Strona główna > Dziennikarstwo śledcze > Jak Izrael wybrał Amerykanom Donalda Trumpa

Jak Izrael wybrał Amerykanom Donalda Trumpa

Rok 2016. Pewnego wieczoru 25-letni student o nazwisku Alex Gutierrez siedział przy stoliku w restauracji La Piazza Ristorante Italiano w Tulare, w Dolinie San Joaquin w Kalifornii. Gutierrez dostrzegł lekarza, który był dyrektorem miejscowego szpitala. Nazywał się Yorai Benzeevi. Siedział on przy stoliku z członkiem zarządu szpitala Parmodem Kumarem. Obaj byli w świetnym nastroju – spożywali drogi alkohol oraz śmiali się. Ich zachowanie zirytowało Gutierreza.

Restauracja La Piazza Ristorante Italiano w Tulare

Gutierrez w ostatnim czasie dołączył do miejscowej organizacji – Obywatele Odpowiedzialni za Szpital. Grupa ta oskarżyła ostatnio Benzeeviego o wzbogacanie się kosztem szpitala, który był pozbawiony środków do dalszego funkcjonowania i który ogłosił bankructwo. Prawnicy Benzeeviego twierdzili, że wszystkie jego działania odbywały się zgodnie z umową, którą jego firma podpisała ze szpitalem. Umowa ta była dla Benzeeviego bardzo dochodowa. Grupa obywateli postanowiła więc pozbyć się Benzeeviego ze szpitala. Pod koniec 2016 roku organizacja „Obywatele Odpowiedzialni za Szpital” chciała doprowadzić do wyborów, które miały usunąć z zarządu szpitala Parmoda Kumara. Spowodowałoby to sytuację, w której reszta zarządu mogłaby zerwać umowę z Benzeevim.

Kim właściwie jest wspomniany Alex Gutierrez? Z wykształcenia jest on politologiem. Swego czasu był on liderem młodzieżówki amerykańskiej Partii Demokratycznej w Koledżu Sekwoi, publicznej dwuletniej szkole społecznej znajdującej się w mieście Visalia w Kalifornii. Natomiast podczas kampanii prezydenckiej roku 2016 uczestniczył w wiecu poparcia dla kandydata Demokratów Berniego Sandersa. Ojciec Gutierreza był mleczarzem ciężko pracującym 12 godzin na dobę, 6 dni w tygodniu toteż hasła o chciwości korporacyjnej, nierówności w dochodach oraz kulejącym amerykańskim systemie opieki społecznej współgrały z osobistym odczuciami Alexa.

Widząc jak Benzeevi i Kumar śmieją się siedząc w drogiej restauracji i popijając drogie alkohole, rozpalało to w nim poczucie niesprawiedliwości. Postanowił więc w okresie pomiędzy Świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem chodzić po domach i zbierać podpisy pod petycją dotyczącą odwołania Kumara. Zebrano ostatecznie ponad 1100 podpisów. Następnie Alex spytał swoją matkę czy mogłaby kandydować do zarządu szpitala w miejsce Kumara. Organizacja Gutierreza uznała, że pani Senovia, imigrantka i pracownik społeczny będzie idealnym kandydatem dla społeczności, której 60% stanowią imigranci z państw hiszpańskojęzycznych.

Zerwanie umowy pomiędzy szpitalem a firmą Benzeeviego mogło dla tego drugiego okazać się bardzo bolesne w skutkach, toteż zgłosił się on do pewnej waszyngtońskiej kancelarii prawniczej w sprawie przeprowadzenia kampanii propagandowej, której celem było utrzymanie Kumara na stanowisku członka zarządu szpitala. Doradca tamtejszej kancelarii skierował go do prywatnej, izraelskiej agencji wywiadowczej o nazwie Psy-Group, założonej przez wynalazcę i przedsiębiorcę Joela Zamela.

Logo agencji Psy-Group

Hasło izraelskiej agencji brzmiało „Kształtować Rzeczywistość” a jej metody działania obejmowały m.in. wykorzystywanie fałszywych tożsamości do manipulowania swoimi celami. Grupa Psy była częścią nowej fali prywatnych firm wywiadowczych, których członkowie rekrutowali się z izraelskich służ specjalnych, które opisywano jako „prywatne Mossady”. Firmy te były gotowe zrobić dosłownie wszystko, aby zadowolić swoich klientów.

Grupa Psy wyróżniała się spośród innych prywatnych izraelskich agencji, ponieważ nie tylko gromadziła informacje, ale również specjalizowała się w potajemnym rozpowszechnianiu wiadomości, aby pływać na to w co ludzie wierzą i jak się zachowują. Jej pracownicy korzystali z innowacyjnych technologii i nadzoru izraelskiego rządu. Jak mawiał pewien wysoki oficer izraelskiego wywiadu Uzi Shaya, doradca do spraw wywiadu izraelskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego: „Media społecznościowe pozwalają dotrzeć praktycznie do każdej osoby i bawić się jego umysłem. […] Możesz robić wszystko na co masz ochotę. Możesz być kimkolwiek chcesz. To miejsce, w którym toczy się wojny, wygrywa się wybory i promuje się terror. Brak przepisów. To ziemia niczyja.”

W ciągu ostatnich lat Psy-Group wymyśliła wiele skomplikowanych tajnych operacji. W Amsterdamie na przykład firma przygotowała raport na temat sekty religijnej zwanej Chrześcijańskim Kościołem Brunstad, którego norweski przywódca, jak informowała Grupa Psy, twierdził, że napisał „książkę ważniejszą niż Nowy Testament.” W Gabonie natomiast izraelska agencja przeprowadziła „Operację Bentley” – próbę utrzymania u władzy tamtejszego prezydenta Ali Bongo Ondimbę, wykorzystując przy tym działania takie jak np. gromadzenie i rozpowszechnianie danych wywiadowczych na temat jego głównego rywala politycznego.

W Nowym Jorku natomiast Grupa Psy przeprowadziła kampanię w imieniu bogatych żydowsko-amerykańskich darczyńców w celu zawstydzenia i zastraszenia działaczy amerykańskich kampusów uniwersyteckich, którzy wspierają ruch wywierania presji gospodarczej na Izrael z powodu niehumanitarnego traktowania przez państwo żydowskie ludności palestyńskiej.

Dużą ważniejszą próbą możliwości izraelskiej agencji było wejście na amerykański „rynek wyborczy”. Agencja ta chciała sprawdzić swoje zdolności wpływania na wynik wyborczy w Stanach Zjednoczonych. W tym celu jej pracownicy skontaktowali się z członkami sztabu wyborczego Donalda Trumpa a właściciel Joel Zamel osobiście poprosił Newta Gingricha o zaoferowanie jego usług zięciowi Trumpa, Jaredowi Kushnerowi.

Jared Kushner w trakcie wizyty w Izraelu

Wysiłki agencji mające na celu rozwinięcie biznesu i przyciągnięcie nowych klientów takie jak np. przechwalanie się umiejętnościami dokonywania oszust internetowych ściągnęły na izraelskich szpiegów zainteresowanie amerykańskiego kontrwywiadu. Działaniom Izraelczyków zaczął się przyglądać amerykański prawnik Robert Mueller, dyrektor Federalnego Biura Śledczego (FBI) w latach 2001-2013.

Rozmowy Grupy Psy z Benzeevim po wyborach z 2016 roku zachęciły firmę do opracowania planu rozwoju większej liczby przedsięwzięć na szczeblu stanowym i lokalnym. Nie było takich wyborów, które agencja odrzuciłaby z powodu ich małego znaczenia. W jednym z dokumentów agencji podano, że koszt wynajęcia firmy wynosi zaledwie 275 dolarów za godzinę pracy. Nowa strategia działania wymagała współpracy z pięćdziesięcioma osobami i grupami, wliczając w to Republikański Komitet Narodowy oraz Demokratyczny Komitet Narodowy.

Grupa Psy przygotowała propozycję dla Benzeeviego, obiecując mu skoordynowaną operację wywiadowczą i kampanię wpływów w Tulare, w celu utrzymania Kumara na stanowisku członka zarządu miejscowego szpitala. Współpracownicy agencji biorący udział w tym przedsięwzięciu używali fałszywych tożsamości, w celu dostarczania danych wywiadowczych członkom agencji tak, aby Ci mogli prowadzić „negatywną kampanię” skierowaną w przeciwnika Kumara. Wszystkie te działania wydawały się spontaniczną inicjatywą tamtejszej społeczności. Operacja izraelskich służb nosiła kryptonim „Projekt Mockingjay”, tak samo jak fikcyjny ptak z powieści pt. „Igrzyska Śmierci”.

Prywatne agencje typu Psy-Group zaczęły pojawiać się na rynku amerykańskim już w latach 70-tych, kiedy to żydowski biznesmen Jules Kroll założył prywatną firmę Kroll Inc., w której to zatrudniał policyjnych detektywów, pracowników Federalnego Biura Śledczego czy też agentów skarbowych w celu prowadzenia działalności szpiegowskiej dla korporacji, firm prawniczych oraz klientów indywidualnych. Firma Krolla zatrudniała także byłych oficerów CIA.

Izraelczycy weszli na rynek prywatnych agencji na początku nowego tysiąclecia. Od razu uzyskały one przewagę nad konkurencją, gdyż niewiele krajów potrafi wyszkolić tak skutecznych agentów jak robi to Izrael. Pobór w Izraelu jest obowiązkowy dla większości obywateli, a najważniejsze tamtejsze państwowe agencje identyfikują potencjalnych szpiegów już w trakcie ich edukacji w szkołach średnich (jeszcze przed obowiązkową służbą wojskową). Następnie przechodzą oni intensywne szkolenie w zakresie umiejętności językowych i technicznych. Po kilku latach pracy dla rządu większość zostaje zwolniona i wchodzi na cywilny rynek pracy.

Gadi Aviran

Gadi Aviran jest jednym z prekursorów prywatnego izraelskiego przemysłu wywiadowczego. Aviran był wcześniej wysokim oficerem izraelskiego wywiadu wojskowego, Amanu, w którym to nadzorował analityków wyszukujących zagrożeń terrorystycznych. Po odejściu z państwowych służb zdecydował się założyć prywatną agencję wywiadu Terrogence, która zajmuje m.in. pozyskiwaniem danych z portalów społecznościowych, dotyczących osób mogących stanowić potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa Izraela. W praktyce oznacza to nic innego jak tylko cyberszpiegostwo, mimo iż dyrektorzy agencji zapewniają, że działają zgodnie z prawem. Jednak jakiś czas temu jeden z byłych pracowników firmy przyznał, że Terrogence zajmuje się inwigilowaniem środowisk politycznych i społecznych poprzez media społecznościowe.

Inną znaną prywatną izraelską agencją szpiegowską jest Black Cube. Jest ona jednocześnie jedną z najodważniejszych tego typu firm, gdyż otwarcie reklamuje ona swoje powiązania z państwowymi agencjami wywiadowczymi, takimi jak Mossad czy też Jednostka 8200 (supertajna jednostka wywiadu wojskowego – Amanu, odpowiedzialna za łączność i łamanie szyfrów). Black Cube rozpoczął swoją działalność dzięki Vincentowi Tchenguizie, brytyjskiemu przedsiębiorcy żydowsko-iracko-irańskiego pochodzenia, który w marcu 2011 roku został aresztowany przez brytyjską jednostkę ds. zwalczania nadużyć finansowych. Jednak dzięki pomocy izraelskich agentów zatrudnionych w Black Cube, którzy świadczyli usługi Tchenguizie, sąd uznał działania brytyjskiego urzędu za niezgodne z prawem i nakazał wypłacenie biznesmenowi ponad 3 milionów funtów odszkodowania plus 3 mln na pokrycie kosztów sądowych oraz nakazał formalne przeprosiny.

Wracając do Grupy Psy: w dużej mierze grupa ta wyłoniła się z agencji Terrogence. W 2008 roku Gadi Aviran zatrudnił w swojej firmie oficera Amanu, Royi Burstiena, który został wiceprezesem ds. rozwoju. Jednak po niespełna roku pracy dla Avirana Burstien wrócił do państwowych służb, gdzie dołączył do jednostki specjalizującej się w operacjach psychologicznych.

Izraelska siedziba agencji Psy-Group

Jednak w kolejnych latach cele Burstiena uległy zmianie. W 2014 roku założył on Psy-Group w celu, jak sam argumentował, prowadzenia kampanii propagandowych podobnych do tych prowadzonych przez rosyjskie służby specjalne.

Miasto Tulare wydawało się mało prawdopodobnym celem kampanii wpływu prowadzonej przez izraelskich szpiegów, jednak firma Burstiena i Zamela postanowiła przyjmować oferty pracy nawet w tak głębokiej kalifornijskiej prowincji.

Grupa „Obywatele Odpowiedzialni za Szpital” powstała jako prosta strona na Facebooku. Początkowo przywódcy grupy mieli nadzieję, że to Alex Gutierrez będzie kandydował na stanowisko Kumara. Ale on wolał starać się o miejsce w radzie miasta. Jego matka była rezerwowym wyborem.

Dorastała ona w meksykańskim stanie Aguascalientes. Jej rodzice byli zubożałymi rolnikami, którzy uprawiali fasolę i kukurydzę. W wieku 16 lat zaczęła ona pracować na pełny etat a w wieku lat 24 przekroczyła granicę ze Stanami Zjednoczonymi i dołączyła do swojego chłopaka, Miguela Gutierreza, który mieszkał w Los Angeles. Gdy miała 35 lat otrzymała dyplom ukończenia szkoły średniej. Następnie zdobyła tytuł licencjata na California State University. W 2015 roku została obywatelką Stanów Zjednoczonych i uzyskała tytuł magistra pracy społecznej.

Alex wątpił czy jego matka weźmie udział w wyborach. Wybory w szpitalach są zwykle sprawami mało istotnymi. Mimo to postanowił on zrobić sobie przerwę w nauce i służyć jako kierownik kampanii swojej matki. Po przemówieniu Senovii z okazji święta Cinco de Mayo (święto upamiętniające zwycięstwo Meksykanów z Francuzami w 1862 roku) powiedziała ona swojemu synowi, że „pokona Kumara a on nie będzie w stanie uwierzyć, że Meksykanka go pokonała”.

Ale Benzeevi nie miał zamiaru się poddawać bez ostrej walki. Wsiadł on do samolotu i poleciał do Izraela, aby spotkać się z agentami Psy-Group.

Wybory zarządu szpitala w środkowej Kalifornii nie były dokładnie tym, o czym myślał Royi Burstien, kiedy postanowił zaangażować Grupę Psy w amerykański rynek wyborczy. Na początku 2016 roku, kiedy wyścig o fotel prezydenta USA się zaostrzał, on i Zamel starali się pozyskiwać do współpracy znacznie poważniejszych graczy.

Zatrudnienie w głównej amerykańskiej kampanii wyborczej początkowo wydawało się odległym tematem dla nowo powstałej firmy, której metody wydawały się ryzykowne jeżeli nie, mówiąc wprost – nielegalne. Prawnicy z Nowego Jorku i Waszyngtonu wyrażali zainteresowanie współpracą z Psy-Group, ale większość z nich była bardzo ostrożna jeżeli chodzi o zawierania jakichkolwiek umów z firmą.

Donald Trump i Rick Gates

Kampania prezydencka Donalda Trumpa była jednak niepowtarzalną okazją. Na początku 2016 roku konsultant Partii Republikańskiej powiązany z rządem Izraela skontaktował Psy-Group z Rickiem Gatesem, wysokim urzędnikiem sztabu Donalda Trumpa. Chcąc zapewnić sobie lukratywny kontrakt, Burstein opracował program wywiadowczej kampanii wpływu, aby promować Trumpa i jednocześnie osłabiać jego rywali, najpierw w wyborach wewnątrz Partii Republikańskiej a następnie w wyborach powszechnych.

W projekcie o nazwie „Rzym”, o którym po raz pierwszy doniósł brytyjski The Times w październiku 2018 roku, Psy-Group używała kryptonimów kandydatów: Trump dostał kryptonim „lew”, natomiast Hillary Clinton – „las”. Grupa Psy zatrudniła także waszyngtońską kancelarię prawniczą Covington & Burling, aby przeprowadzić przegląd prawny swojej pracy. Byli pracownicy Psy-Group powiedzieli, że ich memorandum otrzymało zielone światło na rozpoczęcie oferowania usług firmy na terenie Stanów Zjednoczonych.

Joel Zamel często działał niezależnie od Royia Burstiena i nie jest jasne, jak blisko ze sobą współpracowali, ale obaj postrzegali sztab Donalda Trumpa jako potencjalnego klienta. Poparcie Donalda Trumpa dla Izraela i jego zdecydowanie antyirańskie poglądy przemawiały do Zamela i zaczął on „dobierać” się do wewnętrznych kręgów Donalda Trumpa. Na początku maja 2016 roku założyciel Psy-Group wysłał e-mail do Gingricha, w którym poinformował go, że może zapewnić kampanii Trumpa „potężne narzędzia”, które wykorzystywałyby media społecznościowe do zwiększania szans na zwycięstwo kandydata Republikanów. Zamel zaproponował Gingrichowi spotkanie w Waszyngtonie w celu umówienia tej kwestii. Gingrich wysłał e-maila do Jareda Kushnera z zapytaniem czy szefostwo kampanii Trumpa byłoby zainteresowane tą współpracą. Kushner skontaktował się z dyrektorem ds. mediów cyfrowych kampanii Trumpa, Bradem Parscalem. Ten odrzucił ofertę i powiedział Kushnerowi, że nie potrzebuje jego pomocy.

Donald Trump i George Nader

Również wiosną 2016 roku Zamel skontaktował się z libańsko-amerykańskim biznesmenem George’m Naderem, doradcą księcia Mohammeda Bin Zayeda, następcy tronu emiratu Abu Zabi. Zarówno Nader jak i Zamel lubili działać zakulisowo, jednak bardzo dobrze reklamowali oni swoje powiązania z politykami najwyższego światowego szczebla. Niektórzy uważali, że Nader od dziesięcioleci był ściśle zaangażowany w polityczne negocjacje w rejonie Bliskiego Wschodu. Martin Indyk, doradca Billa Clintona i Baracka Husseina Obamy ds. Bliskiego Wschodu oraz członek Rady Stosunków Międzynarodowych (Council of Foreign Relations) stwierdził że: „Mieliśmy w zwyczaju żartować, że George był opłacany przez co najmniej trzy służby wywiadowcze – syryjskie, izraelskie i irańskie.”

W czerwcu 2016 roku Nader uczestniczył w międzynarodowym forum gospodarczym w Sankt Petersburgu w Rosji. Podczas owego wydarzenia podszedł do niego Joel Zamel i poprosił o spotkanie. Według przedstawiciela Nadera, Zamel poinformował libańskiego biznesmena, że zbiera on fundusze na kampanię w mediach społecznościowych mającą pomóc Donaldowi Trumpowi sięgnąć po urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zamel sądził, że kontakty Nadera z arabskimi szejkami z regionu Zatoki Perskiej mogą pomóc mu sfinansować to przedsięwzięcie.

Erik Prince z arabskimi szejkami

Zamel spotkał się z Naderem po raz kolejny w sierpniu 2016 roku, kiedy to Erik Prince, założyciel prywatnej firmy z branży wojskowej – Blackwater, pomógł zorganizować spotkanie Zamela, Nadera i Donalda Trumpa Jr. w nowojorskim Trump Tower. Warto w tym miejscu dodać, że siostra Erika Prince’a, twórcy osławionego Blackwater, została sekretarzem edukacji w administracji Trumpa. Na owym spotkaniu Zamel powiedział synowi Trumpa, że popiera on kampanię jego ojca. Następnie rozmowa zeszła na kwestię tajnych operacji wpływu prowadzonych przez Psy-Group.

Royi Burstein zaprzeczał jakoby jego agencja prowadziła rozmowy z członkami kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa, jednak według przedstawiciela George’a Nadera wkrótce po wygranych przez Trumpa wyborach Joel Zamel chwalił się Naderowi, że przeprowadził tajną operację, która miała istotny wpływ na zwycięstwo kandydata Republikanów. Zamel miał poinformować Nadera jak przebiegała owa operacja. Podczas rozmowy Zamel przedstawił Naderowi kilka raportów analitycznych, w tym jeden opisujący rolę avatarów, botów, fałszywych wiadomości i nieprzypisanych stron internetowych w promowaniu Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zamel powiedział Naderowi: „Oto praca, którą wykonaliśmy, aby pomóc w wyborze Trumpa”. Nader zapłacił Zamelowi ponad 2 mln dolarów za kopie owych raportów, jednak według osoby z kręgów Nadera, nigdy on ich nie otrzymał.

Na początku 2017 roku, kiedy Trump obejmował urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych, zainteresowanie usługami Grupy Psy wydawało się rosnąć. Jeden z byłych pracowników agencji powiedział, że kancelarie prawne poprosiły Psy-Group o powrót do Waszyngtonu i „opisanie metod wpływania na innych ludzi, którzy nie są tego nawet świadomi.” Inny były agent Psy-Group mówił bardziej otwarcie: „Kampania Trumpa wygrała dzięki tym metodom. Jeżeli ten pieprzony prezydent to robi to dlaczego my mamy tego nie robić?”

Po wyborach Grupa Psy weszła na amerykański rynek organizując 1 marca 2017 roku przyjęcie koktajlowe z okazji otwarcia nowego biura w Waszyngtonie. Przyjęcie to odbyło się w Old Ebbitt Grill w pobliżu Białego Domu. Było ono częścią kampanii Grupy Psy, mającej na celu kształtowanie wizerunku agencji.

W czerwcu 2017 roku w kalifornijskim Tulare zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Pojawiały się strony internetowe takie jak np. tularespeaks.com czy też tulareleaks.com, które zaczęły atakować kampanię wyborczą matki Alexa Gutierreza i jej sojuszników w walce o stanowisko członka zarządu miejscowego szpitala.

Nazwy domen zdawały się odgrywać tematy z kampanii prezydenckiej roku 2016. Trump bardzo lubił używać zwrotu „osuszyć bagno”, aby zaatakować w ten sposób elity waszyngtońskie. Adres tulareleaks.com był podobny do domeny dcleaks.com, która to rzekomo miała być dziełem rosyjskiego wywiadu, mającym na celu wpłynięcie na amerykańskie wybory a w rzeczywistości była tworem Grupy Psy. Wraz z pojawianiem się złowrogich stron internetowych, pojawiały się osoby, które twierdziły, że są mieszkańcami miasta (nikt z lokalnych mieszkańców ich nie rozpoznał) i które zaczęły zamieszczać komentarze w mediach społecznościowych sugerujące m.in. że pani Senovia bierze łapówki oraz przywołujące jej meksykańskie pochodzenie i sugerujące, że może ona nie mieć amerykańskiego obywatelstwa.

Senovia Gutierrez z synem

Psy-Group przeprowadziła również operację „offline”, jak pracownicy agencji zwykli nazywać tajne działania przeprowadzane w terenie. Wczesnym wieczorem 9 czerwca kobieta o krótkich blond włosach zapukała do frontowych drzwi mieszkania pani Senovii i powiedziała jednemu z jej dorosłych synów, że jest zwolenniczką wyboru jego matki na członkinię zarządu miejscowego szpitala po czym wręczyła mu kopertę z napisem „Do pani Sanovii” (błędnie zapisując jej imię). Jej syn dostrzegł w tym momencie stojący po drugiej stronie ulicy SUV GMC Yukon, w którym to siedział mężczyzna z teleobiektywem i robił zdjęcia jemu i rzekomej zwolenniczce jej matki, w czasie kiedy ona wręczała tajemniczą kopertą kierowaną do jego matki.

Niektóre z wspomnianych zdjęć pojawiły się na stronie draintulareswamp.com (drain swamp – osuszyć bagno). Towarzyszący zdjęciom artykuł sugerował, aby lokalna społeczność zaczęła uważnie przyglądać się tej kandydatce, gdyż może ona brać łapówki, jak zdawały się sugerować owe zdjęcia. Jeden z byłych agentów Psy-Group poinformował później, że był zaangażowany w tą „niepoważną operację wywiadowczą”.

Inne artykuły na draintulareswamp.com kwestionowały czy Senovia byłaby zdolna do zarządzania finansami szpitala, publikując autentyczne skądinąd dokumenty o ogłoszeniu przez nią upadłości w 2003 roku. Jedna z założycieli grupy „Obywatele Odpowiedzialni za Szpital” nie mogła uwierzyć, że osoby prowadzące negatywną kampanię ich kandydatki były w stanie pozyskać takie dokumenty w tak krótkim czasie.

15 czerwca 2017 roku na klamkach domów w całym mieście pojawiły się ulotki wyśmiewające Senovię za jej zerowe doświadczenie w kierowaniu ludźmi i jako dowód sugerowały odwiedzenie strony tularespeaks.com. Biznesmen, który drukował ulotki stwierdził, że za tą operację zapłacił mu pewien nieznajomy osobnik, używający nazwiska Francesco Manoletti (Psy-Group w innej operacji używała innego, podobnie brzmiącego fikcyjnego nazwiska – Francesco Gianelli).

W przeddzień wyborów dom Alexa Gutierreza spłonął i stracił on cały dobytek swojego życia, łącznie z ostatnią partią ulotek przeznaczonych na kampanię wyborczą swojej matki.

Royi Burstien miał nadzieję, że praca Psy-Group w Tulare pomoże agencji w przeprowadzeniu innych propagandowych kampanii wpływu, ale jego zamiary spaliły na panewce, gdy klienci, których udało mu się pozyskać, ogłosili upadłość.

Problemy finansowe Psy-Group zbiegły się w czasie z zainteresowaniem Federalnego Biura Śledczego George’em Naderem w kwestii pomocy w organizacji tajnego spotkania na Seszelach przed inauguracją Trumpa. FBI aresztowało Nadera w styczniu 2018 roku na międzynarodowym lotnisku Dulles w Waszyngtonie. Nader zgodził się na współpracę z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości i opowiedział agentom FBI o swoich kontaktach z ludźmi ze sztabu wyborczego Donalda Trumpa, w tym z Joelem Zamelem z Grupy Psy.

W następnym miesiącu FBI wręczyło Zamelowi wezwanie do stawienia się w sądzie. Agenci znaleźli również Burstiena w rejonie San Fransisco i podrzucili mu pod drzwi notatkę z informacją, że Federalne Biuro Śledcze chce, aby stawił się on na przesłuchanie. Agenci FBI odwiedzili również waszyngtońskie biuro Psy-Group i skonfiskowali znajdujący się tam sprzęt elektroniczny. Przesłuchali również wielu pracowników agencji, wyciągając od nich informację na temat działania Grupy Psy. Izraelskiej agencji udało się jednak udowodnić amerykańskiemu kontrwywiadowi, że wszystkie ich działania mieszczą się w ramach prawnych. Jak stwierdził  były współpracownik Zamela: „FBI wydawało się być zaskoczone, że to gówno nie było nielegalne.”

Były dyrektor izraelskiego wywiadu zagranicznego – Mossadu, Ram Ben-Barak, który pomógł w zawarciu umowy pomiędzy Benzeevim a Psy-Group po tym jak usłyszał o działaniach agencji w Tulare stwierdził, że żałuje, że podjął się współpracy z firmą Zamela.

Zaprzysiężenie Senovii Gutierrez na członka zarządu szpitala w Tulare

Strategia Grupy Psy w kalifornijskim Tulare poniosła całkowitą klęskę. Na kandydata promowanego przez izraelską agencję zagłosowało jedynie 195 osób z ponad 1000, które wzięły udział w głosowaniu. Senovia Gutierrez wygrała z poparciem sięgającym 75%.

Według byłego pracownika izraelskiej agencji Zemal zdecydował się zlikwidować Psy-Group w lutym 2018 roku, kiedy zespół FBI pod kierownictwem Roberta Muellera zaczął przesłuchiwać jej pracowników. Ale upadek Grupy Psy nie spowodował zmniejszenia zapotrzebowania na tego typu usługi. Część współpracowników Zemala i Burstiena zasiliła inną izraelską agencję – Black Cube. Do owej grupy dołączył również były dyrektor Mossadu – Efraim Halevy.

„Trump uczyni Izrael ponownie wielkim”

Jak się jednak wydaje operacja Psy-Group w Kalifornii jak i inne mało znaczące tego typu inicjatywy służyły jedynie uwiarygodnieniu działalności izraelskiej firmy. Natomiast celem jej utworzenia i kilkuletniej działalności było doprowadzenie do zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w roku 2016.

 

 

źródła:

https://www.newyorker.com/magazine/2019/02/18/private-mossad-for-hire

https://powerbase.info/index.php/Uzi_Shaya

https://en.wikipedia.org/wiki/Tulare,_California

https://en.wikipedia.org/wiki/Psy-Group

https://www.timesofisrael.com/israeli-intelligence-company-mining-facebook-data-for-counterterrorism-data/

https://www.wp.pl/?s=https%3A%2F%2Ftech.wp.pl%2Fizraelczycy-tworza-baze-danych-twarzy-korzystaja-do-tego-z-facebooka-i-youtube-6242467203577985a&nil

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jednostka_8200

https://en.wikipedia.org/wiki/Black_Cube

https://en.wikipedia.org/wiki/Kroll_Inc.

https://en.wikipedia.org/wiki/Jules_Kroll

https://en.wikipedia.org/wiki/Joel_Zamel

https://www.haaretz.com/israel-news/.premium-israel-seeks-to-erase-archives-of-intel-firm-employed-in-anti-bds-campaign-1.7377427

https://en.wikipedia.org/wiki/George_Nader_(businessman)

https://en.wikipedia.org/wiki/Special_Counsel_investigation_(2017–2019)

https://www.businessinsider.com/psy-group-mossad-who-courted-trump-conducted-local-election-campaigns-2019-2?IR=T

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *