Strona główna > Dziennikarstwo śledcze > ERIC J GREENBERG: KTO ZABIŁ JEZUSA CHRYSTUSA?

ERIC J GREENBERG: KTO ZABIŁ JEZUSA CHRYSTUSA?

UCZONY Z AMERYKAŃSKIEGO KOMITETU ŻYDOWSKIEGO KTÓRY PRZEJRZAŁ FRAGMENTY TALMUDU ODNOSZĄCE SIĘ DO JEZUSA CHRYSTUSA WSZEDŁ W KŁÓTNIĘ WOKÓŁ KONTROWERSYJNEGO FILMU GWIAZDY FILMOWEJ MELA GIBSONA O OSTATNICH DNIACH CHRYSTUSA

 

Kontrowersja o nadchodzącym filmie Mela Gibsona o śmierci Jezusa wywołała w ostatnich tygodniach bolesną dyskusję między żydami i chrześcijanami i postępowymi i tradycyjnymi katolikami.

 

Do chwili obecnej debaty skupiają się na 'odpowiedniej' interpretacji roli żydów w ukrzyżowaniu Jezusa, jak przedstawiają cztery Ewangelie w Nowym Testamencie. Ale biblijna epika Gibsona za $25 mln, która według reżysera jest o miłości i wybaczeniu, wywołała nową sprzeczkę wśród żydowskich uczonych.

 

Tekstów o których mowa nie ma w Nowym Testamencie, a są we fragmentach o Jezusie w Talmudzie, od dawna cenzurowanych przez władze chrześcijańskie. Talmud to encyklopedia żydowskiego prawa i tradycji uważana za świętą przez tradycyjnych żydów.

 

Ten problem poruszył artykuł Stevena Bayme’a, krajowego dyrektora Współczesnego Żydowskiego Życia [Contemporary Jewish Life] dla Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego (AJC), który mówi, że żydzi muszą się zmierzyć z tym, że talmudyczna narracja 'jasno pokazuje… chęć rabina z IV wieku wzięcia odpowiedzialności za egzekucję Jezusa'.

 

'Żydowska apologetyka, że „nie mogliśmy tego zrobić” z uwagi na rzymską suwerenność brzmią bardzo pusto, kiedy się przyjrzymy talmudycznej relacji” – powiedział Bayme. Twierdzi, że żydowscy przedstawiciele międzywyznaniowi nie są uczciwi w dialogu, jeśli ignorują wyraźne talmudyczne odniesienia do Jezusa.

 

Jego artykuł umieszczono na portalu AJC pod koniec września 2003, potem usunięto po pytaniach od mediów. Ken Bandler, rzecznik AJC, powiedział, że artykuł usunięto  by 'uniknąć nieporozumień' co do tego czy reprezentuje oficjalne stanowisko organizacji. Teraz oficjele AJC mówią o artykule jako o 'dokumencie wewnętrznym'.

 

Niektórzy żydowscy uczeni i przedstawiciele różnych wyznań byli zdenerwowani artykułem, kwestionując albo wiedzę Bayme’a, albo czas jego artykułu, mówiąc, że był to szczególnie delikatny czas, by zwrócić uwagę na rolę żydów w śmierci Jezusa – albo jedno i drugie. Ale Bayme był nieugięty.

 

Powołując się na trwającą kontrowersję o filmie Gibsona Pasja, który wzniecił niepokój starożytnym oskarżeniem przez chrześcijaństwo żydów jako 'zabójców Chrystusa', napisał, że ważne jest też 'by Żydzi zmierzyli się z własną tradycją i zapytali jak żydowskie źródła traktowały narrację o Jezusie'.

 

Bayme cytuje fragment z Talmudu, Sanhedrin 43a, odnoszący się do losu człowieka o imieniu Jezus, który zostaje powieszony w przeddzień Passover za praktykowanie czarów i sprowadzanie narodu Izraela na manowce. Kiedy nikt nie staje w obronie oskarżonego czarownika podczas 40-dniowej zwłoki, żydowskie władze skazują go na śmierć, pomimo 'związków Jezusa z rządem'.

 

Talmud przywołuje ten incydent w dyskusji na temat właściwego procesu i kary śmierci w prawie żydowskim. Bayme przyznaje, że ten fragment napisali talmudyczni uczeni w Babilonie, żyjący ok. 400 lat po Jezusie. 'Na pewno historycy nie mogą uznać takiego tekstu bezkrytycznie' – napisał Bayme.

 

Mówi jednak, że fragment jest ważny, gdyż tekst talmudyczny „wskazuje na rabiniczną wolę uznania, przynajmniej w zasadzie, że na sądzie żydowskim i na ziemi żydowskiej prawdziwy Jezus rzeczywiście zostałby stracony. Nie podejmuje się żadnych wysiłków by przypisać jego śmierć Rzymianom – powiedział Bayme. 'Co ciekawe, Żydzi nie argumentowali iż ukrzyżowanie było rzymską karą, i dlatego żaden żydowski sąd nie mógł tego poprzeć'. Bayme powiedział, że artykuł napisał z dwóch powodów: by edukować żydów i promować uczciwy dialog z chrześcijanami.

Przywołał oświadczenie Kościoła Katolickiego z 1965, że za śmierć Jezusa 'nie można obwiniać wszystkich wtedy żyjących żydów, bez różnicy, ani współczesnych żydów'. Bayme powiedział, że film Gibsona wyalienował wielu żydowskich liderów, którzy słusznie martwią się czy graficzny opis ukrzyżowania i jego rzekome podteksty o żydowskim spisku zabicia Jezusa może rozpalić długo uśpioną chrześcijańską wrogość do żydów'.

 

'Dlatego trzeba skonfrontować Ewangelię i jej związki z antysemityzmem, a także źródła żydowskie' – powiedział. Ale Bayme podkreślił, że nie sugeruje moralnej równoważności między problematycznymi antysemickimi fragmentami Ewangelii, 'które spowodowały śmierć żydów', i talmudycznymi odniesieniami do Jezusa.

 

Faktycznie, Kościół Katolicki, który palił kopie Talmudu w Średniowieczu, oficjalnie cenzurował odniesienia do Jezusa w Talmudzie w XIII wieku. Nawet dzisiaj standardowe wydanie wileńskie Talmudu pomija wszelkie dyskusje o 'Yeshu', Jezus po hebrajsku. Pominięcia o Jezusie zaczęto przywracać w ostatnim stuleciu, powiedział Bayme. I fragmenty 'są teraz włączone w większość nowych wydań Talmudu', powiedział Yisrael Shaw z Daf Yomi Discussions, Talmudu online'. Kiedy zaczniesz szukać w internecie Sanhedrin 43a, okaże się, że jest to jedno z ulubionych źródeł chrześcijan do wykorzystania jako dowód na żydowski mord i nienawiść do ich boga' – powiedział Shaw.

 

Ale Bayme obawia się, że żydzi nic nie wiedzą o ocenzurowanych tekstach. 'Ilekroć opowiadałem o początkach chrześcijaństwa z innymi żydami, odkrywałem ogromną ignorancję w opowiadaniach o śmierci Jezusa. Myślałem, że żydzi powinni uczciwie stawić temu czoła' – powiedział.

 

Bayme twierdzi, że tekst talmudyczny rezonuje z relacjami ewangelicznymi z kilku powodów. Powiedział, że talmudyczny zarzut uprawiania czarów i uwodzenia Izraela w apostazję, biblijna zbrodnia śmierci, pasuje do niedawno odkrytych 'ukrytych Ewangelii', że 'historyczny Jezus był faktycznie czarownikiem z I wieku'.

 

'Dojrzała relacja między dwoma wyznaniami powinna pozwolić każdej wierze… odkryć te teksty i krytycznie je postrzegać' – powiedział Bayme. Ale niektórzy nie zgodzili się z analizą  i sugestią polityczną Bayme’a. Jego własna organizacja usunęła ten artykuł zaledwie kilka dni po jego publikacji.

 

Rabin David Rosen, dyrektor grupy ds. międzyreligijnych powiedział, że poglądy Bayme’a nie są 'oficjalnym stanowiskiem AJC' dotyczącym procesu Jezusa. Nazwał tekst talmudyczny historycznie 'wątpliwym' i zakwestionował powiązanie tekstu przez Bayme’a z opowieściami w Ewangeliach, zwracając uwagę, że faktyczny zarzut przeciwko Jezusowi i charakter sądu 'jest w konflikcie'.

 

Niektórzy specjaliści z zewnątrz również odrzucili artykuł Bayme’a. Profesor historii z Brooklyn College, rabin David Berger, specjalista od spraw chrześcijańsko-żydowskich, powiedział iż błędem i odwracaniem uwagi byłoby wprowadzanie tekstów  talmudycznych do dialogu między wyznaniami.

 

II Sobór Watykański słusznie odrzucił zbiorową winę Żydów za ukrzyżowanie, choć potwierdził, że niektórzy żydzi w tym uczestniczyli' – powiedział. 'W konsekwencji, podnoszenie kwestii historycznego zaangażowania żydów, z odniesieniem do tekstów talmudycznych lub bez, odwraca nas od kluczowej kwestii, jaką jest zaprzeczenie winy współczesnych żydów za te wydarzenia'.

 

Napisał, że w Średniowieczu 'większość żydów zakładała, że Żydzi zabili Jezusa z Nazaretu w oparciu o te talmudyczne teksty, choć niektórzy twierdzili, że Jezus z Talmudu nie jest Jezusem chrześcijaństwa'. Rabin Adin Steinsaltz, którego wydanie Talmudu przełożono na angielski, rosyjski i hiszpański, powiedział iż uważał, że talmudyczny Jezus prawdopodobnie nie jest chrześcijańskim Jezusem.

 

'To mógłby być ktoś inny, któ żył 100 czy 200 lat wcześniej, bo historie nie pasują do Ewangelii' – powiedział. Rabin Steinsaltz zauważył, że hebrajskie imię Yeshu było wtedy bardzo popularne, i że 'historii o zmartwychwstaniu zmarłych liderów jest dużo, przed Jezusem i po nim. To nie jest sprawa historyczna.

 

'W każdym razie', powiedział rabin Steinsaltz, 'chrześcijanie zrobiliby najlepiej gdyby unikali tych tekstów, bo dla nich nie ma nic ważnego politycznie czy teologicznie w żydowskiej tradycji. Ellis Rivkin, profesor emeritus żydowskiej historii w Hebrew Union College i autor przełomowej książki Co ukrzyżowało Jezusa / What Crucified Jesus, powiedział, że wciąganie talmudycznego tekstu jest 'niebezpieczne, całkowicie bez znaczenia i nieistotne'.

 

Ale dr David Kraemer, profesor Talmuu i rabinistyki w Żydiowskim Seminarium Teologicznym, poparł wezwanie Bayme’a do uczciwości o żydowskich tekstach i Jezusie. 'Uważam, że bardzo ważne jest pokazanie dowodów o trudnościach w naszych relacjach z chrześcijaństwem' – powiedział, twierdząc że rzeczywiście w tekście jest Jezus z Nazaretu.

 

Kraemer uważa, że tekst został napisany w czasie zaciekłej rywalizacji między wczesnymi rabinami i przywódcami chrześcijańskimi we wczesnych wiekach Wspólnej Ery / Common Era. 'Postawy wyrażane [w Talmudzie] mogą być dość nienawistne' – powiedział. 'Nie chodzi o ich porównywanie [z antysemickimi fragmentami Ewangelii]. To, że nie możesz ich zrównać, nie oznacza, że nie możesz poruszać kwestii'.

 

Eric Greenberg jest członkiem personelu dziennika The Jewish Week w Nowym Jorku, gdzie opublikowano ten artykuł.

 

https://journals.sagepub.com/doi/pdf/10.1177/030642200403300125

tłumaczenie: Ola Gordon

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.