Strona główna > Bez kategorii > Gigantyczny skandal bankowy

Gigantyczny skandal bankowy

źródło: http://www.stefczyk.info

Resort sprawiedliwości USA przymierza się do postępowania karnego przeciw bankom. Skandal ma zasięg światowy – podają media za oceanem. Chodzi o manipulowanie stopą kredytu międzybankowego Libor, które stało się już przedmiotem międzynarodowych dochodzeń regulatorów rynku bankowego.

Departament sprawiedliwości USA zbiera materiały, które pozwolą mu wszcząć postępowanie karne przeciw wielu ogromnym instytucjom finansowym i ich pracownikom, włącznie z brytyjskim bankiem Barclays, który manipulował stopą Libor i znalazł się ostatnio w centrum tego skandalu – napisał „New York Times”.

Nielegalne manipulowanie Liborem, czyli dzienną stopą oprocentowania kredytu międzybankowego, miało wpływ nie tylko na międzynarodowy sektor finansowy, ale również na sytuację indywidualnych klientów banków, posiadaczy kredytów hipotecznych, pożyczek studenckich i krat kredytowych – dodaje „NYT”.

Dochodzenie amerykańskiego resortu sprawiedliwości poprzedzone zostało pozwami prywatnych inwestorów i śledztwami regulatorów rynku finansowego w USA i Wielkiej Brytanii.

Według Sebastiana Mallaby’ego, eksperta Council on Foreign Relations, banki – dla zysku i aby uchronić się przed konsekwencjami kryzysu finansowego – zdolne były nie tylko manipulować rynkiem, ale też „szantażować regulatorów nadzorujących instytucje finansowe” – jak bank centralny Anglii – grożąc tym, że „ich upadek pociągnąłby za sobą dramatyczne skutki dla całej gospodarki”.

Jego zdaniem jeszcze ważniejszą lekcją z tego skandalu jest to, że banki, które są zbyt duże, by upaść, są też zbyt duże, by istnieć. Jest to odniesienie do teorii ekonomicznej, zgodnie z którą pewne wielkie instytucje finansowe, mające powiązania z wieloma podobnymi partnerami są tak duże, że ich upadek spowodowałby kolosalne straty dla całej gospodarki kraju i rząd musi interweniować, ratując je przed bankructwem.

Taki pogląd zdeterminował politykę administracji USA w 2008 roku, gdy wybuchł kryzys finansowy – głosi raport Center for Economic and Policy Research – i rząd USA uratował przed upadkiem liczne banki.

Dochodzenia objęły teraz – jak podaje „NYT” – ponad 10 wielkich banków w USA i innych krajach. Według poniedziałkowego „Financial Times” jest to blisko 20 instytucji finansowych.

Śledztwo w USA koncentruje się na tym, jak manipulowały one kosztami pożyczek wartych biliony dolarów, determinując oprocentowanie produktów finansowych dla klientów instytucjonalnych i indywidualnych. W Ameryce miasta i całe stany badają, czy zostały narażone na straty na skutek manipulowania Liborem, a niektóre z nich już wniosły w tej sprawie skargi – pisze „NYT”.

Ważne jest, by określić, w jaki sposób banki zachowywały się podczas kryzysu finansowego”, ponieważ wygląda na to, że fałszowały dane na temat własnej kondycji finansowej, by wzmocnić swą pozycję – podkreśla ekspert CFR.

Na skutek postępowania cywilnego banki mogą zostać zmuszone do zapłacenia wielkich kar i zmodyfikowania swoich procedur, ale ministerstwo sprawiedliwości USA, udowodniwszy winę pracowników banków może sprawić, że wylądują oni w więzieniu – wyjaśnia „NYT”.

Według Mallaby’ego wezwania do ukarania szefów instytucji finansowych i zmiany kultury bankowości to za mało; skandal ujawnia fakt, że system i nadzór finansowy zawiodły, bowiem wielkie banki mogły szantażować regulatorów.

Dochodzenie, według „The Economist”, ma obejmować największe instytucje finansowych świata, m.in. Citigroup, JPMorgan Chase, UBS, Deutsche Bank i HSBC. „Zamieszani są ich pracownicy od Nowego Jorku po Tokio” – napisał 7 lipca brytyjski tygodnik, przewidując, że skandal ten może być dla sektora bankowego tak trudnym momentem, jak seria zbiorowych pozwów przeciw gigantom przemysłu tytoniowego w 1998 roku, która kosztowała te firmy 200 mld dol. w ugodach pozasądowych.

ruk, dziennik.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.