Strona główna > Dziennikarstwo śledcze > Holokaust Gojów. Thomas J. Craughwell

Holokaust Gojów. Thomas J. Craughwell


Opis: Wspaniały artykuł o nazistowskich prześladowaniach katolików i chrześcijan

Wyd. Foundation for Catholic Reform, lato 1998

Pamięć o milionach Gojów wymordowanych przez nazistów*

*naziści / nazistowski… – będę tłumaczyć pisać jako ‚N’ – wystarczy

Nie ma wątpliwości, że Żydzi byli głównymi ofiarami III Rzeszy. Istotną zasadą N było to, że Nowa Europa nie mogła się narodzić, dopóki na kontynencie nie zostaną unicestwieni wszyscy Żydzi. N realizowali swój cel z nieludzką skutecznością.

Ale nienawiść N była ekspansywna, a nawet ambitna. Dotyczyła Słowian i Cyganów, pacyfistów i komunistów, jeńców sowieckich, Katolickich księży, mnichów, zakonnic, świeckich braci i seminarzystów, świadków Jehowy i pastorów protestanckich i każdego z upośledzeniem fizycznym lub umysłowym. Nienawiść N nie znała granic, i do 1945 jej ofiarą padło co najmniej 5 mln Gojów.

Naturalne prawo N

Pierwszymi ofiarami N byli najsłabsi członkowie społeczeństwa: upośledzone dzieci. Oficjalnie znane były jako „życie nie zasługujące na życie”, a bardziej gruboskórnym określeniem było Ausschusskinder – „dzieci-śmieci”. Lekarze podawali duże dawki leków uspokajający, które „je usypiały”, jak ujął to pewien lekarz uczestniczący w eutanazji dzieci.

Kiedy N zajęli się osobami dorosłymi, wykryli, że pochodne morfiny były niepewne, i wymyślili komorę gazową z tlenkiem węgla. Komora mogła być stacjonarna, wpompowywało się tlenek węgla, albo przenośna, i gaz wprowadzano do szczelnego pomieszczenia, zamiast wypuszczać do atmosfery. Niemożliwe jest by powiedzieć jak często zapieczętowane duże auto bez przeszkód jeździło ulicami niemieckich miast i miasteczek, kiedy dusili się w nim niewidoczni pasażerowie.

N teoretycy tacy jak Konrad Lorenz twierdzili, że w celu zachowania siły rasy aryjskiej, słabych i niedorozwiniętych umysłowo powinno się wyeliminować. Współczucie, zapewniał Lorenz, było nienaturalne. W naturze, powiedział, słabi członkowie gatunku po prostu umierali. A zatem zachęcanie silnych do opieki nad słabymi i niedorozwiniętymi umysłowo, było wypaczeniem prawa natury. Polityka Trzeciej Rzeszy odchwaszczania swoich upośledzonych członków była przywróceniem porządku naturalnego, który wykreuje silniejsze społeczeństwo aryjskie.

Wczesna polityka eutanazji N rozciągała się na każdego upośledzonego fizycznie lub mentalnie. Kiedy wybuchła wojna, starsi, epileptycy i osoby z rakiem, gruźlicą a nawet arterio-sklerozą eksterminowano, większość z nich w obozie śmierci w Gross-Rosen.

Wojna o unicestwienie Polski

N uważali, że Słowianie, jak Żydzi, byli podludźmi. „Wszyscy Polacy” – przyrzekł Hitler – „znikną ze świata”. 22 sierpnia 1939, tydzień przed N inwazją na Polskę, Hitler wydał Wehrmachtowi następujące instrukcje: „Zabijajcie bez litości wszystkich mężczyzn, kobiety i dzieci polskiego pochodzenia czy języka… Bądźcie bezlitośni. Bądźcie brutalni. Musicie postępować z maksymalną brutalnością. Wojna będzie wojną unicestwiającą”.

I pod wieloma względami była właśnie taka. Około 6.028.000 Polaków – 22% populacji kraju – zginęło podczas II wojny światowej. Z pośród tych ofiar 5.384 zmarło w więzieniach, obozach śmierci, w nalotach, egzekucjach, niszczeniu gett, epidemii, głodu, przepracowania lub złego traktowania. Zagłada polskich Żydów pozostała głównym priorytetem. W międzyczasie tych polskich chrześcijan których nie zapędzono do obozów śmierci można było wykorzystać w pracy niewolniczej. Kiedy zwycięstwo Trzeciej Rzeszy się zakończy, Polacy sami zostaną wyeliminowani.

Relacje o tych czasach inwazji na Polskę mrożą krew w żyłach. W zachodnich prowincjach spalono 531 wiosek i wymordowano 16.376 cywilów, większość których stanowili chrześcijanie.

Pierwszymi ofiarami w mieście Bydgoszcz była grupa harcerzy w wieku 12-16 lat. Ustawiono ich pod ścianą na targowisku – i rozstrzelano. Kiedy ksiądz ruszył by udzielić im ostatniego namaszczenia, też go zastrzelono.

Innych 100 chłopców wyłapano na ulicach Bydgoszczy i zmasakrowano przed kościołem jezuitów. Jezuitów wpędzono do stajni z Żydami z miasta, gdzie N bili ich i upokarzali.

W Łęczycy jezuitów wyrzucono z ich rezydencji i zmuszono by patrzyli jak grabiono ich kościół ze świętych naczyń, szat, relikwiarzy i dzieł sztuki. Księżom nawet nie zezwolono wchodzić do kościoła by ratować Najświętszy Sakrament.

Chociaż większość przemocy w Polsce w ostatnich miesiącach 1939 była chaotyczna, to była dobrze zorganizowana kampania przeciwko elicie politycznej, militarnej, kulturalnej i intelektualnej kraju. Heinrich Himmler powiedział swoim oficerom SS: „Powinniście to usłyszeć, ale też o tym zapomnieć – zastrzelcie tysiące czołowych Polaków”. Nauczyciele, le-karze, księża, oficerowie wojskowi, biznesmeni, właściciele ziemscy i pisarze zaliczali się do tej kategorii. Tak jak każdy Polak, który posiadał wykształcenie średnie.

W listopadzie 1939, aresztowano prawie 200 profesorów z krakowskiego starego Uniwersytetu Jagiellońskiego i Politechniki i wysłano do Sachsenhausen, gdzie większość z nich zginęła. Być może niektórzy z profesorów przeżyli. Hans Frank, administrator Generalnej Guberni (określenie przez N etnicznej polskiej enklawy w centralnej Polsce), wydał rozkaz, żeby wszystkimi polskimi intelektualistami zająć się „na miejscu i najprostszymi możliwie sposobami”.

W tym celu zespół Franka wymyślił program znany jako A-B, Ausserordentliche-Befrei-dungsaktion (Nadzwyczajna Akcja Pacyfikacji). W tym programie rozstrzelano 6.000 Polaków tam gdzie stali, tysiące więcej wysłano do Auschwitz i zamordowano. Wśród zmarłych byli Jan Poholski, zastępca burmistrza Warszawy, Jan Belcikowski, wybitny pisarz, Maria Witkowska, znana artystka, i Janusz Kusociński mistrz olimpijski.

W czasie ponurej N wydajności, Polska straciła 57% swoich prawników, 45% lekarzy i dentystów, 40% profesorów uniwersyteckich, 30% inżynierów, 18% kleru i 15% nauczycieli. Zamknięto wszystkie instytucje naukowe, kulturowe i literackie. Zamknięto uniwersytety i szkoły średnie, a ich biblioteki i laboratoria splądrowano. Zamknięto nawet licea, jeśli nauka odbywała się po polsku. W Warszawie liczba działających szkół podstawowych spadła z 350 w 1938 do 175 w 1941.

Racje żywieniowe w okupowanej przez N Warszawie przyznawano według rasy: 2.613 kal. dziennie dla Niemca, 699 dla Polaka i 184 dla Żyda. Tylko kwitnący czarny rynek trzymał Polaków przy życiu.

Ale w tym chaosie, N mieli oko na polskie dzieci posiadające aryjskie cechy rasowe. Obiecujące dzieci rozdzielano od rodziców i wysyłano do Łodzi na dalsze badania. Jeśli przeszli przez cały szereg testów rasowych, fizycznych i psychologicznych, wysyłano je do Niemiec na „germanizację”. Jeśli zostały odrzucone, odsyłano je do Auschwitz gdzie były zabijane, najczęściej zastrzykami dosercowymi.

Polska martyrologia

Kościół Katolicki w Polsce został szczególnie mocno uderzony przez N. W 1939, 80% katolickiego kleru i 5 biskupów z Okręgu Rzeszy Kraju Warty / Warthegau deportowano do obozów koncentracyjnych. We Wrocławiu 49.2% kleru zginęło, w Chełmnie 47.8%, w Łodzi 36.8%, w Poznaniu 31.1%. W Diecezji Warszawskiej zabito 212 księży, w Wilnie 92, we Lwowie 81, w Krakowie 30, 13 w Kielcach. Seminarzyści których nie zabito, przetransportowano do Niemiec jako przymusowych robotników.

Z pośród 690 księży w polskiej prowincji Zachodnich Prus, co najmniej 460 aresztowano. Pozostali księża w tym regionie uciekli z parafii. Z pośród aresztowanych księży, 214 zamordowano, łącznie z personelem katedry w Pelplinie. Pozostałych deportowano do nowo utworzonego regionu Generalnej Guberni w centralnej Polsce. W 1940 w Prusach Zachodnich posługę sprawowało tylko 20 księży.

Z 30 kościołów i 47 kaplic w Poznaniu N zostawili otwarte 2 do obsługi około 200.000 dusz, 13 kościołów po prostu zamknięto i porzucono, 6 stało się magazynami, 4 łącznie z katedrą wykorzystywano jako magazyny do przechowywania mebli. W Łodzi tylko 4 kościołom zezwolono by były otwarte dla 700.000 katolików.

Kard. Augustine Hlond, Arcybiskup Gniezno-Poznań, 10 grudnia 1939 napisał do Stolicy Apostolskiej: „Z katedry w Pelplinie zrobiono garaż, z pałacu biskupiego restaurację, z ka-plicy salę balową. Setki kościołów zamknięto. Całą patrymonię Kościoła skonfiskowano, a najwybitniejszych katolików wymordowano”.

W całym kraju zamknięto klasztory, zakony, seminaria, szkoły i inne instytucje religijne.

Wiele zakonnic podzieliło los księży. Około 400 uwięziono w obozie koncentracyjnym w Bojanowie. Później wiele z nich wysłano do Niemiec do niewolniczej pracy.

31 lipca 1943, bez ostrzeżenia, N weszli do zakonu Sióstr Świętej Rodziny z Nazaretu w Nowogródku. Aresztowali przełożoną, s. Marię Stellę i 10 innych zakonnic. Następnego dnia siostry załadowano do ciężarówki, wywieziono za miasto i rozstrzelano. Ich ciała wrzucono do masowego grobu. Na Śląsku bp Stanisław Adamski nakazał swoim księżom i świeckim zadeklarowania się Volksdeutsch (Niemcy), mając nadzieję że ten podstęp zachowa ludzi, księży i osoby konsekrowane przed krzywdą i otwarte kościoły. Ta próba okazała się próżna. Zamknięto 60 klasztorów i zakonów na Śląsku, 43 księży zginęło w obozach koncentracyjnych i 13 księży deportowano, łącznie z bpem Adamskim. Zasługą biskupa było to, że nigdy nie próbował ratować swojego życia deklarując się Volksdeutsch.

Nie zrobiono wyjątku dla wyższych hierarchów polskich. Bp Michał Kozal z Wladislava / Włocławka zginął w Dachau, bp Nowowiejski z Płocka i jego sufragan bp Wetmański obaj zmarli w więzieniu w Polsce, bpa Fulmana z Lublina i jego sufragana bpa Gorala wysłano do obozu koncentracyjnego w Niemczech.

Nie oszczędzono też małych kościołów ewangelickich w Polsce. Cały protestancki kler w cieszyńskim regionie Śląska aresztowano i wysłano do obozów śmierci w Mauthausen, Buchenwald, Dachau i Oranienburg.

Wśród protestanckich męczenników znaleźli się Karol Kulisz, dyrektor największej organizacji charytatywnej Kościoła Ewangelickiego, który zginął w Buchenwaldzie w listopadzie 1939, prof. Edmund Bursche, pracownik Ewangelickiego Wydziału Teologii na Uniwersytecie Warszawskim, zginął w kamieniołomach w Mauthausen, i 79-letni biskup Kościoła Ewangelickiego Juliusz Bursche, który zmarł w izolatce w Berlinie.

W tych mrocznych czasach jeden arcybiskup opuścił swoje stadko. Kard. Hlond, którego archidiecezja Gnieźnieńsko-Poznańska znajdowała się w regionie Warthegau, po prostu zniknął. Kiedy pojawił się w Rzymie, papież Pius XII okazał swoje niezadowolenie odmawiając kardynałowi natychmiastowej audiencji.

Po upokarzającej wizycie w Rzymie, kard. Hlond udał się do Francji by dołączyć do polskie-go rządu na uchodźstwie. Kiedy padła Francja, kardynał znalazł się w kłopocie. W 1943, kiedy próbował wrócić do Polski, N go aresztowali i internowali. Zaproponowali mu wolność jeśli wyśle przesłanie do polskich katolików by dołączyli do Niemców w walce z sowiecką armią, ale odmówił.

Na polskiej liście męczenników z lat 1939-1945 zamordowanych przez N jest 6 biskupów, 2.030 księży, 127 seminarzystów, 173 świeckich braci i 243 zakonnice.

Pęd na Wschód

Drang nach Osten – pęd na Wschód – Trzeciej Rzeszy nie zatrzymał się na Polsce. Zgodnie z wizją Hitlera Nowej Europy, Ukraina też zostanie zaludniona aryjskimi superludźmi. Żeby oczyścić teren, N spalili, rozstrzelali, zagłodzili i zamęczyli na śmierć 3 mln ukraińskich chrześcijan. Kolejne 2.4 mln Ukraińców przetransportowano do Niemiec na przymusowe roboty.

Hitler wysłał jednego ze swoich najbliższych oprawców, Ericha Kocha, do administrowania Ukrainą. Podczas swojej inauguracji we wrześniu 1941, Koch powiedział swoim ludziom: „Jestem znany jako brutalny pies. Dlatego mianowano mnie na Reichkommisar Ukrainy. Naszym zadaniem jest okraść Ukrainę z wszelkich dóbr jakie możemy dostać, nie zwracając uwagi na uczucia czy własność Ukraińców… Oczekuję od was największej surowości wobec społeczeństwa”.

Pod kierownictwem Kocha, wymazano z mapy setki wiosek w całej Ukrainie i Białorusi, a dziesiątki tysięcy niewinnych ludzi zgładzono. Szczególnie straszny był los 8.000 ukraińskich dzieci, które zamordowano w obozie śmierci w Ianiv /Yaniv?

Z Chrystusem w Dachau

Dachau jest paradoksem wśród N obozów koncentracyjnych. Była to Golgota co najmniej 2.600 katolickich księży z 24 krajów. A jeszcze był to jedyny obóz z katolicką kaplicą, gdzie regularnie odprawiano Mszę i był Najświętszy Sakrament.

W grudniu 1940 Berlin rozkazał komendantom wszystkich obozów koncentracyjnych wysłać więzionych księży do Dachau w Bawarii. Księży umieszczono w barakach oddzielnie od innych więźniów obozu. Niewytłumaczalne jest to, że księża mieli kaplicę w Dachau, gdzie codziennie odprawiali Mszę. Do dnia dzisiejszego nikt nie może powiedzieć na pewno co skłoniło N do wydania tej nadzwyczajnej koncesji dla więzionych księży.

Pierwszą Mszę w Dachau odprawiono 22 stycznia 1941. Ks. Paweł Prabucki z Polski celebrował ją dla niemal 1.000 księży. (Ks. Prabucki zmarł rok później z głodu*.) Po zakończeniu Mszy księża zaśpiewali pieśń, która stała się ich hymnem w Dachau – Christus vincit!

*Od tłumacza: W tym samym obozie zginęli też jego dwaj bracia, księża Alojzy i Bolesław: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Prabucki

Pełny opis cierpień katolickich księży w Dachau wypełniłby tomy książek. Tu musi nam wystarczyć kilka z tych historii.

Strażnicy obozowi zobaczyli ks. Johanna Schroffnera witającego polskiego księdza – ks. Szulca, błogosławieństwem w Wielkanocny poranek 1940. Obu brutalnie pobito i zostawiono w bunkrze karnym w Dachau bez jedzenia. Kilka dni później ks. Szulcowi do celi przyniesio-no posiłek. Biedny człowiek szybko go zjadł. Zawierał truciznę.

Ks. Szulc zmarł po kilku minutach. Niedługo potem lekarz obozowy zabił ks. Schroffnera podając mu śmiertelny zastrzyk.

Monsignor Karl Lampert, pro-wikariusz z Innsbruck, został aresztowany za publikację ogłoszenia o śmierci ks. Otto Neururera w Buchenwaldzie. Gestapo zinterpretowało je jako „podżegające naród”. Monsignor Lampert został umieszczony w Dachau, a później, 13 listopada 1944 rozstrzelany w Torgau.

29 października 1941, do Dachau przybyło około 530 polskich, przeważnie starszych księży. Mimo że było bardzo zimno, księżom nie dano płaszczy ani nakryć głowy. Pracowali na zewnątrz w lekkich letnich ubraniach, na nogach mieli jedyne obuwie – drewniane chodaki. Tylko 8 z 530 przeżyło tę zimę.

10 listopada 1942 Dachau odwiedził Heinrich Himmler. Wybrał 20 młodych, stosunkowo w dobrej kondycji polskich księży na eksperymenty medyczne. Kolejne 120 wybrano później na eksperymenty, w których celowo infekowano malarią. Jedną z tych ofiar był ks. Leon Michałowski. Przeżył i zeznawał w Procesach Norymberskich w grudniu 1946. Jako część eksperymentu z malarią, podano mu zastrzyki z leku pod nazwą perifer. „Nagle poczułem jakby wyrywano mi serce” – powiedział ks. Michałowski –  ‚Oszalałem. Zupełnie straciłem język – zdolność mówienia”.

Krótka lista innych katolickich księży zamęczonych w Dachau:

* Dom Ernst Vykoukal, Czech, opat Emmaus Monastery w Pradze, zagłodzony na śmierć

* Msgr. Heinrich Feuerstein, Niemiec, pisarz i historyk sztuki, zagłodzony na śmierć

* Agnello von der Bosch, OFM, Belg, założyciel Belgijskiego Związku Niewidomych, zmarł z powodu złego traktowania

* Giuseppe Girotti, OP, Włocha, badacz biblijny, zmarł z powodu złego traktowania

* Henrik Zwaans, SJ, Holender, nauczyciel i kapelan holenderskiej armii, zmarł z powodu czerwonki

* Joseph Regout, SJ, Holender, profesor prawa międzynarodowego, zagłodzony na śmierć

* Stanisław Bednarski, SJ, Polak, redaktor krakowskiego Posłańca Najświętszego Serca / The Sacred Heart Messenger, zmarł z powodu tortur

* Jacques Magnee, SJ, Belg, nauczyciel zmarł z powodu złego traktowania.

Towarzystwo Jezusowe było zakonem o największej liczbie więźniów w Dachau. W obozie było 26 jezuickich księży, nie licząc jezuickich świeckich braci i seminarzystów. Ponieważ było ich tak wielu, utworzyli własną społeczność i wybrali przełożonego, ks. Leo DeConinck, SJ, z Belgii. Po wojnie ks. DeConinck tak opisał swoich oprawców: „Nigdy przed Dachau nie widziałem takiej nienawiści: oczy rozpalone złem, usta wykręcone złością tylko na widok księdza”.

Elie Wiesel, którego jako dziecko wysłano do Auschwitz, powiedział: „Nie wszystkie ofiary [N] były Żydami, ale wszyscy Żydzi byli ofiarami… Ich skazano nie dlatego, że coś zrobili czy głosili albo kupili, a z powodu tego kim byli”. Ta opinia jest tak samo prawdziwa w stosunku do Słowian i Cyganów, których N też przeznaczyli do zagłady. Gdyby Trzecia Rzesza zwy-ciężyła, to stałoby się ze wszystkimi chrześcijanami, bo Hitler widział w nich nieprzejednanego wroga.

Gdybyśmy mieli uszeregować ofiary N, to słuszne jest umieszczenie Żydów na pierwszym miejscu. Oni byli głównym celem N. Bo dopóki istniała Trzecia Rzesza, to oni znosili największy ciężar N nienawiści. A kiedy Trzecia Rzesza upadła, zginęło 6 mln Żydów, ponad milion z nich to były dzieci. Rzeź zadana Słowianom, Cyganom i innym ofiarom Trzeciej Rzeszy była przypadkowa w porównaniu z systematyczną zagładą Żydów. Nawet N, wzory bez-względnej skuteczności XX wieku, nie mogli toczyć globalnej wojny, zarządzać okupowanymi obszarami – niemal całym obszarem Europy,  prowadzić kampanię ludobójstwa Żydów i oczyszczania Europy z dziesiątków milionów innych „niepożądanych”.

To w żaden sposób nie pomniejsza żydowskiego holokaustu, aby pamiętać miliony innych, którzy też byli ofiarami N. Wręcz odwrotnie, przypomina nam o oszałamiającej siły zła na świecie.

Dodatkowa lektura 

Mozaika ofiar: prześladowani i mordowani przez N nie-Żydzi / A Mosaic of Victims: Non-Jews Persecuted and Murdered by the Nazis, red. Michael Berenbaum, New York University Press, 1990.

Jezuici i Trzecia Rzesza / The Jesuits and the Third Reich, Vincent A. Lapomarda, The Edwin Mellen Press, 1989.

Zapomniany holokaust: Polacy pod niemiecką okupacją  1939-1944 /  Forgotten Holocaust: The Poles Under German Occupation 1939-1944, Richard C. Lukas, Hippocrene Books, 1997.

Chrystus w Dachau / Christ in Dachau, John M. Lenz, austriacki jezuicki ksiądz uwięziony tam w latach 1939 – 1945. Dalej jest najbardziej szczegółowym opisem prześladowań katolickich księży w jednym z najbardziej niesławnych obozów koncentracyjnych.

Thomas J. Craughwell jest konsultantem Klubu Książka Miesiąca i autorem mającej się ukazać książki Mądrość papieży / The Wisdom of the Popes.

© Sursum Corda!, 1331 Red Cedar Circle, Ft. Collins, CO 80524.

Katoliccy męczennicy których proces kanonizacji jest w toku

Jedenaście zakonnic z Nowogródka: Siostry ze Świętej Rodziny z Nazaretu, aresztowane losowo przez N szwadron śmierci i rozstrzelane 1 sierpnia 1943.

Rosa Stein (1883-1942): Siostra bł. Edith Stein, konwertyta i karmelitanka. Obie siostry zginęły razem w Auschwitz 9 sierpnia 1942.

Rodzina Loeb: Dzieci Holenderki katolickiej matki i ojca Żyda, Lina, Louisa i Theodora były zakonnicami –trapistkami, Ernest i George księżmi-trapistami, Robert był bratem-trapistą. Wszystkich zamordowano w Auschwitz w tym samym dniu jak bł. Edith Stein.

George Kaszyra i Anthony Leszczewicz byli wśród 1.500 ofiar spalonych żywcem przez N w Roscia, Białoruś, 17-18 lutego 1943.

Władyslaw Deszcz (1915-1941) urodził się w Pittsfield, Massachusetts. Wrócił do Polski i został księdzem w Diecezji Tarnowskiej. N dowiedzieli się, że ks. Deszcz ratował Żydów wydając im fałszywe metryki urodzenia. Zamordowany w Biegonicach / Nowy Sącz 21 sierpnia 1941.

Męczennicy Apostolatu: 46 Francuzów – 9 księży, 3 seminarzystów, 20 dorosłych mężczyzn i 14 katolickich skautów – powiązanych z YCWO / Organizacją Młodych Chrześcijańskich Robotników. Zamordowani przez N w różnych obozach śmierci, w różnych dniach.

Victor Dillard, jezuicki ksiądz, potępił n prześladowania Żydów. Zginął w Dachau 12 stycznia 1945.

KATOLICCY MĘCZENNICY TRZECIEJ RZESZY

Św. Maksymilian Kolbe (1894-1941) – jego historia, choć dobrze znana, wymaga powtórzenia. Był franciszkaninem, profesorem seminarium i wydawcą religijnych publikacji. Kiedy N zaatakowali Polskę, ukrył 1.500 żydowskich uciekinierów w Niepokalanowie, społeczności którą założył 12 lat wcześniej. Na początku 1941 o. Kolbe został aresztowany i wysłany do  Auschwitz.

Żeby zniechęcić potencjalnych uciekinierów, zawsze kiedy zbiegł więzień komendant obozu wybierał losowo 10 więźniów i skazywał ich na śmierć. Franciszek Gajowniczek, który miał żonę i dzieci, był jednym z 10 tych więźniów. O. Kolbe zgłosił się by zająć miejsce Gajowniczka. Zniósł 2 tygodnie w karnej celi bez pożywienia i wody, i został zamordowany śmiertelnym zastrzykiem 14 sierpnia 1941. Gajowniczek przeżył Auschwitz i uczestniczył w kanonizacji o. Kolbe w Rzymie w 1982.

Bł. Otto Neururer (1882-1940) służył w wiosce Gotzens w Austrii. Kiedy przyszła do niego kobieta należąca do jego kongregacji żeby zorganizować ślub z notorycznym N, ks. Neururer jej to odradził. Został aresztowany za zbrodnię „utrudniania w niemieckim małżeństwie” i wysłany do Buchenwaldu. Tam informator przedstawił się księdzu jako potencjalny konwertyta, a później zdradził ks. Neururera władzom obozu. Za zbrodnię nauczania religii ks. Neururera umieszczono w karnym bunkrze, gdzie powieszono go do góry nogami, zmarł po 36 godzinach.

Bł. Titus Brandsma (1881-1942), holenderski ksiądz-karmelitanin i rektor Katolickiego Uniwersytetu w Nijmegen, aresztowany przez Gestapo za namawianie holenderskich dzienników do odmowy publikowania N propagandy. Był torturowany i wysłany do Dachau, gdzie poddawano go eksperymentom medycznym. Miesiąc po przybyciu do Dachau, ks. Brandsma zabito śmiertelnym zastrzykiem.

Bł. Edyta Stein (1891-1942) była najmłodszym z 11 dzieci żydowskiej rodziny w Polsce. Była doktorem filozofii kiedy przeszła na katolicyzm w 1916. W 1933 wstąpiła do Zakonu Karmelitanek w Kolonii i przyjęła imię s. Teresa Benedicta od Krzyża. W1938, Zakon, zaniepokojony jej bezpieczeństwem, wysłał ją do klasztoru w Echt, Holandia. Aresztowano ją razem z siostrą, Rosą Stein, też karmelitanką, 2 sierpnia 1942, w odwecie za list opublikowany przez katolickich biskupów Holandii potępiający prześladowania  holenderskich Żydów przez N. Po tygodniu siostry Stein wraz z około 300 innymi katolikami pochodzenia żydowskiego zostały zamordowane w komorach gazowych w Auschwitz.

Bł. Jakob Gapp (1897-1943), austriacki ksiądz marianista, głosił, że katolicyzm i N były absolutnie niekompatybilne. Dręczenie go przez Gestapo zmusiło go do ucieczki, najpierw do Francji, potem do neutralnej Hiszpanii. Złapali go niemieccy agenci i odesłali do Niemiec, gdzie sądzono go za zdradę, skazano i ścięto.

Bł. Bernhard Lichtenberg (1875-1943), monsignor w Katedrze św. Jadwigi / Hedwig w Berlinie, był głośnym przeciwnikiem N i obrońcą prześladowanych Żydów. Nie uciszyły go dręczenie i więzienie. W 1943 Msgr. Lichtenberga przekazano Gestapo na „re-edukację”. Kiedy już z nim skończyli, Gestapo odesłało go do Dachau. Ale cierpienia jakich doznał w Berlinie okazały się zbyt duże. Zmarł na krótko przed dotarciem do obozu.

 

Bł. Michał Kozal (1893-1943), biskup z Włoclawka w Polsce, aresztowany przez N jako część ich kampanii przeciwko Polskiemu Kościołowi. Brutalnie traktowany przez Gestapo, do Dachau dotarł w bardzo złym stanie fizycznym. Ponad 2.000 księżom w obozie powiedział: „Ja też jestem tu tylko numerem, ale jestem zdeterminowany nieść swój krzyż wraz z wami”. Bp Kozal zachorował na tyfus i podano mu śmiertelny zastrzyk.

Bł. Karl Leisner (1915-1945), niemiecki diakon, aresztowany przez N za wyrażenie kilku niestosownych opinii o Trzeciej Rzeszy. Wysłany do Dachau, gdzie zaraził się na gruźlicę. 17 grudnia 1944 diakon Leisner dostał niezwykły przywilej: jego współwięzień, bp Gabriel Piguet z Clermont-Ferrand, ordynował go na księdza w tajnej ceremonii w katolickiej kaplicy w Dachau. Dziewięć dni później ks. Leisner celebrował pierwszą i jedyną Mszę. Przeżył do czasu kiedy Amerykanie wyzwolili obóz w Dachau, kiedy zabrano go do klasztornego szpitala w Planegg koło Monachium. Tam zmarł latem 1945. Ostatnie jego słowa w dzienniczku były: „Boże, błogosław moim wrogom!”

Bł. Marcel Callo (1921-1945) był aktywnym członkiem francuskiego apostolatu Młodych Chrześcijańskich Robotni-ków / YCW. Kilka dni po śmierci siostry na skutek ataku lotniczego, Marcelowi nakazano zgłosić się do przymusowej pracy w Niemczech. Zostawił rodziców, 7 braci i narzeczoną. W fabryce w Zella-Mehlis, Niemcy, zorganizował filię YCW i zorganizował odprawienie dla nich Mszy. Aresztowany przez Gestapo za podżeganie do nielegalnych działań religijnych. Wysłano go do Mauthausen, gdzie zmarł 3 miesiące później w wyniku głodu, zapalenia oskrzeli i czerwonki.

Bł. Rupert Mayer (1876-1945) był jezuickim księdzem w Monachium. Za nieustraszone ataki na N został aresztowany i wysłany do obozu koncentracyjnego w Oranienburg-Sachsenhausen. Kiedy podupadł na zdrowiu, N wykonali szczególny krok – wysłali go do Opactwa Benedyktynów w Ettal, gdzie trzymano go w domowym areszcie do końca wojny. Choć został wyzwolony przez Amerykanów w maju 1945 i mógł wrócić do swoich ludzi w Monachium, ks. Mayer nigdy nie wyzdrowiał ze złego traktowania w obozie. Podczas kazania w Dniu Wszystkich Świętych w 1945, dostał ogromnego udaru i zmarł.

Tłum. Ola Gordon

Źródło: CatholicCulture.org

https://www.catholicculture.org/culture/library/view.cfm?recnum=472

Więcej: https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnie_niemieckie_w_Polsce_(1939%E2%80%931945)

https://pl.wikipedia.org/wiki/Prze%C5%9Bladowanie_polskiego_Ko%C5%9Bcio%C5%82a_katolickiego_w_czasie_okupacji_niemieckiej