Strona główna > Polska > Informacje oraz publicystyka z Polski > Handel po polsku, czyli jak się nas niszczy

Handel po polsku, czyli jak się nas niszczy

Handel po polsku i „walka” z bezrobociem w Polsce. Ze stocznią i innymi fabrykami też tak się walczyło z bezrobociem i pracą – cyt. za autorem. Pierwszy materiał filmowy opowiada o zniszczeniu budek kupieckich. Drugi o „bazarze widmo”, czyli o zniszczeniu polskiego bazaru. Trzeci materiał filmowy pokazuje masy jedzenia w śmietniku na giełdzie rolno-towarowej w Fastach. Jak tłumaczy autor filmów: „regularnie w śmietniku na giełdzie wyrzuca się dobre, zdrowe i co najważniejsze nieprzeterminowane czy niezniszczone owoce i warzywa, które normalnie powinny być sprzedawane, ale żyjemy w takiej biedzie gospodarczej, że bardziej opłaca się wyrzucić jedzenie do śmietnika niż sprzedać je za niską cenę. Polaków nie stać na kupno jedzenia, bo klepią biedę gdyż państwo rabuje ich w podatkach – PIT, CIT, VAT, akcyza, koncesje, podatek gruntowy itd. Żyjemy w bandyckim kraju gdzie ludzie są niewolnikami rządu okupacyjnego. Dlaczego nikt nie protestuje?” Reportaże nakręcono w Białymstoku.

Cz. I.

Cz. II

Cz. III

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *