Strona główna > Zdrowie > Fukushima – nieustająca globalna katastrofa radiologiczna

Fukushima – nieustająca globalna katastrofa radiologiczna

Niedawna ósma rocznica stopienia rdzeni w trzech reaktorach jądrowych w elektrowni atomowej Fukushima Daiichi w Japonii przeszła w większości bez żadnej wzmianki w mediach główne­go nurtu. Mimo nieustającego skażenia radiologicznego, które nadal się rozprze­strzenia i nieprzerwanie zagraża zdrowiu ludzi, w międzynarodowych mediach informacyjnych brak było o tym słowa.

W ramach wysiłków zmierzających do unormowania tego tragicznego wy­darzenia i ukrycia jego rozmiarów ja­poński rząd wyasygnował ogromne środki finansowe na kampanię wizerun­kową czegoś, co okrzyknięto „Olimpiadą Ozdrowieńczą”, która ma się odbyć w następnym roku w Tokio.

Helen Caldicott ostrzega, że niebez­pieczeństwa związane z Fukushimą nie zniknęły i powinny być powodem do zmartwień. Jest pisarką, lekarką i jedną z czołowych przeciwniczek energii jądro­wej na świecie. Pomagała pobudzić do aktywniejszego działania grupę Lekarze na rzecz Odpowiedzialności Społecznej, będąc jej przewodniczącą w latach 1978-1983. Od momentu założenia w roku 2001 była przewodniczącą amery­kańskiego Instytutu Badań nad Polityką Nuklearną przemianowanego później na Świat bez Energii Nuklearnej, który organizuje sympozja i przedsięwzięcia edukacyjne ukierunkowane na informo­wanie opinii publicznej o zagrożeniach ze strony energii, broni i wojny jądro­wej. W roku 2014 wydała książkę Crisis Without End: The Medical and Ecological Conseąuences of the Fukushima Nuclear Catastrophe (Niekończący się kryzys. Konsekwencje dla zdrowia i środowiska katastrofy jądrowej w Fukushimie).

Oto fragment wywiadu, jakiego udzieliła niedawno na temat Fukushimy podczas audycji radiowej Global Research News Hour, której gospodarzem był Michael Welch.

Global Research (GR): Miałem nadzieję, że będzie mogła pani poinformować naszych słuchaczy o tym, co obecnie uważa się za główne zagrożenia dla zdrowia związane z katastrofą w Fukushimie.

Helen Caldicott (HC): Cóż, jest to trudne, ponieważ rząd Japonii umożliwił jedynie badania raka tarczycy. Rak tarczycy jest powodowany przez promieniotwórczy jod i po Czarnobylu było bardzo wiele takich przypadków.

Obserwowali dzieci poniżej 18 roku życia w prefekturze Fukushima w czasie zdarzenia i do 18 czerwca ubiegłego roku 201 z nich zachorowało na raka tarczycy. Niektóre nowotwory były z przerzutami. Częstość występowania raka tarczycy w tej grupie wynosi normalnie jeden na milion. Więc oczywiście jest to epidemia, która właśnie się zaczyna.

To, co ludzie muszą zrozumieć, to opóźniony okres kancerogenezy, to znaczy okres czasu od momentu napromieniowania do chwili pojawienia się nowotworu, który waha się od 3 do 80 lat. Nowotwory tarczycy pojawiają się wcześnie. Białaczka pojawia się od 5 do 10 lat później. Jednak białaczki się nie bada. Trwałe guzy dowolnego organu ujawniają się po około 15 latach i rosną nadal. Przykładowo ofiary bombardowań atomowych w Hiroszimie i Nagasaki z roku 1945, które wciąż żyją, stale zapadają na większą liczbę nowotworów niż normalnie.

Japoński rząd zabronił lekarzom rozmawiać ze swoimi pacjentami o promieniowaniu i wynikających z niego chorobach, a w przypadku złamania tego zakazu mogą stracić finansowanie z jego strony. Co ciekawe, Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej założyła szpital onkologiczny w Fukushimie przy Uniwersytecie Fukushima dla chorych na raka, co mówi samo za siebie.

Trwa ogromna maskarada. Byłam dwa razy w Japonii, głównie w Fukushimie, i rozmawiałam z tamtejszymi ludźmi. Rodzice rozpaczliwie pragną usłyszeć prawdę, nawet jeśli nie jest ona przyjemna. I dziękowali mi za mówienie im prawdy Moim zdaniem to medyczna katastrofa, którą się zakłamuje, aby chronić przemysł jądrowy i wywoływane przezeń skutki.

(GR): A co z nieustającymi emisjami…

(HC): Po pierwsze, wciąż trwa emisja do atmosfery. Po drugie, w zbiornikach na miejscu przechowywana jest ogromna ilość wody – ponad milion galonów. Ta woda wydostaje się pod ciśnieniem z rdzeni reaktorów – uszkodzonych stopionych rdzeni. Woda jest pompowana nieprzerwanie codziennie, godzina po godzinie, w celu chłodzenia rdzeni, aby nie dopuścić do kolejnego stopienia. 1 ta woda jest oczywiście bardzo skażona.

W tej chwili Japończycy mówią, że odfiltrowali zanieczyszczenia poza trytem, który stanowi część cząsteczek wody, ale to nieprawda. W wodzie znajduje się stront, cez i wiele innych pierwiastków, które są wysoce promieniotwórcze, a ponieważ nie ma wystarczająco dużo
miejsca na postawienie kolejnych zbiór ników, mówi się o wylaniu całej tej wod; do Oceanu Spokojnego, co bardzo nie pokoi rybaków. Ryby odławiane u wybrzeży Fukushimy są mocno skażone To będzie apokalipsa.

Woda spływa z gór za reaktorami i płynie pod nimi do morza – zawsze tak było. Kiedy reaktory były w dobrym stanie, woda była w porządku, nie byłe skażona. Ale teraz trzy stopione rdzenie mają kontakt z wodą płynącą pod reaktorami, przez co woda wpływająca do Pacyfiku jest bardzo radioaktywna, a to zupełnie co innego niż miliony galonów wody lub więcej w tych zbiornikach.

Mogę powiedzieć, że pewne obszary Tokio są skrajnie skażone. Ludzie badali miernikami szlam z dachów domów dróg i pył w odkurzaczach. I niektóre z tych próbek były tak radioaktywne że kwalifikowałyby się do zakładów utylizacji odpadów promieniotwórczych w Stanach Zjednoczonych.

Organizowanie olimpiady w Fukushimie przekracza wszelkie wyobrażenia. Znajdujące się na niektórych obszarach, gdzie sportowcy mają biegać, pył i szlam okazały się wysoce radioaktywne. Ci młodzi sportowcy są znacznie wrażliwsi na promieniowanie – nowotwory u nich rozwijają się później niż u starszych osób. Nadciąga katastrofa. Niektórzy nazywają tę olimpiadę radioaktywną!

Tłum. Nexus

Źródło: www.globalresearch.ca/fukushima–an-ongoing-global-radiological-catastrophe–a-huge-coverup-dr-helen-caldicott/5672265

One thought on “Fukushima – nieustająca globalna katastrofa radiologiczna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *