Strona główna > Dziennikarstwo śledcze > Czy to judeochrześcijańscy dominikanie usunęli Drzewo Krzyża Świętego z bazyliki w Lublinie?

Czy to judeochrześcijańscy dominikanie usunęli Drzewo Krzyża Świętego z bazyliki w Lublinie?

Podejrzenie – hipoteza –  jest nagle wysoce prawdopodobne. Ukradli, a nie „usunęli”.
Lublin to „mała Jerozolima” i każdy biedny żyd w IIRP, który nie miał pieniędzy, aby pielgrzymować do Jerozolimy, pielgrzymował do Lublina, do tych najmądrzejszych cadyków na świecie. W ten sposób koszernie spełniał przykazania.


Bazylika już od dawna była opanowana przez kryptożydów i te relikwie były im solą w oku – to jest niewątpliwe!
Od samego początku historia „włamania” do bazyliki była zdumiewająca. Bo, Relikwie były jednymi z najważniejszych w dziejach chrześcijaństwa!

Zdumiewa zatem fakt zaniedbań w zakresie bezpieczeństwa przeciw włamaniom. To, szczególnie że na długo przedtem nastąpiła fala włamań do innych kościołów i podpaleń w Polsce. Kradzież jest szyta grubymi nićmi, to jest niewątpliwe.

To tak jak pożarami wysypisk w Polsce. Mossad podpalał wysypiska tylko po to, aby dać powód do nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu w sprawie IPN.
Podobnie było z włamaniami i kradzieżami do innych kościołów w Polsce. Dokonano wielu innych włamań i kradzieży, a to tylko po to, aby ta kradzież w tej bazylice wyglądała na jedną z wielu.
Dominikanom musiało zależeć na kradzieży i pozbyciu się tego kłopotu, który uniemożliwiał „dialog” z żydami i te bluźnierstwa z rabinem Boaz Pash byłyby niemożliwe w świątyni, której znajdują się relikwie odnoszące się bezpośrednio do Pana Jezusa Chrystusa (Mesjasza) i Jego Ukrzyżowania przez żydów. Zauważmy, że bazylika, przy braku ważnej eucharystii, jest dla żydów formą synagogi. Bo „novus”, NOM nie daje autentycznej transsubstancjacji chleba i wody w Ciało i Krew Chrystusa, i żydzi, choć novus im się też nie podoba, to jednak patrzą się na to już bez strachu, jaki zawsze w nich wzbudzał Przenajświętszy Sakrament.
W takim wątku, kradzieży musieli dokonać sami dominikanie lubelscy do spółki z żydami.

Poza tym rabin Boaz Pash nie mógłby mówić o „mesjaszu”, który ma nadejść – to w obecności Relikwii, które dają świadectwo nie tylko Mesjasza, który już przyszedł, ale jako Tego, którego ukrzyżowali wspólnicy rabina Boaz Pash. Byłoby to bardzo niezręczne, a rabin jest dostojny, subtelny i z manierami, za co – na zakrystii – Grzegorz Ryś pocałował go w rękę.

A poza kwestią religijną – w sensie kultu w Lublinie – szczątki drewna mogły być potrzebne żydom do badań genetycznych i z tym związanymi manipulacjami DNA na klonowanym „mesjaszu”.
Pogłoski o próbach klonowania „mesjasza” krążyły wśród żydów od dawna, prawdopodobnie mają już kilka egzemplarzy i teraz pracują nad nimi, aby wybrać ten, który jest najbardziej udany.

Red. Gazeta Warszawska

==============

Czy judeochrześcijańscy  o. dominikanie  usunęli  Drzewo Krzyża Świętego z  Bazyliki  w  Lublinie ? 

Największa relikwia Drzewa Krzyża Świętego zniknęła z Bazyliki o. Dominikanów w nocy 9/10 lutego 1991 r. razem z zabytkową srebrną Monstrancją i dotychczasowe śledztwo nie dało żadnych wyników.

Sadząc po wybitniejszych osiągnięciach grupy trzymającej władzę w Zakonie — można przypuszczać, że Relikwia raczej mogła przeszkadzać w ich osiągnięciach, — podobnie jak zbyteczna znajomość historii II wojny i „holocaustu”

— a także pamięć o świętym Witoldzie Pileckim przeszkadza m. in. w organizowaniu i wykorzystywaniu rocznicy wyzwolenia obozów Auschwitz i Birkenau i innych okazji do „historycznej polityki” popierania europasożytniczo entuzjastycznej banderyzacji Ukrainy i umacniania europasożytniczej dyktatury fałszywych autorytetów syjonistycznego kabotynizmu.

Lubelski zakon Dominikanów obok — „Teatru NN Brama Grodzka”, KUL-u, UMCS,  a ostatnio także Centrum Kultury Peowiaków, Teatru Starego i inne centra,  fundacje  i galerie — obficie dotowane — stanowią ważny w Lublinie ośrodek  „judaizacji”…

Do większych osiągnięć dominikańskich działaczy, —  należy zwycięstwo w  przeciw duchowi i pamięci prof. KUL (dominikanina) o. Krąpca preferującego zbyt tradycyjną chrześcijańską filozofię.

Gdy Rada Miasta Lublina podjęła uchwałę o nazwaniu imieniem o. Krąpca placu przed Teatrem Andersena — zakon dominikanów,  jako właściciel tego placu, — zdecydowanie się sprzeciwił i przeforsował  nazwanie Placem Giedrojcia — ( znanego z kompromisowości w propagowaniu polityki historycznej,  przystosowanej do interesów banderowsko unarodowionych Ukraińców  i  „etnicznych Litwinów” po depolonizacji).

Ale czy to mogło być skutkiem uprzedzeń osobistych?

Zabytkowe wnętrza odnowione ogromnym kosztem budynki, w których zawarta została Unia Lubelska — udostępnione  zostały ówczesnemu szefowi lubelskiej Platformy Obywatelskiej na jego kolejne wesele, —  pomimo braku kościelnego unieważnienia małżeństwa.

Relikwie były do tego zbędne jeśli nie szkodliwe.

Ale to mogło być skutkiem sympatii lub wdzięczności abp. Życińskiego, który wspólnie z Palikotem patronował miejskiej szopce, w której biblijnych pastuszków zastąpiono pejsatymi muzykantami z talmudystycznego a następnie okupacyjnego getta lubelskiego. /http://telewidz.neon24.pl/post/75860,kardynale-dziwisz-kiedy-w-wawelskiej-krypcie-zadziwisz-nas-szopk-lepsz-od-szopki-abp-zycinskiego-i-palikota

W Lublinie nie tylko ośrodki i instytucje kulturalne i liczne Kościoły oraz KUL, Seminarium i szkolnictwo  — ale i związki kombatanckie zdominowane są PO-PiSowo lub inaczej przez elity pasożytniczego kabotynizmu.

Duże zakłady sfery produkcyjnej zostały zlikwidowane a „prekariat” i „seleriat” (grupy na umowach śmieciowych i etatowcy w budżetowce) skłonne są jedynie do marszów i to raczej w ciemnościach.

Młodzież się miota od patologii pasożytniczych Palikota do oligarchizmu korwinizmu.

Podczas, gdy w Warszawie dokonywano poszukiwań  bermanowskich ofiar na Łączce, — to w Lublinie słynnym nawet z zachachmęcenia w IPN teczek duchownych TW — szczególnie umiłowanych przez abp Życińskiego, — na wniosek oszustki z tytułem „kustosz pamieci narodowej IPN”

— zamieniono rzeczywistą mogiłę zbiorową więźniów Zamku formalnie z lat 1944-46 (w tym liczni oficerowie AK) w mogiłę symboliczną,  przez częściową likwidację jej terenu i zawartych w niej szczątków, — bez jakiegokolwiek protokołu lub badań.  /http://telewidz.neon24.pl/post/71457,szczatki-i-mogily-bohaterow-niszczone-w-lublinie-przez-popisowo-pobermanowskie-biurokracje-historyczne

Przełożeni zakonu biorą czynny udział  w „życiu kulturalnym” a ostatnio — jak niegdyś abp Życiński niemal stały felietonista miejscowej Gazety Wyborczej — wielce sprawnymi w annaszowo-judaszowo kajfaszowej dialektyce judeochrześciańskiej inwersji prawd i kłamstw strawnych dla po-pisowej nowej moherii. /http://telewidz.neon24.pl/post/111778,pogrzeb-kultowego-dyr-muzeum-namajdanku-w-100lecie-karskiego

[Red. tekstu poprawiła emjot]

+++
http://telewidz.neon24.pl/post/112036,pojednanie-popisowo-judeokatolickie-z-pobanderowcami
04.02.2015
Za; http://telewidz.neon24.pl/post/118707,czy-dominikanie-usuneli-drzewo-krzyzasw-zbazyliki-w-lublinie

https://forumdlazycia.wordpress.com/2015/02/06/czy-dominikanie-usuneli-drzewo-krzyza-swietego-z-bazyliki-w-lublinie/

Palenie kościołów jest zgodne z żydowskim prawem.

https://www.gazetawarszawska.com/index.php/historia-2/820-palenie-kosciolow-jest-zgodne-z-zydowskim-prawem

Jesteśmy zmuszeni bronić ludu polskiego od zarazy żydów i frankomasonów

https://www.gazetawarszawska.com/index.php/historia-2/1793-jestesmy-zmuszeni-bronic-ludu-polskiego-od-zarazy-zydow-i-frankomasonow

Za: https://gazetawarszawska.com/index.php/antiecclesia/2055-czy-to-dominikanie-usuneli-drzewo-krzyza-swietego

Data publikacji: 28.2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *