeśli człowiek nie ma żadnego innego celu niż to życie. Jeśli człowiek pochodzi od małpy, jest zwierzęciem i nie ma do czego tęsknić, nie czeka go nic prócz obrócenia się w popiół w grobie, wówczas to wszystko ma głęboki sens.

Ale jeśli nasz Pan Jezus Chrystus jest prawdziwym Mesjaszem i Jego Ewangelia jest Słowem Boga, to wszystkie te rzeczy są obrzydliwymi przestępstwami przeciwko Jego godności królewskiej i będą ukarane. To jest ta dychotomia (wzajemne wykluczanie się) pomiędzy Kościołem i judaizmem. Dychotomia pomiędzy katolicką cywilizacją a moralnością i prawami, które judaizm chciałby zaprowadzić na świecie. Judaizm doczesnego mesjasza. To z tego powodu katolicyzm i judaizm od czasów ewangelicznych są w totalnej opozycji.

Kościół modli się za żydów. Kościół modli się w Wielki Piątek w szczególny sposób o ich nawrócenie, aby zobaczyli prawdziwego Mesjasza, aby ich przewrotność została usunięta przez łaskę Bożą, aby zgięli kolana adorując prawdziwego Mesjasza, nie w drwinach jak czynili to w czasie Jego Męki. Kościół modli się o nawrócenie żydów w modlitwie do Najświętszego Serca Pana Jezusa zaaprobowanej przez papieża Piusa XI. Poza tym, Kościół zawsze potępiał zabijanie i złe traktowane żydów już od średniowiecza, ale zarazem podejmował kroki, aby bronić siebie i katolicką kulturę przed inwazją żydowską, gdy zachodziła taka konieczność.

Z tego powodu widzimy w narodach katolickich i państwach papieskich, że choć tolerowano praktykowanie religii żydowskiej, jednak izolowano żydów od katolików i odwrotnie. Dlatego nie dziwi nas, że pierwszą rzeczą jaka miała miejsce w czasie Rewolucji Francuskiej, która zapoczątkowała burzenie katolickiej kultury, było przyznanie żydom miejsca w społeczeństwie i w ten sposób możliwość niszczenia katolickiej kultury.

Po prawie 200 latach widzimy nasze przeróżne instytucje, które odziedziczyliśmy po naszych ojcach w całkowitej ruinie. Żyjemy w świecie zdominowanym przez doczesny mesjanizm żydów. Z powodu tego doczesnego mesjanizmu żydzi w ciągu dziejów popierali wszelki ruch wrogi Kościołowi, w średniowieczu, renesansie; popierali protestantyzm, Turków, masonerię w osiemnastym czy dziewiętnastym wieku (i nadal to robią) – jakikolwiek ruch społeczny; popierali komunizm. Nie jest tajemnicą, że większość przywódców rewolucji październikowej (może 95%) to byli żydzi. Wiemy, że sympatyzują z socjalizmem i wszelkimi antykatolickim ruchami, to nie sekret, że są zaangażowani w zażartą walkę z Chrystusem i katolicką wiarą i ta walka będzie trwać, aż do przyjścia Antychrysta. Będzie on uosabiał zorganizowany naturalizm i będzie prześladował Kościół, aby jakby powtórnie ukrzyżować Chrystusa. Jest ważne, aby zrozumieć upór żydów wobec Mesjasza, bo bez tego nie możemy w pełni zrozumieć biegu historii, tych dwóch wielkich przeciwstawnych biegunów, które chcą wpływać na świat i społeczeństwo. Kościół katolicki z jednej strony i judaizm z drugiej, wszystko inne niknie gdzieś w nic nie znaczących szczelinach. I przez zrozumienie tego widzimy, że żyjemy w obcej nam kulturze i powinniśmy się od niej odizolować, a nawet zbudować fortecę wokół siebie w obronie przed tą kulturą, aby nie ulec zdeprawowaniu.

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. (2)

Ks. [Bp] Donald J. Sanborn

Tłumaczyła z języka angielskiego Katarzyna Kwiatkowska

Ilustracje od red. Ultra montes

–––––––––––––––

Przypisy:

(1) Kazanie z 1996 r.

(2) Por. 1) Bp Donald J. Sanborn, a) “Sobór Watykański II” – największa katastrofa w historii świata. b) Ekumenizm – przygotowanie drogi dla Antychrysta. c) Asyż III – obrzydliwość spustoszenia w miejscu świętym. d) Bergoglio o (nie)istnieniu Boga. e) Amoralny synod modernistycznych biskupów (2014) – produkt doktrynalnego liberalizmu Vaticanum II. f) Pierwszy krok Bergoglio do wprowadzenia “kapłaństwa kobiet” w modernistycznym Neokościele. g) Bergoglio reklamuje apostazję. h) Heretycki uzurpator Bergoglio niszczy katolickie małżeństwo. i) Sedewakantyzm: w obronie autorytetu Kościoła katolickiego i papiestwa. j) Błędy doktrynalne omylników z antyinfallibilistycznego “ruchu oporu” i popieranie cudzołóstwa przez “kardynała” modernistycznego Neokościoła. k) Bergoglio peroruje o niewolnictwie, karze śmierci i usprawiedliwia cudzołóstwo. l) “Kardynał” Raymond Burke zapowiada “formalną korektę” niemoralnego nauczania pseudopapieża Bergoglio. m) Pseudopapież Bergoglio przeciw prawu Bożemu! Jedynie słuszna interpretacja adhortacji “Amoris laetitia”. n) Bergoglio znów twierdzi, że piekła nie ma. o) Konferencja rzymska. p) Pelagianizm. q) Antychryst. r) Umierająca religia Novus Ordo. s) Herezja i bluźnierstwo Bergoglio: “Bóg pragnie pluralizmu religii”.

2) O. Parteniusz Minges OFM, O religii żydowskiej po ustanowieniu chrześcijaństwa (De religione iudaica postchristiana).

3) Dr Anna Danuta Drużbacka, Moralne oblicze kwestii żydowskiej w świetle nauki św. Tomasza z Akwinu.

4) Leon Radziejowski, Judaizm wobec chrześcijaństwa.

5) Św. Franciszek Salezy Biskup i Książę Genewy, Doktor Kościoła, a) Traktat o miłości Bożej. Bóg odrzucił naród żydowski (Tractatus Amoris Divini. Deus reprobavit Judaicum populum). b) O wieczności Kościoła świętego.

6) Ks. Piotr Skarga SI, a) Żywoty Świętych. Męczeństwo pacholęcia Symona Trydenckiego, od żydów umęczonego. b) O kąkolu heretyckim i diabelskiej wolności religijnej (De haeretica zizania et diabolica libertate religiosa).

7) Ks. Marian Morawski SI, Asemityzm. Kwestia żydowska wobec chrześcijańskiej etyki.

8) Ks. Michał Morawski, Stanowisko Kościoła wobec niebezpieczeństwa żydowskiego w dawnej Polsce.

9) Ks. Jacek Tylka SI, a) Dogmatyka katolicka. b) Traktat o Kościele Chrystusowym. c) O obojętności, czyli indyferentyzmie w rzeczach religii. d) O własnościach religii. e) O cnotach heroicznych.

10) Ks. dr Maciej Sieniatycki, a) Apologetyka czyli dogmatyka fundamentalna. b) Zarys dogmatyki katolickiej. c) System modernistów. d) Modernistyczny Neokościół. e) Problem istnienia Boga. f) Dogmatyka katolicka. Podręcznik szkolny. g) Główne zasady etyki Kanta a etyka chrześcijańska. h) Modernizm w książce polskiej.

11) Abp Walenty Zubizarreta OCD, O modernizmie (De modernismo).

12) Ks. Aleksander Lakszyński, Masoneria i karbonaryzm wobec zdrowego rozumu i społeczeństwa podług własnych słów masonów, oraz w pracy niniejszej cytowanych a na jej końcu przytoczonych źródeł niewątpliwych.

(Przyp. red. Ultra montes).

© Ultra montes (www.ultramontes.pl)

Cracovia MMXIX, Kraków 2019

Za: http://ultramontes.pl/sanborn_judaizm_przeciw_chrzescijanstwu.htm

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *