Strona główna > Polska > Dlaczego preżydent Duda to zdrajca narodu polskiego

Dlaczego preżydent Duda to zdrajca narodu polskiego


Po trzech latach urzędowania prezydent Duda, którego korzenie sięgają Unii Wolności (żydowskie lobby polityczne) jawi się jako człowiek, który zdradził nie tyle środowisko, które go wypromowało, ale co ważniejsze naród polski.

Po zmianie nierządu zdrajców, zaprzańców i zawodowych złodziei, owczarków niemieckich i folksdojczów przyszedł czas na patriotów, którzy sprawią, że Polska wstanie z kolan. Niestety po 2-3 latach dobrych zmian wygląda na to, że Polska jedynie zmieniła klęcznik z berlińsko – brukselskiego na Waszyngton i Tel Aviv.
W zachowaniu prezydenta wyraźnie widoczna jest zmiana kursu i ścieżki od momentu weta ustaw sądowniczych. Zanim je zawetował odbył rozmowę z berlińską Makrelą. Od tej pory widzimy odlot w stronę esbeckiego kodziarstwa, a przede wszystkim Żydostwa. Może po prostu „śpioch” się przebudził lub został wybudzony.
W styczniu 2016 roku prezydent Duda stał się reprezentantem interesów koncernów farmaceutycznych, w oczywisty sposób sprzecznych z interesami narodu, podpisując ustawę rozszerzającą listę obowiązkowych szczepień. Zmuszanie do wstrzykiwania najmłodszym Polakom toksyn (rtęci i aluminium), zwanych dla zmylenia przeciwnika szczepieniami pod przymusem kar finansowych to nie tylko zamach na prawa rodzicielskie, a ludobójstwo w białych rękawiczkach. Jednocześnie prezydent Duda nie raczył upomnieć się o regulacje w zakresie odszkodowań za potencjalne powikłania poszczepienne, których to świadectw nie brakuje. Mafia szczepionkowa przeforsowała również obowiązkowe szczepienia dla dorosłych. Czy tak zachowuje się prezydent, który powinien stać na straży ochrony życia i zdrowia Polaków? Wówczas można było mieć nadzieje, że jest to pomyłka. Dziś coraz więcej przemawia za tym, że jednak było to świadomym łajdactwem.

W Polin od momentu nastania dobrych zmian trwa gigantyczna podmianka społeczna. Miliony Polaków przepędzonych przez kolejne zdradzieckie rządy PRL-bis zastępowane są przez miliony Ukraińców. Nikt, łącznie z prezydentem Judą nie podejmuje nawet tematu „co zrobić aby Polacy wrócili do Polski”. Jest to akt zdrady wobec naszych rodaków tułających się po świecie z racji tego, że w Polsce rządy zdrajców i zaprzańców stworzyły takie warunki do życia, że jedynym rozwiązaniem była emigracja.

Witamy w „wolnej” Polsce. Okazało się, że zdegradowanie sowieckich polskojęzycznych bandytów pokroju Jaruzelskiego vel TW Wolski i Kiszczaka (który zamówił sobie śmierć bł. ks. Popiełuszki na imieniny) przekracza możliwości prezydenta Dudy po prawie trzech dekadach PRL-bis. Sam wielokrotnie pozował na antykomunistę płomiennymi przemówieniami, dziś widać, że był to teatralny farmazon, bowiem nie potrafił zdegradować członków grupy przestępczej o charakterze zbrojnym. To kolejne świadectwo tego, że Duda staje po stronie antypolaków, pokazując wała tym, którzy pokładali w nim nadzieje na realne zmiany.
5 marca 2018 prezydent Duda podpisuje nowelizację ustawyo zmianie ustawy o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadach ich przemieszczania się przez to terytorium.
Zgodnie z nowododanym art.13a dopuszczalna staje się możliwość przekazywania broni i amunicji wojskom „sojuszniczym”. Jaki cel ma Duda, a może ktoś inny aby rozbrajać wojsko polskie na rzecz wojsk obcych? Ustawa 1066 (uchwalona przez zdrajców z platformy UBywatelskiej) o bratniej pomocy nie została zdelegalizowana, a Polacy wciąż nie mają dostępu do broni. Można mieć wrażenie, że wojska amerykańskie zostały sprowadzone raczej w celu ewentualnej pacyfikacji buntu Polaków (o ile taki wystąpi, bo aby wystąpił naród musiałby się obudzić, a obecni śpi on twardym snem, ale na wszelki wypadek system się zabezpieczył), względnie jako element prowokacji, a nie jako przeciwwaga wobec Rosji, przecież kilka tysięcy żołnierzy nie czyni przewagi.
Do dnia dzisiejszego nie opublikowano treści aneksu do raportu o likwidacji WSI. Kwestię tę wyjaśnił już Jarosław Kaczyński, iż nie byłaby to ciekawa lektura. Nic dziwnego, że nie zrobił tego Komoruszczak Bredzisław, który przejął władzę na podstawie komunikatu esbeckiej fabryki kłamstwa telewizji WSI24 po zamachu warszawsko – smoleńskim. Po przejęciu władzy przez ratowacza hostii dalej nic w kwestii publikacji takiego bestselleru. Jak wiadomo przecież ze zdemaskowanego agenta nie ma pożytku, więc lepiej szantażować niż demaskować.
Jedyna wypowiedź Dudy o akcie 447: „Nie pozwolimy na to, żeby jakaś grupa polskich obywateli była traktowana inaczej niż inne ze względu na swoją przynależność etniczną”.
Stwierdzając rzeczy oczywiste czy prezydent nie wie czy udaje, że nie wie tego, że nie on będzie decydował o przyszłości swojej i spłatach roszczeń w Polin, tylko „starsi i mądrzejsi” i on sam zostanie wymieniony na jeszcze bardziej służalczego szabesgoja niż to obecnie. Dobra zmiana potrwa tak długo jak to będzie potrzebne koszernym towarzyszom. Po czym motłoch przy odpowiedniej obróbce propagandowej zagłosuje na zdrajcę Donalda T. tudzież „nową siłę” (farbowanych narodowców) wykreowaną na kolanie przez bezpiekę w ramach nowej mądrości etapu jak Nowośmieszna, czy Samoobrona, LPR (partie sezonowe) o dwóch ostatnich dziś już mało kto pamięta, a były lider patriotycznej LPR Giertych Roman przewerbował się na stronę obozu zdrady.
Czego możemy się spodziewać po człowieku, który odznacza takich ludzi jak roszczeniowiec Szewach Weiss, który zarzucił polskiemu rządowi na uchodźctwie mordowanie Żydów. Ten zawodowy krętacz pokazał jedynie swoje prawdziwe oblicze. Tylko dlaczego Duda daje odznaczenia takim gnidom, udającym przyjaciół Polski?
Zupełną kompromitacją prezydenta doktora nauk prawnych są pytania konstytucyjne sformułowane na poziomie nawet nie studenta prawa, świadczące o tym, że zarówno on i jego świta traktuje Polaków jak zidiociałe bydło (to jednak temat na osobny tekst).
Zupełną kompromitacją Dudy były przeprosiny Żydów i prośba o wybaczenie (jakież to żałosne) za marzec 68, który był walką frakcji chamów z Żydami w obozie komunistycznym. Duda jest pierwszy do walki z antysemityzmem, jakoś nie przypominam sobie aby równie chętnie walczył z jawnym i bezczelnym antypolonizmem żydowskim. Takie przeprosiny są paliwem dla przedsiębiorstwa Holocaust dla uzasadnienia ich roszczeń wobec Polski.
Przez 3 lata „wstawania z kolan” prezydent nie zdobył się na odebranie orderów takim bydlakom jak Gross (w przypadku tej kanalii powinno być odebrane również obywatelstwo polskie) i ekonomicznemu oprawcy, lewackiemu grandziarzowi Sorosowi (które nadał bul Komoruski). Za to bardzo chętnie Juda inwestuje w bankructwo, przekazując pieniądze Polaków na złodziei z Kijowa. Była to jedna z pierwszych decyzji po rozpoczęciu urzędowania. Jakie są skutki fatalnej polityki wobec Upadliny? Upamiętnianie banderowców przez Waltzmana vel Poroszenkę z udziałem 5 tysięcy banderowskich żołnierzy, kto ich wpuścił do Polski? Gdzie jest minister Brudziński, który tak chętnie chce walczyć z nacjonalizmem i faszyzmem i pod wodzą którego Policja pacyfikuje patriotów upamiętniających obchody Powstania Śląskiego a pozwala maszerować Obywatelom PRL i lewackiemu kodziarstwu. Służalcza postawa wobec państwa tak upadłego tak banderland sprawia, że nawet w Kijowie traktują Polskę jak popychli, których można traktować z banderowskiego buta, w zamian warszawscy naiwniacy i tak zawiozą im pieniądze i poklepią po ramieniu. Nic innego zrobić nie mogą jako wasale amerykańscy.
Zdradą przez wielkie Z jest nowelizacja ustawy o IPN (na którą pluł również banderowiec Poroszenko – tu wspólna sztama z Żydami, co akurat nie dziwi bowiem jak sam stwierdził Waltzman w Knesecie w 2017 roku Żydzi byli jednymi z założycieli krainy U). Uległość i wazeliniarstwo teraz otwiera nowy rozdział w upadlaniu Polski na arenie międzynarodowej. Partia interesów Syjonistycznych daje zielone światło i otwartą drogę do realizacji roszczeń żydowskich, a w konsekwencji do przejęcia kontroli nad terytorium Polski.
Okazało się, że nowelizacja uzgadniana była w siedzibie Mossadu. Czyli obecnie prawo obowiązujące na terenie Polski pisane jest głównie w Brukseli i w Tel Avivie. Natomiast podwykonawcy w Warszavivie jedynie retransmitują decyzje, które zapadają w zewnętrznych ośrodkach władzy przy ich biernej aprobacie i potulnej zgodzie względem swoich żydowskich właścicieli. Duda podpisał ustawę w trybie ekspresowym po raz kolejny jawiąc się jako rzecznik interesów żydowskich, pokazując przy tym, że nie chce być prezydentem Polski, tylko prezydentem Polin, tudzież Rzeczpospolitej przyjaciół. Nie realizuje polskiej racji stanu, tylko amerykańską (udostępniając terytorium i narażając życie i zdrowie Polaków w rozgrywkach imperium USraela), oraz żydowską (przyzwalając na antypolską kampanię czego efektem ma być spłata urojonych roszczeń żydowskim bandytom z przedsiębiorstwa Holocaust).
Na skutki tego „dziejowego kompromisu” jak to się usiłuje sprzedać propagandowo nie trzeba było długo czekać.
„Oto kraj, który szczyci się tym, że uchwalił prawo, które według niego przywróci narodowi honor, a pół roku później anuluje go z podkulonym ogonem [with their tails between their legs] – powiedział o Polsce pełnomocnik Netanjahu.
Oto prawdziwe efekty polityki warszawskich pętaków. Tak nas widzą, ale trudno aby było inaczej.
Czy następcą Judy albo Morawieckiego będzie kolejny szabesgoj na playliście, czyli Gojwin (finansujący antypolską szumowinę Engelking pieniędzmi Polaków) namaszczony przez mafie, służby i loże podczas ostatniej wizyty w Waszyngtonie?
Najsmutniejsze jest to, że naród polski jak zawsze w III RPRL ma do wyboru podstawioną agenturę, czyli tym razem wybór między folksdojczami i szabesgojami (zgodnie ze strefami wpływów poważnych bandytów w regionie).
Naczelnik Kaczyński ogłosił, że Duda będzie kandydatem PiS w wyborach 2020. To pokazuje, że PiS jest za krótki na siły, które stoją za Dudą. Wszystko wskazuje na to, że w 2020 roku będziemy mieli jak zwykle plebiscyt podstawionych, agenturalnych kreatur w osobach rasowego zdrajcy i folksdojcza Donalda T. oraz szabesgoja Judy. W ramach stałych wariantów gry wygra ten kto będzie bardziej użyteczny dla międzynarodowych sitw, które będą aktualnie zarządzać terenem Polin.
Polska, nie Polin, ale do tego potrzeba aby Polacy doszli do władzy, a nie polskojęzyczna agentura, niestety na to nie ma obecnie widoków i co bardziej przykre wątpliwe abyśmy tego dożyli.
Za: http://polska.racja.stanu.neon24.pl/post/144608,dlaczego-prezydent-duda-to-zdrajca-narodu-polskiego
Data publikacji: 16.07.2018