deklaracja londyńska

Te 34 “przykazań” należy przestrzegać, mówi Deklaracja Londyńska w sprawie antysemityzmu

źródło: http://www.intifada-palestine.com/2013/05/these-34-commandments-must-be-obeyed-says-the-london-declaration-on-anti-semitism/

autor: Stuart Littlewood – Intifada Palestine

przygotował: Pluszowy Miś

London-declaration

A ilu z was to „błękitne długopisy”?

Australijscy posłowie federalni i stanowi oddając się orgii anty-antysemityzmu masowo podpisali Deklarację Londyńską w sprawie zwalczania antysemityzmu. Ponad 100 z nich zostawiło na niej swój podpis.

Haaretz donosi pod linkiem http://www.haaretz.com/jewish-world/jewish-world-news/australian-mps-pick-up-torch-in-fight-against-global-anti-semitism.premium-1.525198

że należy się spodziewać, iż nawet więcej spośród federalnych parlamentarzystów (226) niebawem złoży na niej swoje podpisy, w tym wszyscy (105) parlamentarzyści partii liberalnej oraz jej senatorowie.

Około 300 innych prawodawców z około 60 krajów, również podpisało ten dokument, według rzecznika z między-parlamentarnej koalicji na rzecz walki z antysemityzmem. 50 z nich to Kanadyjczycy, 18 Brytyjczycy, 6 izrahellczycy i 2 Amerykanów (co, tylko dwóch?).

A w zeszłym miesiącu premier Australii, Julia Gillard, stała się czwartym premierem, który to  podpisał, po Gordonie Brown i Davidzie Cameron z UK i Stephenie Harper z Kanady, który w 2010 roku podpisał Protokół z Ottawy, potwierdzający Deklarację Londyńską.

Więc pod czym dokładnie oni umieścili swoje nazwiska? Cały dokument można znaleźć tutaj:

http://www.antisem.org/london-declaration/

Ma ona na celu “zwrócić uwagę demokratycznego świata na odrodzenie się antysemityzmu jako wielkiej siły w polityce, sprawach międzynarodowych i społeczeństwie“.

Autorzy tego jednostronnego traktatu (wspomnianej wyżej między-parlamentarnej koalicji na rzecz walki z antysemityzmem) chcą, aby ich 34 “przykazania” egzekwowane były przez wszystkie wielkie bataliony – rządy państw, parlamenty, instytucje międzynarodowe, przywódców politycznych i obywatelskich, organizacje pozarządowe i społeczeństwo obywatelskie.

W tym procesie oczywiście, wszelkie próby obnażania faktów zaciskania pętli syjonizmu na  obszarach polityki, spraw międzynarodowych i wobec społeczeństw, będą tłumione.

Przykazanie nr 1 stanowi, że “Parlamentarzyści będą ujawniać, stawiać przeszkody i izolować podmioty polityczne, które angażują się w nienawiść wobec żydów i biorą za cel państwo izrahell jako żydowską zbiorowość”.

Pomieszania z poplątaniem. Głupio myślałem, że państwo izrahell to rzeczywiście jakiś byt żydowskiej zbiorowości, gdyż dokument założycielski głosi: “My, członkowie Rady Ludowej, przedstawiciele społeczności żydowskiej w erec-izrahell i ruchu syjonistycznego, niniejszym deklarujemy utworzenie żydowskiego państwa w erec-izrahell, znanego jako państwo izrahell. Państwo izrahell będzie otwarte dla imigracji żydowskiej i będzie zbiorem  Wypędzonych … Apelujemy do narodu żydowskiego w całej diasporze, aby skupili się wokół zydów w erec-izrahell w zadaniach dotyczących imigracji i budowy … “

Przykazanie nr 6 stanowi, że “rządy i ONZ powinny postanowić, że nigdy więcej instytucje wspólnoty międzynarodowej i dialog państw narodowych nie będzie nadużywany do tego, aby próbować ustanowić jakąkolwiek legitymację dla antysemityzmu, albo dokonywać wyróżnienia izrahella w celu poddania go dyskryminującemu traktowaniu na arenie międzynarodowej … “

Nie czepiać się, nie krytykować lub karać izrahell za jego potworne zbrodnie. To stara śpiewka.

Przykazanie nr 24 stanowi, że “władze oświatowe powinny zapewnić warunki przestrzegania wolności słowa w ramach prawa i nie dopuszczać, aby uczniowie i pracownicy stosowali nielegalne antysemickie wypowiedzi lub tworzyli wrogie środowisko w jakiejkolwiek formie, w tym wezwań do bojkotu“.

Ale co to dokładnie stanowi “nielegalną antysemicką wypowiedź”? Czy to jest próba, aby bojkot uczynić czymś nielegalnym? Z pewnością byłoby to naruszenie wolności osobistych i obywatelskich.

Przykazanie nr.29 stwierdza, że “Rządy powinny podjąć odpowiednie i konieczne działania, aby zapobiec nadawaniu programów antysemickich poprzez satelitarne kanały telewizyjne, a także wywierać nacisk na twórców transmisji do podjęcia działań w celu zapobiegania przenoszeniu się antysemickich programów“.

Ciężka ręka cenzury państwowej ponownie zostaje uruchomiona. (…)

Powyższe to tylko kilka przykładów. Czytelnicy znajdą znacznie więcej, gdy zobaczą pełny tekst.

Dwóch australijskich parlamentarzystów z partii zielonych, John Kaye i David Shoebridge, publicznie odmówili podpisania mówiąc, że dokument “błędnie zrównuje poprawny poziom krytyki państwa izrahell z antysemityzmem” i jest “nie do przyjęcia rzucanie pomówienia na tych z nas, którzy mówią o prawach Palestyńczyków. Krytyka państwa izrahell …. jest motywowana troską o ludzi pozbawionych ziemi, konsekwencjami istnienia państwa, które opiera się na religii lub pochodzeniu etnicznym lub działaniach rządu, który ignoruje rezolucje ONZ, i to jest ważny wkład do dyskursu publicznego“.

Dodają: “To jest tragedia, a ​​Deklaracja Londyńska jest wadliwym dokumentem. Podstawowa intencja – zwalczanie i położenie kresu irracjonalnej nienawiści do ludzi – jest zbyt ważna, aby została zniweczona przez polityczne cele syjonizmu“.

Podnoszą ponadto fakt: “Kiedy ludzie dobrej woli wyrażają sprzeciw wobec izrahellskich żołnierzy rutynowo upokarzających Palestyńczyków na punktach kontrolnych, w czasie budowy muru w stylu apartheidu przecinającego Zachodni Brzeg lub wobec brutalnego użycia siły wojskowej izrahella wobec ludności cywilnej w Strefie Gazy, to ich motywacją nie jest oczernianie żydów, ale podkreślenie niesprawiedliwości popełnianych na ludności palestyńskiej”.

(…)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *