Strona główna > Dziennikarstwo śledcze > Izraelskie biznesy na polskim rynku – nie wspieraj ich interesów !

Izraelskie biznesy na polskim rynku – nie wspieraj ich interesów !

Izraelskie biznesy na polskim rynku są równie popularne, jak niemieckie czy francuskie. W rękach izraelskiego kapitału jest wiele wielkich firm, których przeciętny Polak nawet o to nie podejrzewa. Tymczasem coraz więcej mówi się o tzw. świadomym wyborze i sięganiu po produkty rodzimych przedsiębiorców. Dlatego tak ważne jest poznanie prawdziwej historii i pochodzenia niektórych marek.

Uzbrojenie wojska

W kontekście ogólnokrajowym biznes izraelski zakorzenił się w polskiej armii w 2004 roku, kiedy to podpisano kontrakt z izraelską firmą Rafael na dostawę pocisków przeciwpancernych Spike.

Inwestycja opiewała na wartość 1,7 mld złotych.

Później głośno zrobiło się o przetargu MON na 50 bezzałogowych robotów.

I zamiast tę inwestycję przekazać rodzimej firmie – warszawski Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów PIAP – która taką produkcją na skalę ogólnoświatową zajmuje się od kilkudziesięciu lat, to przekazano ją izraelskiej firmie Reago Group, która nie jest specjalnie znana w branży.

Kontrakt jednak z nią podpisano, a nawet „dziwnym trafem” wcześniej zmieniono warunki przetargu tak, by dopuszczał on sprzęt robiony w systemie calowym, a nie tylko metrycznym.

Zakupy i rozrywka

Jednym z najpotężniejszych izraelskich biznesmenów, który inwestuje na polskim rynku jest Leon Koffler, właściciel  izraelskiej sieci drogerii połączonych z aptekami – Super-Pharm.

super-pharm.jpg

Obecnie sieć ma swoje placówki we wszystkich największych miastach w Polsce i głównych galeriach handlowych.

Jeśli już mowa o zakupach to warto nadmienić, że Koffler ściągnął na polski rynek innego, nieżyjącego już izraelskiego biznesmena, Yarona Brucknera, który kupił m.in. Empik i Domy Towarowe Centrum, a na przełomie wieków niemal przejął kontrolę nad Elektrimem.

Rozwijający się prężnie z biegiem lat polski rynek rozrywkowy przyciągnął także Moshe Greidingera, założyciela sieci Cinema City, który bardzo szybko przeniósł do Polski z Budapesztu centrum operacyjne i uruchomił kilkadziesiąt bardzo dobrze działających kin.

cinema-city.jpg

To on zainwestował również w inny rodzaj atrakcji dla Polaków, a mianowicie w park rozrywki pod Mszczonowem.

Nieruchomości i deweloperka

Polski rynek zachęcił także izraelskich biznesmenów do inwestowania w nieruchomości.

Jednym z pierwszych był Eli Alroy, który przez lata zarządzał spółką Glob Trade Centre, odpowiedzialną za budowę pierwszych galerii handlowych z prawdziwego zdarzenia z Galerią Mokotów na czele.

On rozwinął również skrzydła w warszawskim rynku biurowym, odkrywając cały Służewiec Przemysłowy z ul. Domaniewską jako jego osią.

Wspomniany wcześniej Greidinger posiada kontrolny pakiet akcji w inwestycje prowadzone przez Ronson Development Group (deweloper działający m.in. na terenie Warszawy, Wrocławia, Poznania i Szczecina).

Za budowę wielu izraelskich inwestycji (głównie galerii handlowych) odpowiada Plaza Centres – firma budowlana z izraelskim kapitałem.

Niedawno na polskim rynku zagościła także izraelska firma Mindspace, która oferuje przestrzenie coworkingowe.

Jej przedstawiciele zdecydowali się zainwestować w biurowiec przylegający do warszawskiej Hali Koszyki.

Żywność i leki

Oprócz robienia zakupów we wspomnianej wyżej sieci Super-Pharm, wielu Polaków nie wie, że kupuje także w innych aptekach lekarstwa jednego z najpopularniejszych izraelskich koncernów farmaceutycznych – Teva.

teva-leki.jpg

Asortyment produktów tej firmy na polskim rynku przekracza pół tysiąca, a wśród nich znajdują się tak popularne medykament jak Aviomarin, Vicks, Flegamina, Vibovit czy Sudocrem.

Jeśli chodzi o żywność to należy wspomnieć o Strauss Group Ltd., drugim co do wielkości izraelskim koncernie spożywczym, znajdującym się pierwszej dziesiątce największych na świecie firm handlujących kawą.

W Polsce produkty koncernu spotykamy pod nazwami takich marek jak: MK Cafe, Pedros, Fort, syropy Fabbri oraz herbaty teArtis.

mk-cafe.jpg

Z kolei izraelska firma Eden Springs prężnie działa jako dystrybutor wody i kawy do polskich przedsiębiorstw.

Pozostaje jeszcze kwestia popularnych na polskim rynku pomarańczy „Jaffa”, które jednak coraz częściej pochodzą już nie z Izraela, ale z Hiszpanii lub Ameryki Południowej.

Transport i lokalne projekty

Mobilis Spółka z o.o. to silny przedstawiciel branży transportowej w Polsce, który w rzeczywistości należy do największego przewoźnika autobusowego w Izraelu, firmy Egged Holding Limited.

mobilis-transport.jpg

Firma obsługuje przewozy turystyczne i okazjonalne, komunikację miejską w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu (od stycznia 2020 r.) oraz spółki PKS: Bartoszyce, Ciechanów, Mińsk Mazowiecki, Mława, Mrągowo, Ostróda, Ostrołęka, Piotrków Trybunalski, Płocki i Przasnysz.

Izraelskie grupy chętnie inwestują także w nasze lokalne projekty.

Przykładowo Fundusz Giza Polish Ventures z siedzibą w Warszawie jest wspierany przez izraelską grupę Giza Venture Capital i inwestuje w lokalne projekty o globalnym potencjale na różnych etapach rozwoju (wspierał m.in. projekt gier mobilnych Vivid Games i infolinię Limtel).

⇒ Czytaj także: POLSKIE MARKI – SPRAWDŹ OD KOGO I GDZIE KUPOWAĆ POLSKIE PRODUKTY

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

Za: https://www.odkrywamyzakryte.com/izraelskie-biznesy-na-polskim-rynku/
13.11.2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *