Strona główna > NWO > Apokalipsa > Jezus Chrystus i globalizacja

Jezus Chrystus i globalizacja


Jezus Chrystus i globalizacja – kazanie archimandryta Giorgiosa (Kapsanisa) ze Św. Góry Athos.

Na początku niniejszego materiału zamieszczonego z zamiarem przygotowania każdego chrześcijanina do świetlanego święta Narodzenia Chrystusa, publikujemy kazanie niezapomnianego protoigumena monasteru Grigoriat na Świętej Górze Athos, archimandryta Giorgiosa (Kapsanisa), zmarłego w 2014 roku, wybitnego teologa i natchnionego starca naszych czasów.

„Chociaż o globalizacji dzisiaj wielu dyskutuje to krąg jej teoretyków i praktycznych działaczy jest wąski. Celem tej niewielkiej społeczności jest wprowadzenie globalistycznych idei do gospodarki w celu utworzenia jednego światowego superpaństwa i jednej religii globalnej.

Pojęcie „globalizacja” zostało wymyślone i spopularyzowane przez ruch „New Age” (Współczesne stowarzyszenie okultystyczne, które dąży do stworzenia „ostatecznej” światowej i syntetycznej religii. Reprezentuje on szeroką sieć rozlicznych organizacji powiązanych wspólnym systemem wierzeń i praktyk – uwaga redakcji) w jednym celu a mianowicie zastąpienia Chrystusa Antychrystem.

a

Królestwo Antychrysta, według doktryny „New Age”, rozpoczęło się w III tysiącleciu po narodzeniu Chrystusa, kiedy znak Ryb (posiadający akrostych ICHTHYS, starożytny symbol chrześcijański oznaczający „Jezus Chrystus Boga Syn Zbawiciel”), rzekomo został zastąpiony przez znak Wodnika, symbol Antychrysta. A ostateczna globalizacja będzie jedynie możliwa pod warunkiem, że religie świata wyrzekną się swojego przekonania o swojej wyłącznej roli zbawczej i dobrowolnie zjednoczą się w jednej superreligii, jakiejś mieszance wszystkich wiar. Do tego wszystko zmierza.

Tak więc niejednokrotnie już chrześcijanie, żydzi, muzułmanie i buddyści, odbywali wspólne „modlitwy o pokój”. W trakcie tych międzyreligijnych spotkań, nabożeństw, dialogów, podkreśla się szczególnie, że wszystkie religie mają, rzekomo, Jednego Wspólnego Boga (mowa jest, przede wszystkim, o religiach monoteistycznych).

„Chrześcijanie” biorący udział w takich przedsięwzięciach a, na nieszczęście, są wśród nich prawosławni duchowni i świeccy, tym samym odrzucają Trojjedynego Boga i Wcielenie Syna i Słowa Bożego. Czytamy z bólem, na przykład, że Rumunia została „krajem jedności wszystkich religii” i ziemią „jedynej modlitwy o pokój”, w ktorej brali udział nawet niektórzy prawosławni patriarchowie i arcybiskupi.

Jak widać, globalizacja jest wprowadzana w świecie zgodnie z założonym planem i, po prostu, nie tylko bez Chrystusa ale przeciwko Chrystusowi. Superpaństwo, supergospodarka, superreligia – to wszystko służy nie Chrystusowi i nie człowiekowi, stworzonemu na podobieństwo Boże, ale służy to Antychrystowi i tym, którzy oddają mu hołd i czczą go.

aa

Prawa globalnego świata miażdżą wolność człowieka i ludzie stają się rabami wielkich tego świata. Sytuacja kiedy prawa są narzucane narodowi ukradkiem i podstępnie już się zakorzeniła. Jeżeli tak to wszyscy nasi obywatele mogą w rezultacie tego wpaść pod działanie systemu światowej kontroli elektronicznej. W nas, w szczególności, wywołuje niepokój Układ z Schengen ponieważ omawia się w nim otwarcie analogiczny system, zapowiedź tego globalnego, elektronicznego nadzoru. Uzasadnienie takiego niepokoju opiera się chociażby na fakcie, że z powodu Układu z Schengen nasi prawosławni bracia z Bałkanów mają problemy z wjazdem do Grecji. W ten sposób ten Układ przyczynia się do ciemiężenia naszych braci w Wierze.

Jako prawosławni chrześcijanie odmawiamy akceptacji globalizacji głoszącej „New Age” i posiadania cokolwiek wspólnego z tą globalną sektą.

Prawdziwy proces powszechnego zjednoczenia (a nie osławionej globalizacji) rozpoczął się od Wcielenia Boga Słowa, który przyjął ludzką naturę, złączył to „co było rozłączone” i wskrzesił „cały ród Adamowy”. Właśnie Chrystus istotnie jest Wszechświatowym Czlowiekiem. Dlatego w Chrystusie już „Nie ma żyda ani Greka; nie ma niewolnika ani wolnego; nie ma mężczyzny ani niewiasty. Albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Chrystusie Jezusie” (List Św. Pawła Apostoła do Galatów 3:28).

Każdy chrześcijanin, który jednoczy się z Chrystusem, to znaczy żyje z Chrystusem w sercu i sam przebywa w Chrystusie, także upodabnia się do Chrystusa Wszechświatowego. <…> Staje się on człowiekiem powszechnym (katolickim), mikrokosmosem i jednocześnie makrokosmosem, dlatego, że obejmuje sobą nie tylko całą ludzkość ale i całe stworzenie.

W jaki sposób chrześcijanin może się stać wszechświatowym, albo powszechnym, człowiekiem? Takimi byli Święci Apostołowie, starożytni i nowi męczennicy, pustelnicy, asceci; tacy są wszyscy wierzący, służący światu miłością i poświęceniem. Władca Jezus Chrystus jest Wszechświatowy dlatego, że złożył siebie w ofierze za cały świat.

A Antychryst i jego zwolennicy niesłusznie nazywają siebie wszechświatowymi albowiem nie siebie składają w ofierze za ludzi ale wręcz przeciwnie, składają ludzi w ofierze w imię fałszywej religii globalizacji. Kiedy Chrystus przyszedł na Ziemię to Imperium Rzymskie doświadczało okresu Pax Romana (Rzymski Pokój – długi okres pokoju i względnej stabilizacji w granicach Imperium Rzymskiego w okresie od 27 r. p.n.e. do 284 r. n.e. -uwaga red.), swego rodzaju globalizacji.

Jednakże właśnie to Imperium, które zapewniało ludziom liczne swobody, wsławiło się masowym niewolnictwem, eksploatacją i uciemiężeniem niewolników, co posłużyło za podstawę do bałwochwalstwa i ubóstwienia jego cesarzy, których chrześcijanie słusznie uważali za zwiastunów Antychrysta. Pomiędzy rzymską „quasi – globalizacją” a współczesną globalizacją jest wiele wspólnego.

Wierzymy, że żadna monarchia i globalizacja, jeżeli istnieje bez Chrystusa, nie może zrezygnować z ludzkiej wielowładzy. I tylko Baranek Boży Chrystus, który przyjął ciało człowieka, eliminuje i pogański politeizm, i wszelkie twory fałszywych bogów i ideologii.

W czasie ziemskiego życia Zbawiciela w Imperium Rzymskim i jego prowincjach, na rozkaz Cezara, odbywał się spis powszechny. Podobnie i dzisiaj w licznych krajach ponadpaństwowa władza przeprowadza taką samą procedurę. Jednakże chrześcijanie najzupełniej słusznie są niezadowoleni z tego spisu ponieważ nie jest on inicjatywą racjonalnego umysłu ludzkiego ale nosi cechy co najmniej umysłu demonicznego. Chrześcijanie chcą być zapisani pod Imieniem Boga – Człowieka Chrystusa.

Tak więc jeżeli my i dążymy do jakiejś „globalizacji” to do „globalizacji” bogo-ludzkiej, „globalizacji” w chrześcijańskim tego słowa znaczeniu, to znaczy do powszechności i uniwersalności w Ciele Chrystusowym – Cerkwi.

aaa

Jako chrześcijanie my nie czcimy żadnych globalizacji, żadnych nadludzi, ideologii, żadnych idoli i fałszywych zbawicieli. My jedynie czcimy, narodzonego w Betlejem, Władcę Jezusa Chrystusa, łagodnego Boga – Niemowlę. On jest Tym, Który odkupił nas Swoim Krzyżem i Zmartwychwstaniem. 

I modlimy się do Niego o udzielenie nam obfitości łaski ażebyśmy nie dali się zwieść jakimkolwiek fałszywym prorokom i żebyśmy zachowali wierność Jego Imieniu aż do śmierci”.

aaaa

Przekład z języka greckiego został dokonany przez Redakcję portalu internetowego «Православный апологет» (www.apologet.spb.ru)

Za: http://protivkart.org/main/7298-hristos-i-globalizaciya-propoved-afonskogo-arhimandrita-georgiya-kapsanisa.html

Publikacja: 5.12.2015

Nadesłał Borys


6 thoughts on “Jezus Chrystus i globalizacja

    1. Najwcześniejszym symbolem PRAWDZIWEJ wiary był symbol trzech współśrodkowych okręgów. Emblemat ten został wprowadzony przez proroka Melchizedeka, zwanego Księciem Salemu (dawne miasto, na miejscu którego obecnie stoi Jerozolima). Symbol ten oznaczał Boga w Trójcy Jedynego. Pierwszy okrąg, ten najbardziej wewnętrzny, symbolizował Boga Ojca, drugi okrąg Boga Syna, a trzeci okrąg Boga Ducha. Ten symbol był przez apostołów salemskich uważany za tak święty, że… unikano jego publicznego eksponowania i noszenia, przez co został z czasem zupełnie zapomniany. Jak również większość nauk Melchizedeka, który przecież przekazał światło objawienia Abrahamowi. No właśnie – kapłani żydowscy wymazali ze Starego Testamentu wszelkie zapisy świadczące o tym, że Abraham szanował i czcił Melchizedeka i traktował go jak mistrza, natomiast zachowano i wyeksponowano (być może przeinaczono) te zapisy, które sugerują, że było odwrotnie. W każdym razie, w czasach niewoli rzymskiej wspominano jeszcze nauki Melchizedeka i sam Jezus Chrystus wyrażał się z uznaniem o tym człowieku jako o prawdziwym objawicielu. Szkoda, że z prozaicznych przyczyn (chęć wywyższenia Abrahama przez kapłanów żydowskich) jego rola została tak drastycznie pomniejszona, a należy wiedzieć, że w oczach Pana salemski książe jest osobą większą nie tylko od Abrahama, ale także od Mojżesza. Nauki Melchizedeka były pierwszymi, które tak prawdziwie i wyczerpująco omawiały zagadnienie Trójcy Świętej.

  1. RATM: Jaka szkoda że nie podałeś żródła tego twojego bełkotu może by nas wszystkich oświeciło:) te światełko, bałkot na bełkocie ale nic, żadnych odnośników do tekstów żródłowych gdzie to ci powiedzieli może na spotkaniach? zrezygnuj z tego puki możesz i przeproś Boga za te kłamstwa! Jeszcze takich bzdur nie czytałem a sporo tej makulatury juz przerobiłem:) Jakiś święty symbol?? święty to jest tylko Bóg Wszechmogący! pusty fartuszkowy łbie:) Postarałeś się ale poziom żenujący chyba tylko milenialsi albo gimbaza dała by się złapać na ten nędzny lep:) no moze jeszcze katolicy bo oni wszystko łykają. Oczerniłes Mojrzesza i Abrahama a nawet samego Boga mało tego nawet „wielkiemu” Melchizedekowi się dostało przy okazji bo po pierwsze zrobiłeś z niego kłamcę a ponadto On na pewno nie wywyższał się i nie robił by z siebie pajaca tak jak ta małpa co małpuje Boga(czy wiesz o jaką małpę chodzi?). Nawet „Jezus Chrystus wyrażał się z uznaniem o tym człowieku
    jako o prawdziwym objawicielu” dajty spokuj:) też dobre kłamstwo:) Ty mały i ciemny człowieczku jesteś zwykłym niedouczonym aczkolwiek pożytecznym dla niektórych kręgów idiotą. Abracham czcił Melchizedeka a to może co,
    całopalenia mu robił i kadził dla niego:) „traktował go jak mistrza” heheh ale się uśmiałem jaja jak berety:) ale wy umiecie powywracać wszystko do góry nogami, oczywiście temu nie ma co się dziwić bo wiadomo kto jest waszym nędznym ojcem ten najbardziej oświecony z oświeconych! Dalej: „kapłani żydowscy wymazali ze Starego Testamentu” powinieneś dziś już wiedzieć że obecnie badania nad starożytnymi pismami posuneły się daleko i wiadomo już co zostało usunięte
    a co dodali twoi poprzednicy kłamcy! W ten oto sposób zrobiłeś z waszej organizacji i swojego bożka, któremu tak pilnie służysz, bandę kretynów! Na takich jak ty spełnia się to proroctwo które mówi że Bóg ześle ostry obłęd na tych którzy nie uwierzyli prawdzie ale znależli sobie upodobanie w kłamstwie i zmyślonych
    baśniach albo naukach demonów. Ale wiesz co jest w tym wszystkim dobre? jest to że my wiemy że ściemniasz! I to nas buduje! Kiedy widzimy tych zaciemnionych zniewolonych ludzi którym wydaje się że są „bogaci”, „wpływowi” i „oświeceni” oni są podobni do świń tarzających się w odchodach i czerpiących z tego wielką przyjemność, ale jaka może być korzyść z babrania się w gównie.

    1. Cześć. Przeczytałem komentarze, jestem bardzo zainteresowany informacje odnośnie co zostało dodane a co zostało odjętę z Bibli.
      Aktualnie może trudno w to uwierzyć , ale mam 38 lat od ponad 20 lat byłem totalnie nie wierzący, ale Pan Jezus , i możecie w to nie uwierzyć , i mi trudno zrozozumieć , ale po oddaniu sie Panu Jezusowi i duchowi Swietemu wywrócił całe moje zycie. Pokazał mi nagość mojej osoby, i nędzność całego dotychczasowego życiu, i staram sie naprawić wiele zła które wyrządziłem, a zaufać Panu łatwo nie jest bo ten swiat jest zbyt materialny. Ale jak już ktoś zaufa i będzie prosił Pana Jezusa z wiarą w sercu i pragnieniu w duszy. Wszystko się zmieni. Ale dajcie czas Panu Jezusowi. I wierzcie bo ten kto wierzy ten kto pragnie jemu dane będzie.
      Jeśli ktoś potrzebuje rozmowy czy też wsparcia niech pisze. Pamietajcie mamy jedno zycie tu na ziemi. A to co zobaczyłem w sobie, to chciałem się powiesić, ale dzięki Panu Żyję i zmieniam całe zycie. Chwała Panu i Duchowi swiętemu. Bo dla mnie był to ostatni dzwonek. I nie jestem fanatykiem. Ale dotyk Boga zmienia człowieka. Zawierzcie i ufajcie Panu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *