Strona główna > Bez kategorii > Fala wielkich protestów trwa w Meksyku. Media mainstreamu zepchnęły go w cień.

Fala wielkich protestów trwa w Meksyku. Media mainstreamu zepchnęły go w cień.

Dziesiątki tysięcy demonstrantów przemaszerowało przez ulice Mexico City, aby zaprotestować przeciwko wygranej Enrique Peña Nieto w wyborach prezydenckich, oskarżając jego partię o kupowanie głosów wyborczych oraz opłacanie płatnych kanałów TV w zamian za poparcie.

Demonstrantów wzburzyły doniesienia o tym, że partia Peña Nieto – PRI, rozdawała różne prezenty dla wyborców przed narodowymi wyborami, jakie odbyły się 1 lipca.

Studenci z różnych frakcji w Mexico City nieśli napisy: „Peña, ile kosztuje urząd prezydencki?” oraz „Meksyku, oddałeś swoją przyszłość za 500 pesos”.

Urzędnicy ocenili, że około 50 tysięcy demonstrantów zebrało się na placu Zocalo.„Oszustwo popełniono przed wyborami, kupując głosy i zwodząc ludzi” mówi Gabriel Petatan Garcia, student geografii, który niósł napis w języku fińskim. Demonstranci nieśli napisy po angielsku, japońsku, francusku, niemiecku i w innych językach, aby zwrócić uwagę zagranicznej prasy na wydarzenia w Meksyku.

“PRI zastraszało wielu ludzi i kupowało innych za pare tacos” mówi Manuel Ocegueda, 43-letni pracownik sklepu podczas manifestacji.

Peña Nieto, 45-latek, ożeniony z gwiazdką serialową, wygrał niedzielne wybory o 6,6 % głosów wg danych oficjalnych, przywracając po 12 latach PRI do władzy. Ta partia rządziła Meksykiem przez 71 lat przy pomocy korupcji, nepotyzmu oraz fałszerstw wyborczych.

Ostateczne wyniki wykazały, że Peña Nieto uzyskał 38.21% poparcia, lewicowiec Andrés Manuel López Obrador z partii Demokratyczna Rewolucja 31.59%, a Josefina Vazquez Mota z konserwatywnej Akcji Narodowej 25.41%.

Ostateczne wyniki zostaną poddane weryfikacji we wrześniu przez Federalny Trybunał Wyborczy. Trybunał odrzucił poprzednio oprotestowane wybory, w tym wybory prezydenckie z 2006 r., w jakich były mniejsze różnice, niż wybory niedzielne.

Na kilka tygodni przed ostatnimi sondażami, ruch studencki, Soy132, zmobilizował ludzi do wyjścia na ulice oraz do protestów w sieci przeciw propagandzie giganta medialnego, Televisa. Ruch uświadamiał ludzi, że manipulacja opinią publiczną oraz instytucje państwowe są ze sobą połączone w kryminalnej synergii.

Oskarżenie o kupowanie głosów pojawiło się w czerwcu, lecz wzmogło się później, gdy ludzie kupujący w sklepach na przedmieściach Mexico City zaczęli dostawać różne prezenty warte ok. 100 pesos (£4.50). Zaczęło się mówić o rozdawnictwie dokonywanym przez zwolenników PRI.

Wielu demonstrantów pozakładało na głowy nakrycia z toreb na zakupy z  Soriana, sieci supermarketów, w której rozprowadzano „prezenty”.

„Musimy wyjść na ulice, aby zakomunikować, że PRI kupił głosy i są ludzie, którzy je sprzedali”, mówi 32-letni psycholog, Raquel Ruiz.

Część demonstrantów mówi, że podwarzenie wyników wyborów będzie bardzo trudne, inni zaś twierdzą, że istnieją środki prawo-procesowe, jakie trzeba wykorzystać, aby Peña Nieto nie mógł objąć urzędu.

López Obrador stwierdził, że złoży formalny wniosek o zbadanie wyników wyborczych oparty na podejrzeniu o kupowanie przez PRI głosów, jakie miało wpłynąć na miliony wyborców.

Zwyczajne rozdawanie prezentów nie jest nielegalne wg meksykańskiego prawa, jeżeli taka akcja została zgłoszona organom wyborczym. Dawanie prezentów w celu wpłynięcia na wynik wyborczy jest przestępstwem.

Leonardo Valdés, przewodniczący Instytutu Wyborów Federalnych, powiedział że nie widzi podstaw do podważenia wyników, ale postępowanie w tej sprawie zostanie wszczęte.

Rzecznik PRI, Eduardo Sánchez, powiedział że całe to zbiegowisko demonstrantów jest „teatralną reprezentacją” zwołaną przez lewicę. Natomiast wcześniej zwolennicy Lópeza Obradora zebrali z ulicy setki ludzi i zaprowadzili ich do sklepu, poprzebierali ich w T-shirty PRI, dali im kartki na prezenty, opróżnili półki w sklepach, aby sprawić wrażenie paniki wykupywania, sprowadzili kamery telewizyjne dla wywołania fałszywego wrażenia, że to PRI rozdawał kartki.

Demonstracje w Guadalajara

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=-eTfoVUb3pE]

 

Mainstream ignoruje protesty w Meksyku

[youtube=http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=Iv0QYErlWJc]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.