Strona główna > Bez kategorii > JPMorgan uwikłany w proceder prania pieniędzy w Banku Watykańskim

JPMorgan uwikłany w proceder prania pieniędzy w Banku Watykańskim

http://www.silverdoctors.com/jpmorgan-complicit-in-vatican-bank-money-laundering/

Rada Europy przedstawiła w środę w Strasbourgu wstępny raport na temat masowego procederu prania pieniędzy przez Watykan. Ponieważ JP Morgan był wiodącym bankiem Watykanu sprzed wybuchu skandalu, wkrótce może dotyczyć go większy skandal i straszne problemy z PR niż niedawna sprawa związana ze stratami w wysokości 9 mld $ na handlu derywatywami. „Jasne jest, że JPMorgan jest współwinny w praniu pieniędzy w całej Europie dokonywanego przez Watykan, współdziałaniu ręka w rękę z Bankiem Watykańskim w popełnianiu czynów prania pieniędzy i oszustw poprzez zezwalanie i pomocnictwo w transakcjach, jakie określane są przez IRS „transakcjami podejrzanymi”, a jakie przechodziły przez oddział banku w Europie”.

Ze strony Silver Vigilante:

Przez ten rachunek przypuszczalnie przeszły miliardy euro na rzecz Banku Watykańskiego i to tylko w zeszłym roku. Śledczy podejrzewają, że rachunek posłużył do prania środków z „podejrzanych źródeł”. Zgodnie z literalnym brzmieniem prawa przeciwdziałającego temu procederowi, do którego instytucje finansowe muszą się stosować,  JPMorgan powinien być postawiony w pierwszym kręgu podejrzanych o masowe pranie brudnych pieniędzy w Europie, jakie koncentrują się wokół Banku Watykańskiego. Sądząc z oczywistych dowodów zgromadzonych w sprawie – były to transakcje nielegalne – a JPMorgan działał w roli głównego bankstera papieskiego z zupełnym lekceważeniem prawa i kwestii moralnych. Do tej pory nie schwytano JPMorgan in flagranti, jak angażuje się w nielegalne transfery, jak skrupulatnie wypełnia zalecenia Watykanu w transakcjach, w których okazuje się być wspólnikiem papieskim. Mainstream media skupiły się na szemranym charakterze samego Watykanu, starej oklepanej śpiewce, nie zaś na uwidocznieniu bezpośredniego udziału JPMorgan w popełnianiu kolejnych przestępstw finansowych.

Przelewy nie zawierały danych o posiadaczach rachunku ani tytułów przelewanych środków. Np. 20 mln funtów trafiło na rachunek Watykanu w JPMorgan we Frankfurcie, a inne 3 mln euro na rachunek w jakimś banku w Rzymie.

Śledczy w Rzymie dokonali zamrożenia tych środków. Postępowania karne wszczęto po wybuchu afery z Tedeschim, w sprawie łamania prawa o przeciwdziałaniu procederowi prania pieniędzy. Wtedy JPMorgan nagle się ocknął i “zaczął zadawać pytania urzędnikom watykańskim, skąd się brały środki, jakie regularnie przepływały przez rachunek w Mediolanie. Lecz nie otrzymali satysfakcjonujących odpowiedzi, wskutek czego JPMorgan nadał IOR (Bank Watykański) wewnętrzną klauzulę „klienta wysokiego ryzyka” i zaczął monitorować jego transakcje pod kątem możliwego prania pieniędzy”.

W końcu na początku tego roku, JPMorgan zamknął rachunek IOR w Mediolanie. Bank napisał, że przepisy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy powodują, że dłużej nie będzie świadczył usług „depozytowych i operacyjnych dla rachunku nr. 1365”. Sekretarz Stanu, kardynał Bertone odpisał, że na mocy dekretu B XVI, monitorowanie Banku Watykańskiego jest dopuszczalne wyłącznie po uzyskaniu zgody samego Bertone. Nie opatrzony żadną datą, anonimowy dokument, jaki zdaniem dziennika rzymskiego Il Fatto Quotidiano, „pochodzi z samej góry”, napomina, że mamy do czynienia z „konkretnym ryzykiem obniżenia ratingu, a tym samym, wywołania powaznej szkody dla prestiżu Stolicy Apostolskiej”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.