Strona główna > Rosja > Grań apokalipsy, czyli kazański projekt pilotażowy

Grań apokalipsy, czyli kazański projekt pilotażowy

Zanim przejdę do tytułowego wątku, konieczna jest dygresja prezentująca tło zagadnienia.

Nie od dziś pojawia się pytanie, kto tak naprawdę rządzi Rosją? Na jego fundamencie powstała cała specjalizacja politologii zwana „kremlinologią” (https://en.wikipedia.org/wiki/Kremlinology).

Jednak od czasu przejęcia władzy przez Putina, wielu zaczęło upatrywać w jego osobie niekwestionowanego przywódcę współczesnej Rosji. Wielu, włączając w to mą osobę, wiązało z nim nadzieje na stworzenie alternatywy dla „nowego porządku światowego” (NWO), czyli totalnej władzy globalnej oligarchii finansowej.

Od pewnego już czasu jego działania zaczęły wzbudzać coraz większe wątpliwości, o czym sam niejednokrotnie pisałem ( https://wordpress.com/block-editor/post/drnowopolskipolskapanorama.home.blog/176, https://wordpress.com/block-editor/post/drnowopolskipolskapanorama.home.blog/213).

Jednak dopiero „epidemia koronawirusa” spowodowała całkowite „rozklejenie się” fasadowej wizji władzy na Kremlu. Z osobistych wystąpień Putina przed kamerami telewizji coraz bardziej przebijał, poprzez oficjalną retorykę, jego brak akceptacji dla wdrażanych „posunięć kryzysowych”.

Groteską można nazwać jego zeszłotygodniową „bohaterską” wizytę w oddziale kwarantanny moskiewskiego szpitala. W wyemitowanym materiale filmowym widzimy „ofiarę koronawirusa”, młodego zdrowo wyglądającego człowieka w krótkich gaciach i podkoszulce, z rozbawieniem obserwującego swego prezydenta odzianego w kosmiczny kombinezon i lustrującego pomieszczenia oddziału kwarantanny.

Problematyczne przywództwo Putina zauważane jest także na Zachodzie przez niezależnych kremlinologów (https://www.anti-empire.com/is-vladimir-putin-still-in-charge-in-the-kremlin/ ). Na czoło „nowych kremlowskich twarzy” zaczyna wybijać się postać burmistrza Moskwy Siergieja Sobianina (https://pl.wikipedia.org/wiki/Siergiej_Sobianin), który pojawia się na ekranach telewizorów, przy wszystkich okazjach, nawet całkowicie niezwiązanych z jego oficjalną funkcją. Jego decyzje dotyczące stolicy, niejednokrotnie sprzeczne z federalnymi, przeważają w działaniach administracji.

Przy czym oglądanie programów dzisiejszej rosyjskiej telewizji publicznej jest równoznaczne z przeżywaniem w realnym życiu orwellowskiego horroru. Co dnia dokonuje się w niej światowego przeglądu najnowszych metod „walki z epidemią”, czyli coraz to nowych wyrafinowanych metod znęcania się nad światową społecznością. Gadające głowy programów publicystycznych ograniczają się obecnie do powtarzania w kółko: „nie wychodźcie z domów, wypełniajcie polecenia władz”. Co prawda zdarzają się też propagandzistom „wypadki przy pracy”. Jeden z zaproszonych do studia gości, naczelny lekarz któregoś z moskiewskich szpitali, wyraził przekonanie, że „dziś nawet jeśli ktoś zginie w wypadku samochodowym, to po stwierdzeniu u niego obecności wirusa, zostanie zaliczony do jego ofiar”. Przerywniki pomiędzy programami zapełniają wypowiedzi różnorakich celebrytów, publicystów, oficjeli, powtarzających w kółko to samo już powyżej zacytowane. Wygląda na to, że władcy obsesyjnie wdrażają jeden cel, totalną kontrolę społeczeństwa.

Również w tym zakresie prym wiedzie burmistrz moskiewski. Wprowadza on innowacyjny program „smart control system”, w jego ramach wymagać się będzie od każdego mieszkańca stolicy zarejestrowania na portalu ratusza i uzyskania QR-code’u, bez którego nie będzie możliwe opuszczanie domu.

Przy czym, na tym etapie, można już zaryzykować stwierdzenie, że zarówno Sobianin, Putin, premier Miszustin, jak i inni oficjele stanowią nic więcej ponad pacynki osadzone na palcach tej samej ręki należącej do globalnej oligarchii finansowej. Bez przesady, tezę tą można rozszerzyć na większość światowych „elit”.

Opisane działania nie są ich ostatnim słowem. We wczorajszych wiadomościach telewizji RTR (http://rtr-planeta.com/), szczegółowo omówiono pilotażowy program totalnej kontroli ludności wdrażany w Kazaniu (Republika Tatarstan). W jego ramach, każdy obywatel uzyska od władz zezwolenie na dwukrotne opuszczenie domu w ciągu każdej doby (zapewne na dojazd do i z pracy).

Kontrola systemu odbywać się będzie przy pomocy smart phone’ów. Władze gratis dostarczą je tym obywatelom, którzy jeszcze ich nie mają. Każdy zobowiązany będzie do periodycznego robienia sobie zdjęć (selfie) i wysyłanie ich na specjalny numer w centrali zaradzania. Przy czym, w cytowanym programie, nie ujawniono, czy również nocą trzeba będzie budzić się i dokonywać powyższej czynności. Ten system zdjęć zabezpieczy władze przed „przestępcami”, którzy chcieliby zostawić telefon w domu i „nielegalnie” wypuścić się na przechadzkę. Tych ostatnich wyławiać będzie sieć kamer miejskich połączonych z systemem „rozpoznawania twarzy”.

Skrupulatnie omijając Prima Aprilis, 2 kwietnia, prezydent Putin wystąpił przed kamerami telewizji z obwieszczeniem do narodu. Proklamował on w nim przedłużenie totalnej „kwarantanny” (aresztu domowego) z jednego tygodnia, na cały dodatkowy miesiąc. Jak dotychczas, nawet generalissimus Stalin nie poważył się na zamknięcie w gułagu całej populacji kraju!

Jak podały rosyjskie media publiczne, Putin telefonicznie skonsultował z Trumpem odnośnie działania. Obaj „przywódcy” zaakceptowali wspólną walkę z „zewnętrznym wrogiem”. Wiedząc czyimi są oni zausznikami, można zaryzykować tezę, że wrogiem tym nie jest mityczny wirus, ale cała wolna Ludzkość!

https://wordpress.com/view/drnowopolskipolskapanorama.home.blog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *