Strona główna > Dziennikarstwo śledcze > Dönmeh – cicho szeptany sekret Bliskiego Wschodu

Dönmeh – cicho szeptany sekret Bliskiego Wschodu


Za każdym konfliktem w którym uczestniczą Turcja, Israhell, Iran, Arabia Saudyjska, Irak, Armenia, Grecja, Europa Południowo-wschodnia, Asyryjczycy czy Kurdowie,  kryje się ponury cień tajemniczej sekty żydowskiej. O tym tylko się szepcze w kuluarach spotkań, seminariów czy szczytów międzynarodowych. Ten sekret jest podlożem konfliktu między Israhellem a Turcją oraz ocieplenia między Arabią Saudyjska a Israhellem jak i rosnącej wrogości między Arabią Saudyjską a Iranem.

( Temat był już u nas wspominany : http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2013/06/14/zydowskie-pochodzenie-wahabitow/ )

Mimo że dobrze znany wśród historyków i ekspertów, wpływ od setek lat rosnący politycznej i ekonomicznej grupy znanej w Turcji jako DONMEH ( Dönmeh ) dopiero teraz pojawia się na kącikach ust Arabów, Israhellitów i Turków. Dotychczas, mało kto się odważał dyskutować wpływy sekty pochodzącej od sefardyjskich żydów wygnanych z Hiszpanii w XVI i XVII wieku. Ci uchodźcy zostali przyjęci w Imperium Ottomańskim i w ciągu lat przetransformowali się w mistyczną sektę Islamu, mieszającą żydowską  Kabałę i islamskie Sufi. W tureckim, dönmeh znaczy transwestysta, ktoś kto podaje się za kogoś innego niż to kim jest.

Sektę zalożył rabin Sabbatai Zevi, kabalista, wierzący że jest mesjaszem, jako organizację zakamuflowaną i klanową.

Wielu Donmeh doszło do dużej władzy i zamożności w Salonikach. To oni założyli organizację „Young Turks„, znaną jako Committee of Union and Progress, która obaliła Sułtana w rewolcie z 1908 roku, założyła post ottomańska republikę i pozbawiła Turcję dużej części jej islamskich korzeni. Abdulhamid II, przedstawiany światu jako monstrum, właściwie zawinił tylko tym, że nie chciał się spotkać z Teodorem Hertzlem i odrzucał oferty finansowe Syjonistów i Donmeh mające na celu akceptację przez Turcję objęcia kontroli Syjonistów nad Palestyną.

Jednym z liderów donmehowskich Młodych Turków w Salonikach był nie kto inny, jak Mustafa Kemal Ataturk, twórca Republiki Turcji.

Członków Donmech było od 150,000 do 1,500,000 ,według innych źródeł, głównie w rządzie, armii i w interesach. Przetrwali do dzisiaj tak że nowoczesna Turcja, to syjonistyczne państwo kontrolowane przez członków Dönmeh’u. Dzisiaj już wychodzą na powierzchnię fakty o żydowskim pochodzeniu Ataturka, tak długo ukrywane przez establishment turecki. Równie ukrywany jest fakt, ze holokaust Armeńczyków i Asyryjczyków, narodów chrześcijańskich, był wywołany przez żydowskich ( hebrajskich renegatów ) przywódców donmehowskich Młodych Turków. Z ich też winy wyrzucono z rodzinnych ziem ortodoksyjnych Greków.

Dzisiaj, zupełnie nieświadomi stanu realnego, politycy i dziennikarze opisują konflikty turecko-israhellskie jako wynikające z islamizacji Turcji, podczas gdy tak naprawdę, chodzi o usuwanie członków syjonistycznej sekty Dönmeh z armii, prasy i rządu Turcji. Turcja nie może być wolna od kontroli banksterów z The City czy zbrodniarzy z Tel Avivu dopóki nie oczyści swoich elit narodowych z pasożytniczego i destruktywnego wpływu zakamuflowanych syjonistów.

http://www.strategic-culture.org/news/2011/10/25/the-doenmeh-the-middle-easts-most-whispered-secret-part-i.html

http://www.strategic-culture.org/news/2011/10/26/the-doenmeh-the-middle-easts-most-whispered-secret-part-ii.html