Strona główna > Świat > Czy Izrael jest na drodze do „samozniszczenia”? Alan Hart

Czy Izrael jest na drodze do „samozniszczenia”? Alan Hart


Jedną z bardzo dobrze poinformowanych i odważnych Izraelczyków, która uważa, że odpowiedź jest „Tak” jest Merav Michaeli, prezenterka radiowa i TV pisząca też dla  Ha’aretz. Jest absolutnie pozbawiona strachu jeśli chodzi o mówienie jak jest. 2 stycznia tego roku np. napisała: „Izraelski rząd nie chce pokoju. W tym nie ma nic nowego. Jest to sprawdzony sposób od czasu ustanowienia państwa”.

Tytuł jej najnowszego artykułu jest Nie kończący się holokaust Izraela / Israel’s never-ending Holocaust. Jednym z jej głównych punktów jest to, że Izrael nigdy nie skonfrontował się z traumą nazistowskiego holokaustu, i „zrobił zeń plakat do służenia narodowej traumie, żeby wzmocnić ciągły strach egzystencjalny i agresywność która mu towarzyszy„.

Ponieważ to co napisała jest tak ważne, i moim zdaniem wszystkie narody wszystkich wyznań, które chcą zrozumieć, dlaczego to syjonistyczne państwo jest tym czym jest, zacytuję dłuższy fragment.

Napisała:

Holokaust jest głównym sposobem w jaki określa się Izrael. I ta definicja jest wąska i ekstremalnie chora, bo holokaust pamięta się tylko w bardzo specyficzny sposób, jakie są o nim lekcje. Od dawna wykorzystuje się go do uzasadnienia istnienia i konieczności państwa, i wymienia się go jako dowód na to, że państwo jest pod niekończącym się zagrożeniem egzystencjalnym.

Holokaust jest jedynym pryzmatem przez który nasze przywództwo, jak i całe społeczeństwo, bada każdą sytuację. Ten pryzmat zniekształca rzeczywistość i prowadzi nieuchronnie do z góry ustalonego wniosku… że życie nas wszystkich jest tylko jednym długim Shoah (doświadczenie prześladowania i zagłady).

Zawsze są „Hitlery”: tydzień temu premier Benjamin Netanyahu po raz n-ty powiedział, że nie brakuje tych, którzy chcą nas zgładzić. Inaczej mówiąc, nie brakuje powodów dalszego wzmacniania strachu holokaustu – który, zdaniem jego ojca, historyka Benziona Netanyahu, nigdy się nie zakończył.

Dlatego jest tak, że nie mamy żadnych konkurentów, przeciwników czy nawet wrogów. Tylko Hitlery. To w ten sposób naucza się o holokauście w szkołach, dlatego izraelskich uczniów zabiera się do obozów śmierci – i dlaczego doszło do tego, że jak poinformował Ha’aretz w piątek, po lekcjach o holokauście, tylko 2% izraelskiej młodzieży odczuwa obowiązek przestrzegania demokratycznych zasad … Tak to jest z traumami. Z uwagi na nasze ludzkie ograniczenia, to że traumą się nie zajmuje sprawia, że ciągle widzimy kolejną nadchodzącą traumę – nawet kiedy to co nadchodzi nie ma żadnego związku z wcześniejszą traumą, i może być nawet czymś dobrym. Trauma prowadzi do wojowniczości i silnej tendencji do siania spustoszenia w otoczeniu, ale przede wszystkim dla samego siebie. To co uważamy za racjonalne, jest w rzeczywistości przerażającym, defensywnym, agresywnym wzorcem. Nasi obecni przywódcy sprawili, że izraelski judaizm jest tylko syndromem pourazowym, kiedy oni prowadzą nas do samozniszczenia.

Wyobrażam sobie, że większość, jeśli nie wszyscy Arabowie i inni muzułmanie  na świecie mile widzieliby perspektywę samozniszczenia Izraela, ale z mojego gojowskiego punktu widzenia to nie jest naprawdę coś mile widzianego. Dlaczego nie?

Jeśli nadejdzie czas kiedy im będzie się wydawać, że nieuchronne jest samozniszczenie  syjonistycznego państwa, to izraelscy liderzy odpowiedzieliby takim samym sposobem jak kiedy ich państwo byłoby w niebezpieczeństwie klęski na polu walki. Jak wiedzą czytelnicy mojej książki Syjonizm prawdziwym wrogiem Żydów / Zionism: The Real Enemy of the Jews.

Tę odpowiedź wyraziła Golda Meir podczas jednego z moich wywiadów dla BBC Panorama kiedy była premierem. W sytuacji zagłady, powiedziała, Israel „byłby gotowy pociągnąć za sobą region„.

Nasuwające się pytanie jest mniej więcej takie. Czy jest jakaś siła na świecie, która mogłaby pomóc ratować się izraelskim Żydom – może powinienem powiedzieć ratować się od ich zwiedzionych liderów?

Im więcej o tym myślę, tym bardziej jestem przekonany, że istnieje tylko jedna siła mogąca to zrobić – światowe żydostwo. Ale to będzie tematem innego wpisu, i zapraszam do dzielenia się myślami zanim go napiszę.

Tłum. Ola Gordon

Is Israel on the road to “self-destruction”?

Alan Hart – 30.01.2012

http://www.alanhart.net/is-israel-on-the-road-to-self-destruction/